

Lewandowski. Prawdziwy to historia drogi na szczyt jednego z najwybitniejszych napastników w dziejach współczesnej piłki nożnej, a jednocześnie opowieść o ludzkich słabościach, błędach, konfliktach i brudnej stronie sportu na najwyższym poziomie.
Sebastian Staszewski dzięki rozmowom z ponad 250 osobami, w tym ekskluzywnym wywiadom z ikonami futbolu: Thomasem Müllerem, Gavim, Joanem Laportą, Karlem-Heinzem Rummeniggem, Ulim Hoeneßem, Joachimem Löwem, Andrijem Szewczenką czy Wojciechem Szczęsnym, ujawnia nieznane fakty, kulisy transferów i sekrety Roberta Lewandowskiego, a także odsłania tajemnice szatni Borussii Dortmund, Bayernu Monachium, FC Barcelony i reprezentacji Polski.
Lewandowski. Prawdziwy ukazuje historię rodziny snajpera Barcelony, kuluary utraty kapitańskiej opaski i afery premiowej w Katarze czy sztuczki stosowane podczas walki o transfer do Hiszpanii. Autor zdradza, komu Lewy groził strajkiem, z kim pobił się na treningu Bayernu i dlaczego tajna umowa uniemożliwiła mu grę w Realu Madryt, analizuje też skomplikowane relacje snajpera z Xavim, Ancelottim, Brzęczkiem, Glikiem czy Błaszczykowskim, obalając przy tym mnóstwo mitów na temat kapitana polskiej kadry. Staszewski trudne pytania zadaje również głównemu bohaterowi książki, co sprawia, że to najbardziej szczery, wnikliwy oraz szczegółowy obraz słynnego piłkarza, jaki kiedykolwiek powstał.
Po tej książce już nigdy nie spojrzysz na Roberta Lewandowskiego tak samo.
***
„Staszewski jest tak konsekwentny, że aż upierdliwy, i tak dociekliwy, że aż wkurzający. Ale właśnie to pozwoliło mu zbliżyć się do prawdy o Robercie”.
– Wojciech Szczęsny, bramkarz FC Barcelony
„Ta epicka opowieść uświadamia nam, jak bardzo nie znamy historii człowieka, którego obsesją stało się zwyciężanie. I że każda obsesja ma swoją cenę”.
– Bogdan Rymanowski, Polsat
„Książka Staszewskiego stoi w jednym szeregu z dziełami Balagué i Wilsona. To najbardziej kompletny portret psychologiczny Lewandowskiego, jaki istnieje”.
– Marek Wawrzynowski, Onet Przegląd Sportowy
„To nie jest obraz człowieka idealnego, bo oprócz wielkości ukazuje słabości i wady. Ale właśnie dzięki temu jest to obraz prawdziwy. Czasem aż do bólu”.
– Tomasz Ćwiąkała, dziennikarz
Podmiot odpowiedzialny za bezpieczeństwo produktu: WYDAWNICTWO SQN ROMAŃSKI, KUŚNIERZ, RĘDZIAK SPÓŁKA KOMANDYTOWA, Huculska 17, 30-413 Kraków (PL), numer telefonu: 668120773, adres e-mail: biuro@wsqn.pl
| Autor | Sebastian Staszewski |
| Wydawnictwo | Sine Qua Non |
| Rok wydania | 2025 |
| Oprawa | twarda |
| Liczba stron | 712 |
| Format | 14.0 x 20.5 cm |
| Numer ISBN | 978-83-8406-034-6 |
| Kod paskowy (EAN) | 9788384060346 |
| Wymiary | 140 x 205 mm |
| Data premiery | 2025.11.17 |
| Data pojawienia się | 2025.11.04 |
| Dostępna liczba sztuk | |
|---|---|
| Dostępność całkowita | 35 szt. |
| Dostępność w naszym magazynie | 35 szt. (realizacja jeszcze dzisiaj) |
Dostępność w punktach Bonito![]() |
|---|
| ul. Staromiejska 6 (50 m od Rynku) | Zamów i odbierz już jutro |
| al. Pokoju 67 (wyspa w centrum handlowym M1) | Zamów i odbierz jeszcze dzisiaj |
| ul. Batorego 15B (przecznica od ul. Karmelickiej) | Zamów i odbierz jeszcze dzisiaj |
| ul. Dobrego Pasterza 122 (Prądnik Czerwony) | Zamów i odbierz jeszcze dzisiaj |
| ul. Josepha Conrada 79 (obok stacji BP) | Zamów i odbierz jeszcze dzisiaj |
| ul. Kluczborska 17 (przy pętli "Krowodrza Górka") | Zamów i odbierz jeszcze dzisiaj |
| ul. Kobierzyńska 93 (osiedle Ruczaj-Zaborze) | Zamów i odbierz jeszcze dzisiaj |
| ul. Marii Dąbrowskiej 17A (50 m od CH Czyżyny) | Zamów i odbierz jeszcze dzisiaj |
| ul. Pawia 34 (blisko Galerii Krakowskiej) | Zamów i odbierz jeszcze dzisiaj |
| ul. Pilotów 2E (300 m od ronda Młyńskiego) | Zamów i odbierz jeszcze dzisiaj |
| ul. Wielicka 259 (wyspa w Galerii Mozaika) | Zamów i odbierz jeszcze dzisiaj |
| ul. Wysłouchów 3 (Kurdwanów) | Zamów i odbierz jeszcze dzisiaj |
| ul. Zakopiańska 62 (Park Handlowy Zakopianka) | Zamów i odbierz jeszcze dzisiaj |
| al. Komisji Edukacji Narodowej 51 (skrzyżowanie z ul. Płaskowickiej) | Zamów i odbierz już jutro |
| al. Komisji Edukacji Narodowej 88 (Ursynów - metro Stokłosy) | Zamów i odbierz już jutro |
| al. Niepodległości 54 (przy stacji metro Wierzbno) | Zamów i odbierz już jutro |
| ul. Chmielna 4 (50 metrów od ul. Nowy Świat) | Zamów i odbierz już jutro |
| ul. Czapelska 48 (200 m od ronda Wiatraczna) | Zamów i odbierz już jutro |
| ul. Kondratowicza 37 (blisko Szpitala Bródnowskiego) | Zamów i odbierz już jutro |
| ul. Żeromskiego 1 (przy stacji metra Słodowiec) | Zamów i odbierz już jutro |
| ul. Plac Grunwaldzki 25 (w budynku Grunwaldzki Center) | Zamów i odbierz już jutro |
| ul. Ruska 2 (przy Placu Solnym) | Zamów i odbierz już jutro |
Darmowa dostawa już od 199,00 zł
Robert Lewandowski to bez wątpienia jeden z najwybitniejszych polskich piłkarzy w historii. Wielu młodych chłopaków chce pójść w jego ślady, dla wielu jest idolem, wzorem dla naśladowania, ale ma też wielu przeciwników. Zawsze trochę mnie to dziwiło i twierdziłem, że o Lewandowskim źle mówią ci, którzy zazdroszczą mu przede wszystkim pieniędzy i rozpoznawalności, jakby zapominając o jego klasie sportowej i osiągnięciach. Po przeczytaniu biografii naszego napastnika zrozumiałem, że mój pogląd nie do końca był prawdziwy, a to, że o Lewym nie zawsze mówi się dobrze, nie wzięło się znikąd.
Publicysta Sebastian Staszewski postanowił wziąć pod lupę karierę Roberta Lewandowskiego i sprawdzić, jak wyglądały jego początki oraz poszczególne etapy kariery. Jak to się stało, że niepozorny chłopak z Leszna osiągnął niewyobrażalny sukces i wkroczył do grona najlepszych napastników na świecie. Jest to jedna z najlepszych sportowych biografii ostatnich lat.
Obraz Roberta Lewandowskiego przedstawiony w jego biografii nie jest idealny i wydaje się boleśnie prawdziwy. Ci, którzy myślą, że ambitny chłopak z małej miejscowości doszedł na szczyt dzięki pokorze i ciężkiej pracy, mogą się rozczarować. Lewemu na pewno nie można odmówić tego, że ciężko pracował. Pod tym względem wyróżniał się już od początków swojej kariery, cały czas chciał więcej, chciał być coraz lepszy, wyznaczał sobie ambitne cele, ale na szczyt szedł jak taran, co nie przysporzyło mu przyjaciół. Z jednej strony był introwertykiem, a z drugiej nie chciał być postacią drugoplanową. Gdziekolwiek się nie pojawił, chciał mieć decydujące zdanie. Może nie szedł do celu po trupach, ale ci, którzy musieli mu ustąpić, na pewno to odczuli.
W kolejnych klubach Lewandowski musiał walczyć o miejsce w pierwszym składzie, a ci, którzy stali mu na drodze, stawali się jego rywalami. Tak było w Lechu, Borussii Dortmund i Bayernie Monachium. Nie odpuszczał i potrafił być bezwzględny. To dotyczy także trenerów, z którymi pracował. Z czasem stał się jednak tak wielką postacią, że prezesi słuchali jego, a nie trenerów. Był wyrocznią.
To wszystko było tylko jednym ze środków do osiągnięcia celu. Innym środkiem jest profesjonalizm Roberta. Od początku swojej kariery nie znosił półśrodków, nie zadowalał się drobnymi sukcesami, a z czasem zrozumiał też, jak ważne jest dbanie o własne ciało czy regeneracja. W tym pomagała mu żona Ania, która odgrywa w jego życiu i karierze ogromną rolę. Ze swojego ciała uczynił świątynię. Zaczął zwracać uwagę na detale żywieniowe i wyrobił w sobie odpowiednie nawyki. Wszystko to miało dać mu przewagę nad innymi. I dało.
Z biografii Lewandowskiego dowiadujemy się też wielu faktów związanych z jego grą w reprezentacji. W niej również Robert nie miał zbyt wielu przyjaciół i z pewnością wiele osób nie pałało do niego sympatią. Gdyby zorganizować konkurs na najbardziej lubianego kolegę, Robert zająłby w nim jedno z ostatnich miejsca. Mimo to, od wielu lat pełni rolę kapitana drużyny, a przez niego z posadą selekcjonera pożegnało się wielu szkoleniowców. Lewandowski potrafi w zasadzie jednoosobowo zdecydować o tym, czy ktoś nadaje się do prowadzenia drużyny. Jest jednak tak ważną postacią, że może sobie na to pozwolić. Choć z moralnego punktu widzenia wiele jego zachowań nie było właściwych, to zwykle miał dobrą intuicję. A nade wszystko bronił się na boisku. Choć w pierwszych latach reprezentacyjnej kariery nie był tak skuteczny jak w klubie, to z czasem znalazł odpowiedni środek i stał się kluczową postacią na boisku. Bez niego reprezentacja cierpiała.
Robert Lewandowski doszedł na szczyt trudną drogą. Szybko stracił ojca, co było dla niego dużym ciosem i być może po części dlatego stał się bezwzględny, by nie powiedzieć wyrachowany. Na treningach harował, a gdy dostawał szansę, wykorzystywał ją. Jeśli ktoś stawał mu na drodze, przesuwał go na bok. Wypracował w sobie instynkt, który zapewnił mu znakomitą skuteczność. Potrafi znakomicie czytać grę i wspierać swój zespół nie tylko w polu karnym. Jest w stanie się poświęcić, ale oczekuje tego samego od innych. Stać go też na ludzkie odruchy, czasami angażuje się w akcje charytatywne i wspiera chore dzieci.
Można odnieść wrażenie, że odniesienie sukcesu dużo go kosztowało, gdyż musiał być bezwzględny – nie tylko na boisku. Choć przez wielu jest kochany, a wielu za nim nie przepada, to trzeba mu oddać, że osiągnął tak wiele, jak żaden inny polski piłkarz w historii i nie wiadomo, czy ktokolwiek w ogóle zbliży się do jego osiągnięć. Może słowo bezwzględność jest tym, co prowadzi do sukcesu.
Od listopada 2025 roku ogromną popularnością cieszy się biografia Sebastiana Staszewskiego pt.: "Lewandowski. Prawdziwy". Ukazała się ona nakładem wydawnictwa Sine Qua Non.
Mimo iż swoją premierę miała 7 listopada minionego roku to zdążyła stać się najlepiej sprzedającą się książką sportową w 2025 roku. Momentalnie zatem podbiła rynek i zyskała bardzo dobre recenzje.
Dzięki współpracy z wydawnictwem, również i ja miałem okazję zapoznać się z tą pozycją. Jest to prawdziwa biblia Roberta Lewandowskiego licząca niemal siedemset stron. Oprawiona w twardą okładkę, co czyni ją atrakcyjniejszą, znakomicie prezentuje się na regale.
W czasie pięćdziesięciu podróży do trzech różnych krajów, autor przeprowadził rozmowy z ponad 250 osobami nie tylko ze świata piłki. Wśród nich byli piłkarze, trenerzy, selekcjonerzy, znajomi, koledzy, prezydenci, artyści oraz dziennikarze.
O powstaniu książki sam bohater dowiedział się na kilka tygodni przed pierwszym spotkaniem z autorem. Był jednak szczery, odpierał zarzuty, sam je formułował, mówił o ludziach, wydarzeniach, a nawet zdał się na samokrytykę.
Biografia jest nieautoryzowana, a szkoda. Niemniej jednak Sebastian mógł pytać o wszystko i każde słowo piłkarza mogło być wykorzystane na potrzeby biografii. Podczas trzech spotkać, dziennikarz nagrał blisko dziesięć godzin rozmów, które są opublikowane bez ingerencji piłkarza w treść.
Prawdziwy. Nie jest to laurka, ale starannie spisana biografia. Wzloty, upadki, ciężkie tematy, afery - znajdziemy tu wszystko. Wcześniejsze książki Lewego były autoryzowane i głównie były to laurki, jak mawiał Szczęsny" "Robert nie poruszył w nich trudnych tematów". Tutaj znajdziemy wszystkie tematy.
W opisie znajdziemy jeszcze notkę: "Po tej książce nigdy nie spojrzysz na Roberta Lewandowskiego tak samo". No i generalnie coś w tym jest. Lewy jest trochę dziwny, oczywiście nie obrażając go, teraz rzeczywiście trochę inaczej na niego patrzę. Przeczytajcie sami i wyróbcie sobie lepszą opinię na temat jednego z najlepszych (a może już najlepszego?) polskiego piłkarza.