
Najsłynniejszy komiks Guya Delilsle powraca!
Jerozolima to miasto o tak złożonej przeszłości jak niewiele innych na świecie. Spotykają się tu wyznawcy wielu religii, mieszają języki i ścierają wizje historii. Guy Delisle przekonał się o tym wielokrotnie i w Kronikach jerozolimskich z właściwą sobie spostrzegawczością oraz poczuciem humoru opisuje codzienne życie w tym jednym z najdziwniejszych miejsc na Ziemi.
Obok problemów z przedszkolem czy ulicznymi korkami obserwuje różnice między dzielnicą arabską, w której mieszka, a dzielnicami żydowskimi czy kontrowersyjnymi nowymi osiedlami. Przechodzi przez punkty kontrolne strzeżone przez izraelską armię, próbuje szkicować mur bezpieczeństwa, prowadzi zajęcia z palestyńskimi studentami, odwiedza miejsca najważniejsze dla judaizmu, chrześcijaństwa czy islamu i wysłuchuje lekarzy, którzy wracają z bombardowanej Strefy Gazy.
Ten zapis półtorarocznego pobytu Delislea w Jerozolimie, pełen niuansów i szczegółów niedostępnych zwykłym turystom, otrzymał prestiżową nagrodę główną na festiwalu komiksu w Angouleme w 2012 roku i jest uznawany za najlepszy komiks w karierze twórcy Pjongjangu.
Podmiot odpowiedzialny za bezpieczeństwo produktu: Kultura Gniewu Paweł Tarasiewicz, ul. Bartoszycka 10, 04-923 Warszawa (PL), numer telefonu: 504825342, adres e-mail: pawel@kultura.com.pl
| Autor | Guy Delisle |
| Wydawnictwo | Kultura gniewu |
| Rok wydania | 2024 |
| Liczba stron | 336 |
| Format | 1.7 x 2.4 cm |
| Numer ISBN | 978-83-67360-68-5 |
| Kod paskowy (EAN) | 9788367360685 |
| Wymiary | 16 x 24 mm |
| Data premiery | 2024.04.18 |
| Data pojawienia się | 2024.04.18 |
| Dostępna liczba sztuk | |
|---|---|
| Dostępność całkowita | 90 szt. |
| Dostępność w naszym magazynie | 1 szt. (realizacja jeszcze dzisiaj) |
Dostępność w punktach Bonito![]() |
|---|
| ul. Staromiejska 6 (50 m od Rynku) | Zamów i odbierz już jutro |
| al. Pokoju 67 (wyspa w centrum handlowym M1) | Zamów i odbierz jeszcze dzisiaj |
| ul. Batorego 15B (przecznica od ul. Karmelickiej) | Zamów i odbierz jeszcze dzisiaj |
| ul. Dobrego Pasterza 122 (Prądnik Czerwony) | Zamów i odbierz jeszcze dzisiaj |
| ul. Josepha Conrada 79 (obok stacji BP) | Zamów i odbierz jeszcze dzisiaj |
| ul. Kluczborska 17 (przy pętli "Krowodrza Górka") | Zamów i odbierz jeszcze dzisiaj |
| ul. Kobierzyńska 93 (osiedle Ruczaj-Zaborze) | Zamów i odbierz jeszcze dzisiaj |
| ul. Marii Dąbrowskiej 17A (50 m od CH Czyżyny) | Zamów i odbierz jeszcze dzisiaj |
| ul. Pawia 34 (blisko Galerii Krakowskiej) | Zamów i odbierz jeszcze dzisiaj |
| ul. Pilotów 2E (300 m od ronda Młyńskiego) | Zamów i odbierz jeszcze dzisiaj |
| ul. Wielicka 259 (wyspa w Galerii Mozaika) | Zamów i odbierz jeszcze dzisiaj |
| ul. Wysłouchów 3 (Kurdwanów) | Zamów i odbierz jeszcze dzisiaj |
| ul. Zakopiańska 62 (Park Handlowy Zakopianka) | Zamów i odbierz jeszcze dzisiaj |
| al. Komisji Edukacji Narodowej 51 (skrzyżowanie z ul. Płaskowickiej) | Zamów i odbierz już jutro |
| al. Komisji Edukacji Narodowej 88 (Ursynów - metro Stokłosy) | Zamów i odbierz już jutro |
| al. Niepodległości 54 (przy stacji metro Wierzbno) | Zamów i odbierz już jutro |
| ul. Chmielna 4 (50 metrów od ul. Nowy Świat) | Zamów i odbierz już jutro |
| ul. Czapelska 48 (200 m od ronda Wiatraczna) | Zamów i odbierz już jutro |
| ul. Kondratowicza 37 (blisko Szpitala Bródnowskiego) | Zamów i odbierz już jutro |
| ul. Żeromskiego 1 (przy stacji metra Słodowiec) | Zamów i odbierz już jutro |
| ul. Plac Grunwaldzki 25 (w budynku Grunwaldzki Center) | Zamów i odbierz już jutro |
| ul. Ruska 2 (przy Placu Solnym) | Zamów i odbierz już jutro |
Darmowa dostawa już od 199,00 zł
Nie ma przypadku w tym, że oto dziś możemy cieszyć się kolejnym, trzecim już wydaniem znakomitego komiksu Guya Delisle pt. „Kroniki jerozolimskie”. Komiksu, przedstawiającego wspomnienia autora z jego ponad rocznego pobytu w tym tytułowym mieście, łączącym w sobie izraelską i arabska kulturę, wiarę, prawa. Dziś wiemy wszyscy, co dzieje się w tamtym zakątku świata, który to raz jeszcze pogrążył się w wojennym piekle i chaosie, z którego chyba nikt nie potrafi wybrnąć zwycięsko. I dobrze jest poznać, bądź też przypomnieć sobie tę graficzną opowieść, która mówi więcej o tamtej rzeczywistości, aniżeli dziesiątki naukowych opracowań. Pozycja ta ukazała się nakładem Wydawnictwa Kultura Gniewu.
Jako słowo się rzekło, mamy tu wspomnienia autora z jego pobytu w Jerozolimie w latach 2008 - 2009, gdy wraz z żoną i dziećmi starał się on żyć tam na tyle normalnie, na ile było to możliwe. Praca, wychowanie, szkolna edukacja, zwyczajne zakupy i rozmowy z ludźmi... - to jedno z obliczy tej relacji, gdyż na drugie składa się trudna polityka, policyjna kontrola każdego kroku oraz wojna, która była wówczas jedynie uśpioną, ale z pewnością wciąż żywą, czego namacalnym dowodem była seria terrorystycznych ataków Hamasu na Izrael, a chwilę potem jego odpowiedź w postaci dramatycznego operacji wojskowej „Operacja Płynny Ołów”... O tym jest ta opowieść.
Guy Delisle dał nam kolejny raz to, z czego słynie jego literacka twórczość - opowieść o pięknym i zarazem strasznym zakątku świata, podaną w sposób szczery, bezpośredni, mocny..., ale też i z poczuciem inteligentnego humoru, który niejako łagodzi ów ciężar wymowy. I jest to chyba jeszcze bardziej fascynująca, czytelnicza podróż w czasie i przestrzeni - właśnie teraz, gdy Jerozolima i cały ten styk żydowskiego i arabskiego świata znajduje się znów w ogniu, którego próba zrozumienia stanie się być może nieco łatwiejszą, właśnie dzięki tej graficznej opowieści.
Najbardziej uderzyło mnie w tej wspomnieniowej relacji to, jak łatwo łączy się tu humor z najprawdziwszym dramatem. Z jednej strony są to zabawne ograniczenia dla Żydów ze strony Arabów i na odwrót, słowne potyczki i próby uprzykrzenia życia, czy też jakże widoczny kontrast pomiędzy mimo wszystko zachodnimi, żydowskimi dzielnicami i arabską częścią miasta..., ale z drugiej jest i najprawdziwsza śmierć, terror i wojna, która wybrzmienia na stronach tego komiksu już wcale nie w komediowy sposób. I co najważniejsze, wszystko to jest prawdą o Jerozolimie, gdzie śmiech i krew idą często ze sobą w nierozłącznej parze...
Jednocześnie jest tu także i polityka, której to bynajmniej Delisle - czy to dobrze, czy też źle, to już pozostaje kwestią naszego odbioru, nie unika. Jednakże gdzieś tam z tyłu głowy pojawia się myśl, że być może w nieco bardziej obiektywnym i nieangażującym ujęciu, opowieść ta byłaby jeszcze lepszą. Oczywiście nie wiem, czy byłoby to w ogóle możliwym po półtorarocznym pobycie z Jerozolimie, które to miasta z pewnością wiele zmienia w życiu człowieka i postrzeganiu przez niego prawideł otaczającego go świata.
Co zaś do ilustracyjnej postaci tego komiksu, to mamy tu znane nam już doskonale z twórczości tego autora niezwykle proste, lekko kanciaste, pociągnięte surową kreską i zarazem nacechowane dużą dawką ironii i pastiszu, rysunki. Co interesujące, najładniej dla oka przedstawiają się tu widoki miasta i jego słynnych obiektów, zaś nieco gorzej mam się rzecz z ludźmi i ich życiem, co też wydaje się być zamierzonym przez autora, który w ten sposób mówi nam o tym, że miasto jest takim samym dla każdego, zaś jedynie ludzie czynią go innym dla każdej z dwóch stron konfliktu. Warto docenić tu także dobre kadrowanie oraz niezwykle subtelną, oscylującą głównie wokół szarości, ale od czasu przełamywaną bardziej optymistycznymi barwami, kolorystykę tych ilustracji.
To ciekawa, wielokrotnie zaskakująca i niezwykle klimatyczna historia, która za sprawą komedii, dramatu i zarazem prawdy o tamtym świecie, niesie nam tyleż rozrywkę i przyjemność, co i skłania do ważnej refleksji nad tym, czy kiedykolwiek Jerozolima stanie się miastem pokoju, normalności, należnym jej miejscem religijnego kultu. Wnioski nie napawają optymizmem, ale oczywiście jak zawsze, to czas pokaże. Niemniej z pewnością po lekturze tego komiksu wiemy więcej o tym, czym jest konflikt żydowsko-arabski, a to już bardzo wiele.
„Kroniki jerozolimskie” Guya Delisle, to rzecz znakomita, ważna, godna zdobytych przez nią komiksowych nagród i wyróżnień. I dlatego cieszmy się, że Kultura Gniewu przypomniała nam tę opowieść właśnie teraz. Polecam.