
Ciepła, wzruszająca i podnosząca na duchu powieść o sile tkwiącej w książkach.
Wdowiec Mukesh prowadzi spokojne życie w londyńskiej dzielnicy Ealing. Nie jest mu łatwo po stracie żony. Czuje się stary i samotny. Bardzo zależy mu na nawiązaniu relacji z wnuczką, która miała dużo lepszy kontakt z babcią – obie łączyła miłość do książek.
Aleisha spędza lato, pracując w lokalnej bibliotece. Pewnego dnia w jednej z książek odkrywa tajemniczy liścik. To lista powieści opatrzona dopiskiem „Przeczytaj w razie potrzeby”. Zaintrygowana postanawia, że przeczyta je wszystkie. Po kolei. Opisane w nich historie przenoszą ją w niezwykłe światy – z dala od rzeczywistości i codziennych problemów.
Kiedy do biblioteki trafia Mukesh, mający nadzieję, że książki pomogą mu nawiązać kontakt z wnuczką, Aleisha przekazuje mu znalezioną listę. Chciałaby, żeby pomogła mu w tym, z czym Mukesh się zmaga.
Powoli lista zaczyna spełniać swoje zadanie. Bo nigdy nie jest za późno, żeby zacząć czytać, kochać i marzyć.
Podmiot odpowiedzialny za bezpieczeństwo produktu: Wydawnictwo Kobiece Agnieszka Stankiewicz-Kierus spółka komandytowa, Al. Tysiąclecia Państwa Polskiego 6, 15-111 Białystok (PL), adres e-mail: handlowy@wydawnictwokobiece.pl
| Autor | Sara Nisha Adams |
| Wydawnictwo | Wydawnictwo Kobiece |
| Rok wydania | 2023 |
| Oprawa | miękka ze skrzydełkami |
| Liczba stron | 456 |
| Format | 13.5 x 20.5 cm |
| Numer ISBN | 978-83-83212-98-2 |
| Kod paskowy (EAN) | 9788383212982 |
| Data premiery | 2023.04.11 |
| Data pojawienia się | 2023.02.24 |
| Dostępna liczba sztuk | |
|---|---|
| Dostępność całkowita | 3 szt. |
| Dostępność w naszym magazynie | 2 szt. (realizacja jeszcze dzisiaj) |
Dostępność w punktach Bonito![]() |
|---|
| ul. Staromiejska 6 (50 m od Rynku) | Zamów i odbierz już jutro |
| al. Pokoju 67 (wyspa w centrum handlowym M1) | Zamów i odbierz jeszcze dzisiaj |
| ul. Batorego 15B (przecznica od ul. Karmelickiej) | Zamów i odbierz jeszcze dzisiaj |
| ul. Dobrego Pasterza 122 (Prądnik Czerwony) | Zamów i odbierz jeszcze dzisiaj |
| ul. Josepha Conrada 79 (obok stacji BP) | Zamów i odbierz jeszcze dzisiaj |
| ul. Kluczborska 17 (przy pętli "Krowodrza Górka") | Zamów i odbierz jeszcze dzisiaj |
| ul. Kobierzyńska 93 (osiedle Ruczaj-Zaborze) | Zamów i odbierz jeszcze dzisiaj |
| ul. Marii Dąbrowskiej 17A (50 m od CH Czyżyny) | Zamów i odbierz jeszcze dzisiaj |
| ul. Pawia 34 (blisko Galerii Krakowskiej) | Zamów i odbierz jeszcze dzisiaj |
| ul. Pilotów 2E (300 m od ronda Młyńskiego) | Zamów i odbierz jeszcze dzisiaj |
| ul. Wielicka 259 (wyspa w Galerii Mozaika) | Zamów i odbierz jeszcze dzisiaj |
| ul. Wysłouchów 3 (Kurdwanów) | Zamów i odbierz jeszcze dzisiaj |
| ul. Zakopiańska 62 (Park Handlowy Zakopianka) | Zamów i odbierz jeszcze dzisiaj |
| al. Komisji Edukacji Narodowej 51 (skrzyżowanie z ul. Płaskowickiej) | Zamów i odbierz 2026.08.24 |
| al. Komisji Edukacji Narodowej 88 (Ursynów - metro Stokłosy) | Zamów i odbierz już jutro |
| al. Niepodległości 54 (przy stacji metro Wierzbno) | Zamów i odbierz 2026.08.24 |
| ul. Chmielna 4 (50 metrów od ul. Nowy Świat) | Zamów i odbierz już jutro |
| ul. Czapelska 48 (200 m od ronda Wiatraczna) | Zamów i odbierz już jutro |
| ul. Kondratowicza 37 (blisko Szpitala Bródnowskiego) | Zamów i odbierz 2026.08.24 |
| ul. Żeromskiego 1 (przy stacji metra Słodowiec) | Zamów i odbierz już jutro |
| ul. Plac Grunwaldzki 25 (w budynku Grunwaldzki Center) | Zamów i odbierz 2026.08.24 |
| ul. Ruska 2 (przy Placu Solnym) | Zamów i odbierz 2026.08.24 |
Darmowa dostawa już od 199,00 zł
Chyba nikt z nas nie chce być samotny. Każdy potrzebuje choć odrobiny towarzystwa, właśnie tak jak bohaterowie tej książki.
Mukesh jest wdowcem, ciężko mu sobie poradzić po odejściu żony. Córki tylko nagrywają wiadomości z przypomnieniami, a zupełnie nie rozumieją jego potrzeb. On chcąc zbliżyć się do wnuczki, oraz odkryć, co jego żona widziała w czytaniu, sięga po książki.
Aleisha to natomiast młoda dziewczyna, która w okresie wakacji zatrudniła się w bibliotece. Pewnego razu przy przeglądaniu książek, które zostały zwrócone, w jednej z nich znajduje listę zatytułowaną „Przeczytaj w razie potrzeby”. Z początku sceptycznie podchodzi do czytania twierdząc, że to nie jej bajka, jednak po namyśle postanawia sięgnąć po pierwszą książkę z listy.
Czy odręcznie napisana lista spełni swoje zadanie? Czy los biblioteki naprawdę jest pod wielkim znakiem zapytania? Czy czytanie rzeczywiście może łączyć ludzi?
Przyznam, że dosyć sceptycznie podchodziłam do tej książki, jakoś mnie do niej nie ciągnęło. Po przeczytaniu tytułu stwierdziłam, że pewnie będzie o złamanych sercach, wielkich miłościach i samych romansach. Jakże ja się myliłam, lecz nie będę ukrywać, że początek nie zapowiadał się zbyt ciekawie.
Bardzo podobała mi się kreacja bohaterów, każdy z nich w inny sposób był samotny. Nie chodzi mi tu tylko o głównych bohaterów, ale też tych drugoplanowych.
Podobało mi się też to jak przedstawiona została sytuacja w domu Aleishy. Choroba jej mamy nie dotyczyła tylko rodzicielki, obciążone nią zostały też dzieci, główna bohaterka oraz jej brat. To on miał z matką lepszy i bliższy kontakt, dziewczyna była troszeczkę odsunięta na boczny tor.
Mukesh jest starszym mężczyzną, który z powodu śmierci żony czuje się bardzo samotny. Ma trzy córki jednak one nie rozumieją, że ich tata potrzebuje bliższego kontaktu z nimi, a nie tylko wiadomości nagrywane na sekretarkę. Pewnego razu postanawia wyjść ze swojej strefy komfortu i wybiera się do biblioteki, tam poznaje Aleishę, jednak ich pierwsze spotkanie nie wypada dość dobrze.
Tajemnicza lista książek to był fenomenalny pomysł. Na początku nie wiadomo kto ją stworzył, jednak ta lista trafia do wielu osób. Najpiękniejsze jest to, że każdy z ciekawości sięga po książki z listy i każdy znajduje w danej pozycji coś innego, co jest akurat dla niego ważne.
Przepiękne jest to jak czytanie książek potrafi odmienić nasze życie, ale też cudownie potrafi łączyć ludzi.
Przyjemnie spędziłam z tą książką czas. Na początku myślałam, że nie wydarzy się w niej nic co by mnie zaskoczyło, jednak autorka potrafi zrobić zwrot akcji, co sprawiło, że koniec książki czytałam dosłownie z zapartym tchem.
Wspaniała historia, którą powinien przeczytać każdy miłośnik książek.
"Klub czytelniczy dla samotnych serc" to książka o książkach. Jeśli lubicie takie powieści traktujące o czytaniu, o czytelnikach, o innych książkach to jest to coś dla Was. ? Niech Was jednak nie zmyli jej okładka (tak jak mnie ?) bo mimo, że stwarza pozory lekkości, humoru, może nawet nuty romansu to wcale taka nie jest. To powieść przepełniona smutkiem, podszyta tragedią i żałobą... ale również podnosząca na duchu.
Sara Adams przedstawia nam dwójkę głównych bohaterów kompletnie się od siebie różniących. Aleisha, to młoda nastoletnia dziewczyna pracująca dorywczo w bibliotece. Mukesz to niemłody już mężczyzna, który po śmierci żony ciężko radzi sobie z samotnością. Co łączy tę dwójkę? Oboje pogrążeni są w głębokim smutku. Aleisha przepełniona żalem opiekuje się chorą matką, a Mukesz pogrążony jest w żałobie po stracie żony.. Jak myślicie co ich połączy? ? Oczywiście książki! Aleisha trafia bowiem na pewną listę książek, którą ktoś zatytułował 'na wypadek gdyby okazały się potrzebne'. Tak rozpoczyna się ich przygoda z czytaniem. I nie tylko ich ?
Autorka w powieści nawiązuje do konkretnych książek i pokazuje jak mogą one nam pomóc w trudnych chwilach. Bo książki mają moc. Potrafią nas nie tylko zachwycać, ale także przytulić gdy potrzeba, wesprzeć, ukazać postawy godne naśladowania, nauczyć. Książki wymienione przez autorkę nawiązują do wydarzeń w życiu Mukesza i Aleishy. Czasem są to bardzo bolesne momenty, aż ciężko je czytać. Cała powieść jest bowiem utrzymana w mocno nostalgicznym klimacie. To nie jest powieść, którą czyta się jednym tchem. To jednak powieść o tym co lubimy najbardziej, o tym co daje moc do działania, o tym bez czego trudno byłoby nam funkcjonować: o książkach.
"Książki nas wiele uczą. Ukazują nam świat, nie chowają go przed nami" Doceńmy to, że czytamy książki i potrafimy czerpać z nich radość i siłę bo wiecie, nie każdy to potrafi...
Mukesh od ponad roku jest wdowcem, od kiedy umarła jego ukochana Najna czuje się stary i samotny. Trzy córki oraz wnuki opiekują się nim regularnie, jednak brakuje mu codziennego towarzystwa. Pewnego dnia w rzeczach żony znajduje książkę "Miłość ponad czasem", która zmienia jego życie.
Siedemnastoletnia Aleisha dorabia podczas wakacyjnej przerwy w miejscowej bibliotece, poza tym pomaga bratu w opiece nad mamą. Przez przypadek dziewczyna znajduje listę książek zatytułowaną "Przeczytaj w razie potrzeby" i postanawia poznać je wszystkie.
Książki sprawiają, że losy tej dwójki skrzyżują się, a niewielka biblioteczka stanie się ich azylem.
"Klub czytelniczy dla samotnych serc" to idealna pozycja dla książkowych wielbicieli. Choć muszę Wam przyznać, że bardzo długo nie mogłam wgryźć się w fabułę, nie do końca odpowiadały mi dość rozległe opisy i nie mogłam też nawiązać silnej relacji z bohaterami. Oczywiście z ogromną przyjemnością czyta się o tym, że czytanie także innym sprawia radość.
Jest książka z przesłaniem, taka po prostu mądra życiowo. Ja musiałam ją sobie dawkować, żeby powoli dostrzegać jej piękno. A dostrzegłam je tak naprawdę dopiero przy zakończeniu i nawet dwukrotnie zaszkliły mi się oczy. Właśnie wtedy wywołała we mnie dużo emocji.
Teraz sobie myślę, że Autorka pięknie pokazuje, jak książki mogą wpłynąć na nasze życie, jak dużą wartość możemy w nich dostrzec, jakie mogą być magiczne. Trudno mi ocenić tę książkę, bo z jednej strony czuje te wartości i refleksje, z drugiej była dość nużąca w czytaniu.
Stanowiąca z czułością nakreśloną kwintesencję miłości do literatury. Otulająca niosącym nadzieję ciepłem, które przypomina uścisk najlepszego przyjaciela. I tak nagle, niepostrzeżenie rozbijająca serce na milion małych kawałków. Boleśnie obezwładniająca zmysły i tym samym trwale uwieczniająca się w pamięci.
„Klub czytelniczy dla samotnych serc” to powieść obyczajowa, która z dostrzegalną jaskrawością emanuje oddaną w niej pasją. To właśnie obraz czystego uczucia do książek okrywa ją całunem wyjątkowości. W tak krystalicznie piękny sposób uświadamia, że czytanie odzwierciedla wielobarwny nośnik – niesie emocjonalne doznania, daje sposobność ucieczki od rzeczywistości, przybiera postać pośrednika w relacjach międzyludzkich. I wreszcie stanowi ratunek przed otchłanią smutku, wręcz przypomina swoiste remedium na dojmujące pod skórą traumy. Sara Nisha Adams stworzyła historię, która doświadcza karuzelą impresji – wzrusza do jawnych łez, wznieca mimowolny uśmiech na twarzy, realnie prowokuje do refleksji, krzepiąco podnosi na duchu. I przy tym do głębi zachwyca! Rozgrywa istny spektakl emocji, które z emfazą osiadają się na dnie duszy.
To fabuła zbudowana na fundamencie listy lektur – jawiących się jako przypadkowo dobrane, przy tym spowite mgłą tajemnicy. W finalnej przestrzeni jednak wizualizujące się w tak przemyślanym kształcie. Z sugestią aranżującym życiowe ścieżki dwóch zagubionych dusz w swojej esencjonalnie monotonnej codzienności – posuniętego w latach wdowca, Mukesza, i nastoletniej pracownicy biblioteki, Aleishy. Ta powieść to ewidentna panorama straty, samotności i egzystencjonalnej chwiejności, która nabiera stabilizacji w obliczu niecodziennego portretu przyjaźni na tle książkowych woluminów. Zaczynają tworzyć się solidne więzi, cenne relacje i incydenty z osobliwą magią wypełniające szarą prozę dnia kolorami. Zaczyna wybrzmiewać melodia wsparcia i bliskości – tak potrzebna, gdy dotkliwa tragedia wyszeptuje swoją obecność.
Trudno o mocniejsze spoiwo świadomie separujących się od społeczności postaci – tylko książki potrafią scalić jednostki w spójną całość. Tę opowieść zanurzono w odmętach tęsknoty, przesiąknięto emocjonalną czeluścią rozpaczy, którą tak wdzięcznie osusza szelest kartek oraz zapach papieru. I przede wszystkim skomponowana ze słów fikcja, będąca schronem od rzeczywistości, dezercją od trosk, a jednocześnie impulsem do spojrzenia na świat przez pryzmat eksplorowanej lektury. Niewątpliwe to ekspozycja nasączona wartościami, wręcz promieniująca tonami mądrości. I rozkosznie uświadamiająca, jak istotnym drogowskazem może być literatura. Drogocenną lekcją, która rozpłomieni chęć do zmian, do życia, do zaznania szczęścia. W „Klubie czytelniczym dla samotnych serc” nie sposób się nie zakochać! Wprost nasyca swoją pozytywną esencją, ale pozostawia również pewien niedosyt – chciałoby się chłonąć ją bez końca, bez umiaru. W moim odczuciu to tytuł, który bezsprzecznie znajdzie się na liście najlepszych książek tego roku każdego jej czytelnika!
,,Książki się zmieniają tak samo jak ludzie, którzy je czytają".
(fragment książki)
Mukesh to wdowiec, któremu rytm życia wyznaczają cotygodniowe wiadomości głosowe wysyłane przez zatroskane córki. Mężczyzna na każdym kroku widzi swoją zmarłą żonę i trudno mu odnaleźć się w świecie, w którym jej już nie ma. Chciałby nawiązać bliższą relację z wnuczką, ale dziewczynka - wiecznie z nosem w książce - jest zamknięta w sobie.
Aleisha to nastolatka pracująca w bibliotece, mimo że raczej stroni od czytania. Pewnego dnia znajduje listę książek z dopiskiem ,,W razie gdyby okazały się potrzebne" i zaintrygowana, postanawia przeczytać je wszystkie po kolei.
Gdy pewnego dnia Mukesh przekracza próg biblioteki, między bohaterami powoli rodzi się nić porozumienia, której główną oś stanowią powieści z listy.
Dla takich książek czytam
,,Klub czytelniczy dla samotnych serc" to piękna historia o niezwykłej sile książek.
Jej akcja prowadzona jest niespiesznie, lecz już od samego początku powieść była dla mnie nieodkładalna. Z wielkim wzruszeniem śledziłam rozwój relacji Mukesha z wnuczką i z Aleishą oraz ich dyskusje na temat książek, które z rozdziału na rozdział stawały się coraz śmielsze.
Choć napisana przyjemnym, lekkim językiem, zdecydowanie nie jest to powieść, w której brakowałoby trudnych emocji i doświadczeń. Jej bohaterowie mierzą się ze stratą, problemami rodzinnymi i samotnością.
Uwielbiam książki o książkach, a ta będzie moją ulubioną spośród ich wszystkich.
Gorąco polecam!