
Pierwszy tom sagi o kobietach, które nie bały się zawalczyć o swoje szczęście.
Anglia, rok 1648. W kraju toczy się wojna domowa, jej echa docierają nawet na odludne mokradła południowego wybrzeża. Trwają polowania na czarownice. To niebezpieczne czasy dla kobiet, które chcą być niezależne. Taka jest Alinor – żyje bez męża, zna się na ziołach, budzi lęk i zawiść zabobonnych wieśniaków.
W noc letniego przesilenia zielarka wyczekuje na cmentarzu znaku, że jej brutalny mąż rozstał się ze światem. Tymczasem pod kościołem pojawia się James, młody emisariusz, który prosi Alinor o pomoc. Kobieta przeprowadza go tajemną ścieżką przez zdradliwe bagna. Nie wie jeszcze, jak wiele przyjdzie jej zapłacić za tę znajomość...
Podmiot odpowiedzialny za bezpieczeństwo produktu: Publicat S.A., ul. Chlebowa 24, 61-003 Poznań (PL), numer telefonu: 616529252, adres e-mail: publicat@publicat.pl
| Autor | Philippa Gregory |
| Wydawnictwo | Publicat |
| Rok wydania | 2020 |
| Oprawa | miękka |
| Liczba stron | 448 |
| Format | 21.0 x 14.8 cm |
| Numer ISBN | 978-83-245-8428-4 |
| Kod paskowy (EAN) | 9788324584284 |
| Data premiery | 2020.06.03 |
| Data pojawienia się | 2020.05.13 |
| Dostępna liczba sztuk | |
|---|---|
| Dostępność całkowita | 6 szt. |
| Dostępność w naszym magazynie | 5 szt. (realizacja jeszcze dzisiaj) |
Dostępność w punktach Bonito![]() |
|---|
| ul. Staromiejska 6 (50 m od Rynku) | Zamów i odbierz już jutro |
| al. Pokoju 67 (wyspa w centrum handlowym M1) | Zamów i odbierz jeszcze dzisiaj |
| ul. Batorego 15B (przecznica od ul. Karmelickiej) | Zamów i odbierz jeszcze dzisiaj |
| ul. Dobrego Pasterza 122 (Prądnik Czerwony) | Zamów i odbierz jeszcze dzisiaj |
| ul. Josepha Conrada 79 (obok stacji BP) | Zamów i odbierz jeszcze dzisiaj |
| ul. Kluczborska 17 (przy pętli "Krowodrza Górka") | Zamów i odbierz jeszcze dzisiaj |
| ul. Kobierzyńska 93 (osiedle Ruczaj-Zaborze) | Zamów i odbierz jeszcze dzisiaj |
| ul. Marii Dąbrowskiej 17A (50 m od CH Czyżyny) | Zamów i odbierz jeszcze dzisiaj |
| ul. Pawia 34 (blisko Galerii Krakowskiej) | Zamów i odbierz jeszcze dzisiaj |
| ul. Pilotów 2E (300 m od ronda Młyńskiego) | Zamów i odbierz jeszcze dzisiaj |
| ul. Wielicka 259 (wyspa w Galerii Mozaika) | Zamów i odbierz jeszcze dzisiaj |
| ul. Wysłouchów 3 (Kurdwanów) | Zamów i odbierz jeszcze dzisiaj |
| ul. Zakopiańska 62 (Park Handlowy Zakopianka) | Zamów i odbierz jeszcze dzisiaj |
| al. Komisji Edukacji Narodowej 51 (skrzyżowanie z ul. Płaskowickiej) | Zamów i odbierz już jutro |
| al. Komisji Edukacji Narodowej 88 (Ursynów - metro Stokłosy) | Zamów i odbierz już jutro |
| al. Niepodległości 54 (przy stacji metro Wierzbno) | Zamów i odbierz już jutro |
| ul. Chmielna 4 (50 metrów od ul. Nowy Świat) | Zamów i odbierz już jutro |
| ul. Czapelska 48 (200 m od ronda Wiatraczna) | Zamów i odbierz już jutro |
| ul. Kondratowicza 37 (blisko Szpitala Bródnowskiego) | Zamów i odbierz już jutro |
| ul. Żeromskiego 1 (przy stacji metra Słodowiec) | Zamów i odbierz już jutro |
| ul. Plac Grunwaldzki 25 (w budynku Grunwaldzki Center) | Zamów i odbierz już jutro |
| ul. Ruska 2 (przy Placu Solnym) | Zamów i odbierz już jutro |
Darmowa dostawa już od 199,00 zł
Pierwsze moje spotkanie z piórem autorki i zdecydowanie kolejne tegoroczne odkrycie… Philippa Gregory zauroczyła mnie swoim stylem, wiedzą historyczną i kreacją bohaterów powieści.
Na kartach książki przenosimy się do siedemnastowiecznej Anglii, gdzie wojna domowa nadaje kształt codzienności. Gdzie kobiety istotnie znaczą niewiele i gdzie trwają powszechne w tych czasach polowania na czarownice. Poznajemy tutaj mieszkankę południowego wybrzeża Sealsea – Alinor – kobietę samotnie wychowującą dzieci, która borykając się z biedą budzi trwogę w mieszkańcach odludnych mokradeł. Pewnej nocy spotyka mężczyznę, któremu ofiarując swoją pomoc zupełnie nie zdaje sobie sprawy z tego, że niedługo potem będzie musiała sama za tenże przejaw dobroduszności wiele zapłacić…
Głowna bohaterka, niesamowicie silna kobieta, znająca swoja wartość pomimo ogromu nieszczęść które na nią spadają. I choć jej życie zależy od dających jej pracę sąsiadów, a status społeczny tylko i wyłącznie od mężczyzn i obowiązującego w tym czasie prawa, za wszelką cena stara się być niezależna. Niezależna w decydowaniu o sobie, niezależna w planowaniu przyszłości i niezależna w poruszaniu się ciągle do przodu - uparcie i wytrwale.
Autorka prezentuje nam sylwetkę Alinor jako bohaterki. Jako obrazu czy nawet wzoru kobiecych dążeń wokół nękania, szykanowania i wokół ogromnych przeciwności z którymi borykały się każdego dnia.
Bardzo serdecznie polecam… Ja jestem zachwycona i oczywiście w trakcie lektury drugiego tomu o którym mam zamiar jak najszybciej Wam napisać kilka słów…
Widząc okładkę miałam, wrażenie, że przenoszę się w czasie potem przyszedł czas na poznanie treści i wiecie, co? Prawie miałam racje. Anglia czasy, w których wierzono, że istnieją wiedzmy, które były palone itp. Trzymajcie się, bo to pierwszy tom sagi rodzinnej i walka kobiet, które nie mają lekko. Muszę przyznać się, że to było moje pierwsze spotkanie z autorką, ale nie ostatnie.
Cała akcja rozgrywa się w hrabstwie Sussex, czyli mniej więcej gdzie obecnie przebywa moja siostra wraz z rodziną, co jeszcze bardziej spotęgowało chęć poznania treści. Raz na jakiś czas udaje mi się znaleźć książkę, która momentami przyprawia o ciarki tutaj akurat chodzi bardziej o klimat niż strach. Teren to rozległe mokradła, które sprawiają, że poza nimi nie ma nic więcej w najbliższej jak i w najdalszej części miejscowości.
Najbardziej ujął mnie obraz kobiet i to nie tych z klasy szlacheckich, ale te, które pochodzą z najniższej klasy społecznej i które muszą się zmagać z trudami życia codziennego. Moją ulubienicą jest Alinor, która pewnego dnia spotyka Jamesa młodego emisariusza, który prosi naszą bohaterkę o pomoc. Ta za chwilowym własnym oporem postanawia mu pomóc i tutaj pozostawię nutę niedopowiedzenia, ponieważ życie dziewczyny zaczyna się zmieniać. Trzeba też napomknąć, że Alinor miała męża, który pewnego dnia wypłynął w morze i już nie wrócił jest również mamą dwójki dzieci, która walczy o przetrwanie każdego dnia. Leczy ludzi ziołami, ale dla społeczeństwa jest dziwna uważana także za Wiedźmę to już mieszanka wybuchowa jak na tamte czasy. Nie martwcie się to nie spojler, bo tego dowiecie się na samym początku książki potem to już wszystko nabiera tępa.
Losy ludzi z nizin zaczynają się przeplatać z wyższą sferą, a co za tym idzie? No tego już nie powiem. Najbardziej urzekła mnie determinacja i walka wspomnianych kobiet w książce. To ile są gotowe wycierpieć dla dobra swojego tym bardziej dla dobra własnych dzieci. Ile upokorzeń słyszą pod własnym adresem? Czy dzieci ponoszą odpowiedzialność za błędy rodziców? Autorka naprawdę idealnie przedstawiła obraz cierpienia, poniżenia naszej Alinor,, ale i nie tylko. W tle przeplatane są historie związane z XVII wiecznej Anglii oraz uwięzienie Króla Artura I.
Nowa powieść Philippy Gregory to podróż na mokradła - tereny złowrogie i bardzo zdradliwe, a ich tajemnice między kolejnym przypływem, a odpływem znane są tylko lokalnej społeczności. Odgłosy bulgoczących bagien spowitych we mgle przyprawiały mnie momentami o dreszcze, niczym w dobrym horrorze. Mokradła to dziwne i tajemnicze miejsce, nieprzychylne wędrowcom, określane przez mieszkańców jako cuchnące bagnisko, z którego nikt nie odchodzi. Mroczna aura spowija całą powieść i nadaje charakterystycznego, tajemniczego klimatu, który odkrywamy dzięki niezwykle plastycznym opisom. Autorka wie jak zadziałać na wyobraźnię czytelnika i zainteresować go lekturą, świetnie łączy wydarzenia historyczne z obyczajowością, mocno akcentując zabobonność mieszkańców. Sylwetki bohaterów z pewnością zapadną wam w pamięć, to postaci niezwykle ciekawe. To trudne czasy dla kobiet, które w żaden sposób nie mogły zawalczyć o swoją niezależność - taka jest Alinor miejscowa zielarka i znachorka. Ta kobieta ma dar - zna się na ziołach i potrafi leczyć choroby, jednocześnie samemu się narażając. Główna bohaterka nie pasuje do reszty społeczności, wyróżnia się inteligencją, jest zaradna i zdeterminowana, ale musi działać i zachowywać się niezwykle ostrożnie, gdyż cienka granica dzieli ją od nazwania mianem wiedźmy. W noc przesilenia letniego udaje się na cmentarz, aby ujrzeć ducha swego zmarłego męża, jednak zamiast niego zastaje tam duchownego. bagna staną się naocznym świadkiem dla uczucia, które nigdy nie powinno mieć miejsca. powolne tempo akcji nadaje spokojnego, iście gawędziarskiego charakteru, w którym można się rozsmakować, a liczne intrygi sprawiają, że lektura jest ciekawa i niezwykle interesująca. Z dużą wiedzą i zaangażowaniem autorka kreśli tło historyczne, jednak momentami odnoszę wrażenie, że zbyt duża ilość opisów wojny domowej nieco mnie nużyła. Jest to jedyny minus tej książki. jest to moje pierwsze spotkanie z twórczością tej autorki, ale już teraz wiem, że nie ostatnie. Z utęsknieniem będę wyczekiwać kontynuacji tej wciągającej powieści.
Tajemniczość. Klimatyczna podróż pośród bagien, z miłością, która nie powinna się zrodzić. To możemy powiedzieć o najnowszej powieści Philippy Gregory „Mokradła”.
Jeśli już czytaliście książki autorki to wiecie, że język którym operuje jest barwny, bogaty w pięne opisy tajemniczego krajobrazu XVII wiecznej Anglii. Gdzie wojna domowa pomiędzy Królem, a Parlamentem dociera do najdzikszych zakątków kraju.
To bardzo niebezpieczny czas dla wyzwolonych kobiet. Nadal trwają polowania na czarownice. A taka jest główna bohaterka „Mokradeł”, Allinor- zielarka, akuszerka, choć mieszkańcy wioski twierdzą, że jest czarownicą.
Poznajemy ją podczas nocy letniego przesilenia, gdzie oczekuje na cmentarzu znaku, że jej brutalny mąż odszedł z tego świata. Tymczasem poznaje młodego księdza Jamesa, któremu pomaga przeprawić się przez zdradzieckie mokradła. Nie wie, że miłość, która zrodziła się między nimi od pierwszego wejrzenia będzie katastrofą dla jej serca.
To pierwsza książka z nowej serii Gregory, która do tej pory opisywała historie królewskie. Ta jest miłą odmianą, tu główne bohaterki będą ubogimi kobietami walczącymi o własne szczęście.
Cała opowieść jest bardzo wciągająca, pomimo powolnego tempa, które może niekiedy nużyć. Autorka przedstawia obraz małej społeczności, zamkniętej na innych, ale i wrogiej sobie samym. Z wielką łatwością zwrócili się przeciwko Allinor, bo wierzyli w zabobony, przesądy i kierowała nimi zazdrość. Bardzo ją polubiłam, jej odwagę, wiarę w siebie i swoją wiedzę, wykazywała się ogromną mądrością. Jestem bardzo ciekawa dalszych losów kobiety i jej równie wyzwolonej córki.
O twórczości Philippy Gregory słyszałem wiele dobrego. Często moja Mama chwali powieści poświęcone czasom Tudorów czy też cykl o „Wojnie Dwu Róż”. Gdy tylko zauważyłem w zapowiedziach Wydawnictwa Książnica powieść „Mokradła” powiedziałem – sprawdzam. I wiecie, co? To był doskonały wybór. Autorka ujęła mnie od pierwszych chwil poznawania historii, którą zapisała na kartach najnowszej książki. „Mokradła” to pierwszy tom sagi o silnych kobietach, które nie bały się podjąć walki o swoje szczęście. Philippa Gregory zaprasza nas do Anglii XVII wieku, kiedy to trwają polowania na czarownice. Akcja książki rozgrywa się na wyspie Sealsea w pobliżu Chichesteru. Jak sama autorka przyznaje, mieszkała „tam przez kilka lat w dekadzie lat osiemdziesiątych”. Na kartach tej powieści poznajemy historię Alinor, która prowadziła dotychczas spokojne życie z dwójką swoich dzieci. Spokojne do czasu, gdyż pewnego lata splot wydarzeń, namieszał w życiu kobiety. Wędrówkę po tej historii rozpoczynamy na wybrzeżu Sussex. Podczas nocy przesilenia, w czerwcu 1648 roku zielarka, przyszła na cmentarz w oczekiwaniu na duchowy znak od swojego męża, rybaka, który zaginął. Tutaj spotyka Jamesa, tajemniczego mężczyznę, który prosi kobietę o pomoc, by ta przeprowadziła go tajemną ścieżką przez bagna. Mężczyzna zapewnia Alinor, że Bóg jej to wynagrodzi. Jednak jak się okazuje znajomość z młodym emisariuszem będzie kobietę wiele kosztowała. Zwłaszcza, że wówczas trwały polowania na czarownice. Alinor jako zielarka i niezależna kobieta budziła zawiść wśród okolicznych wieśniaków. Czy zatem ktoś zarzucił na nią sidła? Czy James będzie dla nie zagrożeniem? Jak potoczy się wyprawa przez mokradła? To, co urzekło mnie w tej historii, to wyjątkowy klimat, który autorka roztoczyła w moich czytelniczych zmysłach. Lekkość pióra oraz poruszające wyobraźnię opisy otaczającej rzeczywistości sprawiały, że pragnąłem odkrywać kolejne elementy tej historii. Nie byłem w stanie odłożyć tej książki, do momentu poznania jej zakończenia. I bardzo dobrze, że na drugi dzień nie musiałem iść do pracy, ponieważ musiałbym tłumaczyć się z nieprzespanej nocy. Również w dzień ciężko było zmrużyć oczy, gdyż każda próba kończyła się odtwarzaniem obrazów fabuły zapisanej na kartach tej powieści. „Mokradła” polecam również i Wam. A ja czekam już na kolejny tom.
http://www.czyt-nik.pl/recenzje/philippa-gregory-mokradla-sprawdzam/
Rok 1648. Mokradła.
Alinor wraz z dwójką dzieci prowadzą spokojne życie, jednakże bez głowy domu, który zaginął lata wcześniej. W noc letniego przesilenia Alinor wygląda ducha swojego męża, aby mieć pewność, że zszedł on z tego świata, jednak zamiast niego pojawia się James - młody emisariusz, który prosi kobietę o pomoc. Ta nie zastanawia się długo i przeprowadza go przez mokradła, jednakże nie wie ona jeszcze jak wiele przyjdzie jej zapłacić za tę.. znajomość..
To moje pierwsze spotkanie z autorką. Zacznę od tego, że Philippa ma bardzo lekki styl i bardzo ciekawie rozbudowuje każdy wątek. Dzięki temu czytałam tę książkę z zapartym tchem pragnąc więcej i więcej. Główna bohaterka jest kobietą, która jak na tamte czasy, czyli między 1648-1649r jest postacią bardzo pewną siebie, swoich wartości i praw. Z lekcji historii pamiętam, jak w tamtych czasach kobieta była dosłownie nikim. Autorka stworzyła pierwszą, niezależną postać, która w tak trudnych czasach, pomimo wielkiego nieszczęścia jakie zostało zrzucone na Alinor, dostrzegła swoją wartość, a co za tym idzie, jest ona postacią, która stała się bohaterką w moich oczach. Pójście własną drogą, na własną rękę było czymś niemożliwym do osiągnięcia, a takie osoby uznawano za wiedźmy, które miały do czynienia z czarną magią.
"Mokradła" to pierwszy tom sagi o kobietach, które odważyły się zawalczyć o siebie, swoje dobro, szczęście i w końcu "wolne" życie. Bardzo dziękuję wydawnictwu za możliwość recenzji tej (mogłabym rzec) genialnej powieści. Niecierpliwie czekam na drugi tom <3