
„Urzekł mnie swym dziełem ów zakapturzony mężczyzna, zahipnotyzował mnie ten posłaniec śmierci, który zdawał się nie zauważać otaczającej go jatki, w skupieniu czekając na właściwy moment, by jak najskuteczniej uderzyć”.
Złota era piractwa. Werbownicy mamią korsarskim rzemiosłem śmiałków w rodzaju Edwarda Kenwaya – opętanych obsesją zdobycia majątku i szacunku otoczenia.
Gdy jego rodzinne gospodarstwo pada ofiarą ataku, Edward podąża za swoim pragnieniem, by zyskać sławę jednego z najniebezpieczniejszych piratów swoich czasów.
Jego drogę znaczą chciwość, ambicje i zdrady. A kiedy na jaw wychodzi spisek grożący zniszczeniem wszystkiego, co drogie jego sercu, w Kenwayu budzi się żądza zemsty.
I tak oto Edward Kenway zostaje wciągnięty w odwieczną walkę asasynów i templariuszy.
Historia Edwarda Kenwaya, kapitana „Kawki” z gry firmy Ubisoft „Assassin’s Creed: Black Flag”.
Podmiot odpowiedzialny za bezpieczeństwo produktu: INSIGNIS MEDIA S.C. PAWEŁ BRZOZOWSKI, TOMASZ BRZOZOWSKI, Lubicz 17D/21-22, Kraków (PL), adres e-mail: kontakt@insignis.pl
| Autor | Oliver Bowden |
| Wydawnictwo | Insignis |
| Rok wydania | 2026 |
| Oprawa | miękka |
| Liczba stron | 448 |
| Format | 14.0 x 20.9 cm |
| Numer ISBN | 978-83-68639-65-0 |
| Kod paskowy (EAN) | 9788368639650 |
| Data premiery | 2026.07.29 |
| Data pojawienia się | 2026.07.03 |
| Dostępna liczba sztuk | |
|---|---|
| Dostępność całkowita | 578 szt. |
| Dostępność w naszym magazynie | 6 szt. (realizacja już jutro) |
Dostępność w punktach Bonito![]() |
|---|
| ul. Staromiejska 6 (50 m od Rynku) | Zamów i odbierz 2026.08.21 |
| al. Pokoju 67 (wyspa w centrum handlowym M1) | Zamów i odbierz już jutro |
| ul. Batorego 15B (przecznica od ul. Karmelickiej) | Zamów i odbierz już jutro |
| ul. Dobrego Pasterza 122 (Prądnik Czerwony) | Zamów i odbierz już jutro |
| ul. Josepha Conrada 79 (obok stacji BP) | Zamów i odbierz już jutro |
| ul. Kluczborska 17 (przy pętli "Krowodrza Górka") | Zamów i odbierz już jutro |
| ul. Kobierzyńska 93 (osiedle Ruczaj-Zaborze) | Zamów i odbierz już jutro |
| ul. Marii Dąbrowskiej 17A (50 m od CH Czyżyny) | Zamów i odbierz już jutro |
| ul. Pawia 34 (blisko Galerii Krakowskiej) | Zamów i odbierz już jutro |
| ul. Pilotów 2E (300 m od ronda Młyńskiego) | Zamów i odbierz już jutro |
| ul. Wielicka 259 (wyspa w Galerii Mozaika) | Zamów i odbierz już jutro |
| ul. Wysłouchów 3 (Kurdwanów) | Zamów i odbierz już jutro |
| ul. Zakopiańska 62 (Park Handlowy Zakopianka) | Zamów i odbierz już jutro |
| al. Komisji Edukacji Narodowej 51 (skrzyżowanie z ul. Płaskowickiej) | Zamów i odbierz 2026.08.21 |
| al. Komisji Edukacji Narodowej 88 (Ursynów - metro Stokłosy) | Zamów i odbierz 2026.08.21 |
| al. Niepodległości 54 (przy stacji metro Wierzbno) | Zamów i odbierz 2026.08.21 |
| ul. Chmielna 4 (50 metrów od ul. Nowy Świat) | Zamów i odbierz 2026.08.21 |
| ul. Czapelska 48 (200 m od ronda Wiatraczna) | Zamów i odbierz 2026.08.21 |
| ul. Kondratowicza 37 (blisko Szpitala Bródnowskiego) | Zamów i odbierz 2026.08.21 |
| ul. Żeromskiego 1 (przy stacji metra Słodowiec) | Zamów i odbierz 2026.08.21 |
| ul. Plac Grunwaldzki 25 (w budynku Grunwaldzki Center) | Zamów i odbierz 2026.08.21 |
| ul. Ruska 2 (przy Placu Solnym) | Zamów i odbierz 2026.08.21 |
Darmowa dostawa już od 199,00 zł
Jakiej książki czy serii chcielibyście dostać nowe wydanie?
Wydawnictwo Insignis, mam do Was prośbę, wydajcie wszystkie powieści z uniwersum Assassin's Creed ze skrzydełkami. Mam obydwa wydania "Czarnej bandery" i jak ciężko wybrać mi ładniejszą okładkę, bo lubię tę czarną, mroczną, a nowsza bardziej chyba pasuje klimatycznie do morza, tak skrzydełka w nowym wydaniu robią ogromną robotę, bo stare wydanie po 2-3 czytaniach jest w stanie średnim.
Przechodząc do recenzji książki, jest to moja druga bądź trzecia lektura tej powieści i teraz oceniam ją chyba lepiej niż poprzednio, też może przez wydanie. Jest to dobra, przygodowa książka z uniwersum Asasynów, więc jednak bez znajomości tego świata to może być nieco ciężko z pewnymi aspektami tej powieści. Jak mówię, jest tutaj sporo akcji, piratów, morza, choć nieco brakuje szczegółowych bitew morskich. Powieść cierpi jednak na pewną przypadłość, która dotyka niektóre książki z tego cyklu, czyli cięcie historii, żeby nie pokazać czegoś, co było ukazane w grach. Ale i tak jest to lepsze niż przepisane fabuły z gier, jak to jest w trylogii o Ezio.
"Black Flaga" czyta się przyjemnie i szybko, w tle brakowało mi tylko szant i szumu morza. Ogólnie styl Olivera Bowdena jest taki lekki do czytania. Nie jest to moja ulubiona część tej serii, wolę te, które skupiają się na innych postaciach niż główni bohaterowie gier (na przykład moja ulubiona książka, czyli "Porzuceni"), ale nadal jest to książka fajnie rozwijająca historię z gier i postać Edwarda Kenwaya.
Jeśli lubicie pirackie klimaty, przygodówki i akcję, a do tego historyczne tło, a o uniwersum Assassin's Creed macie przynajmniej szczątkowe pojęcie, to będzie to dla Was dobra lektura.
„Assassin Creed. Black Flag” osadzona jest w uniwersum znanym z popularnej serii gier, bez problemu można czerpać z niej przyjemność również bez znajomości elektronicznego pierwowzoru. To pełna rozmachu historia o piratach, wolności, ambicji i cenie, jaką przychodzi zapłacić za własne marzenia. Sięgając po powieść Olivera Bowdena spodziewałam się przede wszystkim lekkiej, pełnej akcji historii osadzonej w świecie znanym z popularnej serii gier. Otrzymałam jednak coś więcej, opowieść o człowieku, który za wszelką cenę chciał odmienić swój los, a w pogoni za bogactwem i sławą musiał zmierzyć się z własnymi słabościami.
Głównym bohaterem książki autorstwa Olivera Bowdena pod tytułem „Assassin Creed. Black Flag” jest Edward Kenway, młody Walijczyk, który nie potrafi pogodzić się z perspektywą spokojnego, przeciętnego życia. Marzy o bogactwie, uznaniu i lepszym losie dla siebie oraz swojej żony Caroline. Kiedy nadarza się okazja, porzuca dotychczasowe życie i wyrusza na Karaiby, gdzie trwa złota era piractwa. Zamiast jednak szybkiego sukcesu odnajduje świat, w którym przemoc, zdrada i chciwość są codziennością, a każdy dzień może być ostatnim. Początkowo Edward kieruje się wyłącznie własnym interesem. Nie interesują go wielkie idee ani polityczne konflikty. Chce zdobywać łupy, przeżywać przygody i wrócić do domu jako człowiek zamożny. Los ma jednak wobec niego zupełnie inne plany. Seria przypadków sprawia, że młody korsarz zostaje uwikłany w skomplikowaną grę prowadzoną przez dwa odwieczne zakony: asasynów i templariuszy. Do czego to doprowadzi?
„Assassin Creed. Black Flag” bardzo szybko udowodniła mi, że nie jest jedynie książkowym dodatkiem do gry. To pełnoprawna powieść przygodowa, która potrafi dostarczyć emocji, wzruszyć i sprawić, że z zainteresowaniem śledzi się losy bohaterów. Oliver Bowden bardzo dobrze oddał klimat osiemnastowiecznych Karaibów. Podczas lektury niemal czułam morską bryzę, słyszałam skrzypienie pokładów i huk dział podczas morskich starć. W książce nie ma miejsca na nudę. Bitwy morskie przeplatają się z pościgami, spiskami i tajemnicami, a kolejne wydarzenia sprawiają, że trudno odłożyć powieść na półkę. Jednocześnie autor nie zapomina o emocjach bohaterów. Obok widowiskowej akcji znajdziemy momenty refleksji, przyjaźni, straty i rozczarowania, które nadają historii głębi. „Assassin Creed. Black Flag” okazała się dla mnie znakomitą lekturą przygodową. To książka pełna emocji, niebezpieczeństw i niezapomnianych bohaterów. Zachwyciła mnie klimatem pirackich Karaibów, dynamiczną akcją i świetnie poprowadzoną historią Edwarda Kenwaya. To jedna z tych powieści, które czyta się dla czystej przyjemności, a po zakończeniu ma się ochotę jeszcze przez chwilę pozostać na pokładzie „Kawki” i wypłynąć ku kolejnej przygodzie.
Morskie fale, błękit nieba, piękno starych, żaglowych okrętów i to coś, co kojarzy się nam nieodłącznie z ów scenerią - piracka flaga powiewająca na maszcie! Dokładnie tego wszystkiego doświadczymy za sprawą lektury porywającej powieści pt. „Assassin’s Creed: Black Flag”, jaka to ukazała się właśnie teraz w naszym kraju za sprawą Wydawnictwa Insignis. Zapraszam was do poznania recenzji tej książki, która oczywiście powstała w oparciu o bestsellerową grę wideo pod tym samym tytułem.
Oto Edward Kenwey - młody człowiek, który utraciwszy wszystko to, co ważne i cenne na lądzie (także z własnej winy), udał na morza i oceany, by wieść nowe, niebezpieczne, pirackie życie. Bo on chce być nie tylko sławnym, ale przede wszystkim bogatym, niemartwiącym się o przyszłość, cieszącym każdą chwilą swojego życia. I wraz z upływem czasu konsekwentnie realizuje swój plan, aż do chwili, gdy przyjdzie stanąć mu po środku odwiecznego konfliktu pomiędzy asasynami i templariuszami. Co więcej, stawką tej gry stanie się potężny, bardzo niebezpieczny artefakt, który może zmienić losy świata...
Autorem tej powieści jest dobrze nam znany Oliver Bowden - pisarz, który nie raz i nie dwa razy oddał już w nasze ręce opowieść sygnowaną tytułem tej serii, gdzie to historii łączy się zawsze w fascynujący sposób z tym, co może zaoferować nowoczesna technologia. Tym razem przyszedł czas na spojrzenie na złotą erę światowego piractwa pierwszej połowy XVIII stulecia, co już samo w sobie daje bogactwo możliwości, pomysłów i fabularnych ścieżek ku temu, by było naprawdę interesująco. I tak też jest!
Fabuła powieści skupia się na kolejnych losach głównego bohatera, gdy ten porzuca swoje dawne życie i bliskich, gdy zaciąga się na okręt i gdy wreszcie staje pełnoprawnym piratem. Oczywiście w jego życiu pojawiają się ci, którzy dają mu szansę na lepsze życie, ale też i na klęskę - i mam tu na myśli zarówno przedstawicieli asasynów, jak i templariuszy. I to właśnie te grupy sprawią, że Kenwey stanie się ważnym graczem w wyścigu o odnalezienie potężnego Obserwatorium, które może śledzić losy de facto każdego człowieka na ziemi. Jest akcja, jest przygoda, są podróże do fascynujących miejsc i nie brak też miłości, bo jakże by inaczej...
Bardzo ciekawą jest osoba głównego bohatera - człowieka, którego to z pewnością nie polubimy od pierwszych chwil lektury, m.in. za to, jak potraktował pewną kobietę, czy też za to jakimi pobudkami kieruje się w swych kolejnych losach - egoistyczne pragnienie bycie sławnym i bogatym. Jednakże z czasem to się zmienia, gdy Edward dorasta do pisanej mu roli, gdy bierze odpowiedzialność za losy świata, gdy wreszcie staje się „dobrym” piratem, o którym to chciałoby się słuchać tawerniane szanty. I to jest naprawdę bardzo ciekawe, że postać ta nie jest oczywistą i jednoznaczną, a przez to bardziej intrygującą.
Ciekawym jest również ten świat, morski świat. Mamy tu bowiem wiele scen przedstawiających piracką codzienność, walkę na morzu, niepewność jutra, pogoń za skarbami, bogactwami, władzą, która jest oczywiście niezwykle kruchą w oczach tych, którzy stanowią załogę pirackiego okrętu. Do tego dochodzi piękna sceneria Karaibów, ciekawe nawiązania do autentycznych wydarzeń i postaci z historii - m.in. słynnego Czarnobrodego, jak i oczywiście wciąż intrygujące spojrzenie na konflikt asasynów i templariuszy.
To dobra, awanturnicza, przygodowa powieść, na której to stronach znajdziemy wszystko to, co tego typu literatura winna sobą nieść - rozbudowaną i zaskakującą fabułę, wielkie emocje, charakternych bohaterów, piękną rzeczywistość dawnego świata i w tym przypadku także piracki klimat, który w dużej mierze czyni tę historię tak barwną i udaną. Oczywiście jest to rozrywka raczej spod znaku tej bardziej lekkiej, czyli idealnej właśnie na teraz, na wakacyjny czas. Dobre jest również to, że po powieść tę możemy sięgnąć bez znajomości gry i poprzednich odsłon tej serii, gdyż stanowi ona sobą zupełnie odrębną całość.
Rzecz całą reasumując – powieść Olivera Bowdena pt. „Assassin’s Creed: Black Flag”, to blisko 450 stron znakomitej rozrywki, akcji i przygody – trochę w takim starym stylu, przywołującym skojarzenia z pięknymi filmami o piratach. I dlatego też gorąco polecam i zachęcam was do sięgnięcia po ten tytuł, przy którym będziemy bawić się naprawdę świetnie. Polecam!
Kto nigdy nie był na pokładzie „Kawki”, ten nie zna życia, życie wolnego, ciekawego i pełnego przygód, bo osadzonego w złotej erze piractwa. Morskie wyprawy, tawerniane pijaństwo, zdrady i abordaże to realia, w jakie zaprosił mnie autor.
Edward Kenway to główny bohater, jednak jak na realia asasynów niewpisujący się początkowo w ich schemat, ponieważ nie poszukuje ideałów, swojego miejsca na ziemi, tylko pieniędzy, uznania i rozrywek. Od samego początku widać, że działa z egoistycznych pobudek, a wszystko co robi, musi oferować sensowną nagrodę, bo inaczej nie ma co liczyć na działanie. Mnie ta jego niedoskonałość kupiła, ponieważ można dzięki temu śledzić jego przemianę i widzimy, jak wraz ze zrozumieniem zmienia się perspektywa jego spojrzenia na świat.
Stając na rozdrożu, miedzy templariuszami a asasynami Kenway musi też podjąć decyzje, czy chce zostać piratem, czy kimś znacznie więcej kimś zapamiętanym, kimś kto miał większy wpływ na losy świata.
Cała ta warstwa wewnętrznych batalii sprawiła, że to nie jest tylko historia o piratach, skarbach i ukrytych ostrzach, bo to historia człowieka, który po odnalezieniu swojej drogi staje się symbolem.
Autor znakomicie oddał klimat zarówno gry, jak i samego piractwa, bo momentami jest plastycznie do tego stopnia, że czuć ten proch strzelniczy, a i ochota na rum jakby atakuje z każdej strony. Tu można poczuć więź z załogą i momentami ma się ochotę po prostu podążać za pragnieniami, nie bacząc na konsekwencje.
Fani gry i miłośnicy pirackiej estetyki, poczują się tu znakomicie, bo to znacznie bardziej złożona historia niż pozornie może się wydawać, to opowieść o upadku, odkupieniu i poszukiwaniu własnej tożsamości. Historia z licznymi dramatami i niepozbawiona refleksyjnych nut, bo cena wolności jest olbrzymia.