
"Wiesz, że na świecie kiedyś była wojna?" - to pytanie usłyszał sześcioletni Wiktor Słojkowski od swojej babci Zofii.
Ostatni głos to opowieść o wojnie widzianej oczami dzieci, które musiały dorosnąć zbyt szybko. To historie pełne strachu, odwagi, straty i nadziei - zapisane nie w podręcznikach, lecz w pamięci tych, którzy je przeżyli.
Spotkamy niezwykłych świadków historii: uczestniczkę Powstania Warszawskiego i kurierkę gen. Tokarzewskiego Annę Reszuto, aktorkę i modelkę Helenę Norowicz, aktora Jerzego Nasierowskiego, artystę Andrzeja Szwana oraz innych. Ich wspomnienia prowadzą czytelnika przez okupowaną Warszawę, podlaskie wsie i powojenną Polskę, odsłaniając świat, którego już nie ma.
To nie jest kolejna książka o wojnie. To spotkanie z ludźmi, którzy noszą ją w sobie do dziś. Ostatni głos przypomina, że historia mieszka w ludziach, a pamięć jest najcenniejszym dziedzictwem, jakie możemy ocalić.
Podmiot odpowiedzialny za bezpieczeństwo produktu: Wydawnictwo Marginesy spółka z ograniczoną odpowiedzialnością, ul. Mierosławskiego 11A, 01-527 Warszawa (PL), adres e-mail: marginesy@marginesy.com.pl
| Autor | Wiktor Słojkowski |
| Wydawnictwo | Wydawnictwo Luna |
| Rok wydania | 2026 |
| Oprawa | twarda |
| Liczba stron | 256 |
| Format | 220 x 145 mm |
| Numer ISBN | 9788368851090 |
| Kod paskowy (EAN) | 9788368851090 |
| Wymiary | 220 x 145 mm |
| Data premiery | 2026.08.26 |
| Data pojawienia się | 2026.07.30 |
| Dostępna liczba sztuk | |
|---|---|
| Dostępność całkowita | 535 szt. |
| Dostępność w naszym magazynie | 46 szt. (realizacja jeszcze dzisiaj) |
Dostępność w punktach Bonito![]() |
|---|
| ul. Staromiejska 6 (50 m od Rynku) | Zamów i odbierz już jutro |
| al. Pokoju 67 (wyspa w centrum handlowym M1) | Zamów i odbierz jeszcze dzisiaj |
| ul. Batorego 15B (przecznica od ul. Karmelickiej) | Zamów i odbierz jeszcze dzisiaj |
| ul. Dobrego Pasterza 122 (Prądnik Czerwony) | Zamów i odbierz jeszcze dzisiaj |
| ul. Josepha Conrada 79 (obok stacji BP) | 2 szt. na miejscu |
| ul. Kluczborska 17 (przy pętli "Krowodrza Górka") | Zamów i odbierz jeszcze dzisiaj |
| ul. Kobierzyńska 93 (osiedle Ruczaj-Zaborze) | Zamów i odbierz jeszcze dzisiaj |
| ul. Marii Dąbrowskiej 17A (50 m od CH Czyżyny) | Zamów i odbierz jeszcze dzisiaj |
| ul. Pawia 34 (blisko Galerii Krakowskiej) | Zamów i odbierz jeszcze dzisiaj |
| ul. Pilotów 2E (300 m od ronda Młyńskiego) | Zamów i odbierz jeszcze dzisiaj |
| ul. Wielicka 259 (wyspa w Galerii Mozaika) | Zamów i odbierz jeszcze dzisiaj |
| ul. Wysłouchów 3 (Kurdwanów) | Zamów i odbierz jeszcze dzisiaj |
| ul. Zakopiańska 62 (Park Handlowy Zakopianka) | Zamów i odbierz jeszcze dzisiaj |
| al. Komisji Edukacji Narodowej 51 (skrzyżowanie z ul. Płaskowickiej) | 1 szt. na miejscu |
| al. Komisji Edukacji Narodowej 88 (Ursynów - metro Stokłosy) | Zamów i odbierz już jutro |
| al. Niepodległości 54 (przy stacji metro Wierzbno) | Zamów i odbierz już jutro |
| ul. Chmielna 4 (50 metrów od ul. Nowy Świat) | Zamów i odbierz już jutro |
| ul. Czapelska 48 (200 m od ronda Wiatraczna) | Zamów i odbierz już jutro |
| ul. Kondratowicza 37 (blisko Szpitala Bródnowskiego) | Zamów i odbierz już jutro |
| ul. Żeromskiego 1 (przy stacji metra Słodowiec) | 2 szt. na miejscu |
| ul. Plac Grunwaldzki 25 (w budynku Grunwaldzki Center) | Zamów i odbierz już jutro |
| ul. Ruska 2 (przy Placu Solnym) | 2 szt. na miejscu |
Darmowa dostawa już od 199,00 zł
„Nie pamiętam wybuchu wojny tak, jak pamięta się daty z podręczników. […] Pamiętam za to zmianę temperatury rzeczywistości. […] Twarze dorosłych jakby zapadły się do środka. Rozmowy urywały się, kiedy wchodziłem do pokoju. Łyżki ciszej uderzały o talerze. Kroki na schodach brzmiały inaczej, ciężej, podejrzliwiej. […] Dziecko nie zna słowa „wojna”, a jednak rozpoznaje jej smak. Jest metaliczny jak krew z przygryzionej wargi. Kwaśny jak mleko wypite w pośpiechu. Suchy jak skórka chleba schowana na później. Wojna najpierw wchodzi do domu przez gesty: przez szybkie spojrzenie ku oknu, przez dłonie drżące nad guzikiem płaszcza, przez nocne nasłuchiwanie kroków na schodach, przez ciszę, która nagle staje się ważniejsza niż słowa. Dopiero potem przychodzi przez huk.” Te słowa idealnie oddają klimat książki Wiktora Słojkowskiego „Ostatni głos”. Słowa jednego z rozmówców autora — książka to spis opowieści osób, które w momencie wybuchu II wojny światowej były jeszcze dziećmi, którym odebrano dzieciństwo i które nie miały innego wyjścia, jak dorosnąć w ekspresowym tempie! Niewyobrażalnie doświadczone przez los, widzące rzeczy, których nie da się już nigdy „odzobaczyć”, których nie powinny być świadkami, a tym bardziej uczestnikami! Jesteście w ogóle w stanie to sobie wyobrazić? Ja, jako mama trójki dzieci, chyba nie… Autor miał przyjemność przeprowadzić te rozmowy m.in. ze swoją własną babcią — Zofią Słojkowską-Krajewską, bo to od niej wszystko się zaczęło, gdy jeszcze jako sześcioletnie dziecko słuchał jej opowieści; z aktorem Jerzym Nasierowskim, aktorką i modelką Heleną Norowicz, aktorem Andrzejem Szwanem czy też uczestniczką Powstania Warszawskiego Anną Reszuto. Ja sama uwielbiałam w dzieciństwie słuchać opowieści prababci właśnie o tamtych wojennych latach. Opowieści, które niekoniecznie nadawały się dla dziecka. Jednakże moja prababcia opowiadała je z perspektywy już wtedy dorosłej kobiety, młodej mężatki i świeżo upieczonej mamy. Druga prababcia, będąca w momencie wybuchu wojny siedmioletnią dziewczynką, nie chciała rozmawiać na ten temat. Widać było, że były to dla niej zbyt ciężkie wspomnienia. Dlatego chylę czoło przed autorem i jego rozmówcami, którzy byli w stanie przekazać nie tyle suche fakty, ale opowieści niosące ogromny ładunek emocjonalny, po przeczytaniu których już zupełnie inaczej patrzy się na tamte zdarzenia. I przytoczę jeszcze jeden cytat: „To nie jest książka o wojnie. To spotkanie z ludźmi, którzy noszą ją w sobie do dziś. Ostatni głos przypomina, że historia mieszka w ludziach, a pamięć jest najcenniejszym dziedzictwem, jakie możemy ocalić.” Nic dodać, nic ująć — jedynie przeczytać!
Mamy wrzesień i kolejną rocznicę wybuchu II wojny światowej. Jak co roku mój wrzesień wypełnia lektura związana z tą tematyką, szczególnie z gatunku literatury faktu.
Chciałabym Wam dziś przedstawić najnowszą książkę Wiktora Słojkowskiego „Ostatni głos”. Jest to dla mnie książka wyjątkowa. Stanowi bowiem zbiór wspomnień odchodzącego już pokolenia. Pokolenia moich dziadków, które zabierze ze sobą pamięć tamtych czasów. Wyjątkowość tych wspomnień polega na tym, że wszyscy bohaterowie w czasie trwania wojny byli kilku lub kilkunastoletnimi dziećmi. Ich beztroskie dzieciństwo zburzył nagle wielki chaos i niesprawiedliwość. Dziś wszystkie te osoby jako dojrzali i doświadczeni ludzie wspominają tamte chwile grozy. Każdy z nich inaczej zapamiętał obraz wojny. Dla tych starszych były to walki, konspiracja, pożegnania z najbliższymi, tajne komplety, ukrywanie kogoś. Młodsi z kolei zapamiętali smaki, zapachy, odczuwane emocje, czy dziwne rozmowy dorosłych. Nie wiedzieli co dokładnie się dzieje. Nikt im niczego nie tłumaczył. Wojna zabrała im poczucie bezpieczeństwa, możliwość radosnej zabawy i poznawania świata, możliwość postawienia pierwszych lub kolejnych kroków w szkole. Czasem trzeba było uciekać, czasem pomóc innym czy też patrzeć na wszechobecną śmierć. Najmłodsze pokolenie musiało dorosnąć szybciej niż powinno. Istotnym czynnikiem podczas wojny były pieniądze. Ci, którzy je mieli wiedli spokojniejsze życie, mogli sobie na więcej pozwolić, stworzyć jakąś namiastkę normalności. Wszystkie wojenne przeżycia miały istotny wpływ na późniejsze życie, na codzienne radości i smutki, na postrzeganie świata. Ukształtowały w nieletnich przyszłe charaktery.
Te wspomnienia chwytają za serce i zostają z czytelnikiem na długo. Zmuszają do refleksji, do wdzięczności, że żyjemy teraz w wolnym kraju i na co dzień mówimy w języku polskim. Jestem wdzięczna autorowi za wszystkie przeprowadzone rozmowy i przelanie ich na papier. Jeśli lubicie takie wspomnienia to serdecznie polecam Wam tę książkę.