
Najbardziej kojąca i zarazem najgłębsza książka Natalii De Barbaro, autorki bestsellerów Czuła przewodniczka i Przędza.
Przejścia. Którędy do miłości? nowa książka Natalii de Barbaro – mistrzyni czułego pisania, które porywa setki tysięcy kobiet – może sprawić, że w zupełnie nowy sposób spojrzymy na historię naszego rodu i wyniesionych z jego przeszłości przekazów. To opowieść o miłości rozumianej nie jako emocja czy relacja, lecz jako fundamentalne doświadczenie bycia w świecie, w którym jest dla nas miejsce.
Autorka prowadzi czytelniczkę przez pamięć osobistą i rodową, pokazując, że nawet w historiach naznaczonych stratą można odnaleźć ślady troski, dobra i odwagi.
To książka, która pomaga zobaczyć, że miłość – nienaruszalna – mieszka w samym centrum nas samych.
Podmiot odpowiedzialny za bezpieczeństwo produktu: Agora Książka i Muzyka sp. z o.o., Czerska 8/10, 00-732 Warszawa (PL), adres e-mail: wydawnictwo@agora.pl
| Autor | Natalia De Barbaro |
| Wydawnictwo | Agora |
| Rok wydania | 2026 |
| Oprawa | miękka ze skrzydełkami |
| Liczba stron | 256 |
| Format | 15.5 x 21.5 cm |
| Numer ISBN | 978-83-8380-488-0 |
| Kod paskowy (EAN) | 9788383804880 |
| Wymiary | 155 x 215 mm |
| Data premiery | 2026.04.03 |
| Data pojawienia się | 2026.03.09 |
| Dostępna liczba sztuk | |
|---|---|
| Dostępność całkowita | 2021 szt. |
| Dostępność w naszym magazynie | 777 szt. (realizacja już jutro) |
Dostępność w punktach Bonito![]() |
|---|
| ul. Staromiejska 6 (50 m od Rynku) | 3 szt. na miejscu |
| al. Pokoju 67 (wyspa w centrum handlowym M1) | 2 szt. na miejscu |
| ul. Batorego 15B (przecznica od ul. Karmelickiej) | Zamów i odbierz już jutro |
| ul. Dobrego Pasterza 122 (Prądnik Czerwony) | 3 szt. na miejscu |
| ul. Josepha Conrada 79 (obok stacji BP) | 3 szt. na miejscu |
| ul. Kluczborska 17 (przy pętli "Krowodrza Górka") | Zamów i odbierz już jutro |
| ul. Kobierzyńska 93 (osiedle Ruczaj-Zaborze) | 2 szt. na miejscu |
| ul. Marii Dąbrowskiej 17A (50 m od CH Czyżyny) | Zamów i odbierz już jutro |
| ul. Pawia 34 (blisko Galerii Krakowskiej) | 3 szt. na miejscu |
| ul. Pilotów 2E (300 m od ronda Młyńskiego) | 3 szt. na miejscu |
| ul. Wielicka 259 (wyspa w Galerii Mozaika) | 1 szt. na miejscu |
| ul. Wysłouchów 3 (Kurdwanów) | 2 szt. na miejscu |
| ul. Zakopiańska 62 (Park Handlowy Zakopianka) | 3 szt. na miejscu |
| al. Komisji Edukacji Narodowej 51 (skrzyżowanie z ul. Płaskowickiej) | 1 szt. na miejscu |
| al. Komisji Edukacji Narodowej 88 (Ursynów - metro Stokłosy) | 2 szt. na miejscu |
| al. Niepodległości 54 (przy stacji metro Wierzbno) | 2 szt. na miejscu |
| ul. Chmielna 4 (50 metrów od ul. Nowy Świat) | Zamów i odbierz już jutro |
| ul. Czapelska 48 (200 m od ronda Wiatraczna) | 3 szt. na miejscu |
| ul. Kondratowicza 37 (blisko Szpitala Bródnowskiego) | 4 szt. na miejscu |
| ul. Żeromskiego 1 (przy stacji metra Słodowiec) | 2 szt. na miejscu |
| ul. Plac Grunwaldzki 25 (w budynku Grunwaldzki Center) | 1 szt. na miejscu |
| ul. Ruska 2 (przy Placu Solnym) | 1 szt. na miejscu |
Darmowa dostawa już od 199,00 zł
Jest to moje pierwsze zetknięcie z autorką. Słyszałam o jej głośniejszych wcześniej wydanych tytułach jednak to właśnie na pozycja jest pierwsza, którą przeczytałam.
Książka została podzielona na trzy części. Jest w niej również sporo miejsca na osobiste zapiski.
Każda część zostawia nas z pytaniami:
1. Jestem pierwsza kobieta z rodu, która... Co jesteśmy winni rodzicom? Czy ktoś przeszedł sucha stopą przez dzieciństwo?
2. Po czym chciałabyś zapłakać?
3. Droga długa na tysiąc mil może zacząć się od jednego jasnego obrazu... Na co dowodem jest dzisiaj twoja codzienność?
Poradnik ten przeczytałam dość szybko. Bardzo podoba mi się w niej część graficzna za którą odpowiada Jagoda Stączek. Część z poruszanych tematów rzeczywiście dotyczyło mojego życia i mogłam w ten sposób odnieść się do własnych przeżyć i doświadczeń, spróbować je przeanalizować, cofnąć się pamięcią do czasów minionych. Była to podróż nie zawsze łatwa ale wydaje się potrzebna. Mimo wszystko książka Natalii de Barbaro nie zachwyciła i nie poruszyła mnie tak jak myślałam.
„Przesmyk pojawia się w zwykłym dniu, nie wiadomo skąd. Przesmyk - przejście, którym można się przedostać ku własnej przestrzeni.”
Masz pół godziny lub godzinę w ciągu dnia wyłącznie dla siebie? Świetnie! Zatem przygotuj herbatę i weź do ręki najnowszą książkę Natalii de Barbaro. Tyle czasu wystarczy, by przeczytać kilkanaście stron poradnika, odłożyć go i przemyśleć to, co chciała nam przekazać autorka. Po swojemu przetrawić słowa napisane przez Natalię, które to wywołują głęboką refleksję nad sobą samym. Następnego dnia wrócić do książki i cieszyć się nią przez kilkanaście dni.
„Przejścia” to duchowy przewodnik w głąb miłości. Autorka prowadzi czytelnika do wnętrza siebie. Książka otula, daje moc, wspiera i dostarcza siły do zmian. Tego poradnika nie czyta się na raz, tą książką należy się delektować, odkrywać ją kawałek po kawałku.
Po spektakularnym sukcesie „Czułej Przewodniczki” i „Przędzy”, Natalia de Barbaro powraca z publikacją, która ma szansę stać się jej najgłębszym i najbardziej dojrzałym dziełem. „Przejścia. Którędy do miłości” to nie jest kolejny, schematyczny poradnik, jakich wiele na rynku. To przepiękna, intymna i poruszająca duchowa podróż, skrojona na miarę potrzeb współczesnych kobiet i dziewczynek, choć jej uniwersalizm może poruszyć każdego czytelnika.
De Barbaro, uchodząca już za mistrzynię „czułego pisania”, proponuje nam tym razem fascynującą, a dla wielu być może rewolucyjną zmianę perspektywy. Centralnym punktem tej opowieści jest nasza pamięć – zarówno osobista, jak i rodowa. Autorka, z właściwym sobie wyczuciem, dokonuje odwrotnego spojrzenia na traumę międzypokoleniową. Zamiast, jak to często bywa, skupiać się wyłącznie na bolesnym dziedzictwie ran, Natalia uczy nas poszukiwać w linii naszych przodkiń miłości, czułości, dobra i odwagi. Pokazuje, że nawet w historiach naznaczonych stratą, te pozytywne pierwiastki istnieją i czekają na odkrycie.
Miłość w „Przejściach” nie jest rozumiana jako ulotna emocja czy romantyczna relacja. To fundamentalne, nienaruszalne doświadczenie bycia w świecie, w którym po prostu jest dla nas miejsce. To miłość, którą każda z nas, przy odpowiedniej uważności, jest w stanie odnaleźć głęboko w swoim wnętrzu. Autorka precyzyjnie diagnozuje przyczyny braku odczuwania tego uczucia w sobie i oferuje rozwiązania, które mogą przynieść ukojenie dla duszy.
Kluczowym pojęciem książki są tytułowe „przesmyki”. De Barbaro zwraca naszą uwagę na te drobne, często niezauważalne miejsca zwrotne, które mogą doprowadzić nas do zupełnie nowej jakości życia. Przesmykiem może być moment, w którym po raz pierwszy mówimy „nie”, gdy zawsze mówiłyśmy „tak”. Może to być odważne wybranie siebie, gdy dotąd na pierwszym miejscu stawiałyśmy innych.
Choć książka napisana jest piękną, lekką polszczyzną i działa na czytelnika niczym opatrunek, nie unika tematów trudnych i niewygodnych pytań. Konfrontuje nas ze sprawami, których doświadczał lub nadal doświadcza każdy z nas – od buntu młodzieńczego, przez „dobre rady” rodziców, aż po zło (fizyczne i psychiczne) panujące w domach. To literatura, która skłania do głębokiej refleksji. Niejednokrotnie łapałam się na tym, że musiałam odłożyć lekturę, by w zadumie popatrzeć za okno i przetrawić przeczytaną treść. Ostatecznie książka niesie w sobie potężny ładunek nadziei na odnalezienie własnych przesmyków.
Na osobną, wysoką notę zasługuje warstwa estetyczna. Piękna okładka i grafiki wewnątrz książki stanowią idealne dopełnienie treści. Paleta kolorów oparta na brudnym błękicie, beżach i wybijającej się na ich tle wyraźnej czerwieni jest niezwykle przyjemna w odbiorze. Grafiki z motywami kwiatowymi i kobiecymi, nasuwające skojarzenia z dzieciństwem, nie tylko zdobią, ale zatrzymują na dłużej, wzmacniając proces refleksji.
„Przejścia. Którędy do miłości” to dla mnie mistrzostwo w dziedzinie literatury o naszym życiu. To nie tylko podróż przez pokolenia kobiet w naszych rodzinach, ale przede wszystkim podróż w głąb siebie. To pozycja dla każdej kobiety i dla każdego mężczyzny, którzy pragną zrozumieć siebie i odnaleźć drogę do tej niezniszczalnej miłości, która już w nich jest.
Autorka w bardzo osobisty, momentami intymny sposób mówi o kobietach: ich ograniczeniach, rolach, w które wchodzą (często nieświadomie), a także próbach wyjścia poza wiążące je schematy.
Prowadzi nas przez różne "odmiany" kobiecości: od tej, która zawsze daje radę, przez tę ugrzecznioną i spełniającą oczekiwania innych, aż w końcu do tej, która dopiero uczy się słuchać siebie. Te obrazy były momentami dla mnie zaskakująco znajome. W wielu fragmentach miałam wrażenie, jakby ktoś ubierał w słowa moje własne doświadczenia, które trudno było mi wcześniej nazwać.
De Barbaro pokazuje mechanizmy, które potrafią nas skutecznie zatrzymać w miejscu, np. lęk przed odrzuceniem czy życie według cudzych scenariuszy. Jednocześnie nie zostawia tego bez komentarza i wskazania możliwego kierunku zmiany.
Doceniam nie tylko treść, ale też sposób konstrukcji tej książki. Nie mamy tu do czynienia z linearnym wywodem, a raczej zbiorem luźnych przemyśleń, które zgrabnie splatają się w spójną całość. Dzięki temu czyta się ją nie jak wykład, a raczej coś pomiędzy pamiętnikiem a dialogiem z autorką.
Jako że to mój pierwszy kontakt z takim gatunkiem, trudno jest mi ją rzetelnie ocenić. Jedno co mogę powiedzieć to to, że mi się podobało. Jeśli wszystkie książki psychologiczne miałyby być tak napisane, to zdecydowanie chcę więcej!