
Najlepiej sprzedająca się australijska powieść w dziejach.
Miłość, która nie powinna się zdarzyć.
Pasja, walka i poświęcenie.
A także marzenia, które prowadzą przez ciernie.
Historia, która chwyciła za serce pokolenia czytelników.
Na jej kanwie powstał uwielbiany serial z Richardem Chamberlainem i Rachel Ward w rolach głównych.
Epicka saga o trzech pokoleniach rodziny Clearych, którzy w 1921 roku opuszczają Nową Zelandię, aby zarządzać farmą owiec w Nowej Południowej Walii. W centrum wydarzeń znajduje się Meggie, młoda dziewczyna, zmagająca się z trudami życia i skomplikowanymi uczuciami do miejscowego księdza Ralpha de Bricassarta.
Zakazana miłość między tym dwojgiem staje się osią wydarzeń, które splotą radość i łzy, sekrety i kłamstwa, a wreszcie wielkie szczęście i wielką tragedię.
„Pewna legenda opowiada o ptaku, który śpiewa jedynie raz w życiu, piękniej niż jakiekolwiek stworzenie na Ziemi. Z chwilą, gdy opuści rodzinne gniazdo, zaczyna szukać ciernistego drzewa i nie spocznie, dopóki go nie znajdzie. A wtedy, wyśpiewując pośród okrutnych gałęzi, nadziewa się na najdłuższy, najostrzejszy cierń. Konając, wznosi się ponad swój ból, żeby prześcignąć w radosnym trelu słowika i skowrona. Jedną najświetniejszą pieśnią za cenę życia. Cały świat zamiera, aby go wysłuchać, uśmiecha się nawet Bóg w Niebie. Bo to, co najlepsze, trzeba okupić ogromnym cierpieniem... Przynajmniej tak głosi legenda”. – Ffragment książki
„Orzeźwiająca, uzależniająca, pochłaniająca i intensywna. Utrzymana w proustowskim duchu mieszanka czasów, miejsc i ludzi… Dobra opowieść, taka, jakich dziś już się nie pisze”. – „Time”
Podmiot odpowiedzialny za bezpieczeństwo produktu: Wydawnictwo Albatros Sp. z o.o., Hlonda 2a/25, 02-972 Warszawa (PL), adres e-mail: kontakt@wydawnictwoalbatros.com
| Autor | Colleen McCullough |
| Wydawnictwo | Albatros |
| Rok wydania | 2025 |
| Oprawa | półtwarda |
| Liczba stron | 672 |
| Format | 13.5 x 20.5 cm |
| Numer ISBN | 978-83-8361-693-3 |
| Kod paskowy (EAN) | 9788383616933 |
| Data premiery | 2025.07.16 |
| Data pojawienia się | 2025.06.25 |
| Dostępna liczba sztuk | |
|---|---|
| Dostępność całkowita | 40 szt. |
| Dostępność w naszym magazynie | 9 szt. (realizacja już jutro) |
Dostępność w punktach Bonito![]() |
|---|
| ul. Staromiejska 6 (50 m od Rynku) | Zamów i odbierz 2026.08.24 |
| al. Pokoju 67 (wyspa w centrum handlowym M1) | Zamów i odbierz 2026.08.24 |
| ul. Batorego 15B (przecznica od ul. Karmelickiej) | Zamów i odbierz 2026.08.24 |
| ul. Dobrego Pasterza 122 (Prądnik Czerwony) | Zamów i odbierz 2026.08.24 |
| ul. Josepha Conrada 79 (obok stacji BP) | Zamów i odbierz 2026.08.24 |
| ul. Kluczborska 17 (przy pętli "Krowodrza Górka") | Zamów i odbierz 2026.08.24 |
| ul. Kobierzyńska 93 (osiedle Ruczaj-Zaborze) | Zamów i odbierz 2026.08.24 |
| ul. Marii Dąbrowskiej 17A (50 m od CH Czyżyny) | Zamów i odbierz 2026.08.24 |
| ul. Pawia 34 (blisko Galerii Krakowskiej) | Zamów i odbierz 2026.08.24 |
| ul. Pilotów 2E (300 m od ronda Młyńskiego) | Zamów i odbierz 2026.08.24 |
| ul. Wielicka 259 (wyspa w Galerii Mozaika) | Zamów i odbierz 2026.08.24 |
| ul. Wysłouchów 3 (Kurdwanów) | Zamów i odbierz 2026.08.24 |
| ul. Zakopiańska 62 (Park Handlowy Zakopianka) | Zamów i odbierz 2026.08.24 |
| al. Komisji Edukacji Narodowej 51 (skrzyżowanie z ul. Płaskowickiej) | Zamów i odbierz 2026.08.24 |
| al. Komisji Edukacji Narodowej 88 (Ursynów - metro Stokłosy) | Zamów i odbierz 2026.08.24 |
| al. Niepodległości 54 (przy stacji metro Wierzbno) | Zamów i odbierz 2026.08.24 |
| ul. Chmielna 4 (50 metrów od ul. Nowy Świat) | Zamów i odbierz 2026.08.24 |
| ul. Czapelska 48 (200 m od ronda Wiatraczna) | Zamów i odbierz 2026.08.24 |
| ul. Kondratowicza 37 (blisko Szpitala Bródnowskiego) | Zamów i odbierz 2026.08.24 |
| ul. Żeromskiego 1 (przy stacji metra Słodowiec) | Zamów i odbierz 2026.08.24 |
| ul. Plac Grunwaldzki 25 (w budynku Grunwaldzki Center) | Zamów i odbierz 2026.08.24 |
| ul. Ruska 2 (przy Placu Solnym) | Zamów i odbierz 2026.08.24 |
Darmowa dostawa już od 199,00 zł
„Ptaki ciernistych krzewów” to poruszająca powieść, która przenosi czytelnika na odległe ziemie Nowej Południowej Walii, ukazując losy trzech pokoleń rodziny Clearych.
Narracja skupia się na postaci Meggie, młodej dziewczyny zmagającej się z niełatwym losem i uczuciem do kapłana Ralpha de Bricassarta, co stanowi główny motyw dramatyczny powieści.
Ich zakazana miłość, pełna sprzeczności i gorzkich rozczarowań, ukazuje wewnętrzną walkę między pragnieniami a konsekwencjami decyzji podejmowanych w imię miłości.
McCullough umiejętnie oddaje skomplikowane relacje rodzinne, ukazując, jak tajemnice i kłamstwa mogą rzutować na losy kolejnych pokoleń.
„Ptaki ciernistych krzewów” to lektura, która porusza serce i skłania do refleksji nad naturą miłości, lojalności i ceny, jaką płaci się za szczęście.
Colleen McCullough australijska pisarka, która zasłynęła z tworzenia rozbudowanych powieści obyczajowych, często osadzonych w historycznym lub społecznym kontekście. Jej styl łączy emocjonalne napięcia z szerokim tłem kulturowym i rodzinnym. Największą popularność przyniosła jej właśnie ta książka, porównywana do „Przeminęło z wiatrem”, która na stałe wpisała się w kanon literatury popularnej XX wieku.
Ptaki ciernistych krzewów to opowieść o rodzinie Clearych, która rozpoczyna nowe życie na farmie. W centrum wydarzeń znajduje się Meggie, której uczucia do księdza Ralpha de Bricassarta stają się źródłem wieloletnich rozterek i dramatów. To historia o miłości, która nie powinna się zdarzyć, o trudnych wyborach i o tym, jak los potrafi splatać ludzkie ścieżki w sposób nieprzewidywalny. Powieść rozciąga się na dekady, pokazując zmiany pokoleniowe i wpływ decyzji jednostki na całą rodzinę.
Bohaterowie są wyraziści, choć nie zawsze łatwi do polubienia. Meggie, jako główna postać, przechodzi przez wiele etapów życia: od zagubionej dziewczynki po dojrzałą kobietę, której siła i upór budzą szacunek, ale mojej sympatii zbytnio nie zyskała. Ralph, duchowny rozdarty między powołaniem, a uczuciem, to postać pełna sprzeczności. Jest interesujący, ale nie potrafiłam go zrozumieć. Pozostali członkowie rodziny Clearych, jak Paddy, Fiona czy Frank, również mają swoje momenty, choć nie każdy z nich został pogłębiony w równym stopniu. Ich obecność tworzy tło dla głównych wydarzeń w życiu Maggie, a ona ma szansę uczyć się od nich wielu wartości.
To poruszająca powieść, która pokazuje, że miłość nie zawsze jest prosta, a życie często wymaga poświęceń. Lektura skłania do refleksji nad tym, jak bardzo nasze decyzje są kształtowane przez okoliczności, rodzinę i społeczne oczekiwania. Choć niektóre fragmenty są zbyt rozciągnięte, całość zostawia po sobie emocjonalny ślad i warto ją poznać, zwłaszcza jeśli lubi się wielopokoleniowe historie z dramatycznym tłem.
Ptaki ciernistych krzewów Colleen McCullough to jedna z tych powieści, które wciągają nie tylko fabułą, ale i atmosferą – szeroką, jak horyzont australijskiego buszu, i głęboką, jak najskrytsze emocje bohaterów. Autorka przenosi nas w 1921 rok, gdy rodzina Cleary opuszcza Nową Zelandię, by podjąć pracę na farmie owiec w Nowej Południowej Walii. To jednak dopiero początek wielopokoleniowej sagi, która rozciąga się na ponad sześć dekad, splatając losy postaci z miłością, stratą, poświęceniem i marzeniami. Już od pierwszych stron czuć, że to historia, która będzie bolała – ale i zachwycała.
McCullough doskonale łączy epicką skalę opowieści z intymnością uczuć. Na tle bezwzględnego klimatu australijskiej ziemi rozgrywa się historia Meggie – dziewczyny, której życie kształtują zarówno rodzina, jak i uczucie do księdza Ralpha de Bricassarta. To uczucie, zakazane i niemożliwe, staje się nicią przewodnią powieści, a jednocześnie źródłem największych radości i najgłębszych ran. Kontrast pomiędzy ogromem farmy Drodheda a duszną, pełną napięcia relacją głównych bohaterów jest jednym z najpiękniejszych elementów książki.
Autorka z mistrzowską precyzją kreśli tło historyczne i obyczajowe. Czytelnik przemierza razem z bohaterami różne zakątki świata – od surowych pastwisk Nowej Południowej Walii, przez eleganckie salony Londynu, aż po majestatyczne wnętrza Watykanu. Każde miejsce jest opisane z taką dbałością o szczegóły, że można niemal poczuć gorący podmuch wiatru znad australijskiej ziemi czy chłód kamiennych murów kościoła. Ta rozległa sceneria staje się niemal dodatkową postacią – wpływa na decyzje bohaterów, ich charaktery i wybory.
W centrum powieści pozostaje jednak człowiek – ze swoimi pragnieniami, słabościami i moralnymi dylematami. McCullough nie ocenia wprost, lecz pozwala czytelnikowi samodzielnie zmierzyć się z pytaniami o sens poświęcenia, granice miłości i cenę spełnienia. Postacie są wielowymiarowe – Meggie dojrzewa na naszych oczach, zmagając się z losem, Ralph zaś rozdarty jest pomiędzy powołaniem a uczuciem, które nigdy nie gaśnie. To właśnie ten emocjonalny konflikt sprawia, że powieść porusza tak głęboko.
Mimo swojej objętości, książka czyta się płynnie. McCullough ma dar gawędziarstwa – jej narracja jest pełna naturalnych dialogów, żywych opisów i scen, które pozostają w pamięci na długo. Dynamiczne zwroty akcji przeplatają się z momentami refleksji, a każdy rozdział wnosi coś nowego do opowieści. Niezwykłe jest także to, jak autorka potrafi zbudować napięcie – czytelnik czuje, że zbliża się coś wielkiego, choć nie zawsze jest to wydarzenie, na które czekaliśmy.
Ptaki ciernistych krzewów to opowieść o miłości pięknej i bolesnej, o marzeniach, które wymagają przejścia przez ciernie, i o sile rodzinnych więzi, które trwają mimo przeciwności. To historia, która zostawia w sercu ślad – nie jako bajka o szczęśliwym zakończeniu, lecz jako prawdziwy obraz życia, gdzie obok radości idzie ból, a obok nadziei – rozczarowanie. To lektura, która wzrusza, wciąga i pozostaje w pamięci na długo po odłożeniu książki.
W „Ptakach ciernistych krzewów” Colleen McCullough, słynnej powieści znanej także dzięki niezapomnianej serialowej roli Richarda Chamberlaina, towarzyszyłam trzem pokoleniom rodziny Clearych w ich życiu na australijskiej farmie. Jednak to nie uroki tego kraju wysuwają się na pierwszy plan, lecz ludzkie losy ze wszystkimi ciosami, jakie potrafi wymierzyć życie, bólem, chorobą, śmiercią, okrucieństwem wojny i bezwzględnością sił natury. Mimo to w powieści nie znajdziecie nic przygnębiającego, bo Autorka kładzie na drugiej szali radość, miłość, uroki zwyczajnego życia, a jej styl niepozbawiony jest humoru i lekkości.
Z epickim rozmachem przekraczamy granice Nowej Zelandii, Australii, Rzymu, Egiptu i Londynu, ale też granice społeczne narzucone przez człowieka. Jednak rdzeniem tej powieści jest miłość, która nigdy nie powinna się wydarzyć między młodą Meggie a poświęconym Bogu księdzem Ralphem. Czy to wola Boga, czy człowieka, że nie mogą być razem? Czy Bóg, który jest miłością, może karać właśnie za miłość? Dlaczego więc tych dwoje zostało skazanych na cierpienie i rozłąkę? Czułam ogromne wzruszenie, przyglądając się ich ewoluującej, magnetycznej relacji i myślę, że tylko ktoś ze złymi intencjami dopatrzyłby się w niej czegoś niewłaściwego.
W tej powieści znajdziemy wiele dylematów moralnych i trudnych wyborów. Dużo tęsknoty, niespełnienia i samotności. W tle ludzkich dramatów przemijają Wielka Susza i dwie wojny. Przemija ludzkie życie. Czasem tracone młodo i bezsensownie, zaprzepaszczane jedną impulsywną decyzją. Zawsze jednak odciskające piętno na tych, którzy zostali. Obserwujemy więzi rodzinne na przestrzeni lat, podobieństwa pomiędzy kolejnymi pokoleniami i powielane błędy. Ale też różnice. A największa z nich to pójście nie ku wyrzeczeniom i cierpieniu, lecz za głosem serca.
Ten surowy, a zarazem piękny świat wciągnął mnie bez reszty na kilka wieczorów. Zżyłam się z bohaterami jak z żywymi osobami z krwi i kości. Każdy z nich obudził we mnie inne emocje kształtowane ich charakterem i decyzjami. A podczas lektury pojawiały się w mojej głowie obrazy zapamiętane z serialu, przebłyski niektórych scen, które wzbudziły we mnie dodatkowy sentyment do tej pięknej i smutnej opowieści.
To powieść o miłości, która zadaje rany. O miłości w wielu postaciach, także tej macierzyńskiej i tej, która przyszła za późno. I dopiero po przeczytaniu można naprawdę zrozumieć i poczuć całym sercem znaczenie słów legendy, która rozpoczyna tę historię. Jeśli poruszą Was jej słowa, to uwierzcie mi, że ta historia zostanie z Wami na zawsze. Jak ten śpiew. Jeden, ostatni, najpiękniejszy.
To książka, która rozdziera serce, a jednocześnie koi duszę. Czytałam ją ze ściśniętym gardłem, z łzami w oczach, z tą znajomą tęsknotą za czymś, czego nigdy się nie miało, a co zdaje się być aż na wyciągnięcie ręki.
„Ptaki ciernistych krzewów” to książka, po którą sięga się z przyjemnością. Pomimo, że nie jest ona cienka czyta się ją błyskawicznie. A wszystko to dzięki emocją, których dostarczają bohaterowie.
Jest to poruszająca powieść o zakazanej miłości młodej Meggi do księdza. Ich miłość nie jest łatwa. Wręcz przeciwnie. Jest skomplikowana, trudna. Przynosząca ból i łzy. Ale daje również chwilę radości.
Oprócz miłosnego wątku mamy tutaj również piękne opisy australijskiej przyrody, które sprawią, że czuć klimat tamtych lat i miejsc. Autorka ze szczegółami opisała warunki życia w tamtych latach. Nie brakuje tutaj również spojrzenia na II Wojną Światową. Wszystko to sprawia, że od książki nie można się oderwać, a czas z nią spędzony jest bardzo miło spędzonym czasie.
„Ptaki ciernistych krzewów” to powieść dla każdego kto lubi coś więcej niż prosty romans. To książka dla tych, którzy cenią sobie dobą literaturę. Napisana jest ona pięknym stylem dbającym o detale. Dla mnie jest to powieść, która na długo zostanie w mojej głowie i myślę, że jeszcze do niej wrócę.