
W Rzezi Wołyńskiej wielu ludzi umarło podwójnie – raz w trakcie eksterminacji, a potem gdy zaginęła pamięć o nich i o miejscach ich spoczynku. Starają się ją przywracać ci, którzy ocaleli.
Blizny po przeżyciu własnej śmierci; ucieczka przed ukraińskimi bandami – nawet „pod opiekę” Niemców; pamięć o tych, którzy podjęli czynny opór wobec rezunów; wdzięczność akowcom i sprawiedliwym Ukraińcom; wreszcie żal po Janowej Dolinie – nowoczesnym ośrodku zwanym wołyńską Gdynią – to wątki, wokół których swoje opowieści snuje pięcioro bohaterów książki. Ich beztroskie dzieciństwo skończyło się jednym momencie. Większość podobnych im ocaleńców na swoją opowieść czekała kilkadziesiąt lat, bo zawsze była „nie w porę” – ani za czasów PRL i jego „bratniego” ZSRR, ani po wybuchu wojny rosyjsko-ukraińskiej w 2022 r. Warto zauważyć, że wśród ocalałych z Rzezi nie brakuje osób, które przyjęły pod swój dach uciekinierów z zaatakowanej ostatnio Ukrainy. W wołaniu skrzywdzonych Wołyniaków i ich potomków nie o zemstę chodzi, ale o pamięć, prawdę i godne pochówki, których przecież nie odmówiono ofiarom Katynia, Holocaustu czy Wehrmachtu.
Monika Odrobińska (1978)– dziennikarka prasowa, autorka książek Dzieci wygnane (Znak 2020) i Dzieci ocalone (Znak 2022). W reportażach „dużą historię” opowiada z perspektywy „małych historii” poszczególnych osób, rodzin, społeczności.
Podmiot odpowiedzialny za bezpieczeństwo produktu: Księży Młyn Dom Wydawniczy Michał Koliński, Księży Młyn 14, 90-345 Łódź (PL), adres e-mail: biuro@km.com.pl
| Autor | Monika Odrobińska |
| Wydawnictwo | Księży Młyn |
| Rok wydania | 2025 |
| Liczba stron | 184 |
| Format | 16.5 x 23.5 cm |
| Numer ISBN | 978-83-7729-436-9 |
| Kod paskowy (EAN) | 9788377294369 |
| Wymiary | 165 x 235 mm |
| Data premiery | 2025.11.26 |
| Data pojawienia się | 2025.10.27 |
| Dostępna liczba sztuk | |
|---|---|
| Dostępność całkowita | 98 szt. |
| Dostępność w naszym magazynie | 2 szt. (realizacja jeszcze dzisiaj) |
Dostępność w punktach Bonito![]() |
|---|
| ul. Staromiejska 6 (50 m od Rynku) | Zamów i odbierz już jutro |
| al. Pokoju 67 (wyspa w centrum handlowym M1) | Zamów i odbierz jeszcze dzisiaj |
| ul. Batorego 15B (przecznica od ul. Karmelickiej) | Zamów i odbierz jeszcze dzisiaj |
| ul. Dobrego Pasterza 122 (Prądnik Czerwony) | Zamów i odbierz jeszcze dzisiaj |
| ul. Josepha Conrada 79 (obok stacji BP) | Zamów i odbierz jeszcze dzisiaj |
| ul. Kluczborska 17 (przy pętli "Krowodrza Górka") | Zamów i odbierz jeszcze dzisiaj |
| ul. Kobierzyńska 93 (osiedle Ruczaj-Zaborze) | Zamów i odbierz jeszcze dzisiaj |
| ul. Marii Dąbrowskiej 17A (50 m od CH Czyżyny) | Zamów i odbierz jeszcze dzisiaj |
| ul. Pawia 34 (blisko Galerii Krakowskiej) | Zamów i odbierz jeszcze dzisiaj |
| ul. Pilotów 2E (300 m od ronda Młyńskiego) | Zamów i odbierz jeszcze dzisiaj |
| ul. Wielicka 259 (wyspa w Galerii Mozaika) | Zamów i odbierz jeszcze dzisiaj |
| ul. Wysłouchów 3 (Kurdwanów) | Zamów i odbierz jeszcze dzisiaj |
| ul. Zakopiańska 62 (Park Handlowy Zakopianka) | Zamów i odbierz jeszcze dzisiaj |
| al. Komisji Edukacji Narodowej 51 (skrzyżowanie z ul. Płaskowickiej) | Zamów i odbierz 2026.08.24 |
| al. Komisji Edukacji Narodowej 88 (Ursynów - metro Stokłosy) | Zamów i odbierz już jutro |
| al. Niepodległości 54 (przy stacji metro Wierzbno) | Zamów i odbierz 2026.08.24 |
| ul. Chmielna 4 (50 metrów od ul. Nowy Świat) | Zamów i odbierz już jutro |
| ul. Czapelska 48 (200 m od ronda Wiatraczna) | Zamów i odbierz już jutro |
| ul. Kondratowicza 37 (blisko Szpitala Bródnowskiego) | Zamów i odbierz 2026.08.24 |
| ul. Żeromskiego 1 (przy stacji metra Słodowiec) | Zamów i odbierz już jutro |
| ul. Plac Grunwaldzki 25 (w budynku Grunwaldzki Center) | Zamów i odbierz 2026.08.24 |
| ul. Ruska 2 (przy Placu Solnym) | Zamów i odbierz 2026.08.24 |
Darmowa dostawa już od 199,00 zł
Są książki, które czyta się w absolutnym milczeniu. Monika Odrobińska w publikacji „My, dzieci Wołynia. Historie małych ocaleńców”, wydanej przez łódzki Dom Wydawniczy Księży Młyn, wykonuje tytaniczną pracę dokumentalistyczną, oddając głos tym, których w 1943 roku nikt o zdanie nie pytał – dzieciom.
To lektura poruszająca do głębi, bo operuje dziecięcą optyką. Autorka nie szuka sensacji, nie epatuje okrucieństwem dla samego efektu. Pozwala mówić dorosłym już ludziom, którzy po kilkudziesięciu latach wciąż noszą w sobie tamten strach i poczucie straty. To historie o nagłym końcu bezpieczeństwa, o ucieczkach i o trudnym do wytłumaczenia ocaleniu.
Jednym z bolesnych puzzli tej opowieści jest wspomnienie o obronie kościoła w Kisielinie, w której brali udział rodzice Krzesimira Dębskiego. To jednak tylko jedna z wielu relacji budujących tę wielogłosową opowieść o przetrwaniu. Odrobińska pokazuje, jak tamte wydarzenia ukształtowały całe późniejsze życie bohaterów.
Cenię tę książkę za brak patosu i rzetelne podejście do trudnej materii, jaką jest pamięć ocalonych. Cenię za język, któy nie buduje podziałów, ale opowiada dając Czytlnikowi prawo do wyrobienia swobie swojego zdania. To literatura faktu najwyższej próby. Obowiązkowa pozycja dla każdego, kto chce zrozumieć, co czuje dziecko w samym środku piekła oraz czy można wybaczyć, czy można zpomnieć...
Polecam tę lekturę jako ważne świadectwo i przestrogę. Wartością dodaną są zdjęcia archiwalne oraz współczesne z wypraw bohateró książki w poszukiwaniu rodzinnych śladów na Wołyniu.
Kłamstwem nie będą słowa, które mówią, że wielu Polaków podczas rzezi wołyńskiej umarło dwukrotnie. Pierwszy raz, gdy ukraińscy sąsiedzi w bestialski i niezrozumiały sposób pozbawili ich życia. Drugi raz, gdy zaginęła pamięć o nich i miejscach ich spoczynku. Autorka przedstawiła w niniejszej książce wstrząsające historie opowiedziane przez pięcioro bohaterów, które jako dzieci na własne oczy widzieli ludobójstwo na Wołyniu. Ludobójstwo, którego dopuścili się nasi ukraińscy sąsiedzi. Niestety dość często ocaleńcy nie mieli szansy pochować swoich bliskich a przez wiele lat nie mogli opowiedzieć swoich historii. Wszak snucie tego, co działo się na Wołyniu w trakcie drugiej wojny światowej było zawsze nie w porę… Jednak nie można dłużej milczeć na temat zbrodni, która przez lata była przemilczana.
W ostatnim czasie przez niektóre platformy społecznie ( i nie tylko) po raz kolejny przetaczają się burzliwe rozmowy na temat relacji polsko-ukraińskich, szczególnie w kontekście naszej trudnej historii. Historii, która wciąż jest jak nieustannie rozdrapywana rana, która nie może się zabliźnić. I dopóki obie strony nie staną w prawdzie tego, co stało się w trakcie rzezi wołyńskiej nigdy się nie zabliźni… A działo się wtedy sporo złego… Wydarzyło się wtedy wiele ludzkich tragedii. Tragedii, które pozostały z cudem ocalonymi całe życie. Teraz kilkoro z nich może opowiedzieć nam tego, czego doświadczyli… Ich relacje są przerażające. Wstrząsające. Niosą ze sobą wiele negatywnych emocji. Pokazują ogrom ludzkich tragedii. Pokazują, do czego może doprowadzić nienawiść i omamiająca ideologia. My, dzieci Wołynia. Historie małych ocaleńców to książka, po którą warto sięgnąć. To prawdziwe świadectwa, kiedy człowiek był dla drugiego człowieka niczym personifikacja zła. My, dzieci Wołynia. Historie małych ocaleńców pozwala przywrócić jest książką, która pokazuje, że powinnyśmy pamiętać o przeszłości. Nie dla zemsty, ale dla sprawiedliwości. Ona pozwala, chociaż w małym stopniu przywrócić pamięć o niewinnych ofiarach, których jedyną winą było to, że byli Polakami.