
Matczyzna to opowieść o losach kobiet. O nierozerwalnych więziach. O traumie pokoleniowej. Krysia – babka. Marta – matka. Basia – córka.
Historia utkana z wielowarstwowych emocji, mistrzowska w subtelnym zarysowaniu portretów psychologicznych. Autorka z niezwykłą wrażliwością ukazuje, jak przeszłość odciska się na kolejnych pokoleniach, a niezałatwione sprawy rzutują na losy potomnych.
To portret zbiorowy kobiet w różnych planach historycznych i obyczajowych. Opowieść o ewolucji przymusów towarzyszących kobietom w określonych okolicznościach i czasach. O formach odreagowywania, o wymówkach i ucieczkach – od męża, od przemocy, w alkohol, w seks. Przez pokolenia trwająca sztafeta pokory i pogardy, czasem wobec innych, czasem wobec siebie.
Matczyzna to więcej niż historia o rodzinnych sekretach i duchach minionych dni – to rzecz o kobiecej sile, cenie niezależności, dziedzictwie, które nosimy w sobie.
Lektura dla tych, którzy w literaturze szukają nie tylko intrygującej fabuły, lecz także emocjonalnej prawdy, niuansów psychologicznych i kunsztownie odmalowanych realiów minionych epok.
Małgorzata Żebrowska jest filolożką angielską ze specjalizacją literaturoznawczą, a także absolwentką podyplomowych studiów tłumaczeniowych. Pasjonuje się literaturą piękną, dziennikarstwem literackim, a przede wszystkim zgłębianiem tajemnic ludzkiej psychiki w duchu myśli Carla Gustava Junga oraz odkrywaniem transformującej mocy wewnętrznych podróży. Prowadzi wywiady z pisarzami polskimi i zagranicznymi, publikuje relacje ze spotkań, felietony i recenzje na portalu literackim Zupełnie Inna Opowieść. Jest laureatką wielu konkursów literackich, w tym Międzynarodowego Festiwalu Opowiadania (2019), na którym zdobyła pierwszą nagrodę za „Mrówki”. Jej utwory ukazywały się w tak prestiżowych magazynach jak „Twórczość” i „Pismo”.
Kocha literaturę i od lat aktywnie ją promuje, angażuje się w popularyzację twórczości pisarzy polskich i zagranicznych, wytrwale buduje mosty między autorami a czytelnikami. Swoje życie dzieli pomiędzy Warszawę a słoneczną Andaluzję, gdzie szuka inspiracji i wytchnienia.
Podmiot odpowiedzialny za bezpieczeństwo produktu: Prószyński Media Sp. z o.o., Rzymowskiego 28, 02-697 Warszawa (PL), adres e-mail: kontakt@proszynskimedia.pl
| Autor | Małgorzata Żebrowska |
| Wydawnictwo | Prószyński |
| Rok wydania | 2025 |
| Oprawa | miękka ze skrzydełkami |
| Liczba stron | 312 |
| Format | 13.5 x 21.0 cm |
| Numer ISBN | 978-83-8391-193-9 |
| Kod paskowy (EAN) | 9788383911939 |
| Wymiary | 135 x 210 mm |
| Data premiery | 2025.06.17 |
| Data pojawienia się | 2025.04.24 |
| Dostępna liczba sztuk | |
|---|---|
| Dostępność całkowita | 46 szt. (realizacja 2026.08.24) |
| Dostępność w naszym magazynie | 0 szt. |
Dostępność w punktach Bonito![]() |
|---|
| ul. Staromiejska 6 (50 m od Rynku) | Zamów i odbierz 2026.08.25 |
| al. Pokoju 67 (wyspa w centrum handlowym M1) | Zamów i odbierz 2026.08.24 |
| ul. Batorego 15B (przecznica od ul. Karmelickiej) | Zamów i odbierz 2026.08.24 |
| ul. Dobrego Pasterza 122 (Prądnik Czerwony) | Zamów i odbierz 2026.08.24 |
| ul. Josepha Conrada 79 (obok stacji BP) | Zamów i odbierz 2026.08.24 |
| ul. Kluczborska 17 (przy pętli "Krowodrza Górka") | Zamów i odbierz 2026.08.24 |
| ul. Kobierzyńska 93 (osiedle Ruczaj-Zaborze) | Zamów i odbierz 2026.08.24 |
| ul. Marii Dąbrowskiej 17A (50 m od CH Czyżyny) | Zamów i odbierz 2026.08.24 |
| ul. Pawia 34 (blisko Galerii Krakowskiej) | Zamów i odbierz 2026.08.24 |
| ul. Pilotów 2E (300 m od ronda Młyńskiego) | Zamów i odbierz 2026.08.24 |
| ul. Wielicka 259 (wyspa w Galerii Mozaika) | Zamów i odbierz 2026.08.24 |
| ul. Wysłouchów 3 (Kurdwanów) | Zamów i odbierz 2026.08.24 |
| ul. Zakopiańska 62 (Park Handlowy Zakopianka) | Zamów i odbierz 2026.08.24 |
| al. Komisji Edukacji Narodowej 51 (skrzyżowanie z ul. Płaskowickiej) | Zamów i odbierz 2026.08.25 |
| al. Komisji Edukacji Narodowej 88 (Ursynów - metro Stokłosy) | Zamów i odbierz 2026.08.25 |
| al. Niepodległości 54 (przy stacji metro Wierzbno) | Zamów i odbierz 2026.08.25 |
| ul. Chmielna 4 (50 metrów od ul. Nowy Świat) | Zamów i odbierz 2026.08.25 |
| ul. Czapelska 48 (200 m od ronda Wiatraczna) | Zamów i odbierz 2026.08.25 |
| ul. Kondratowicza 37 (blisko Szpitala Bródnowskiego) | Zamów i odbierz 2026.08.25 |
| ul. Żeromskiego 1 (przy stacji metra Słodowiec) | Zamów i odbierz 2026.08.25 |
| ul. Plac Grunwaldzki 25 (w budynku Grunwaldzki Center) | Zamów i odbierz 2026.08.25 |
| ul. Ruska 2 (przy Placu Solnym) | Zamów i odbierz 2026.08.25 |
Darmowa dostawa już od 199,00 zł
Matczyzna Małgorzaty Żebrowskiej to poruszająca opowieść o trzech kobietach z jednej rodziny – babci, matce i córce – które próbują odnaleźć siebie w cieniu trudnej przeszłości. Historia pokazuje, jak bardzo wpływają na nas relacje rodzinne, szczególnie te między matką a córką. Najmłodsza z bohaterek, Basia, próbuje uwolnić się od rodzinnych schematów, ale szybko odkrywa, że nie jest to takie proste. Autorka pisze o emocjach bez patosu, z dużą wrażliwością i szczerością. Codzienne sceny przeplatają się z bolesnymi wspomnieniami, a każdy gest czy przedmiot ma turaj głębsze znaczenie. To książka o tym, że czasem trzeba się zmierzyć z przeszłością, by pójść dalej. Prosta, ale zostająca na długo w sercu.
„Matczyzna” to powieść głęboko kobieca, ale nie w sensie stereotypowym. To rzecz o kobiecej sile, która nie zawsze wygląda tak, jakbyśmy tego chcieli, ale przybiera formę gniewu, wyparcia czy destrukcji. To także opowieść o cenie niezależności, która bywa wysoka, zwłaszcza gdy przeszłość nie daje o sobie zapomnieć.
Muszę od razu napisać, że nie spodziewałam się, że ta książka aż tak mnie wciągnie. Wow. Właściwie jestem w szoku, że to debiut autorki, bo absolutnie na taki nie wygląda. Zdecydowanie udany i bolesny, bo opowiadający o traumie pokoleniowej. A takie tematy zawarte w jakichkolwiek dziełach (nie tylko literackich) potrafią mną wstrząsnąć do granic możliwości i zostawić z mokrymi oczami.
Poznajemy trzy postacie należące do jednej rodziny. Babkę, matkę oraz córkę – Krysię, Martę i Basię. Każdy rozdział opowiada o jednej z tych trzech osób, co uważam za świetne zagranie, ponieważ pozwala nam zajrzeć do głów różnych pokoleń i przekonać się na własne oczy, z czym się zmagają. Dodatkowo nie byłabym sobą, gdybym nie wspomniała o okładce, która nabiera głębszego sensu, gdy poznajemy temat traumy pokoleniowej.
Książka ma około trzystu stron, przez które dość szybko można przejść, jednak nie obraziłabym się, gdyby było nieco więcej dialogów. Momentami miałam wrażenie, że „męczy mi się wzrok”, gdy głównie widzę bloki tekstu. Nie jest to jednak wielki problem, bo historia dostarczyła tylu emocji, że łatwo jest na to przymknąć oko. Do tego dochodzi interesujący styl pisania – odniosłam wrażenie, że autorka lubi się nim bawić i robi to naprawdę umiejętnie. Chociażby poprzez użycie narracji drugoosobowej, na przykład „– Karima – poprawiłaś zachrypniętym głosem, przez który przebijał się lęk.”
Chciałabym wstawić tutaj cytat, który wstrząsnął mną do granic możliwości, ale mógłby zdradzić trochę za dużo. Dlatego tego nie zrobię, ale mogę zaznaczyć, na której stronie się znajdował – 148. W tym momencie musiałam odłożyć książkę i poczekać, aż emocje choć trochę mi opadną.
Wysokie oceny, które zebrała ta książka, nie są bez powodu. Po jej przeczytaniu wiem, że nie są ani trochę przesadzone, bo „Matczyzna” jest tak piękna, a zarazem niezwykle trudna. To z pewnością rollercoaster emocji, przy którym nie sposób się nie popłakać. A przynajmniej nie mieć wilgotnych oczu. Polecam ją każdemu, kto sięga po książki poruszające temat traumy pokoleniowej, i każdemu, kto lubi przeżywać ogromne emocje razem z bohaterami.
Na pewno sięgnę po kolejne książki autorki i będę śledzić dalszą karierę pisarską. Bo naprawdę warto.
Trzy pokolenia kobiet. Krysia - babka stojąca na progu swego życia. Marta - matka, która gdzieś zatraciła matczyną miłość do dziecka, pozostawiając je samo sobie, bo przecież dobrze sobie radzi, a ona ma zbyt wiele problemów. Basia - córka, niosąca wszystkie traumy, mająca w sobie nieuzasadniony lęk przed życiem, ta, której przeszłość nadal ciągnie się jak tren za panną młodą.
Książka, dotykająca głębi relacji na linii matka - córka.
Książka, przeplatana różnymi etapami w życiu każdej z bohaterek.
Książka, opowiadająca o ówczesnym traktowaniu, czy narzucaniu kobietom ról jakie mają odgrywać.
Miejscami ukazująca szczęście każdej z kobiet, czy to ślub z tym jedynym, ukochanym, czy przeprowadzka do innego miejsca gdzie ma być tylko lepiej, byleby on był obok, czy jeden dzień w miesiącu, kiedy ojciec nareszcie zauważa córkę i jest z nią i tylko z nią.
Miejscami i to w większej części powieści obrazująca trudności z jakimi się mierzą, nieszczęścia jakie je dotykają, traumy z którymi walczą, uzależniania,które je pokonują.
Tytuł od razu skojarzył się mi z ojcowizną...tyle, że po przeczytaniu dochodzę do smutnych wniosków.
Bo co my otrzymujemy w spadku po naszych matkach?
Nieuzasadniony lęk,że skoro teraz jest tak pięknie i jesteśmy szczęśliwe to zaraz to wszystko pieprznie i nie zostanie nic prócz łez. Jak wiele zależy od relacji między najbliższymi, jak ogromny mają one wpływ na przyszłość...
To nie powieść obyczajowa jakich wiele, to powieść wnikająca głęboko w psychikę, przedstawiająca konkretne osoby i ich bolączki z jakimi się mierzą. Lektura ponadczasowa, wciągająca bez reszty, smutna i bardzo ważna. Zwłaszcza dla nas kobiet, bo właśnie o nich i dla nich powstała, tak myślę. Bardzo polecam, zwłaszcza,że to kolejny tak dobry debiut jaki miałam okazję czytać ♥.
Dawno żadna książka tak mnie nie poruszyła. „Matczyzna” - powieść która dotyka tego co najgłębiej, dotyka duszy, traumy, cierpienia, zagubienia. Powieść, która wchodzi do głowy, rozsiada się wygodnie i zostaje na długo. Refleksyjna i na wskroś prawdziwa.
Książka przedstawia historie trzech kobiet, babki Krystyny, matki Marty i córki Barbary. Jest to opowieść wielowymiarowa i wielopokoleniowa. Narracja prowadzona w trzech osobach, każdą historie kobiet obrazuje oddzielnie. Patrząc jednak holistycznie, jest niezwykle spójna i harmonijna. To jak losy babki, matki i córki są ze sobą nierozerwalne i nawzajem się przenikają jest wręcz namacalne. Trauma może być niesiona przez pokolenia, a trudne doświadczenia jednostki, mogą oddziaływać na osoby w jej otoczeniu, powodując kolejne cierpienie. Każda z kobiet dźwiga swój osobisty bagaż doświadczeń, swoją wyjątkowość, kobiecość. Przemawia przez nie siła i determinacja, mimo bólu, braku miłości, przemocy, odrzucenia i wstydu. Takie nieidealne, a jednocześnie piękne.
„Matczyzna” to lektura dla tych, którzy chcą zrozumieć, chcą wejść w uczucia, zrozumieć emocje. Dla tych, którzy chcą poznać siebie, swoją tożsamość i korzenie. To nie jest łatwa lektura. Nie każdy wejdzie w nią głęboko i nie każdego zachwyci swą prostotą i szczerością. Styl autorki jest niezwykle hipnotyzujący, książka wręcz przyciąga i trudno ją odłożyć. Jest to najlepszy debiut jaki kiedykolwiek czytałam. Nie do końca potrafię pozbierać myśli i wiem, że sama recenzja nie wyrazi tego jak jestem poruszona. Możecie przekonać się tylko na własnej skórze. Ogromnie polecam. Czytajcie.