
Gdyby nie ona, moje życie wyglądałoby inaczej.
Gdyby nie on, nie dałabym sobie rady.
Gdyby nie córka, przyszłość Morgan wyglądałaby inaczej. Nie planowała ciąży w młodym wieku i szybkiego ślubu. Teraz jest zdeterminowana, żeby uchronić Clarę przed błędami, które sama popełniła.
Gdyby nie matka, Clara mogłaby iść do przodu. Według niej Morgan staje się coraz bardziej zgorzkniała i zupełnie brak jej spontaniczności. Clara nie chce być taka jak ona.
Gdy tragiczny wypadek dotyka ich rodzinę, życie kobiet wywraca się do góry nogami. Morgan znajduje wsparcie u ostatniego mężczyzny, po którym by się tego spodziewała. Clara zwraca się do chłopaka, z którym nie mogła się kontaktować. Dla jednej i drugiej to relacje okupione dylematami i trudnymi decyzjami. Czy zakazane uczucia zdołają przetrwać?
Przejmująca powieść o miłości, rodzinie i stracie. Colleen Hoover z wielką wrażliwością i zrozumieniem opisuje relacje, które prawie przestały istnieć. I zadaje nam pytanie: czy i jak o nie walczyć?
Podmiot odpowiedzialny za bezpieczeństwo produktu: Wydawnictwo Otwarte Sp. z o.o., ul. Smolki 5 lok. 302, 30-513 Kraków (PL), numer telefonu: 12 427 12 00, adres e-mail: otwarte@otwarte.eu
| Autor | Colleen Hoover |
| Wydawnictwo | Otwarte |
| Rok wydania | 2022 |
| Oprawa | miękka ze skrzydełkami |
| Liczba stron | 408 |
| Format | 13.5 x 20.5 cm |
| Numer ISBN | 978-83-8135-255-0 |
| Kod paskowy (EAN) | 9788381352550 |
| Data premiery | 2022.10.26 |
| Data pojawienia się | 2022.09.20 |
| Dostępna liczba sztuk | |
|---|---|
| Dostępność całkowita | 297 szt. |
| Dostępność w naszym magazynie | 3 szt. (realizacja jeszcze dzisiaj) |
Dostępność w punktach Bonito![]() |
|---|
| ul. Staromiejska 6 (50 m od Rynku) | Zamów i odbierz już jutro |
| al. Pokoju 67 (wyspa w centrum handlowym M1) | Zamów i odbierz jeszcze dzisiaj |
| ul. Batorego 15B (przecznica od ul. Karmelickiej) | Zamów i odbierz jeszcze dzisiaj |
| ul. Dobrego Pasterza 122 (Prądnik Czerwony) | Zamów i odbierz jeszcze dzisiaj |
| ul. Josepha Conrada 79 (obok stacji BP) | Zamów i odbierz jeszcze dzisiaj |
| ul. Kluczborska 17 (przy pętli "Krowodrza Górka") | Zamów i odbierz jeszcze dzisiaj |
| ul. Kobierzyńska 93 (osiedle Ruczaj-Zaborze) | Zamów i odbierz jeszcze dzisiaj |
| ul. Marii Dąbrowskiej 17A (50 m od CH Czyżyny) | Zamów i odbierz jeszcze dzisiaj |
| ul. Pawia 34 (blisko Galerii Krakowskiej) | Zamów i odbierz jeszcze dzisiaj |
| ul. Pilotów 2E (300 m od ronda Młyńskiego) | Zamów i odbierz jeszcze dzisiaj |
| ul. Wielicka 259 (wyspa w Galerii Mozaika) | Zamów i odbierz jeszcze dzisiaj |
| ul. Wysłouchów 3 (Kurdwanów) | Zamów i odbierz jeszcze dzisiaj |
| ul. Zakopiańska 62 (Park Handlowy Zakopianka) | Zamów i odbierz jeszcze dzisiaj |
| al. Komisji Edukacji Narodowej 51 (skrzyżowanie z ul. Płaskowickiej) | Zamów i odbierz już jutro |
| al. Komisji Edukacji Narodowej 88 (Ursynów - metro Stokłosy) | Zamów i odbierz już jutro |
| al. Niepodległości 54 (przy stacji metro Wierzbno) | Zamów i odbierz już jutro |
| ul. Chmielna 4 (50 metrów od ul. Nowy Świat) | Zamów i odbierz już jutro |
| ul. Czapelska 48 (200 m od ronda Wiatraczna) | Zamów i odbierz już jutro |
| ul. Kondratowicza 37 (blisko Szpitala Bródnowskiego) | Zamów i odbierz już jutro |
| ul. Żeromskiego 1 (przy stacji metra Słodowiec) | Zamów i odbierz już jutro |
| ul. Plac Grunwaldzki 25 (w budynku Grunwaldzki Center) | Zamów i odbierz już jutro |
| ul. Ruska 2 (przy Placu Solnym) | Zamów i odbierz już jutro |
Darmowa dostawa już od 199,00 zł
Morgan ma dobre życie - kochającego męża, niesprawiającą kłopotów nastoletnią córkę, oraz codzienną rutynę. Brakuje jej jednak nieprzewidywalności, rozwoju kariery, celu, będącego czymś innym niż dbanie o rodzinę, której poświęciła się, gdy mając siedemnaście lat zaszła w ciążę z Chrisem. Szesnastoletnia Clara poszukuje siebie, pragnie spełnić marzenia o szkole aktorskiej, choć jej rodzice nie zgadzają się z jej wyborem. Na linii mama-córka rodzą się drobne konflikty, gdy w życiu nastolatki pojawia się Miller, którego obecność nie podoba się Morgan i Chrisowi. Wszystko się zmienia, gdy tragiczny wypadek zaburza równowagę w rodzinie. Każda z kobiet radzi sobie inaczej ze stratą i muszą podejmować trudne decyzje, by odzyskać upragniony spokój i radość.
Twórczość Colleen znam i lubię od lat, dlatego po "Gdyby nie ty" sięgnęłam bez zawahania. Liczyłam, że będzie to książka, która tak jak "It ends with us" zapadnie mi w pamięć i zachwyci mnie równie mocno. Historie pisane przez Hoover mają w sobie pewną lekkość i z mojej perspektywy, są to powieści, które można czytać w każdej wolnej chwili, bez poczucia bycia zagubionym w fabule.
Lekkie pióro i wartka akcja sprawiły, że wciągnęłam się w opowieść o Morgan i jej rodzinie. Książka jest podzielona na perspektywę mamy i córki, przez co jako czytelnik mogłam zobaczyć, jak bardzo kobiety się różnią w niektórych kwestiach i jak odmienne mają spojrzenie na sytuację w której się znalazły. Jest to zdecydowanie idealny przykład na to, jak bardzo zrozumiała komunikacja jest ważna między ludźmi, o czym naprawdę każdy powinien pamiętać. Smutno mi się przyglądało, gdy przez niedomówienia i skrywane lepiej lub gorzej frustracje bohaterki cierpiały jeszcze mocniej.
Nie mogę powiedzieć, że przywiązałam się do bohaterów, ponieważ nadzwyczaj często się z ich wyborami nie zgadzałam. Zwłaszcza z Morgan. Nie jestem pewna czy to celowy zabieg, ale choć sama jestem mamą, to nie rozumiałam jej motywacji do kłamania na temat wypadku i całego wątku z nim związanego. Nie rozumiem jak lukrowane kłamstwa, pogłębiające konflikt między nią a Clarą miałyby być lepsze od szczerej, bolesnej prawdy. Coś na zasadzie "uczynię siebie w oczach córki okropną, żeby później się smucić, że ma mnie za okropną osobę".
Podobał mi się natomiast wątek Clary i jej młodzieńczej miłości. Patrzenie jak dziewczyna odkrywa różne etapy zakochania, popełnia błędy i się na nich uczy a tym samym się rozwija było zaletą "Gdyby nie ty". Oczywiście nie znaczy to, że postać jest idealna, ale nie mogę wymagać, by szesnastolatka wykazywała się 100% dojrzałością. Miller okazuje się, być dobrze napisanym bohaterem, który wspiera nastolatkę najlepiej jak potrafi.
Podsumowując, "Gdyby nie ty" to dobra opowieść o trudnej relacji między dwiema kobietami, które choć się kochają, to muszą nauczyć się na nowo nawzajem rozumieć. Żałoba, rodzinna tragedia i sekret, który prędzej czy później wyjdzie na jaw, to ciekawe połączenie. Jeśli lubicie takie obyczajówki z młodzieńczym - i nie tylko - wątkiem romantycznym, lub znacie dzieła Hoover, to zapewne i ta książka Wam się spodoba. Mój odbiór może być mocno nieobiektywny, z racji wysokiej poprzeczki jaką mam, jeśli chodzi o twórczość tej autorki. Mimo to - polecam!
"Chyba najwyższa pora, żebym odkryła, kim miałam się stać, zanim zaczęłam żyć dla innych."
🌸"Czasem trzeba zrezygnować z kłótni, żeby wygrać"
Kończąc szkołę średnią świat staje przed nami otworem. Planujemy dostać się na studia zapewniające świetlaną przyszłość, później znaleźć dobrą pracę, a gdzieś za parę lat założyć rodzinę: wyjść za mąż, mieć dzieci i wybudować dom pełen szczęścia, ciepła i miłości. Ale życie to pasmo niespodzianek i nie zawsze wszystko toczy się tak, jakbyśmy chcieli. Czasem jedno wydarzenie, jedna chwila decyduje o przyszłości. A pojawienie się na świecie małej istotki, całkowicie wywraca nasz świat do góry nogami...
Morgan właśnie skończyła szkołę. Aktualnie jest w szczęśliwym związku z Willlem, a jej siostra spotyka się z ich przyjacielem Jonahem. Pewnego dnia odkrywa jednak, iż jest w ciąży. Jej całe życie, plany na przyszłość ulegają zmianie. W młodym wieku zostaję matką i wychodzi za mężczyznę, którego kocha. Od tego momentu całkowicie poświęca się opiece nad córką i jej wychowaniu, dbaniu o męża i dom. Żyje rutyną, wszystko robi jak w zegarku, mechanicznie. Sama przed sobą udaję, iż dotychczasowa egzystencja przynosi jej szczęście. Ma trzydzieści cztery lata i jest zdeterminowana, aby uchronić Clarę przed błędami z przeszłości, jakie sama popełniła. Jej córka jednak zarzuca jej przewidywalność i zgorzknienie. Nie chcę w żadnym stopniu stać się taka jak matka. Konflikt kobiet przybiera na sile w momencie, gdy obie doznają ogromnej straty. Wypadek zmienia i wywraca ich codzienność do góry nogami. Ale również dzięki niemu na jaw wychodzą brudne rodzinne tajemnice, które doskonale pokazują iż dotychczasowe szczęśliwie i pełne idylli życie rodziny to jedno, wielkie kłamstwo. Zarówno Morgan jak i Clara w odmienny sposób przeżywają żałobę. Matka otrzymuje pociesznie od kogoś, przy kim już jako nastolatka czuła spokój i dreszczyk emocji, a córka wkracza w nastoletni okres buntu zaliczając wszystkie pierwsze razy. Czy kobiety dojdą do porozumienia? Jak wpłynie na nie zdrada, jakiej doświadczą z rąk najbliższych? A przede wszystkim czy obie odnajdą długo poszukiwane szczęście i porozumienie?
.
Nie od dziś wiadomo, iż Colleen Hoover to całkowita mistrzyni, jeśli chodzi o pisanie historii życiowych, a zarazem łamiących serce. Wszystkie jej powieści są nie tylko piękne i wzruszające, ale przede wszystkim realne, rzeczywiste. Osobiście odkąd zaczęłam zapoznawać się z jej twórczością, autorka powaliła mnie na kolana swoimi wyjątkowymi opowieściami. Do tej pory jestem zakochana w książkach takich jak "Ugly Love" czy "It ends with us" do których często i z ogromną przyjemnością wracam. Autorka ewidentnie zaczęła bawić się gatunkami, miesza je ze sobą, nie skupia się jedynie na romansie i poważnych problemach, ale umiejętnie łączy je np. z thrillerem czy erotykiem. Całkiem niedawno premierę miało jej kolejne dzieło, jakim jest "Gdyby nie ty". Fabuła skupia się tu przede wszystkim na trudnej relacji matki z dorastającą córką. Wątek romansu został tutaj ewidentnie zepchnięty na drugi plan, a to właśnie te dwie kobiety znalazły się w samym centrum ważnego problemu. Życie poukładanej dotychczas rodziny okazuje się kłamstwem. Clara i Morgan pozostają same. Obie na swój sposób muszą poradzić sobie ze stratą. Zmierzyć się z trudami kolejnych dni i przeżyć żałobę po najbliższych im osobach. Nie dość, że Morgan wraz z Jonahem muszą oswoić się z codziennością bez życiowych partnerów, to do tego poznają ogromny sekret, jaki osoby, które darzyli uczuciem przed nimi ukrywali. Kobieta postanawia nie wtajemniczać córki w odkryte tajemnice, chcę uchronić ją przed rozczarowaniem i pozwolić, aby zapamiętała pozytywnie zmarłe osoby. Jednak jej postępowanie doprowadza do coraz poważniejszego konfliktu z Clarą, która to w matce widzi tą złą osobę, która ją ogranicza i nieustannie oszukuje.
Fabuła tej książki mimo iż śledzi się ją płynnie i z zainteresowaniem, jest bardzo ciężka. Autorka podkreśliła jak ważna jest szczera rozmowa z dziećmi. Morgan chciała ochronić Clarę przed prawdą i błędami, jakie sama w młodości popełniła ale to właśnie kłamstwami i ograniczeniami najbardziej ją skrzywdziła. Jest to też historia o odnajdywaniu siebie i swoich pasji. Morgan przez całe życie dbała o bliskich, utonęła w dziwnej rutynie i doświadczyła ogromnej pustki w sercu. Zapomniała o swoim szczęściu w tej pozornej rodzinnej idylli. Do tej pory "kochała" ale jeszcze nigdy nie była "zakochana". A dzięki Jonahowi wreszcie odnalazła to, czego zawsze jej brakowało. Śledzimy rozwijającą się miłość dojrzałej kobiety, jej nowy związek i przeszkody, jakie ją spotykają. Z drugiej strony czytamy o buncie i pierwszych razach młodej dziewczyny. O nastoletniej miłości, jaką przeżywa razem z Millerem. Zarówno Jonah jak i Miller zostali doskonale wykreowani. Byli mężczyznami z dobrym sercem, budzili sympatię i powodowali uśmiech na mojej twarzy. Relacja matki i córki obfitowała w liczne konfrontacje, niedomówienia i tajemnice. Wzajemnie się raniły i sprawiały ból. Wyciągały pochopne wnioski i rzucały nieprawdziwymi oskarżeniami. Obie wzbudzały we mnie ogromne emocje. Raz im współczułam, a raz miałam ochotę nimi potrząsnąć i przemówić do rozsądku. Ich życie nie było lekkie, ale kilka spokojnych i szczerych rozmów mogło okazało się kluczem do rozwiązania problemów. Znalazłam w tej historii tylko jedną wadę, której nie powinnam w książce tej autorki doświadczyć, a mianowicie: przewidywalność. Trochę na koniec odczułam rozczarowanie, iż już po piątym rozdziale domyśliłam się jej zakończenia i przewidziałam, co wydarzy się w trakcie. Zabrakło mi też wyjaśnienia pewnych kwestii dotyczących romansu Jenny i Willa. Nie ukrywam, iż chciałabym się dowiedzieć, jak długo trwał i jak to wyglądało. Czy długo ranili swoich bliskich, postępując tak samolubnie.
.
"Gdyby nie ty" to historia o miłości, rodzinie zdradzie, stracie, odnajdywaniu siebie i nieoczekiwanej śmierci. To smutna opowieść o relacji matki z córką pełnej kłótni, bólu, cierpienia, tajemnic, braku zaufania i porozumienia. O wadze szczerzej rozmowy, która wiele jest w stanie zmienić. Może okazać się punktem kulminacyjnym konfliktu, źródłem cierpienia i smutku, ale dzięki niej dostajemy też szansę na nowe, lepsze jutro. Warto zaufać i być wobec dzieci szczerym, wtedy oni odwdzięczą się tym samym. Colleen Hoover uświadamia czytelnikom, iż nie da się uchronić pociech przed własnymi błędami. Każdy musi przeżyć życie po swojemu, popełnić własne błędy, a rodzic może tylko zapewnić dziecku wsparcie i zrozumienie. Należy też pamiętać, aby nie lekceważyć uczuć, jakie odczuwamy w obecności innej osoby. Może zdarzyć się tak, że utkniemy w związku z kimś kogo kochamy, a nie jesteśmy w nim tak prawdziwie zakochani. Nie zawsze los postawi taką osobę na naszej drodze po raz drugi. Ta historia okazała się emocjonalną, piękną, wzruszającą, smutną i pełną bólu przygodą, chwytającą za serce. Przeczytałam ją dosłownie w kilka godzin. Colleen Hoover po raz kolejny mnie zaskoczyła i sprawiła, iż przy lekturze doświadczałam mnogości emocji i uczuć. Polecam Wam z całego serca ten tytuł.
Jeśli szukacie interesującej, pełnej emocji historii, która porwie Was bez reszty, jest to lektura idealna na spokojny wieczór spędzony pod kocem.
Autorka Colleen Hoover dała mi się poznać od innej strony, kiedy czytałam ,,Wszystkie nasze obietnice", Graham stał się bohaterem, który mnie w sobie literacko rozkochał. Podobała mi się wtedy dojrzałość oraz odczuwalna autentyczność tej historii. Podobnie jest w przypadku ,,Gdyby nie Ty". Autorka nie oszczędza Morgan oraz Clary. Wystawia na wielką próbę ich relację matka - córka. To właśnie z perspektywy, tych dwóch kobiet poznajemy całą historię.
,,Gdyby nie Ty" to powieść o popełnieniu błędów oraz uczeniu się na nich. To historia o budowaniu swojego świata na nowo, kiedy ten stary legł w gruzach kłamstw i niedomówień. To próba ratowania rodziny, a także chęć bycia szczęśliwym.
Tak wiele emocji i zaskoczeń jest ukrytych w jednej książce.
Autorka po raz kolejny mnie nie zawiodła, jej powieść dostarczyła mi wszystkiego, co potrzebuję od tego typu książek.
Niestety Jonah nie zajmie miejsca Grahama w moim sercu, ale podziwiam jego upór i wyciągnięcie odpowiednich wniosków ze swoich błędnych wyborów.
Historia Morgan oraz Clary jest pełna bólu, życiowego rozczarowania i podejmowania trudnych decyzji. Obie musiały stawić czoła ogromnej tragedii, obie zagubiły się w swojej rozpaczy. Obie potrzebowały siebie nawzajem jak powietrza... Ich relacja była trudna, jednak daje pewne przesłanie dla wszystkich rodziców. Rodzina jest najważniejsza!
Polecam.
Morgan w bardzo młodym wieku zachodzi w ciążę. Wraz z ojcem dziecka postanawiają wziąć szybki ślub i wychować mała Clarę najlepiej jak potrafią. Morgan jest gotowa zrobić wszystko, aby Clara nie powielała błędów matki. Dziewczyna jako nastolatka uważa swoją mamę za przewidywalną i drażni ją u niej brak spontaniczności. Obiecuje sobie, że nigdy nie będzie taka jak Morgan. Kiedy ich rodzinę rozdziera tragiczny wypadek, życie obu kobiet staje na głowie. Relacja matka - córka coraz bardziej się komplikuje. Clara lokuje swoje uczucia w chłopaku, z którym nie wolno jej się spotykać. Morgan znajduje oparcie w osobie, która powinna trzymać się od niej z daleka. Czy trudne relacje ulegną poprawie? Czy wybory jakie przyjdzie im dokonać okażą się słuszne?
Colleen Hoover po raz kolejny stworzyła bardzo życiową historię i poruszyła serca czytelników. Tym razem skupiła się na trudnych relacjach rodzinnych, żałobie, kłamstwach, zdradach, ale również na prawdziwej miłości i trudach budowania wszystkiego od nowa. Książka napisana jest z perspektywy Morgan oraz Clary. Dzięki tej dwutorowej narracji mamy szansę zobaczyć jakie emocje targają kobietami w tak trudnej sytuacji. Z jednej strony Morgan, która poświęciła całe życie rodzinie, jednocześnie rezygnując z wykształcenia i kariery zawodowej. Teraz czuje się zdradzona i samotna. Jej próby dogadania się z córką nie przynoszą żadnych zmian. I choć bardzo się stara, świat coraz bardziej wali jej się na głowę. Z drugiej strony jest Clara, która po tragicznym wypadku zaczyna się buntować. Nastolatka bardzo wszystko przeżywa, tym bardziej, że obwinia o to siebie. Wspiera ją jej pierwsza, wielka miłość, Miller. Chłopak, z którym nie wolno jej się spotykać. Napięta sytuacja między nią, a Morgan z dnia na dzień zaostrza się coraz bardziej. Autorka pokazuje nam jak ważne jest wspieranie się nawzajem, zwłaszcza w tych najtrudniejszych momentach. Czasami ciężko jest porozmawiać szczerze, łatwiej robić uniki i udawać, że tematu nie ma. Ale to nie sprawi, że on zniknie. Tylko od nas zależy czy stawimy czoła trudnością. Zawsze musimy pamiętać, że cokolwiek by się nie działo, to rodzina jest najważniejsza. Wzajemne wsparcie i zaufanie dodaje nam sił w codziennej walce. "Gdyby nie ty", to słodko - gorzka historia, która chwyta za serce i skłania do refleksji. Bohaterowie są bardzo realni, a w każdym z nich drzemią ogromne pokłady emocji. Za to właśnie uwielbiam książki Hoover, za tę życiową mądrość w nich zawartą. Zakończenie jest piękne i wzruszające. Po raz kolejny się nie zawiodłam i z całego serca polecam Wam tę książkę.
Fanką Colleen Hoover to tak z czystym sumieniem nazwać się nie mogę. Przeczytałam może dwie książki jej autorstwa, ale takie oczywiste problemy nastolatków z jej pierwszych powieści do mnie nie trafiały, ale chodziło bardziej o fabułę, niż styl powieści. Jednak z każdej strony dochodziły do mnie głosy, że ostatnie książki Hoover są inne i postanowiłam dać jej szansę.
Myślę że ta książka może znaleźć się w zestawieniu książek tego roku, może wywołać "kaca książkowego" i może skłonić taką osobę jak ja do niezwłocznego przeczytania wszystkich powieści Colleen. Niezwykle dojrzała, przemyślana i mocno oddziałująca na czytelnika. Ileż to ja razy zezłościłam się na bohaterów, ile dałam im rad, to niesposób zliczyć! Książka jest tak mocno naładowana emocjami, że nie można jej odlożyć i zostawić na później.
Ta historia chyba nawet nie jest romantyczna, bardziej gorzka, prawdziwa, życiowa, a bohaterowie są autentyczni. Narracja prowadzona jest dwutorowo, z perspektywy matki i córki, przez to całość jest niesamowicie uniwersalna w odbiorze. Bez względu na wiek czytającego, każdy odnajdzie coś dla siebie.
Chętnie przeczytałabym ją jeszcze raz i zazdroszczę tym, którzy jej jeszcze nie mają, że mogą zatracić się w lekturze po raz pierwszy. Serdecznie polecam.