
Jest tylko jedna melodia, w której słychać echo naszych serc. Zaczytaj się i zasłuchaj?
Jeśli prawdą jest, że muzyka łagodzi obyczaje, to Rita i Daniel są żywym wyjątkiem od tej reguły. On nienawidzi jej, a ona? kocha jego. Ale za nic się do tego nie przyzna. Na drodze do ukochanego stoją przecież jej rude włosy, piegi i pianino ? grają na nim oboje, lecz Rita jest przekonana, że przewyższa w tej sztuce Daniela. Daniel nie pozostaje jej dłużny i uparcie twierdzi, że Rita jest brzydka. Nie ma mowy o żadnych pozytywnych uczuciach z jego strony, więc zraniona do żywego dziewczyna z pasją oddaje się rywalizacji muzycznej. Kiedy po wielu latach spotykają się ponownie, Daniel jest już sławnym Dannym, muzykiem zespołu Płomienie, a Rita - właścicielką klubu i nauczycielką w szkole muzycznej. Nieoczekiwanie wybucha miłość ognista jak jej włosy, ale bolesna tajemnica z przeszłości może sprawić, że happy endu nie będzie?
Podmiot odpowiedzialny za bezpieczeństwo produktu: Grupa Zaczytani spółka z ograniczoną odpowiedzialnością (dawniej: Zaczytani spółka z ograniczoną odpowiedzialnością sp.k.), ul. Świętojańska 9/4, 81-368 Gdynia (PL), adres e-mail: sekretariat@novaeres.pl
| Autor | Anna Dąbrowska |
| Wydawnictwo | Novae Res |
| Rok wydania | 2021 |
| Oprawa | miękka ze skrzydełkami |
| Liczba stron | 306 |
| Numer ISBN | 9788382194999 |
| Kod paskowy (EAN) | 9788382194999 |
| Data premiery | 2021.10.15 |
| Data pojawienia się | 2021.09.21 |
| Dostępna liczba sztuk | |
|---|---|
| Dostępność całkowita | 3 szt. (realizacja już jutro) |
| Dostępność w naszym magazynie | 0 szt. |
Dostępność w punktach Bonito![]() |
|---|
| ul. Staromiejska 6 (50 m od Rynku) | Zamów i odbierz 2026.08.22 |
| al. Pokoju 67 (wyspa w centrum handlowym M1) | Zamów i odbierz już jutro |
| ul. Batorego 15B (przecznica od ul. Karmelickiej) | Zamów i odbierz już jutro |
| ul. Dobrego Pasterza 122 (Prądnik Czerwony) | Zamów i odbierz już jutro |
| ul. Josepha Conrada 79 (obok stacji BP) | Zamów i odbierz już jutro |
| ul. Kluczborska 17 (przy pętli "Krowodrza Górka") | Zamów i odbierz już jutro |
| ul. Kobierzyńska 93 (osiedle Ruczaj-Zaborze) | Zamów i odbierz już jutro |
| ul. Marii Dąbrowskiej 17A (50 m od CH Czyżyny) | Zamów i odbierz już jutro |
| ul. Pawia 34 (blisko Galerii Krakowskiej) | Zamów i odbierz już jutro |
| ul. Pilotów 2E (300 m od ronda Młyńskiego) | Zamów i odbierz już jutro |
| ul. Wielicka 259 (wyspa w Galerii Mozaika) | Zamów i odbierz już jutro |
| ul. Wysłouchów 3 (Kurdwanów) | Zamów i odbierz już jutro |
| ul. Zakopiańska 62 (Park Handlowy Zakopianka) | Zamów i odbierz już jutro |
| al. Komisji Edukacji Narodowej 51 (skrzyżowanie z ul. Płaskowickiej) | Zamów i odbierz 2026.08.24 |
| al. Komisji Edukacji Narodowej 88 (Ursynów - metro Stokłosy) | Zamów i odbierz 2026.08.22 |
| al. Niepodległości 54 (przy stacji metro Wierzbno) | Zamów i odbierz 2026.08.24 |
| ul. Chmielna 4 (50 metrów od ul. Nowy Świat) | Zamów i odbierz 2026.08.22 |
| ul. Czapelska 48 (200 m od ronda Wiatraczna) | Zamów i odbierz 2026.08.22 |
| ul. Kondratowicza 37 (blisko Szpitala Bródnowskiego) | Zamów i odbierz 2026.08.24 |
| ul. Żeromskiego 1 (przy stacji metra Słodowiec) | Zamów i odbierz 2026.08.22 |
| ul. Plac Grunwaldzki 25 (w budynku Grunwaldzki Center) | Zamów i odbierz 2026.08.24 |
| ul. Ruska 2 (przy Placu Solnym) | Zamów i odbierz 2026.08.24 |
Darmowa dostawa już od 199,00 zł
Proste i trafiające do serca. Właśnie takie są książki pani Ani Dąbrowskiej. Nie da się ich nie polubić, możne je jedynie pokochać. Cudowna muzyka o której czytamy w całej serii wręcz wylewa się z jej stron ukazując nam ją w jak najlepszym wydaniu. Taki prawdziwy bieg po marzenia, gdzie na końcu czeka nas tylko radość i spełnienie.
W tym już ostatnim czwartym tomie przeczytamy o historii dwojga ludzi z czego on bywa nerwowy już od samego patrzenia w jej kierunku. Jest dla niego jak woda dla kota, jakby oba magnesy były dodatnie i wzajemnie się odpychały. Jednak ona zerka na niego jak wpatrzona w obrazek. Jest jak chleb dla żebrającego pozostawiony po drugiej stronie szyby. Kocha go, lecz bez wzajemności. Pragnie, lecz w ukryciu, gdyż wie, że na niego nie zasługuje. Dzieli ich wiele, choć gdyby bliżej się sobie przyjrzeli, te same spawy powinny ich łączyć. Choćby gra na pianinie, którą oboje uwielbiają. Jednak raz wypowiedziane słowa potrafią zranić dogłębnie. Surowo przez niego osądzona oddaje się swojej największej pasji. Chce pokazać, że potrafi być doskonała, choćby on tego nie docenił. Lata mijają i kiedy ich drogi się krzyżują on jest już sławnym członkiem zespołu, a ona nauczycielką w szkole muzycznej. To wtedy właśnie dochodzi między nimi do wybuchu wulkanu, miłości ostrej jak brzytwa i krwawej, gdyż przeszłość nagle powraca, a wraz z nią łzy. Czy zatem możliwe jest, by tak mała i wielka rzecz zarazem mogła ich poróżnić?
Autorka porusza tutaj kwestię samotności. Nie ważne jak wiele osób jest wokół nas, tylko towarzystwo tej drugiej połówki może sprawić, że samotność odejdzie w niebyt. Niekiedy człowiek robi coś bezmyślnie, na pokaz i później bardzo przez to cierpi. Tak postępowała Rita, kiedy ukrywała przed nim swoje uczucia. Jednak z uwagi na treść wydaje mi się, że tutaj oboje musieli do tej miłości dojrzeć. Tak pięknie jest to wszystko ukazane. W tej serii można się zatracić na całego i przypomnieć swoje pierwsze zauroczenia. Ja się przy niej czułam młodsza o całe dwadzieścia lat!
Czy nieszczęście da się przekuć w coś pozytywnego? W pasję?
Czterech członków zespołu Płomienie, który już nie istnieje, ale w Szwecji był niezmiernie popularny, udowodnili, że tak.
Każdy z nich pokonał wiele trudności. Każdy zostawił coś za sobą i ruszył drogą kariery. Po Kubie, Aleksie i Kosmie tym razem przyszła pora na historię Daniela.
Daniel Zasada w wyniku upadku z drzewa złamał rękę i miał ogromne problemy, by poruszać palcami. Pewien lekarz kazał je ćwiczyć wbrew wszystkiemu podczas gry na organach. Sposób przyniósł zamierzony efekt i z każdym dniem w chłopcu rodziła się pasja... Jednocześnie rodziła się też niechęć do rudowłosej sąsiadki Rity, kiedy dziewczynka podziwiała jego grę a on jej dokuczał.
Teraz, po latach pobytu w Szwecji, Daniel przyjechał do Polski na wakacje. Jednak nie był przygotowany na niespodzianki, które na niego czekają.
Ze strony rodziców, głównie matki.
Ze strony spotkanej ponownie Rity, która wypiękniała i prowadzi klub. Jednak w jej oczach widać smutek. Dlaczego?
Choć oboje się przed tym wzbraniają i tłumaczą sobie, że nadal się nie lubią, to wyczuwalne są iskry przeskakujące między ich ciałami, ustami.
Dziewczyna wciąż jednak go odpycha... Gdy Daniel musi ratować ją przed pewnym facetem, Rita wyjawia mu swoją tajemnicę. W obliczu tego, co się wydarzy można by sądzić, że dobrze zrobiła... Tylko czy to prawda? Co musi się wydarzyć, by ją wyznała?
Fabuła łączy się z poprzednim tomem w chwili, gdy Rita ogląda finał "Szczęśliwej Czwórki" i występ Oksany. Co wydarzyło się później? Koniecznie sprawdźcie!
Słowa mogą ranić.
Na prawdziwych przyjaciół można liczyć w każdej sytuacji.
Lepiej pozbyć się luksusów, ale odciąć się od bolesnej przeszłości.
Trudno wybaczyć bliskim niektóre wydarzenia.
Bohaterowie są totalnie różni, ale wszyscy kochają muzykę.
W życiu najważniejsze są miłość i szacunek do samego siebie.
W najnowszej powieści Anny Dąbrowskiej nie brakuje emocji, muzyki, przejmujących historii i chwil trzymających w napięciu. Wielokrotnie zaciskałam kciuki za bohaterów, często mnie zaskakiwali. Jeśli mam być szczera, to ta ostatnia część cyklu była dla mnie chyba najmniej poruszająca. Ani z Danielem, ani z Ritą nie zżyłam się tak, jak z wcześniejszymi postaciami serii. Owszem, wydarzenia głównie z jej życia mocno mnie zszokowały, ale jak na całą książkę to nieco za mało. Podobała mi się końcówka, w której cały zespół zbiera się ponownie i można było dowiedzieć się co słychać w poszczególnych związkach.
Chyba nie lubię ostatnich tomów serii. Nie lubię żegnać się z bohaterami. Tak wiele wspaniałych momentów wraz z nimi przeżyłam. W uszach nadal dźwięczą mi Wasze melodie i historie Waszych serc.
Podsumowując - "Nasza melodia" to opowieść o frustracji, samotności i ryzyku, o dostrzeganiu prawdziwej głębi w innych, o leczniczym działaniu muzyki i walce o marzenia. To dowód na to, że nawet osoby o ciętym języku i ostrym charakterze mogą dać się oszukać, mogą nie udźwignąć presji i ugiąć się pod szantażem. To przede wszystkim historia o muzyce, miłości i przyjaźni. Polecam Wam tę i poprzednie powieści z serii 'Płomienie'.
Jeśli prawdą jest, że muzyka łagodzi obyczaje, to Rita i Daniel są żywym wyjątkiem od tej reguły. On nienawidzi jej, a ona… kocha jego. Ale za nic się do tego nie przyzna. Na drodze do ukochanego stoją przecież jej rude włosy, piegi i pianino – grają na nim oboje, lecz Rita jest przekonana, że przewyższa w tej sztuce Daniela. Daniel nie pozostaje jej dłużny i uparcie twierdzi, że Rita jest brzydka. Nie ma mowy o żadnych pozytywnych uczuciach z jego strony, więc zraniona do żywego dziewczyna z pasją oddaje się rywalizacji muzycznej. Kiedy po wielu latach spotykają się ponownie, Daniel jest już sławnym Dannym, muzykiem zespołu Płomienie, a Rita - właścicielką klubu i nauczycielką w szkole muzycznej. Nieoczekiwanie wybucha miłość ognista jak jej włosy, ale bolesna tajemnica z przeszłości może sprawić, że happy endu nie będzie…
***
Nie znoszę pisać negatywnych opinii książek, których autorów lubię. Cenię sobie jednak szczerość, dlatego nie mogę udawać zachwytu nad najnowszą historią Anny Dąbrowskiej „Nasza melodia”, bowiem srogo się nią rozczarowałam.
W powieściach pani Ani uwielbiam emocje, które potrafi przelać na papier, a także to, że często zawierają one w sobie głęboki przekaz. Poprzedni tom serii „Płomienie” – „Czas na ciszę”, opowiadający historię Kosmy i Oksany bardzo mi się spodobał. Ich opowieść (a zwłaszcza zakończenie) zawładnęła mną i na długo pozostała w mej pamięci. W tym przypadku było zupełnie odwrotnie.
Zacznę od tego, że proces przejścia z nienawiści do miłości według mnie był za szybki. Wypadło to mało realnie. Ponadto w ciągu lektury cały czas miałam wrażenie, że bohaterowie zachowują się jak przepełnieni hormonami nastolatkowie, którzy mylą uczucie z pożądaniem.
Główni bohaterowie mnie do siebie nie przekonali. Męczyły mnie ich zachowania, a podejmowane przez nich decyzje zwyczajnie mnie irytowały. Ciężko czytało mi się również dialogi – albo miałam do czynienia z jakimiś dwuznacznymi tekstami, które po jakimś czasie robiły się niesmaczne, albo bohaterowie wyskakiwali z jakimiś głębokimi myślami, pełnymi patosu. Tyle że nikt normalny tak ze sobą nie rozmawia.
Spory problem miałam również z zakończeniem. Tajemnica Rity okazała się być tajemnicą „większego kalibru”. Wszystko byłoby dobrze, gdyby autorka odpowiednio ją rozwinęła i zakończyła. A tymczasem po wyjawieniu tajemnicy, autorka całkowicie zamknęła temat. A uwierzcie mi na słowo, to nie był sekret, po którego wyjawieniu można ot tak przejść do porządku dziennego.
Być może tylko ja mam jakiś problem z tą historią, bo widziałam, że zbiera ona naprawdę wysokie oceny (8 gwiazdek na LC). Do historii Kosmy z pewnością kiedyś wrócę, a jeśli chodzi o Daniela… wolałabym raczej o niej zapomnieć.
Moja ocena: 4/10 https://kochajacaksiazki.blogspot.com/2021/12/412-anna-dabrowska-nasza-melodia.html
“(...) jeśli pragniesz miłości, musisz nauczyć się ją okazywać”
Daniel i Rita od zawsze nie przepadają za sobą. Oboje grają na fortepianie i od zawsze rywalizowali ze sobą. On jej nienawidzi, a ona go kocha. Jednak nigdy tego nie przyzna. Kiedy Daniel wraca do Polski spotyka Ritę. On jest sławnym muzykiem, a Rita właścicielką klubu i nauczycielką muzyki. Oboje mają problemy i tajemnice, niektóre zbliżają ich do siebie, a inne mogą ich rozdzielić.
“Nasza melodia” to ostatnia część serii “Płomienie” od Anny Dąbrowskiej, na którą baaardzo czekałam. Autorka opowiada tu nie tylko historię Daniela i Rity ale również przedstawia dalszą historię reszty zespołu. Niestety jak dla mnie to była najsłabsza część. Wszystkie wątki zostają tu rozwiązane ale zabrakło mi emocji, napięcia i tego czegoś co miały poprzednie części.
"Nasza melodia" jest czwartym i zarazem wieńczącym tomem cyklu Płomienie. Pierwsze trzy części można czytać niezależnie, jednak po ostatnią radziłabym sięgnąć po zapoznaniu się z wcześniejszymi, gdyż jest też niejako podsumowaniem historii pozostałych postaci.
Uwielbiam książki z muzyką w tle, gdyż zawsze dużo bardziej mogę poczuć to, co odczuwają bohaterowie. Wystarczy po prostu się zaczytać i wysłuchać to, co mają nam do opowiedzenia. Historia jest piękna. Kolejny raz zostałam zaskoczona tym, że w taki sposób można pisać o uczuciach, miłości, emocjach, o tym, co dotyczy każdego z nas. I mimo, iż sporo w niej smutku to daje nadzieję. To, co czasami ciężko ubrać nam w słowa lub boimy się głośno powiedzieć - muzyka może pozwolić wybrzmieć naszym myślom.
Relacja Rity i Daniela z jednej strony pełna jest ognia, wyraźnie czuć między nimi pożądanie. Docinają sobie na każdym kroku. On jej nienawidzi, ona go kocha. Jednak na drugiej szali mamy liczne tajemnice i niedomówienia. Przyznaję, że Daniel troszkę napsuł mi krwi. Zresztą nie inaczej Rita. Dwa zawzięte uparciuchy! Ta historia udowadnia, że do prawdziwej miłości trzeba dojrzeć, we właściwym momencie potrafić o nią zawalczyć.
Autorka podkreśla jak ważny jest szacunek do samego siebie. Że nikt nie rodzi się idealny. Młodość ma to do siebie, że wolno nam popełniać błędy, ale i uczyć się na nich.
Tu nic nie jest oczywiste. Zaskoczeń jest co niemiara. Uwielbiam takie zaskoczenia, takie zagrywki i cieszę się, że Anna Dąbrowska zastosowała takie fabularne rozwiązania.
Co tu dużo mówić. Kocham ten serię, kocham jej bohaterów. Wszystkich razem i każdego z osobna. Na moich oczach zmieniali się, dojrzewali do pewnych decyzji. Każdy też coś mi dał - emocje, lekcję, radę na życie.
"Nasza melodia" to poruszająca, życiowa, pełna emocji powieść wywołująca drżenie naszego serca. To historia o sile miłości, przezwyciężaniu trudności, pasji, tlącej się nadziei. Polecam gorąco! Który z chłopaków z zespołu Płomienie jest Waszym ulubieńcem?