
Debiutancka powieść Toni Morrison – pierwszej czarnej kobiety uhonorowanej Nagrodą Nobla w dziedzinie literatury – w nowym tłumaczeniu Kai Gucio.
Największym marzeniem jedenastoletniej Pecoli Breedlove jest posiadanie niebieskich oczu jak pozostałe amerykańskie jasnowłose dzieci. Dziewczynka wierzy, że jeśli jej oczy zmienią kolor, zyska akceptację rówieśników i nikt nie będzie zwracał uwagi na jej kolor skóry.
Jesienią 1941 roku nagietki w przydomowym ogródku rodziny Breedlove nie kiełkują. Pecola jeszcze nie wie, że ten niepozorny fenomen jest początkiem bolesnych wydarzeń, które zniszczą jej dotychczasowe życie.
Opowiedziana z perspektywy kilku narratorów, częściowo oparta na prawdziwych wydarzeniach historia Pecoli jest pierwszą powieścią Morrison, refleksją na temat społecznych ideałów piękna (i brzydoty) oraz skutków rasizmu, które będą przenikać całą późniejszą twórczość Noblistki.
„To opowieść nie tylko o rasizmie, ale przede wszystkim o perfidnym i uniwersalnym mechanizmie bezkrwawej przemocy, kiedy to ofiara zamienia się we własnego prześladowcę. O upokorzeniu i bezsilności, które rodzą większy gniew niż mord. Bez książek Toni Morrison nie sposób zrozumieć napięć dzisiejszej Ameryki”.
– Katarzyna Surmiak-Domańska
Podmiot odpowiedzialny za bezpieczeństwo produktu: WYDAWNICTWO POZNAŃSKIE SP. Z O.O., ul. Aleksandra Fredry 8, 61-701 Poznań (PL), adres e-mail: handlowy@wydawnictwopoznanskie.com
| Autor | Toni Morrison |
| Wydawnictwo | Poznańskie |
| Rok wydania | 2022 |
| Oprawa | twarda |
| Liczba stron | 290 |
| Numer ISBN | 978-83-67176-47-7 |
| Kod paskowy (EAN) | 9788367176477 |
| Data premiery | 2022.03.09 |
| Data pojawienia się | 2022.02.28 |
Produkt niedostępny!
Ten produkt jest niedostępny. Sprawdź koszty dostawy innych produktów.
To bolesna, dramatyczna i silnie depresyjna powieść, która zmusza do myślenia, do wyciagnięcia wniosków, do przyjrzenia się własnej duszy, do tego, by móc stanąć przed lustrem i powiedzieć sobie głośno: jestem dobrym człowiekiem. Tylko czy to jest prawdziwe, czy tylko z powierzchowne. Na to pytanie właśnie, Morrison stara się odpowiedzieć.