
Aneta Konieczna wiedzie poukładane życie. Ma męża, którego zazdroszczą jej wszystkie kobiety, dorosłą córkę, która właśnie wyjechała na studia i dobrą pracę, a jednak jej życie przepełniają ból i cierpienie. Pewnego dnia wstaje rano, pije kawę, zabiera pieniądze z konta i nikogo nie informując, wyjeżdża na drugi koniec Polski, by zacząć od nowa. Sama.
Monika szuka apartamentu nad morzem. Jest młoda, energiczna i radosna. Nie da się jej nie lubić. Kiedy poznaje Anetę, między kobietami zawiązuje się przyjaźń. Kupują mieszkania na tym samym osiedlu, żywiąc nadzieję, że dla obu będzie to początek nowej, lepszej przyszłości. Ale czy na pewno?
W jednym z nowoczesnych apartamentowców w Dziwnowie dochodzi do zbrodni. Znana influencerka zostaje pozbawiona życia, a sprawa niebezpiecznie przypomina tę, którą nadkomisarz Bożydar Kowalski prowadził dwadzieścia lat temu i która dotyczyła zabójstwa jego ukochanej żony. Echa przeszłości nie dają mu spokoju, a niszczący życie nałóg, który kiedyś był jedyną ucieczką od rozpaczy, znowu w niego uderza.
Czy pozostawiony we Wrocławiu mąż Anety rzeczywiście jest tak wspaniałym człowiekiem, za jakiego wszyscy go mają? I czy Monika naprawdę pojawiła się w jej życiu przypadkowo? Czy odkrywając, że w kompleksie, w którym obie kupiły apartamenty, mieszka Maksymilian, przed laty podejrzewany o zabójstwo żony, mogą czuć się bezpiecznie? I jaką tajemnicę skrywa miejsce, na którego terenie wybudowano apartamentowiec?
Wyparte wspomnienia, niezawinione krzywdy i walka z bólem, przepełniającym serce po stracie… A do tego strach przed tym, co jeszcze może się wydarzyć. Wszystko wskazuje na to, że problemy Anety dopiero się zaczynają...
Bestsellerowa pisarka Katarzyna Wolwowicz prezentuje nowy, zaskakujący thriller psychologiczny.
***
KatarzynaWolwowicz, urodzona w 1983 roku. Magister stosunków międzynarodowych i psychologii klinicznej. Absolwentka studiów podyplomowych z mediacji.
Dorastała w malowniczej górskiej miejscowości – Szklarskiej Porębie. Kocha przestrzeń, wolność i naturę, ale także ogień trzaskający w kominku, saunę i morsowanie w górskich wodospadach. Uwielbia sport, zwłaszcza narciarstwo alpejskie, a także taniec towarzyski i latynoamerykański.
Autorka serii kryminalnych z Olgą Balicką, TymonemHanterem, Carmen Rodriguez i Rupertem Ogrodnikiem oraz thrilleraW otchłani.
Podmiot odpowiedzialny za bezpieczeństwo produktu: WYDAWNICTWO ZWIERCIADŁO SP. Z O.O., UL. Widok 8, 00-023 Warszawa (PL), adres e-mail: handlowy@grupazwierciadlo.pl
| Autor | Katarzyna Wolwowicz |
| Wydawnictwo | Zwierciadło |
| Rok wydania | 2026 |
| Oprawa | miękka ze skrzydełkami |
| Liczba stron | 304 |
| Format | 14.5 x 20.5 cm |
| Numer ISBN | 978-83-8132-735-0 |
| Kod paskowy (EAN) | 9788381327350 |
| Wymiary | 145 x 205 mm |
| Data premiery | 2026.03.20 |
| Data pojawienia się | 2026.03.03 |
| Dostępna liczba sztuk | |
|---|---|
| Dostępność całkowita | 10 szt. |
| Dostępność w naszym magazynie | 10 szt. (realizacja jeszcze dzisiaj) |
Dostępność w punktach Bonito![]() |
|---|
| ul. Staromiejska 6 (50 m od Rynku) | Zamów i odbierz już jutro |
| al. Pokoju 67 (wyspa w centrum handlowym M1) | Zamów i odbierz jeszcze dzisiaj |
| ul. Batorego 15B (przecznica od ul. Karmelickiej) | Zamów i odbierz jeszcze dzisiaj |
| ul. Dobrego Pasterza 122 (Prądnik Czerwony) | Zamów i odbierz jeszcze dzisiaj |
| ul. Josepha Conrada 79 (obok stacji BP) | Zamów i odbierz jeszcze dzisiaj |
| ul. Kluczborska 17 (przy pętli "Krowodrza Górka") | Zamów i odbierz jeszcze dzisiaj |
| ul. Kobierzyńska 93 (osiedle Ruczaj-Zaborze) | Zamów i odbierz jeszcze dzisiaj |
| ul. Marii Dąbrowskiej 17A (50 m od CH Czyżyny) | Zamów i odbierz jeszcze dzisiaj |
| ul. Pawia 34 (blisko Galerii Krakowskiej) | Zamów i odbierz jeszcze dzisiaj |
| ul. Pilotów 2E (300 m od ronda Młyńskiego) | Zamów i odbierz jeszcze dzisiaj |
| ul. Wielicka 259 (wyspa w Galerii Mozaika) | Zamów i odbierz jeszcze dzisiaj |
| ul. Wysłouchów 3 (Kurdwanów) | Zamów i odbierz jeszcze dzisiaj |
| ul. Zakopiańska 62 (Park Handlowy Zakopianka) | Zamów i odbierz jeszcze dzisiaj |
| al. Komisji Edukacji Narodowej 51 (skrzyżowanie z ul. Płaskowickiej) | Zamów i odbierz już jutro |
| al. Komisji Edukacji Narodowej 88 (Ursynów - metro Stokłosy) | Zamów i odbierz już jutro |
| al. Niepodległości 54 (przy stacji metro Wierzbno) | Zamów i odbierz już jutro |
| ul. Chmielna 4 (50 metrów od ul. Nowy Świat) | Zamów i odbierz już jutro |
| ul. Czapelska 48 (200 m od ronda Wiatraczna) | Zamów i odbierz już jutro |
| ul. Kondratowicza 37 (blisko Szpitala Bródnowskiego) | Zamów i odbierz już jutro |
| ul. Żeromskiego 1 (przy stacji metra Słodowiec) | Zamów i odbierz już jutro |
| ul. Plac Grunwaldzki 25 (w budynku Grunwaldzki Center) | Zamów i odbierz już jutro |
| ul. Ruska 2 (przy Placu Solnym) | Zamów i odbierz już jutro |
Darmowa dostawa już od 199,00 zł
„Nie wszystko jest takie, jak się wydaje…” – dokładnie z takim niepokojem zaczęłam czytać "Odpowiedź kryje się w tobie" i ten nastrój nie opuszczał mnie do samego końca. To thriller psychologiczny, który gra na emocjach i zostawia czytelnika z ciągłym poczuciem, że coś tu jest nie tak…
Główna bohaterka, Aneta Konieczna, z pozoru ma wszystko – kochającego męża, którego jej zazdroszczą, dorosłą córkę na studiach i dobrą pracę. Jednak jej idealne życie od dawna skrywa mrok. Po wyjeździe córki i śmierci matki, pewnego dnia podejmuje radykalną decyzję: zabiera pieniądze z konta i w tajemnicy ucieka nad morze, by rozpocząć wszystko od nowa.
W Dziwnowie poznaje Monikę – młodą, energiczną i radosną dziewczynę, która również szuka swojego miejsca. Szybko się zaprzyjaźniają i kupują mieszkania w tym samym apartamentowcu, wierząc, że czeka je lepsza przyszłość. Jednocześnie w miasteczku dochodzi do makabrycznej zbrodni, w którą zamieszana jest popularna influencerka, a śledztwo prowadzi nadkomisarz, który przed laty przeżył osobistą tragedię.
Szybko się okazuje, że w nowym miejscu nikt nie jest do końca tym, kim się wydaje. Kim tak naprawdę jest urocza Monika? Czy mąż Anety jest tak wspaniałym człowiekiem, za jakiego go wszyscy uważają? I jaki jest związek między nowymi sąsiadami, którzy również skrywają swoje mroczne sekrety, a wydarzeniami sprzed lat? Wkrótce zarówno Aneta, jak i czytelnik muszą zmierzyć się z pytaniem, czy ucieczka przed przeszłością w ogóle jest możliwa, gdy odpowiedź tak naprawdę kryje się w tobie."
Fabuła wciąga od pierwszych stron i powoli, ale konsekwentnie buduje napięcie. Autorka świetnie dawkuje informacje, przez co cały czas pojawiają się pytania i wątpliwości. Nic nie jest podane wprost, a kolejne elementy układanki zmuszają do ciągłego analizowania tego, co właściwie się dzieje.
Bohaterowie są niejednoznaczni i to chyba ich największa siła. Trudno im w pełni zaufać, a ich decyzje potrafią zaskoczyć i momentami wywołać niepokój. Emocje? Sporo napięcia, lekkiego dyskomfortu i tego charakterystycznego uczucia, że coś czai się pod powierzchnią.
Styl Katarzyny Wolwowicz jest bardzo przystępny, ale jednocześnie potrafi stworzyć gęstą, duszną atmosferę. Tempo akcji jest dobrze wyważone – nie pędzi na oślep, tylko stopniowo podkręca napięcie, aż trudno się oderwać.
To książka dla fanów thrillerów psychologicznych, którzy lubią analizować zachowania bohaterów i odkrywać prawdę krok po kroku. Jeśli cenicie historie, które bardziej „wchodzą do głowy” niż opierają się na czystej akcji – zdecydowanie warto.
Moja ocena: 8,5/10
BRUNETTE BOOKS
Aneta tylko czekała na ten moment gdy jedyna córka wyprowadzi się z domu. Teraz poczuła się wolna i postanawia kupić apartament nad morzem by zacząć życie od nowa. Sama, bez męża co do którego od dawna i tak nic nie czuje. Na miejscu poznaje Monikę z którą od razu łapie nić porozumienia oraz tajemniczego Maksa budzącego w niej niewyjaśniony niepokój. Nieopodal zostają znalezione zw*łoki kobiety, a tropy przypominają sprawę sprzed lat.
Podoba się mi niezmiennie styl prowadzenia historii przez autorkę. Mieszanie przeszłości z teraźniejszością, co nieraz mieszało i mi w głowie. Kilka perspektyw, chociaż główna bohaterka jest jedna i to ją poznajemy bardziej, bliżej i głębiej.
Przeżycia jakie są naszym udziałem mogą w nieświadomy sposób zniknąć w pamięci. Siedzą cichutko, ale nadchodzi chwila gdy zaczną wypływać na powierzchnię. Jeśli jakieś traumy są nieprzepracowane uderzają po czasie z wielką siłą. Chociaż latami też dają o siebie znać. A to nieuzasadnionymi obawami, lękami, zbyt silnemu oddziaływaniu na naszą psychikę słów wypowiadanych przez innych. Często widzimy coś co nie ma miejsca, a jednak wydaje się być na prawdę.
Niezbadane są rejony ludzkiej psychiki i autorka w tej powieści właśnie nam to pokazuje.
Jedyne co do czego mam mieszane uczucia i średnio do mnie przemawia to zakończenie. Chociaż uwierzcie mi, aż do epilogu nic nie jest jasne to rozwiązanie wydaje się mi zbyt naciągane. Co nie zmienia faktu iż książkę polecam. Dobry thriller psychologiczny ze sporą nutą kryminału.
Główna bohaterka Aneta, od lat tkwi w małżeństwie, które jest już tylko fikcją. Nie robi tego z przyzwyczajenia trwa wyłącznie dla dobra córki, by ta miała poczucie, że wychowuje się w pełnej rodzinie. Aneta jest perfekcyjna, poukładana, silna, ale pod tą fasadą kryje się samotność i pragnienie normalnego życia. Od dawna wie jedno: gdy córka wyjedzie na studia, ona również odejdzie i w końcu zawalczy o siebie.
Postanawia wrócić nad morze, do Dziwnowa miejsca, które kojarzy jej się z dzieciństwem i wakacjami spędzonymi z mamą. Chce kupić tam dom i odzyskać spokój. Jednak w okolicy dochodzi do morderstwa młodej kobiety..
Autorka świetnie podrzuca tropy i sprawia, że podejrzenia padają na coraz to inne osoby. Każdy ma coś do ukrycia, każdy nosi maskę. Czytelnik co chwilę jest przekonany, że już zna prawdę… po czym nagle pojawia się kolejny szczegół i wszystko zaczyna wyglądać inaczej, a podejrzenie pada na zupełnie inną osobę.
To książka dla tych, którzy lubią thrillery psychologiczne z duszną atmosferą. Historia toczy się spokojnie, jednak cały czas coś się dzieje pojawiają się nowe fakty, tajemnice i kolejne pytania… Finał zaskakuje, nie fajerwerkami a prostotą… i naprawdę wyjaśnia się wszystko dopiero na samym końcu.
Aneta ma męża i córkę, a także koszmarne wspomnienia… Nic w jej życiu nie jest takie, na jakie wygląda z daleka. Właściwie, to nie może sobie przypomnieć, kiedy ostatnio czuła się szczęśliwa.
Gdy Patrycja dorasta i wyprowadza się z domu, postanawia zacząć wszystko od początku, pakuje się, wybiera pieniądze ze wspólnego konta (sprawiedliwie dzieląc dotychczasowy dorobek) i wyjeżdża nad morze, planując zakup małego mieszkania.
Zaprzyjaźnia się z Moniką, która jest dla niej symbolem nowego życia, energii i pasji. Dzięki tej dziewczynie, jej radosnemu usposobieniu, zaczyna patrzeć na świat optymistyczniej.
Niestety, sprawy szybko przybierają zły obrót, w pobliskim apartamentowcu zostaje zamordowana kobieta, podejrzanym staje się nowy sąsiad Anety, a mąż nie chce pokornie zgodzić się na tak drastyczne zmiany… Znowu nad jej głowę nadciągają burzowe chmury, bardzo trudno o ten wymarzony spokój.
Pod wpływem stresu, kobieta zaczyna przypominać sobie tkwiące głęboko wspomnienia. Bardzo chce ostatecznie rozstrzygnąć bolesne sprawy z Robertem, wyjaśnić traumatyczne zdarzenia. Dzięki temu poznajemy coraz lepiej jej historię. Czy uda jej się poukładać życie na nowo?
Dawno już nie spotkałam tak smutnej i samotnej osoby. Dobrze, że na jej drodze stanęli tacy mężczyźni jak Bożydar czy Maksymilian. Tylko czy ich intencje na pewno są czyste, czy to kolejna gra z tą doświadczoną przez życie kobietą?
Trzeba przyznać, że Katarzyna Wolwowicz potrafi stopniować napięcie i knuć intrygi w taki sposób, że każdy trop okazuje się pomyłką. Odnoszę wrażenie, że traktuje gatunek thrillera jako narzędzie do analizy ludzkiej natury, czyniąc go jednocześnie rozrywką z dreszczykiem. Bo rzeczywiście, czy jest ktoś tylko dobry lub tylko zły, lub ktoś taki, kto nie popełnia błędów? Czy można kogoś poznać naprawdę?
Ech… samo życie…
Czy można tak po prostu wstać rano, spojrzeć na swoje życie – to „idealne”, poukładane, godne pozazdroszczenia – i poczuć, że w środku wszystko już dawno się rozsypało? Że uśmiech, który widzą inni, to tylko dobrze wyćwiczona maska? I wtedy… spakować się i zniknąć bez słowa?
Sięgając po książkę Katarzyny Wolwowicz, spodziewałam się historii, która nie będzie łatwa ani lekka. Z jednej strony znam styl autorki i wiem, że potrafi wejść głęboko w psychikę bohaterów. Z drugiej, sam tytuł i okładka, taka trochę spokojna, a jednak niepokojąca, obiecywały historię bardziej emocjonalną niż dynamiczną. I dokładnie tak jest. Już od pierwszych stron czułam, że to historia oparta na emocjach, niedopowiedzeniach i tym, co ukryte głęboko w człowieku.
To nie jest książka, która pędzi. Ona się rozkręca powoli, wręcz nieśpiesznie, ale robi to z precyzją i konsekwencją. Każda strona dokłada kolejną cegiełkę do czegoś większego, bardziej niepokojącego.
Poznajemy Anetę Konieczną – kobietę, która teoretycznie ma wszystko. Mąż, którego inni podziwiają. Dorosła córka. Stabilność. A jednak w środku jest ból, którego nie da się już dłużej ignorować. I nagle decyzja, głównej bohaterki - wyjazd. Bez tłumaczeń. Bez pożegnań. Czy można naprawdę zacząć od nowa, uciekając od własnego życia? Czy to w ogóle jest ucieczka… czy raczej początek czegoś jeszcze trudniejszego?
W Dziwnowie pojawia się Monika – zupełnie inna energia. Młoda, radosna, otwarta. Ich relacja rozwija się szybko, może nawet zbyt szybko. Stąd moje pytanie, które mi się od razu nasuneło, czy takie znajomości naprawdę rodzą się przypadkiem? Czy można aż tak zaufać obcej osobie?
Autorka świetnie buduje napięcie wokół tej relacji, ale też wokół całego miejsca. Nowoczesne apartamentowce, nadmorski klimat, który powinien dawać spokój… a zamiast tego... duszna atmosfera, w której coś od początku jest nie tak.
Moment przełomowy?
Zdecydowanie morderstwo influencerki. To wtedy historia nabiera zupełnie innego ciężaru. A kiedy pojawia się wątek sprzed dwudziestu lat i nadkomisarza Kowalskiego, robi się naprawdę gęsto. Bo nagle przeszłość zaczyna żyć własnym życiem.
I powiem Ci szczerze, że jednym z najbardziej intrygujących elementów była dla mnie postać męża Anety. Ten „ideał” pozostawiony we Wrocławiu… im dalej w historię, tym bardziej zaczynał mnie niepokoić. Czy naprawdę jest taki, jakim go widzą inni? A może to właśnie on skrywa coś najciemniejszego?
Katarzyna Wolwowicz świetnie splata losy bohaterów. Każdy coś ukrywa. Każdy ma swoją historię. I w pewnym momencie naprawdę przestajesz ufać komukolwiek. Pojawia się to uczucie, które uwielbiam w thrillerach, kiedy grunt usuwa się spod nóg.
Emocjonalnie ta książka daje sporo. Jest napięcie, jest niepokój, jest ciekawość, która każe przewracać kolejne strony. Ale jest też coś więcej, znajdziesz smutek, ciężar i szczyptę refleksji. To nie jest tylko historia o zbrodni. To opowieść o bólu, o traumie, o próbie poukładania siebie na nowo.
Najbardziej wciągnęły mnie momenty, w których zaczynają wychodzić na jaw powiązania między przeszłością a teraźniejszością. Te drobne sygnały, które nagle zaczynają układać się w coś większego. I to pytanie, które wraca jak echo, czy naprawdę można uciec od tego, co było?
Jeśli mam być w pełni szczera, to zakończenie trochę mnie zawiodło. Nie dlatego, że było złe, ale… za krótkie. Przy tak długo i dokładnie budowanej intrydze miałam ochotę zostać w tym finale dłużej, poczuć go mocniej, bardziej go „przeżyć”.
Ale mimo to, ta książka ma w sobie coś, co zostaje. Najbardziej podobało mi się to psychologiczne napięcie, to powolne odkrywanie prawdy i fakt, że nic nie jest oczywiste. I że odpowiedzi naprawdę nie leżą na powierzchni.
Polecam ją szczególnie tym, którzy lubią thrillery spokojniejsze, bardziej wnikliwe, takie, które nie tylko straszą, ale też zmuszają do myślenia. Bo to historia, która nie krzyczy, tylko szepcze. I właśnie dlatego potrafi trafić tak głęboko.