





Ponad pół miliona sprzedanych egzemplarzy
Włoski fenomen 2022 roku
„W Grave mieliśmy wiele opowieści. Szeptane historyjki, bajki na dobranoc… Legendy opowiadane półgłosem przy blasku świecy. Najsłynniejsza była ta o rzeźbiarzu łez…”
Nica. Dojmująco piękna, delikatna niczym motyl, o oczach w kolorze płaczącego nieba.
Rigel. Wcielony koszmar z jej najskrytszych snów. Zagadkowy, cyniczny i zwodniczy jak wilk.
Nica od zawsze pragnęła tylko jednego: mieć rodzinę. Kiedy ma siedemnaście lat, Milliganowie postanawiają ją adoptować, a odległe marzenie wydaje się wreszcie spełniać. Przewrotny los nie pozwala jej się jednak zbyt długo tym cieszyć – z Grave, sierocińca, w którym się wychowywała, razem z nią adoptowany zostaje Rigel, chłopak, który do tej pory budził w niej wyłącznie niepokój.
Wydaje się, że mimo łączącej ich przeszłości, pełnej cierpienia i samotności, nic nie będzie w stanie zbliżyć do siebie tej dwójki, a mieszkanie pod jednym dachem przysporzy jedynie więcej bólu. Nica jest jednak zdeterminowana, by ochronić swoje marzenie przed każdym, kto zapragnie je zniszczyć. Nawet jeśli ma dwoje czarnych oczu i płonące spojrzenie.
„Byliśmy popękani, połamani, zepsuci.
Ale lśniło w nas światło jasne jak tysiąc gwiazd.
Miało siłę wilka. I delikatność motyla.
A ja nie mogłam uwierzyć, że coś tak pięknego i prawdziwego
mogłoby być jednocześnie złe”.
Podmiot odpowiedzialny za bezpieczeństwo produktu: Społeczny Instytut Wydawniczy Znak Sp. z o.o., ul. Kościuszki 37, 30-105 Kraków (PL), numer telefonu: 126199500, adres e-mail: sekretariat@znak.com.pl
| Autor | Erin Doom |
| Wydawnictwo | Znak |
| Seria wydawnicza | Flow Books |
| Rok wydania | 2023 |
| Oprawa | twarda |
| Liczba stron | 656 |
| Format | 14.4 x 20.5 cm |
| Numer ISBN | 978-83-240-9238-3 |
| Kod paskowy (EAN) | 9788324092383 |
| Wymiary | 144 x 205 mm |
| Data premiery | 2024.04.30 |
| Data pojawienia się | 2023.07.11 |
| Dostępna liczba sztuk | |
|---|---|
| Dostępność całkowita | 3321 szt. |
| Dostępność w naszym magazynie | 8 szt. (realizacja jeszcze dzisiaj) |
Dostępność w punktach Bonito![]() |
|---|
| ul. Staromiejska 6 (50 m od Rynku) | Zamów i odbierz już jutro |
| al. Pokoju 67 (wyspa w centrum handlowym M1) | Zamów i odbierz jeszcze dzisiaj |
| ul. Batorego 15B (przecznica od ul. Karmelickiej) | Zamów i odbierz jeszcze dzisiaj |
| ul. Dobrego Pasterza 122 (Prądnik Czerwony) | Zamów i odbierz jeszcze dzisiaj |
| ul. Josepha Conrada 79 (obok stacji BP) | Zamów i odbierz jeszcze dzisiaj |
| ul. Kluczborska 17 (przy pętli "Krowodrza Górka") | Zamów i odbierz jeszcze dzisiaj |
| ul. Kobierzyńska 93 (osiedle Ruczaj-Zaborze) | Zamów i odbierz jeszcze dzisiaj |
| ul. Marii Dąbrowskiej 17A (50 m od CH Czyżyny) | Zamów i odbierz jeszcze dzisiaj |
| ul. Pawia 34 (blisko Galerii Krakowskiej) | Zamów i odbierz jeszcze dzisiaj |
| ul. Pilotów 2E (300 m od ronda Młyńskiego) | Zamów i odbierz jeszcze dzisiaj |
| ul. Wielicka 259 (wyspa w Galerii Mozaika) | Zamów i odbierz jeszcze dzisiaj |
| ul. Wysłouchów 3 (Kurdwanów) | Zamów i odbierz jeszcze dzisiaj |
| ul. Zakopiańska 62 (Park Handlowy Zakopianka) | Zamów i odbierz jeszcze dzisiaj |
| al. Komisji Edukacji Narodowej 51 (skrzyżowanie z ul. Płaskowickiej) | Zamów i odbierz już jutro |
| al. Komisji Edukacji Narodowej 88 (Ursynów - metro Stokłosy) | Zamów i odbierz już jutro |
| al. Niepodległości 54 (przy stacji metro Wierzbno) | Zamów i odbierz już jutro |
| ul. Chmielna 4 (50 metrów od ul. Nowy Świat) | Zamów i odbierz już jutro |
| ul. Czapelska 48 (200 m od ronda Wiatraczna) | Zamów i odbierz już jutro |
| ul. Kondratowicza 37 (blisko Szpitala Bródnowskiego) | Zamów i odbierz już jutro |
| ul. Żeromskiego 1 (przy stacji metra Słodowiec) | Zamów i odbierz już jutro |
| ul. Plac Grunwaldzki 25 (w budynku Grunwaldzki Center) | Zamów i odbierz już jutro |
| ul. Ruska 2 (przy Placu Solnym) | Zamów i odbierz już jutro |
Darmowa dostawa już od 199,00 zł
Książka "Rzezbiarz łez" jest debiutancką powieścią autorki oraz włoskim fenomenem 2022 roku. Jak już wiecie bardzo lubię poznawać nowych pisarzy, dlatego też nie mogłam przejść obojętnie obok tej historii, do jej sięgnięcia zachęcił mnie interesujący opis i cudowna okładka. Muszę wspomnieć, że książka jest w twardej oprawie, co dodatkowo nadaje jej pewnej wyjątkowości. Jest to powieść z gatunku literatury młodzieżowej. Stylistyka i język jakim posługuje się autorka jest bardzo lekki i przyjemny w odbiorze, momentami wręcz baśniowym co sprawia, że książkę pomimo sporej obojętności, bo "Rzeźbiarz łez" liczy ponad sześćset stron, czyta się naprawdę szybko. Ja historię Nici i Rigela pochłonęłam w dwa dni i to tylko ze względu na fakt, że nie byłam w stanie na raz udźwignąć wszystkich emocji, które towarzyszyły mi podczas czytania. Od pierwszych stron zostałam wciągnięta do świata bohaterów i z ogromnym zainteresowaniem oraz zaangażowaniem śledziłam to co działo się w ich życiu oraz ich relację. Fabuła została w rewelacyjny sposób nakreślona, przemyślana, dopracowana i bardzo dobrze poprowadzona. Autorka przeplata tutaj teraźniejszość z wydarzeniami z przeszłości, które dają Czytelnikowi dokładny wygląd w losy bohaterów i kartka po kartce wszystko wyjaśniają. Bohaterowie natomiast została w niesamowicie interesujący i autentyczny sposób wykreowani, to postaci, z którymi z powodzeniem moglibyśmy się utożsamić w wielu kwestiach, podzielając podobne troski i dylematy. Na kartach powieści poznałam lepiej Nicę - jej myśli, odczucia, mogłam dowiedzieć się z czym się boryka, jakie wydarzenia z przeszłości odcisnęły piętno na jej obecnym życiu, a tym samym mogłam lepiej zrozumieć jej postępowanie oraz decyzję. Do pewnego momentu byłam święcie przekonana, że historia bohaterów przedstawiona będzie wyłącznie oczami głównej bohaterki.. jednak kiedy autorka w końcu zaprezentowała punkt widzenia Rigela ogarnęły mnie bardzo silne emocje. Mogłam poznać także odczucia towarzyszące Rigelowi, a w końcu także i jego przeszłość, która okazała się naprawdę poruszająca, a także pełna bólu, samotności i cierpienia. Zagłębiając się coraz bardziej w losy bohaterów wyczekiwałam jak na szpilkach tych momentów, kiedy to autorka ponownie przedstawi perspektywę młodego mężczyzny. Nica od pierwszych chwil zaskarbiła sobie moją sympatię, swoją dobrocią, bezinteresownością, a także wrażliwością. Poznając jej historię byłam pod ogromnym wrażeniem faktu, że pomimo tak traumatycznej przeszłości dziewczyna potrafiła pozytywnie patrzeć w przyszłość. Rigela natomiast początkowo wywoływał we mnie w większości negatywne emocji, jednak wiedziałam, że i on skrywa tajemnicę, że to tylko skorupa i nie myliłam się.. Niektóre jego gesty, decyzję sprawiały, że moje serce topniało i pękało jednocześnie. Wielokrotnie miałam ochotę "wejść" do tej książki żeby przytulić i wesprzeć bohaterów oraz zapewnić ich, że od teraz już wszystko będzie dobrze. Relacja między bohaterami została w genialny, absorbujący, ale i skomplikowany sposób przedstawiona, niemniej jednak wszystko toczyło się swoim nieśpiesznym rytmem, pozwalając Czytelnikowi skupić się na gestach, słowach i odczuciach towarzyszących głównym bohaterom. Tutaj z każdej czytanej strony wylewają się emocję, które ja chłonęłam całą sobą. W niektórych momentach łzy lały się strumieniami, a ja nie mogłam ich opanować. Uwierzcie, że zaczynając czytać tą książkę nie spodziewałam się aż tak potężnej bomby emocjonalnej, dodatkowo potęgował to fakt, że ciężko było przewidzieć co dostaniemy na kolejnej czytanej stronie. Autorka w swojej powieści porusza szereg ważnych, bardzo życiowych oraz ponadczasowych tematów, które tak naprawdę mogą spotkać każdego z nas samych bądź naszych bliskich. Strata rodziców, samotność, rodzina zastępcza, znęcanie fizyczne i psychiczne. Nie mogę Wam zdradzić tych zaistotniejszych kwestii, bo chcę żebyście sami odkryli wyjątkowość ten historii! Mistrzostwo, to pierwsze słowo jakie przyszło mi na myśl po przeczytaniu tej książki! "Rzeźbiarz łez" to emocjonująca, poruszająca, wciągająca i wartościowa opowieść pełna życiowych mądrości, doświadczeń i prawd, która zmusza do refleksji oraz daję nadzieję na lepsze jutro! To historia, która już na zawsze zostanie w mojej pamięci i sercu! Mam nadzieję, że zostanie czym prędzej zekranizowana! Cudownie spędziłam czas z tą książką i jej bohaterami i nie mogę się już doczekać kolejnych powieści spod pióra autorki! Bardzo polecam!
„Rigel i ja, on gwiazda, ja niebo, on szpony, ja plastry, razem stworzyliśmy konstelację drżeń. Razem… od samego początku”.
Rzeźbiarz łez jest połączeniem sztuki z pięknem metafor a przy tym niewinnie kusi powolną ścieżką pełną cierpienia, nie zapominając o naszych sercach. W tej książce każda strona wypełniona jest cytatem. Bohaterowie są niczym światło i ciemność, są jak gwiazdy i motyle.
"Nie na każdą truciznę jest antidotum".
Choć książka to cegiełka przez swoje tempo pozwala wręcz delektować się tym co czytamy, przynajmniej na początku. Im dalej tym więcej sekretów wychodzi na jaw, a nie wszystkie z nich są piękne, niektóre są brzydkie i wstrząsające. W tej historii pojawia się wiele motywów: on zakochuje się pierwszy i mocniej, dotknij jej i zginiesz, z przyjaźni do miłości zahaczając o nienawiść, zakazana miłość.
"Moje oczy w jego oczach jak zaćmienie księżyca".
Rigel jest niesamowicie złożonym bohaterem. Z początku przyciąga nas swoją mroczną i tajemniczą stroną, niekiedy odpycha tym jak nisko się ceni, żeby później rozkochać nas w sobie przez swoje ukryte działania. Nica z drugiej strony jest delikatna i zawsze stara się wszystkim pomóc. Niekiedy wydaje się nieco naiwna jednak pozory mylą a w tej książce jest to udowodnione więcej niż raz.
„Byliśmy popękani, połamani, zepsuci. Ale lśniło w nas światło jasne jak tysiąc gwiazd. Miało siłę wilka. I delikatność motyla”.
W książce pojawia się również motyw odzyskania rodziny i pokazuje to jak pobyt w domu dziecka wpływa na bohaterów. I jak bardzo wpływa na ich decyzje i wybór. Jak trudno pogodzić się ze stratą i zapomnieniem. Każda sytuacja w książce jest przerabiana z dwóch stron raz z delikatnością a raz z całkowitą obojętnością. Bohaterowie poboczni nieco namieszają, ale i będą punktem zwrotnym w niektórych momentach. Będziemy mieć ulubieńców jak i wrogów.
"Byliśmy jedną melodią, najbardziej spektakularną i najbardziej tajemną że wszystkich".
Rzeźbiarz łez zauroczy Was swoją liryczno-empiryczną stroną. Później Was odurzy historią, która nie chowa żadnych blizn i ran. Aż zatęsknicie gdy przeczytacie ostatnią stronę, śmiejąc się cicho że objętość wydawała się przerażająca. Czytając książkę czułam vibe pewnego japońskiego anime Marmalade boy, którą polecam na kaca książkowego po tej powieści. Te 3 dni spędzone z tą książką zostaną w moim sercu i głowie na długi czas. Podobało mi się, dlatego bardzo Wam ją polecam <3
Minęło kilka dni i już nieco ochłonęłam więc mogę wrócić z recenzją.
Rzeźbiarz łez wyciśnie z Waszych oczu łzy nie jeden raz i nie dwa.
Ja Wam to mówię - jako osoba, która niełatwo się wzrusza, popłakałam się trzy razy do pierwszej połowy
Historia Nici i Rigela jest tak bolesna a zarazem piękna, że aż ciężko w to uwierzyć.
Z bólem serca czytałam o przeżyciach bohaterów, czułam ich emocje i trzymałam za nich kciuki.
Chciałam szczęśliwego domu dla Nici niemalże tak mocno jak ona sama.
Mimo traum, plastrów na palcach i wielu cierpień Nica jest silną, młodą osobą, która w każdym widzi dobro a największym jej pragnieniem jest być częścią kochającej rodziny.
Rigel to trudny, demoniczny i zabójczo przystojny facet, który zdaje się działać zwykle na opak a jego bronią jest atak.
Trzyma w sobie ból dosłownie i w przenośni.
Czy tych dwoje, trafiając do jednej rodziny, będzie w stanie się dogadać?
Emocje z tej historii aż kipiały, jak wyrzucasz je drzwiami to wchodzą oknem.
Ból, strach, gniew, miłość, pożądanie, pasja, przyjaźń, rodzina - to i o wiele więcej znajdziemy w tej historii.
Mimo swoich 650 stron, pisanych drobnym drukiem, książkę przeczytałam niemal na raz.
Niemal, gdyby nie obowiązki bym ją pochłonęła wręcz w jeden wieczór
Okładka sama w sobie przyciąga swoim pięknem i magnetyzmem, zestaw naklejek dołączony do przesyłki pozwolił mi się artystycznie wyżyć - nie wykorzystałam wszystkich ale jak sądzę, kolaż jest kompletny i odpowiedni co do treści.
Po raz pierwszy pozwoliłam sobie "skalać" książkę i umieściłam w niej aż dwie naklejki - nie mogłam się oprzeć obrazowi one line na którym są Nica i Rigel.
No i jest także jeden z moich ulubionych cytatów.
Rzeźbiarz łez - przysięgam, to Wasza książka Must Have na wrzesień