




Greg zostaje pracownikiem technicznym (to znaczy tragarzem) w kapeli Bródna Pieluha. I od razu odkrywa cienie rockandrollowego życia: zarwane nocki, żebranie o lajki, niezdrowe używki (czyli kawę i pączki), notoryczny brak kasy, kłopoty z repertuarem, a przede wszystkim grożące rozłamem kłótnie między muzykami. Gdy nowa dziewczyna wokalisty zaczyna poprawiać teksty napisane przez Rodricka, Greg czuje, że ta pielucha jest pełna… i wkrótce się przeleje!
Jeff Kinney jest twórcą serii książek „Dziennik cwaniaczka”, numeru jeden na liście bestsellerów „New York Timesa”. Sześciokrotnie zdobył Nickelodeon Kids’ Choice Award w kategorii Ulubiona Książka. Jest jednym ze Stu Najbardziej Wpływowych Ludzi Świata w rankingu „Time”. Stworzył również , jeden z Pięćdziesięciu Najlepszych Serwisów Internetowych według „Time”. Dzieciństwo spędził w mieście Waszyngton, a w 1995 roku przeniósł się do Nowej Anglii. Obecnie z żoną i dwoma synami mieszka w Massachusetts, gdzie razem z rodziną prowadzi księgarnię An Unlikely Story.
Podmiot odpowiedzialny za bezpieczeństwo produktu: Wydawnictwo Nasza Księgarnia, ul. Apteczna 6, 05-075 Warszawa-Wesoła (PL), adres e-mail: gpsr@nk.com.pl
Więcej czadu! Oto najnowszy „Dziennik cwaniaczka”! Greg Heffley rozpoczyna pracę jako tragarz w kapeli rockandrollowej. Szybko jednak przekonuje się, że życie muzyków nie wygląda tak, jak może się wydawać z zewnątrz. Czy Gregowi uda się opanować piętrzące się negatywne nastroje i zapobiec zbliżającej się katastrofie? „Dziennik cwaniaczka. Więcej czadu” to najnowsza książka z bestsellerowej serii dla dzieci autorstwa Jeffa Kinneya. Książka dla dzieci „Dziennik cwaniaczka. Więcej czadu” jest pozycją obowiązkową dla wszystkich miłośników przygód rezolutnego chłopca!
| Autor | Jeff Kinney |
| Wydawnictwo | Nasza Księgarnia |
| Seria wydawnicza | Dziennik cwaniaczka |
| Rok wydania | 2025 |
| Oprawa | miękka |
| Liczba stron | 224 |
| Format | 14.0 x 20.2 cm |
| Numer ISBN | 978-83-10-14368-6 |
| Kod paskowy (EAN) | 9788310143686 |
| Data premiery | 2025.06.11 |
| Data pojawienia się | 2025.05.27 |
| Dostępna liczba sztuk | |
|---|---|
| Dostępność całkowita | 140 szt. |
| Dostępność w naszym magazynie | 4 szt. (realizacja jeszcze dzisiaj) |
Dostępność w punktach Bonito![]() |
|---|
| ul. Staromiejska 6 (50 m od Rynku) | 1 szt. na miejscu |
| al. Pokoju 67 (wyspa w centrum handlowym M1) | Zamów i odbierz jeszcze dzisiaj |
| ul. Batorego 15B (przecznica od ul. Karmelickiej) | Zamów i odbierz jeszcze dzisiaj |
| ul. Dobrego Pasterza 122 (Prądnik Czerwony) | Zamów i odbierz jeszcze dzisiaj |
| ul. Josepha Conrada 79 (obok stacji BP) | 3 szt. na miejscu |
| ul. Kluczborska 17 (przy pętli "Krowodrza Górka") | Zamów i odbierz jeszcze dzisiaj |
| ul. Kobierzyńska 93 (osiedle Ruczaj-Zaborze) | Zamów i odbierz jeszcze dzisiaj |
| ul. Marii Dąbrowskiej 17A (50 m od CH Czyżyny) | Zamów i odbierz jeszcze dzisiaj |
| ul. Pawia 34 (blisko Galerii Krakowskiej) | Zamów i odbierz jeszcze dzisiaj |
| ul. Pilotów 2E (300 m od ronda Młyńskiego) | Zamów i odbierz jeszcze dzisiaj |
| ul. Wielicka 259 (wyspa w Galerii Mozaika) | Zamów i odbierz jeszcze dzisiaj |
| ul. Wysłouchów 3 (Kurdwanów) | Zamów i odbierz jeszcze dzisiaj |
| ul. Zakopiańska 62 (Park Handlowy Zakopianka) | Zamów i odbierz jeszcze dzisiaj |
| al. Komisji Edukacji Narodowej 51 (skrzyżowanie z ul. Płaskowickiej) | Zamów i odbierz już jutro |
| al. Komisji Edukacji Narodowej 88 (Ursynów - metro Stokłosy) | Zamów i odbierz już jutro |
| al. Niepodległości 54 (przy stacji metro Wierzbno) | Zamów i odbierz już jutro |
| ul. Chmielna 4 (50 metrów od ul. Nowy Świat) | Zamów i odbierz już jutro |
| ul. Czapelska 48 (200 m od ronda Wiatraczna) | Zamów i odbierz już jutro |
| ul. Kondratowicza 37 (blisko Szpitala Bródnowskiego) | 1 szt. na miejscu |
| ul. Żeromskiego 1 (przy stacji metra Słodowiec) | Zamów i odbierz już jutro |
| ul. Plac Grunwaldzki 25 (w budynku Grunwaldzki Center) | 1 szt. na miejscu |
| ul. Ruska 2 (przy Placu Solnym) | Zamów i odbierz już jutro |
Darmowa dostawa już od 199,00 zł
Well, we don't sound like Madonna
Here we are now, we're Nirvana
Sing distinctly? We don't wanna
Buy our album, we're Nirvana
A garage band from Seattle
Well, it sure beats raising cattle
Yeah
- Weird Al Yankovic
Rok minął i mamy kolejny tom „Dziennika cwaniaczka”. Tym razem ytrochę bardziej nam się to oczekiwanie dłużyło, bo w poprzednich latach między tomami dostawaliśmy jeszcze dodatkowe części o Rowleyu, ale co tam, ważne, że jest. Bo, jak zawsze, świetnie jest. No i teraz na dodatek tematycznie to jeszcze bardziej moja bajka, niż poprzednio, więc zadowolony jestem i to bardzo. I w sumie znów chcę więcej, bo tomik łyknięty na raz, zabawił, dostarczył okazji do śmiechu i pozostawił niedosyt. Ale niedosyt to jednak coś, co bardzo dobrze świadczy o jakości dzieła.
Greg chciałby zaznać sławy, ale nie wyszło mu uczynienie sławnym Rowleya. Więc teraz postanawia wkręcić się do zespołu brata, Bródna Pielucha. A band akurat korzysta z szansy pokazania się i zabłyśnięcia. Ale czy mu się to uda? Greg, jako tragarz zespołu, wchodzi w sam środek rockandrollowego życia, gdzie snu jest równie niewiele, co pieniędzy, za to mnóstwo jest kłótni i problemów. A kłopoty narastają i w końcu…
Siedemnasty tom serii, wciąż o tych samych bohaterach, wciąż wokół podobnych tematów, a jednak Jeff Kinney nie zawodzi, nie wypalił się i ogólnie zachowuje pomysłowość, to świetne poczucie humoru, ten sarkazm, dawkę satyry i konkretnej akcji. Niby to rzecz dla dzieci, niby prosta, niby taka zwyczajna, ale ile w tym mocy, uroku i dobrego wykonania, które sprawiają, że każdy kto po nią sięgnie, nie będzie zawiedzony.
Ale to taka seria, którą tak po prostu, zwyczajnie świetnie się czyta. I nie ma znaczenia, że napisana została prostym językiem. Bo wszystko tu jest tak zrobiono, że kupuje, także tymi przygodami niemal zwyczajnymi, które mogłoby się przydarzyć każdemu. Pod warunkiem, że ów każdy miałby talent Grega do pakowania się w kłopoty.
Świetne są też ilustracje. Bardzo proste, bez fajerwerków, takie jakby wyrwane z notesu, ale jak notes właśnie jest ta książka. Nawet cały tekst wpisany został w typowo zeszytowe linijki, a rysunki wypełniają strony na równi z nim, dopowiadając czasem coś do historii i uzupełniając ją. A przede wszystkim równie jak treść rozbrajając.
I to tyle. Tylko tyle, albo raczej aż tyle. Świetny tom świetnej serii dla całej rodziny. Tom, który – jak wszystkie inne zresztą – można czytać niezależnie od całej reszty. Ale trudno jest skończyć na jednej tylko części, gdy już się zacznie.