
Milenka wraca trochę starsza, trochę bardziej pogubiona, a jednocześnie silniejsza niż kiedykolwiek. Przed nią czterdziestka, za nią kilka życiowych zakrętów i całkiem sporo pytań bez odpowiedzi. Bo kiedy właściwie zaczyna się kryzys wieku średniego? I czy naprawdę trzeba się go bać?
W jej świecie nic nie jest proste jedwabna piżama może okazać się strojem na ważne spotkanie, Projekt Matka bywa trudniejszy niż niejeden biznesplan, a miłość jak zwykle przychodzi wtedy, kiedy najmniej się jej spodziewamy.
Obok Milenki są inni niezastąpiona, ekscentryczna Zofia Kruk, która wie o życiu więcej, niż powinna, Bachor, która już nie jest dzieckiem, choć czasem bardzo by chciała, oraz kobiety, które każda na swój sposób próbują poukładać świat na nowo.
Nie ma jak u mamy to opowieść o powrotach. Do siebie, bliskości, do miejsc, w których można być wreszcie sobą.
Magdalena Witkiewicz jak zawsze z wdziękiem, humorem i ogromną czułością opowiada o kobietach na życiowych rozstajach. O ich sile, potknięciach i odwadze, by zaczynać od nowa.
To historia, która otula jak ciepły koc, rozśmiesza wtedy, kiedy najbardziej tego potrzebujesz i przypomina o tym, co najważniejsze że nie ma nic cenniejszego niż przyjaźń, wsparcie i nadzieja na dobre zakończenie.
Bo przecież nie ma jak u mamy.
Podmiot odpowiedzialny za bezpieczeństwo produktu: WYDAWNICTWO FLOW Sp. z o.o., Potokowa 2/3, 80-283 Gdańsk (PL), adres e-mail: sklep@wydawnictwoflow.pl
| Autor | Magdalena Witkiewicz |
| Wydawnictwo | Wydawnictwo FLOW |
| Rok wydania | 2026 |
| Oprawa | miękka ze skrzydełkami |
| Liczba stron | 272 |
| Format | 13.3 x 20.5 cm |
| Numer ISBN | 978-83-8364-191-1 |
| Kod paskowy (EAN) | 9788383641911 |
| Waga | 281 g |
| Wymiary | 133 x 205 x 20 mm |
| Data premiery | 2026.08.12 |
| Data pojawienia się | 2026.08.24 |
| Dostępna liczba sztuk | |
|---|---|
| Dostępność całkowita | 78 szt. |
| Dostępność w naszym magazynie | 3 szt. (realizacja jeszcze dzisiaj) |
Dostępność w punktach Bonito![]() |
|---|
| ul. Staromiejska 6 (50 m od Rynku) | Zamów i odbierz już jutro |
| al. Pokoju 67 (wyspa w centrum handlowym M1) | Zamów i odbierz jeszcze dzisiaj |
| ul. Batorego 15B (przecznica od ul. Karmelickiej) | Zamów i odbierz jeszcze dzisiaj |
| ul. Dobrego Pasterza 122 (Prądnik Czerwony) | Zamów i odbierz jeszcze dzisiaj |
| ul. Josepha Conrada 79 (obok stacji BP) | Zamów i odbierz jeszcze dzisiaj |
| ul. Kluczborska 17 (przy pętli "Krowodrza Górka") | Zamów i odbierz jeszcze dzisiaj |
| ul. Kobierzyńska 93 (osiedle Ruczaj-Zaborze) | Zamów i odbierz jeszcze dzisiaj |
| ul. Marii Dąbrowskiej 17A (50 m od CH Czyżyny) | Zamów i odbierz jeszcze dzisiaj |
| ul. Pawia 34 (blisko Galerii Krakowskiej) | Zamów i odbierz jeszcze dzisiaj |
| ul. Pilotów 2E (300 m od ronda Młyńskiego) | Zamów i odbierz jeszcze dzisiaj |
| ul. Wielicka 259 (wyspa w Galerii Mozaika) | Zamów i odbierz jeszcze dzisiaj |
| ul. Wysłouchów 3 (Kurdwanów) | Zamów i odbierz jeszcze dzisiaj |
| ul. Zakopiańska 62 (Park Handlowy Zakopianka) | Zamów i odbierz jeszcze dzisiaj |
| al. Komisji Edukacji Narodowej 51 (skrzyżowanie z ul. Płaskowickiej) | Zamów i odbierz już jutro |
| al. Komisji Edukacji Narodowej 88 (Ursynów - metro Stokłosy) | Zamów i odbierz już jutro |
| al. Niepodległości 54 (przy stacji metro Wierzbno) | Zamów i odbierz już jutro |
| ul. Chmielna 4 (50 metrów od ul. Nowy Świat) | Zamów i odbierz już jutro |
| ul. Czapelska 48 (200 m od ronda Wiatraczna) | Zamów i odbierz już jutro |
| ul. Kondratowicza 37 (blisko Szpitala Bródnowskiego) | Zamów i odbierz już jutro |
| ul. Żeromskiego 1 (przy stacji metra Słodowiec) | Zamów i odbierz już jutro |
| ul. Plac Grunwaldzki 25 (w budynku Grunwaldzki Center) | Zamów i odbierz już jutro |
| ul. Ruska 2 (przy Placu Solnym) | Zamów i odbierz już jutro |
Darmowa dostawa już od 199,00 zł
Milenka zbliża się do czterdziestki, a jej nietypowe zachowanie skłania Jacka do podejrzeń o kryzys wieku średniego. Czego oczywiście nie omieszkał jej powiedzieć. Bachor, choć to już nastolatka, to podejrzanych pomysłów wciąż jej nie brakuje. Ale jak zawsze, gdy wpadnie w kłopoty, na pomoc przybywa Zofia Kruk...
„Nie ma jak u mamy” Magdaleny Witkiewicz to kolejny tom serii „Dobre myśli”. I wiecie co? Właśnie z dobrymi myślami pozostawia ta książka czytelnika.
Cudowna, pełna humoru, ciepła i życiowej mądrości opowieść, w której obserwujemy perypetie kobiet różniących się wiekiem, charakterem i podejściem do życia. Łączy je jednak coś bardzo ważnego: siła i odwaga, by iść dalej, zaczynać od nowa i podążać własną drogą. Na pierwszy plan wysuwa się tutaj kobiece wsparcie, przyjaźń i bliskość. Są chwile wzruszenia, sporo humoru, życiowe zakręty, a nawet miłość, która jak zwykle potrafi pojawić się w najmniej oczekiwanym momencie.
To historia, która pokazuje, że czasem potrzeba zawrócić, by odnaleźć siebie i ponownie docenić miejsca, w których możemy być naprawdę sobą. Otula, poprawia humor i przypomina, że niezależnie od wieku zawsze można zacząć od nowa. Książka do przeczytania na raz. Lekka, ciepła i zostawiająca po sobie tę przyjemną myśl, że nie ma jak u mamy.
Polecam nie tylko tę część, ale i całą serię.
Milenkę poznajemy w momencie, kiedy zaczyna się zastanawiać, czy jej życie wygląda dokładnie tak, jak sobie kiedyś wyobrażała. Ma 36 lat, męża Jacka i dzieci, a w głowie coraz więcej pomysłów na zmiany. Ćwiczenia przed telewizorem są jednym z nich. Jacek przygląda się temu wszystkiemu z boku i próbuje odnaleźć się w kolejnych pomysłach swojej żony, jednocześnie starając się ją wspierać.
Zuzanna niedługo kończy osiemnaście lat i coraz odważniej sprawdza, na czym właściwie polega dorosłość. Pierwsze imprezy zdecydowanie podnoszą rodzicom ciśnienie, podczas gdy sama Zuzanna coraz mocniej chce decydować o sobie. Obok niej jest Zofia Kruk, starsza ciocia, powierniczka, świetna kobieta i jeszcze lepsza intrygantka.
Każda z bohaterek drugoplanowy dostaje swoją przestrzeń. Każda ma własne problemy, radości, doświadczenia i decyzje są dzieci, związki, przyjaźnie, macierzyństwo, łzy i sporo sytuacji, przy których można się uśmiechnąć.
Dużo jest tutaj właśnie tych tytułowych „dobrych myśli”. Życie nie zawsze idzie zgodnie z planem. Czasem coś się komplikuje, czasem trzeba zmienić kierunek, a czasem zwyczajnie pozwolić sobie na gorszy dzień.
Autorka pisze lekko i ma niezwykły dar tworzenia atmosfery, przy której można zwolnić, jej bohaterki mają swoje problemy, ale sama lektura nie przytłacza. Zostawia raczej poczucie spokoju i taką myśl, że nawet jeśli coś się komplikuje, nie oznacza to jeszcze końca świata.
Dziesięć lat minęło odkąd życie Milenki zmieniło się diametralnie. Nowe doświadczenia, wyzwania, umiejętności i nowe kilogramy. Tych ostatnich stara się pozbyć i jest w tym bardziej zdeterminowana niż wcześniej. Również u Zuzy sporo zmian, nie jest już dzieckiem. Powoli wchodzi w dorosłość widząc, że nie każda relacja jest warta poświęcenia i naprawienia. Zofia wpada na pewien pomysł i teraz musi się postarać aby wszystko poszło po jej myśli.
Jak i w poprzednich tak też tutaj poznajemy nie tylko dalsze losy Milaczka i jej bliskich. Pojawiają się nowe postacie, bohaterki, których życie wygląda różnie. Jedni mają pieniądze, wspaniałego partnera, dziecko, a jednak czegoś brakuje. Inni wychowują potomka samotnie bo los nie obszedł się z nimi zbyt łaskawie. Są też tacy którzy obserwują i są w tym świetni...tylko boją się podejść i zagadać, bo z relacjami międzyludzkimi im nie po drodze. Czasem trzeba gdzieś wrócić aby zrozumieć, aby poczuć się dobrze i odetchnąć pełną piersią.
W książce poza ogromną dawką dobrego humoru znajdziecie też wiele sytuacji skłaniających do refleksji nad sobą i nad światem. Czyta się szybko i to naprawdę bardzo dobra powieść, jak i zresztą poprzednie części. Wydanie, wiadomo. Przepiękne. Warto poznać tę serię o Milaczku i bohaterach, którzy na pewno w jakimś stopniu okażą się nam bliscy. Polecam.