
W nadmorskim dworze nad jedną z sióstr nadal ciąży klątwa?
Kontynuacja bestsellerowego gotyckiego thrillera fantasy Dom soli i łez to emocjonująca historia o zakazanej miłości, obezwładniającej ambicji i koszmarach, od których trudno się uwolnić.
Pomimo marzeń o dalekich podróżach Verity Thaumas pozostała w rodzinnej posiadłości Highmoor razem ze starszą siostrą Camille, a pozostałe siostry rozproszyły się po Arkanii.
Kiedy Mercy wysyła do nich wiadomość, że księżna Bloem ? żona słynnego botanika ? chce zlecić Verity namalowanie portretu jej syna Aleksandra, dziewczyna postanawia skorzystać z nadarzającej się okazji. Camille jednak nie może się na to zgodzić. Wreszcie musi wyjawić młodszej siostrze prawdę: Verity wciąż widzi duchy, tylko? o tym nie wie.
Oszołomiona Verity ucieka do Bloem, gdzie czarujący, dowcipny i niewiarygodnie przystojny Aleksander kradnie jej serce. Ale wkrótce dziewczynę zaczynają nękać makabryczne wizje, a spod mglistej fasady wyłania się mroczna strona Bloem?
Powyższy opis pochodzi od wydawcy.
Podmiot odpowiedzialny za bezpieczeństwo produktu: Wydawnictwo JK Sp. z o.o., Krokusowa 3, 92-101 Łódź (PL), numer telefonu: 426764969, adres e-mail: redakcja.jk@wydawnictwojk.pl
| Autor | Craig Erin A. |
| Wydawnictwo | Feeria |
| Rok wydania | 2023 |
| Oprawa | miękka |
| Liczba stron | 552 |
| Format | 14.3x20.4cm |
| Kod paskowy (EAN) | 9788367604901 |
| Data premiery | 2023.11.21 |
| Data pojawienia się | 2023.11.21 |
Produkt niedostępny!
Ten produkt jest niedostępny. Sprawdź koszty dostawy innych produktów.
Czasem to co piękne na zewnątrz okazuje się zepsute.
Pozory często przysłaniają prawdziwy obraz rzeczywistości, lecz, gdy ujrzysz prawdę otworzysz oczy i już nic nie będzie jak dawniej.
Minęło kilka lat od wydarzeń opisanych w pierwszej części cyklu .
Verity - najmłodsza spośród sióstr Thaumas niemal osiągnęła pełnoletność, lecz dziewczyna nie potrafi sobie przypomnieć jak jej życie wyglądało wcześniej.
Obecnie panią w Highmoor i księżną Salann jest Camille, która wbrew wcześniejszym obawom założyła rodzinę. Niestety władczyni trzyma najmłodszą członkinię rodu pod kloszem.
Do czasu - Verity bowiem , dzięki swoim zdolnościom plastycznym otrzymuje niezwykłe zlecenie.
Ma namalować portret księcia Bloem -Aleksandra.
Chlopak zaś mimo niezwykłej urody nie jest jednak idealny, a jego niepełnosprawność początkowo budzi obawy nastoletniej artystki.
A jednak.. jej serce zabije mocniej.. tylko czy książę odwzajemni te uczucia?
Bale, proszone obiady kolacje ogromna namiętność i miłość nawiedzająca serce zupełnie nieoczekiwanie, a do tego zwieńczenie w postaci elektryzującego epilogu- to wszystko i jeszcze więcej kryje w sobie Dom ruin I korzeni- dostałam wszystko co naprawdę lubię i choć niektóre wątki rozwiązałabym nieco inaczej mam nadzieję, że kolejne książki tej niezwykłej serii zostaną wydane w Polsce.
Te powieści to prawdziwa gratka dla fanów nietuzinkowego fantasy - polecam
Obnażająca idyllicznie barwną powłokę, która skrywa na dnie ludzkiej duszy mroczne zło. Iskrząca niewinnie kiełkującymi, ale i roztętnionymi pożądaniem porywami serca. Ekscytująca kreacją świata spowitego wymownie przemawiającą roślinnością.
„Dom ruin i korzeni” to druga odsłona osnutego w klimacie gotyku thrillera fantasy spod zachwycająco obrazowego i sensorycznie oddziałującego na zmysły pióra Erin A. Craig. W treści po raz kolejny skompilowano fascynującą baśniowość z esencją oblepiającej grozy. Jednak tym razem fabularną przestrzeń ulokowano w czeluści ciernistych, urzekających i zarazem wzbudzających przerażenie ogrodów, porzucając surowe wybrzeże morskie pokryte solą smutnej żałoby. Otulający słodkim zapachem kwiatów, krajobraz niczym niezmąconego szczęścia i wyraźnej szansy na nowe życie naznacza tu śniony na jawie koszmar. Piękne pąki skrywają tajemnice, niepokojące odgłosy wzniecają realne dreszcze sunące po skórze, a w wizję wielkiej miłości wkrada się obezwładniająca obsesja – iluzoryczną doskonałość ewidentnie odmieniono tu przez wszystkie przypadki życia. To opowieść niespiesznie snuta z gawędziarskim wydźwiękiem, a przy tym emocjonująca i szokująca nieprzewidywalnym przebiegiem zdarzeń. Duchy to zaledwie preludium otumaniających incydentów, bo to, co najbardziej zaskakuje, kryje się w odmętach rzeczywistości.
To narracja niesiona głosem Verity, najmłodszej z sióstr Thaumasówien, których losy eksplorowano w poprzednim tomie, zarazem najmocniej spośród dziewcząt żądnej życia, kuszących przygód, marzącej o realiach wolnych od dworskich ucisków i ograniczeń Highmoor. List z krainy roznamiętnionej feerią szaleńczych kolorów staje się jej upragnioną przepustką do dorosłej egzystencji. W tej odsłonie zagrożenie nie czyha już bowiem w toni morskich fal, ale pod ukwieconą fasadą botanicznych eksperymentów. Gdy spod urokliwej aranżacji uwolni się wstrząsająca prawda, a korzenie niebezpiecznie oplotą nadzwyczajną duszę nastolatki, rozpocznie się panorama okrutnych imaginacji. Ułudnych widziadeł, które złagodzono portretem romantycznych uczuć, ambitnych pasji, które także podkreślono istnym obłędem, w końcu świadomej walki o przetrwanie w miejscu, w którym nikomu nie powinno się ufać. Wprowadzające w niemy stupor zwieńczenie tej historii dobitnie to akcentuje, zarazem tka obietnicę kontynuacji intensywnych doznań w kwiatowym raju.
Trudno o bardziej zanurzoną w nietuzinkowej fantazji opowieść – tak nieprzeniknioną, nieuchwytną w swoim ujęciu, doświadczającą rozkoszą obcowania z tak finezyjnie skomponowaną prozą. W uzależniający sposób czarującą przepychem i blichtrem, w murach rozświetlonego bogactwem pałacu Chauntilalie tłumiącą chorobliwe pragnienia. I przy tym to ekspozycja szczerej miłości, podszytej odkrywaniem swojej cielesności w po raz pierwszy pojawiających się uczuciach – nieco sensualna, ale oddana z wyczuciem i czułością. Ta powieść oplata czytelnika pnączami rozwijającego się zaintrygowania, mami w literacką pułapkę niczym uwodzicielska rosiczka, a gdy wyczuje odpowiedni moment, brutalnie pożera zatrważającym zakończeniem. Do głębi przesycona esencjonalnymi emocjami, przenika język nie tylko kwiatów, ale także ludzkich wartości, które tkwią z kolei w wymowności smagliczki. Jej symbolika ideałów ponad zewnętrzne piękno to odmalowana z rozmachem mozaika odcieni dobra i zła, zatruwających serce majaków i hipnotyzujących intencji, które naszkicowano ze zmyślnym zaangażowaniem i naznaczoną mistycyzmem narracją. Zakamarki magii mogą być bowiem złudne, a potrzeba wzniesienia się nad zwyczajną fizykalność bolesna w implikacjach…