
Czarująca Wenecja, początek listopada
Niezastąpiony komisarz Guido Brunetti podejmuje kolejne śledztwo. Po kilku spokojnych miesiącach śmierć ponownie zawitała do miasta. Tym razem ofiarą jest niezarejestrowany imigrant ze Sri Lanki, któremu schronienia udzielił pewien zamożny wenecki ród. Brunetti wraz ze swoimi współpracownikami odkrywa w schludnym mieszkaniu mężczyzny zdumiewającą mieszankę włoskich kryminałów, książek o buddyzmie oraz materiałów o terroryzmie w tzw. latach ołowiu (anni di piombo). Ważną rolę w śledztwie odegrają również wspaniały Palazzo Zaffo dei Leoni, zastanawiająco zaniedbany ogród, wesoła suka Sara oraz nierozwiązana zagadka sprzed lat. Co okaże się fałszywym tropem, a co kluczową wskazówką? Czy Brunettiemu uda się wyjaśnić tę tajemniczą zbrodnię?
Rutynowe dochodzenie szybko staje się dla komisarza prawdziwą podróżą w przeszłość. Zgłębiając historie kolejnych podejrzanych, Brunetti wraca bowiem do czasów swojej młodości, pełnej wzniosłych idei oraz żarliwej chęci naprawy świata. Czy coś z nich jeszcze zostało?
Tłumaczenie: Małgorzata Kaczarowska
Podmiot odpowiedzialny za bezpieczeństwo produktu: Oficyna Literacka Noir sur Blanc Sp. z o.o., ul. Frascati 18, 00-483 Warszawa (PL), adres e-mail: redakcja@noir.pl
| Autor | Donna Leon |
| Wydawnictwo | Noir sur Blanc |
| Rok wydania | 2026 |
| Oprawa | miękka ze skrzydełkami |
| Liczba stron | 296 |
| Format | 14.5 x 23.5 cm |
| Numer ISBN | 978-83-8403-066-0 |
| Kod paskowy (EAN) | 9788384030660 |
| Data premiery | 2026.03.20 |
| Data pojawienia się | 2026.03.18 |
| Dostępna liczba sztuk | |
|---|---|
| Dostępność całkowita | 82 szt. |
| Dostępność w naszym magazynie | 3 szt. (realizacja już jutro) |
Dostępność w punktach Bonito![]() |
|---|
| ul. Staromiejska 6 (50 m od Rynku) | Zamów i odbierz 2026.08.24 |
| al. Pokoju 67 (wyspa w centrum handlowym M1) | Zamów i odbierz 2026.08.24 |
| ul. Batorego 15B (przecznica od ul. Karmelickiej) | Zamów i odbierz 2026.08.24 |
| ul. Dobrego Pasterza 122 (Prądnik Czerwony) | Zamów i odbierz 2026.08.24 |
| ul. Josepha Conrada 79 (obok stacji BP) | Zamów i odbierz 2026.08.24 |
| ul. Kluczborska 17 (przy pętli "Krowodrza Górka") | Zamów i odbierz 2026.08.24 |
| ul. Kobierzyńska 93 (osiedle Ruczaj-Zaborze) | Zamów i odbierz 2026.08.24 |
| ul. Marii Dąbrowskiej 17A (50 m od CH Czyżyny) | Zamów i odbierz 2026.08.24 |
| ul. Pawia 34 (blisko Galerii Krakowskiej) | Zamów i odbierz 2026.08.24 |
| ul. Pilotów 2E (300 m od ronda Młyńskiego) | Zamów i odbierz 2026.08.24 |
| ul. Wielicka 259 (wyspa w Galerii Mozaika) | Zamów i odbierz 2026.08.24 |
| ul. Wysłouchów 3 (Kurdwanów) | Zamów i odbierz 2026.08.24 |
| ul. Zakopiańska 62 (Park Handlowy Zakopianka) | Zamów i odbierz 2026.08.24 |
| al. Komisji Edukacji Narodowej 51 (skrzyżowanie z ul. Płaskowickiej) | Zamów i odbierz 2026.08.24 |
| al. Komisji Edukacji Narodowej 88 (Ursynów - metro Stokłosy) | Zamów i odbierz 2026.08.24 |
| al. Niepodległości 54 (przy stacji metro Wierzbno) | Zamów i odbierz 2026.08.24 |
| ul. Chmielna 4 (50 metrów od ul. Nowy Świat) | Zamów i odbierz 2026.08.24 |
| ul. Czapelska 48 (200 m od ronda Wiatraczna) | Zamów i odbierz 2026.08.24 |
| ul. Kondratowicza 37 (blisko Szpitala Bródnowskiego) | Zamów i odbierz 2026.08.24 |
| ul. Żeromskiego 1 (przy stacji metra Słodowiec) | Zamów i odbierz 2026.08.24 |
| ul. Plac Grunwaldzki 25 (w budynku Grunwaldzki Center) | Zamów i odbierz 2026.08.24 |
| ul. Ruska 2 (przy Placu Solnym) | Zamów i odbierz 2026.08.24 |
Darmowa dostawa już od 199,00 zł
Wenecja w listopadzie to zupełnie inne miasto niż to, które znamy z wakacyjnych pocztówek. Gdy znika zgiełk turystów, a weneckie zaułki odzyskują swój tajemniczy, nieco melancholijny spokój, do gry powraca niezastąpiony komisarz Guido Brunetti.
W najnowszym tomie „Kto sieje wiatr” Donna Leon znów zabiera nas w podróż do miejsca, gdzie piękno dawnych pałaców miesza się z mrocznymi sekretami skrywanymi za szczelnie zamkniętymi okiennicami. Jeśli jeszcze nie znacie Brunettiego, to najlepszy moment, by to nadrobić – te książki można czytać w dowolnej kolejności, bo każda z nich to osobna, zamknięta historia, która wciąga od pierwszych stron.
Tym razem spokój komisarza zostaje przerwany przez śmierć imigranta ze Sri Lanki, który znalazł schronienie u wpływowego, zamożnego weneckiego rodu. Na pierwszy rzut oka sprawa wydaje się rutynowym dochodzeniem, jednak im głębiej Brunetti wchodzi w szczegóły życia ofiary, tym dziwniejszy robi się obraz sytuacji. W skromnym, niezwykle schludnym mieszkaniu denata policjanci znajdują nietypowy zestaw przedmiotów: włoskie kryminały, książki o buddyzmie oraz materiały dotyczące „lat ołowiu” – burzliwego okresu włoskiego terroryzmu. Śledztwo szybko przestaje być tylko szukaniem mordercy, a staje się dla komisarza osobistą wyprawą w przeszłość, do czasów własnej młodości, gdy świat wydawał się łatwiejszy do naprawienia, a wzniosłe idee kształtowały rzeczywistość.
Donna Leon jak nikt inny potrafi budować klimat. Wenecja w tej powieści jest pełnoprawną bohaterką – wspaniała, niedostępna, momentami nieprzyjazna dla swoich mieszkańców, ale fascynująca nawet w listopadowej szarości. Komisarz Brunetti to postać, którą trudno nie darzyć sympatią. Nie jest to typowy filmowy gliniarz biegający z bronią po ulicach; to człowiek myślący, oczytany, niezwykle rodzinny i obdarzony sporym dystansem do swojego przełożonego. Jego siłą jest obserwacja i umiejętność łączenia faktów, które dla innych pozostają niewidoczne. W tym tomie towarzyszy mu galeria ciekawych postaci drugoplanowych, w tym urocza suczka Sara oraz postać zakonnicy, których obecność dodaje całości niezwykłego wdzięku, ale też staje się pretekstem do głębszych rozważań nad psychologią i naturą wiary.
Autorka doskonale radzi sobie z łączeniem intrygi kryminalnej z analizą społeczną i polityczną. Nie dostajemy tu sielanki, lecz obraz Włoch, w których dawne urazy, nierozwiązane zagadki sprzed lat i polityczne niepokoje wciąż żyją pod powierzchnią eleganckich fasad Palazzo Zaffo dei Leoni. Kto sieje wiatr to kryminał w najlepszym wydaniu: spokojnie prowadzony, intelektualnie stymulujący i pełen niuansów, które sprawiają, że lektura staje się prawdziwą przyjemnością. Czytelnik ma szansę poczuć zapach weneckiej kawy, usłyszeć szum kanałów i razem z Brunettim zastanawiać się, co jest tylko fałszywym tropem, a co kluczową wskazówką prowadzącą do prawdy. To literatura, która nie tylko bawi, ale też zmusza do refleksji nad tym, ile z naszych dawnych ideałów przetrwało próbę czasu.
Sięgając po tę książkę, wchodzimy do świata, w którym pośpiech nie jest wskazany. Leon dba o każdy detal, od zapuszczonego, tajemniczego ogrodu po skomplikowane relacje między bohaterami. To idealna propozycja dla każdego, kto w kryminale szuka czegoś więcej niż tylko opisu zbrodni – szuka tu klimatu, ludzkiej prawdy i niepowtarzalnego uroku miasta na wodzie. Kto raz pozna komisarza Brunettiego, ten chętnie wróci do jego biurka, by wspólnie z nim mierzyć się z zagadkami, które stawia przed nim Wenecja. To bez wątpienia lektura, która zostaje w pamięci na długo, kojąc zmysły swoją elegancją i mądrością.
(...) Gdy w Wenecji dochodzi do zabójstwa, śledztwo prowadzi niezastąpiony komisarz Guido Brunetti. Brutalnie zamordowany mężczyzna, to imigrant ze Sri Lanki, z którym Brunetti miał okazję rozmawiać kilka dni wcześniej. Był on pracownikiem Palazzo Zaffo dei Leoni. Jak się wkrótce okaże miejsce to odegra znaczącą rolę. Czy Brunettiemu uda się doprowadzić śledztwo do końca i rozwikłać tę zagadkową zbrodnię?
"Kto sieje wiatr" to włoski kryminał autorstwa Donny Leon, który przenosi nas do Wenecji. Bardzo lubię tę serię, a postać komisarza Brunettiego, to jej kwintesencja. Oddany rodzinie i swojej pracy, zawsze gotów i na posterunku, czujny, lubiący zgłębiać ludzką naturę, ale i historię swojego miasta. Nieoczywista fabuła wciągnęła mnie od pierwszych chwil. Jak zawsze w książce Donny Leon znajdziemy coś więcej niż tylko powierzchownie poprowadzony wątek przestępstwa. Tutaj wszystkie niuanse, smaczki, czy tropy mają swoje znaczenie. Tak naprawdę zbrodnia staje się tylko pretekstem do tego, by wraz z komisarzem zanurzyć się w przeszłości, powrócić do czasów, gdy ideały i pragnienie zmian, było czymś więcej niż tylko pustymi sloganami. Uwielbiam to, jak autorka otwiera przed czytelnikiem umysł Brunettiego, pozwalając wraz z nim rozważać otaczającą rzeczywistość i podążać po śladach, które doprowadzą do rozwiązania tajemnic. Psychologiczny wymiar tej książki nadaje jej głębi, której brakuje w wielu kryminałach. To jest jak wejście na wyższy poziom.
Bardzo polecam !
Komisarz Brunetti to bohater przewodni powieści kryminalnych Donny Leon, którego trzydziesty drugi tom przygód nosi tytuł “Kto sieje wiatr”. To jednak nie straszak na tych, co serii nie znają, bo książki bez problemu da się czytać od siebie niezależnie.
Donna Leon historię prowadzi w starym, dobrym stylu, gdzie nie liczy się szokowanie czytelnika brutalnością, czy bestialskim rozlewem krwi, a priorytetem jest dobra zagadka i dobry styl. I szczególnie to drugie w jej prozie mnie zachwyca, bo ona jak nikt inny potrafi najzwyczajniejsze czynności opisać z takim polotem, że nie można się od nich nie tylko oderwać, ale i przy okazji nie uśmiechać się pod nosem z czystej przyjemności czytania tak pięknie złożonych słów, tak trafnych, doskonale ujętych spostrzeżeń. Intryga powieści zawiązuje się powoli, zagadka zbrodni pojawia się dobrze po setnej stronie, ale to nie ma znaczenia - od początku uwaga czytelnika jest przyciągana, a każdy wątek porusza tematy warte uwagi. Zaczynamy więc od rozmów o inności w odmianie przez wszystkie przypadki: przez klasy i płeć, przez wiek, miejsce zamieszkania czy orientację. Im dalej w powieść, tym mocniej zaznacza się ważny wycinek z włoskiej historii, lata 80., jednak to nie polityczno-społeczne zabarwienie jest w nim najważniejsze, a sam człowiek, zderzenie jego ideałów młodości z codziennością życia wieku średniego. A zagadka? Prowadzona rytmem klasycznym, w którym liczy się instynkt śledczego, a choć nie brakuje oczywiście współczesnego sprzętu, to nie zastąpi on szarych komórek człowieka. Bohatera, którego przenikliwość, ale i takt zachwycają, a spokojne, stoickie podejście do każdego z rozmówców napawa dziwnym spokojem. To powieść, która zmusza do myślenia, do refleksji, ale która nie powoduje skoków ciśnienia - bo żeby powiedzieć coś ważnego wcale nie trzeba szokować. Uwielbiam styl, w jakim Donna Leon pisze i nieustannie chcę więcej!
Ruszamy do nastrojowej Wenecji...
Niektóre kryminały zaczynają się od brutalności, akcji, pościgu. Inne, jak właśnie „Kto sieje wiatr”, od niepozornej ciszy, która przecież nigdy nie jest niewinna. Wenecja, miasto znane z turystycznych widokówek, tutaj staje się mglistym labiryntem wspomnień, zaułków i historii, które wciąż czekają, aż ktoś je opowie.
W jednym z weneckich mieszkań zostaje odnalezione ciało starszego mężczyzny pochodzącego ze Sri Lanki. Nikt nie znał go dobrze, przez lata pracował jako dozorca dla emerytowanej profesor, żyjąc w cieniu czyjegoś życia. Pokorny, uprzejmy, niemal niewidoczny. Jego śmierć początkowo wydaje się być kolejnym anonimowym końcem. Jednak już pierwsze oględziny mieszkania sugerują, że w tej historii kryje coś więcej niż tylko jednostkowa tragedia.
Komisarz Brunetti zostaje wciągnięty w śledztwo, które od pierwszych kroków okazuje się pełne niedopowiedzeń. Wśród rzeczy zmarłego znajdują się książki i dokumenty, które nie pasują do jego codzienności. Są tam materiały związane z włoskim terroryzmem z lat siedemdziesiątych, ślady dawnych kontaktów akademickich, teksty o historii politycznych ruchów młodzieżowych. Te elementy zaczynają tworzyć obraz istnienia, które tylko pozornie było skromne, bo kryło w sobie wiele warstw…
Brunetti powoli zaczyna łączyć tropy, które prowadzą go do środowiska weneckich intelektualistów profesorów, byłych studentów i przyjaciół z dawnych czasów. Okazuje się, że wielu z nich w młodości wierzyło, że mogą zmienić świat. Marzenia o sprawiedliwości, polityczny idealizm i emocje tamtych lat splatają się z teraźniejszością, odsłaniając kolejne fragmenty układanki, które miały nie ujrzeć światła dziennego.
To właśnie w tych scenach Donna Leon pokazuje swoją największą siłę. Zamiast budować napięcie spektakularnymi wydarzeniami, prowadzi czytelnika przez niby zwyczajne rozmowy, wspomnienia i codzienne momenty, które ujawniają prawdę powoli, krok po kroku. Brunetti przemierza weneckie ulice, spotyka się z ludźmi, rozmawia o ich przeszłości, poznaje ich lęki, nadzieje i żale. W tych rdrobnych gestach i refleksjach kryje się prawdziwe sedno tej opowieści.
Dla czytelników, którzy znają wcześniejsze części cyklu, ta powieść jest kontynuacją świata, który kochają, pełnym dobrze znanych bohaterów i charakterystycznych relacji. Signorina Elettra, z jej przenikliwym umysłem i lekkim humorem, Vianello, oddany współpracownik, oraz rodzina Brunettiego - żona Paola i ich dzieci - wprowadzają do opowieści ciepło i perspektywę bliskości. Ich obecność przypomina, że śledztwo Brunettiego to nie tylko zagadka do rozwiązania, ale też część jego relacji i codziennego bycia.
Leon nie boi się też ukazywać Wenecji taką, jaka jest naprawdę. Nie jako wymuskanego obrazu, ale jako miasto ludzi, z wilgotnym powietrzem nad kanałami, kameralnymi barami, drzwiami ukrytymi za bramami, cichymi placami i losami, które wciąż pulsują pod powierzchnią. Wenecja w tej książce jest niemal osobnym bohaterem, miejscem, gdzie przeszłość nie znika, lecz wciąż odbija się echem.
Fabuła rozwija się etapami, odsłaniając kolejne wątki, od życia zmarłego mężczyzny, poprzez relacje w środowisku akademickim, aż po dawne konflikty polityczne, które niegdyś tak intensywnie kształtowały realia. Każdy trop prowadzi tu do nowych znaków zapytania, a każda odpowiedź okazuje się bardziej złożona, niż mogło się wydawać. To opowieść nie tylko o zbrodni, ale przede wszystkim o konsekwencjach, pamięci i wpływie przeszłości na to, kim jesteśmy dzisiaj.
Leon w mistrzowski sposób pokazuje, jak minione decyzje potrafią powracać w najmniej spodziewanym momencie. Śledztwo Brunettiego staje się więc nie tylko próbą rozwiązania zagadki, ale także podróżą przez ludzkie losy, marzenia, błędy i rozczarowania. To książka, która zmusza do zaglądania w głąb. Ile z tego, co robimy teraz, wróci do nas kiedyś? Jak nasze wybory ukształtowały świat wokół nas?
„Kto sieje wiatr” jest kryminałem spokojnym, refleksyjnym i pełnym subtelności. Nie opiera się na wybuchowych zwrotach akcji, lecz na autentyczności, dialogach, które wyłaniają prawdę, i niepowtarzalnej atmosferze, która towarzyszy czytelnikowi długo po odłożeniu książki.
Dla tych, którzy już znają Brunettiego z wcześniejszych tomów (polecam skosztować), to kolejne spotkanie z bohaterem, którego obserwujemy jak człowieka z krwi i kości, z wadami, wątpliwościami, troskami, ale i pewnego rodzaju czułością wobec świata. Dla nowych czytelników, to fascynująca, wielowarstwowa historia, która łączy elementy kryminału, literatury obyczajowej i refleksji egzystencjalnej.
Spróbujcie, odkryjcie, nie pożałujecie♥