
Nie patrz w lustro. Nigdy nie wiesz, kiedy pojawi się w nim odbicie z przeszłości Latem 2011 roku czworo młodych ludzi wyrusza na wyprawę w Bieszczady. Gubią drogę i w nocy błądzą po szlaku. Do Gdańska wraca tylko troje z nich. Latem 2021 roku kamery pokazują obraz z ulicy Lublina. W tłumie turystów uczestnicy tamtej wycieczki dostrzegają zaginioną dziewczynę. Gdzie była przez dziesięć lat i dlaczego postanowiła wrócić? Jaka tajemnica kryje się za jej zniknięciem? W Bieszczadach życie całej czwórki rozsypało się na drobne kawałki. Z trudem udało się posklejać je na nowo. Komuś do tej układanki na pewno nie będzie pasować odnaleziona kobieta.
Podmiot odpowiedzialny za bezpieczeństwo produktu: WYDAWNICTWO MIĘTA Sp. z o.o., ul. Borowskiego Tadeusza 2/210, 03-475 Warszawa (PL), adres e-mail: redakcja@wydawnictwomieta.pl
| Autor | Kamila Bryksy |
| Wydawnictwo | Wydawnictwo Mięta |
| Rok wydania | 2025 |
| Oprawa | miękka |
| Liczba stron | 304 |
| Format | 13.5 x 20.2 cm |
| Numer ISBN | 9788368371352 |
| Kod paskowy (EAN) | 9788368371352 |
| Data premiery | 2025.05.06 |
| Data pojawienia się | 2025.04.24 |
| Dostępna liczba sztuk | |
|---|---|
| Dostępność całkowita | 53 szt. |
| Dostępność w naszym magazynie | 2 szt. (realizacja jeszcze dzisiaj) |
Dostępność w punktach Bonito![]() |
|---|
| ul. Staromiejska 6 (50 m od Rynku) | Zamów i odbierz już jutro |
| al. Pokoju 67 (wyspa w centrum handlowym M1) | Zamów i odbierz już jutro |
| ul. Batorego 15B (przecznica od ul. Karmelickiej) | Zamów i odbierz już jutro |
| ul. Dobrego Pasterza 122 (Prądnik Czerwony) | Zamów i odbierz 2026.08.24 |
| ul. Josepha Conrada 79 (obok stacji BP) | Zamów i odbierz już jutro |
| ul. Kluczborska 17 (przy pętli "Krowodrza Górka") | Zamów i odbierz 2026.08.24 |
| ul. Kobierzyńska 93 (osiedle Ruczaj-Zaborze) | Zamów i odbierz już jutro |
| ul. Marii Dąbrowskiej 17A (50 m od CH Czyżyny) | Zamów i odbierz już jutro |
| ul. Pawia 34 (blisko Galerii Krakowskiej) | Zamów i odbierz 2026.08.24 |
| ul. Pilotów 2E (300 m od ronda Młyńskiego) | Zamów i odbierz 2026.08.24 |
| ul. Wielicka 259 (wyspa w Galerii Mozaika) | Zamów i odbierz już jutro |
| ul. Wysłouchów 3 (Kurdwanów) | Zamów i odbierz już jutro |
| ul. Zakopiańska 62 (Park Handlowy Zakopianka) | Zamów i odbierz już jutro |
| al. Komisji Edukacji Narodowej 51 (skrzyżowanie z ul. Płaskowickiej) | Zamów i odbierz 2026.08.24 |
| al. Komisji Edukacji Narodowej 88 (Ursynów - metro Stokłosy) | Zamów i odbierz już jutro |
| al. Niepodległości 54 (przy stacji metro Wierzbno) | Zamów i odbierz 2026.08.24 |
| ul. Chmielna 4 (50 metrów od ul. Nowy Świat) | Zamów i odbierz już jutro |
| ul. Czapelska 48 (200 m od ronda Wiatraczna) | Zamów i odbierz już jutro |
| ul. Kondratowicza 37 (blisko Szpitala Bródnowskiego) | Zamów i odbierz 2026.08.24 |
| ul. Żeromskiego 1 (przy stacji metra Słodowiec) | Zamów i odbierz już jutro |
| ul. Plac Grunwaldzki 25 (w budynku Grunwaldzki Center) | Zamów i odbierz 2026.08.24 |
| ul. Ruska 2 (przy Placu Solnym) | Zamów i odbierz 2026.08.24 |
Darmowa dostawa już od 199,00 zł
Latem 2011 roku "podwójne" rodzeństwo w tym jedna para wyrusza w Bieszczady. Po tym wyjeździe zamiast pięknych wspomnień pozostały koszmary i cień, który ciągnie się za nimi latami zwłaszcza, że z wyjazdu wracają nie w czwórkę, a w trójkę. Kiedy dziesięć lat później przypadkowo widzą zaginioną pragną dowiedzieć się co się z nią działo do tej pory ...
Autorka podobnie jak w powieści "Mgła", kluczy, mami i bawi się czytelnikiem, odkrywając powoli karty. Nic nie jest takie jak się wydaje na pierwszy rzut oka. Złożoność ludzkiej natury sprawia,że nie ma łatwych odpowiedzi. Miłość nie zawsze idzie w parze z zaufaniem, a manipulowanie niektórzy mają we krwi.
Autorka zaserwowała nam świetny thriller psychologiczny z motywem zbrodni, siostrzanych i braterskich więzi, tajemnicy, która okaże się inna inna niż się spodziewaliśmy i współuzależnienia od drugiej osoby.
Wciągający, z ciekawą fabułą, odsłaniający mroku ludzkiej natury. Tutaj każdy z bohaterów ma swój głos i swój punkt widzenia oraz motyw zachowań. Świetna pozycja na letni wieczór...niekoniecznie w Bieszczadach.
Latem 2011 roku czwórka młodych ludzi wyrusza na górską wyprawę w Bieszczady. Mimo dobrej organizacji gubią drogę i po zmroku błądzą poza szlakiem. Przez splot dziwnych wydarzeń, do rodzinnego Gdańska wracają tylko we trójkę.
W Wilnie para młodych ludzi dostrzega w obrazie nadawanym z Lublina zaginioną dziewczynę z Bieszczad. Gdzie była przez ostatnie dziesięć lat? Co spowodowało, że zerwała kontakt z resztą grupy na tak długi czas? Czy jest bezpieczna? Pytań bez odpowiedzi jest coraz więcej.
Pierwsze, co rzuca się w oczy to okładka. Ciemnozielona z jasnymi prześwitami - to czwórka ludzi chodząca z latarkami po lesie. Gdy poruszymy książka, to na okładce ukazują się... latarki. Świetne nawiązanie do treści książki. A i samą książkę dzięki temu chętniej bierze się w łapki.
Powieść czyta się bardzo szybko. Podobnie jak w książce "Cień", Autorka świetnie buduje napięcie. Akcja tej wciągającej historii prowadzona jest dwutorowo - w latach 2011 i 2021. Powoli odkrywamy tajemnice poszczególnych bohaterów. Każdy z nich ma rysę... na przeszłości, charakterze. Pojawienie się zaginionej dziewczyny otwiera stare rany, odnawia przytłumione przez czas konflikty, burzy krew... Stopniowo poznajemy historię z bieszczadzkiej wyprawy. Przeplatana się ona z obecnymi losami bohaterów.
Fabuła powieści jest świetnie utkana z niedomówień, tajemnic i zwrotów akcji. Autorka trzyma czytelnika w ciągłym napięciu, by co rusz zaskoczyć go nowymi odkryciami z przeszłości bohaterów. Świetnie opisane retrospekcje, stopniowo odkrywają coraz mroczniejsze tajemnice. Autorka buduje napięcie bazując na naszym pierwotnym strachu, który ma na celu ochronę przed niebezpieczeństwem i zapewnienie przetrwania. A mimo to, z drżeniem rąk przewracamy strona za stroną, by odkryć zaskakującą prawdę.
Bohaterowie powieści, choć na pierwszy rzut oka wydają się fajną paczką przyjaciół, z każdą stroną widać między nimi pojawiające się zgrzyty, niedomówienia, próby rządzenia i cichą walkę o bycie liderem grupy. Wyraziście są nakreślone relacje pomiędzy poszczególnymi osobami, pełne napięć i sekretów. Kamila Bryksa na kartach swej powieści ukazuje jak łatwo można manipulować czyimiś emocjami czy zachowaniem, i jak destrukcyjny wpływ to ma na czyjąś psychikę.
Powieść "Rysa" jest pierwszorzędną historią o zaufaniu, manipulacji i traumie. Staje się też przestrogą, że nie każda bliska nam osoba jest godna pokładanego w niej zaufania, że warto polegać również na sobie i swoich osądach. Oraz pamiętać, że przeszłość jest w stanie nas dogonić.
Dziękuję Wydawnictwu Mięta za dwa wieczory w strachu, było warto :)
„Rozpoczęła się gra pozorów. Dwa obozy, dwa rodzeństwa, dwa osobne światy. Może te światy nigdy nie miały się w pełni połączyć w jeden.”
Wyprawa w Bieszczady, odludne schronisko i dwie pary, dwie siostry i dwóch braci. Miłość, przyjaźń i … zbrodnia, która poróżni młodych. Julia znika, troje pozostałych osób próbuje żyć dalej. 10 lat później Julia powraca…
Zwinna manipulacja, całkowite wyzucie ze skrupułów, dobrze zaplanowany podstęp. Brat staje przeciw bratu. Co jest rzeczywistością a co jest tylko doskonale wykreowanym obrazem? Który z bohaterów oszukuje, a może robią to wszyscy?
Sieć matactw, podszeptów i kłamstw bierze nas w posiadanie. Każdy ruch, próba odkrycia prawdy powoduje, że plączemy się w niej jeszcze mocniej. Bardzo powoli na światło dzienne wychodzą szczegóły historii, ale tylko część z nich jest prawdziwa.
Wydawałoby się, że relacje między bohaterami są jasne. Jednak każda kolejna strona przeczy temu dobitnie. Atmosfera gęstnieje a my ślizgamy się coraz bardziej po szlamie niedopowiedzeń i podszeptów.
Być może atmosfera matactw sprawiła, że nie polubiłam żadnego z bohaterów. Nikt z nich mnie do siebie nie przekonał. Im głębiej wchodziłam w tą historię tym bardziej wydawali mi się oni podejrzani. Każdy z nich wił się jak piskorz i tworzył własny obraz, wygodny tylko dla niego.
Autorka zastosowała niejednorodną linie czasu, co bardzo lubię. Czytelnik niczym z rozsypanych kart tworzy historię i odkrywa powoli prawdę. Czasami musi się cofnąć i przyjrzeć ponownie zebranym informacjom, przetasować je.
„Rysa” do dobry thriller psychologiczny, który może nie ściska za gardło, ale wprawia w ruch szare komórki zapraszając do wyciągania własnych wniosków.
Rok 2011, czwórka znajomych wyrusza na wyprawę w Bieszczady. Gubią drogę i w nocy błądzą po szlaku. Do Gdańska wraca tylko troje z nich.
Rok 2021, na wycieczce w Wilnie dwoje uczestników wycieczki widzi obraz z kamery z Lublina, a na nim osobę, która zaginęła przed dziesięcioma laty. Gdzie była i co robiła przez ten czas, dlaczego postanowiła wrócić teraz?
„Rysa” wciągający thriller opowiadający losy dwóch rodzeństw. Paulina i Julia oraz Szymon i Jarek, mieli tworzyć zgraną paczkę. Krew z krwi, kość z kości, ale wydarzenia w Bieszczadach wszystko niweczą.
Powieść napisana w kilku płaszczyznach czasowych, ale głównie akcja dzieje się w 2011r i 2021r. Przez całą powieść czytelnikowi towarzyszyła atmosfera napięcia, niepokoju i tajemnicy. Wydarzenia z Bieszczad są utrzymane w mrocznym klimacie i odcisną piętno na bohaterach, które pozostanie już z nimi na zawsze. Teraźniejszość to następstwa wydarzeń z przeszłości. Kiedy pojawia się zaginiona osoba sprzed lat ich spokój burzy się całkowicie, a jej zachowanie różni się od tego, które znali. Powieść opowiada o relacjach między ludzkich, skupia się w dużej mierze na analizie psychologicznej postaci. W powieści poruszane są takie tematy jak manipulacja, wyrafinowana gra pozorów, wszystko dla korzyści materialnych, jak błędy przeszłości mogą zaburzyć ledwie odzyskany spokój. Z początku czułam chaos w postępowaniu bohaterów, jednak wraz z lekturą, wszystko składa się w logiczną całość. Każdy z bohaterów prowadzi własną grę, która ma być z korzyściami dla niego, co w efekcie ponownie prowadzi do tragicznych w skutkach wydarzeń. Akcja powieści nie jest dynamiczna, jednak krótkie rozdziały sprawiają, że czyta się błyskawicznie, a na przemienny czas stale utrzymuje zainteresowanie czytelnika.
Kolejne ciekawe i udane spotkanie z autorką, polecam
Jak dowiedziałam się właśnie z “Rysy” Kamili Bryksy, o nazwie Bieszczady krążą legendy związane z biesem… czyli diabłem, a zatem jest to doskonałe miejsce do fabularnego obsadzenia wydarzeń, które staną się bazą dla historii kryminalnej. I to autorka wykorzystuje - to tam w 2011 podczas wyprawy Pauliny, Julii, Szymona i Jarka stało się coś, przez co Julia zniknęła na dziesięć lat, a teraz ktoś zginął. Historia pisana jest w dwóch czasach przedstawionych naprzemiennie - raz obserwujemy rok 2011, raz 2021 i w obydwu próbujemy dojść do tego, co doprowadzi do tragedii. Autorka sprawnie buduje napięcie, nieustannie czekamy aż stanie się coś złego, nieustannie zadajemy sobie pytanie: czy to już? Dodatkowo w historię wplecione są zagadnienia, które większość z nas zna, choć pewnie się nad nimi nie zastanawia - pyta o dynamikę wśród rodzeństwa, o różnice charakterów i rolę jaką w tych relacjach pełnią. Jest trochę o manipulacji, trochę o zależności, jest o życiu z nie do końca czystym sumieniem. A do tego klimat miejsc zarówno w akcji osadzonej w Bieszczadach, jak i w Gdańsku - czułam się tak, jakbym była tam razem z bohaterami. Dobry, szybki, rozrywkowy, ale niepozbawiony realności thriller!