
Piękna opowieść o trudnych wyborach, emocjach i miłości, za którą wszyscy tęsknią.
Nadmorskie Dąbki żyją swoim rytmem, wkomponowanym w zmieniające się pory roku. Coś wisi w powietrzu. Już niedługo niespieszny rytm nadmorskiego miasteczka zostanie zachwiany przez nadchodzące wydarzenia.
Morze to żywioł, czasem faluje spokojnie i rytmicznie, by w czasie sztormu ukazać swój prawdziwy temperament. Podobnie jak uczucia – od czasu do czasu spokój musi zostać zburzony, by namiętność otworzyła drogę dla miłości.
Podmiot odpowiedzialny za bezpieczeństwo produktu: Grupa Wydawnicza Filia Sp. z o.o., Kleeberga 2, 61-615 Poznań (PL), adres e-mail: kontakt@wydawnictwofilia.pl
| Autor | Monika A. Oleksa |
| Wydawnictwo | Filia |
| Rok wydania | 2020 |
| Oprawa | miękka ze skrzydełkami |
| Liczba stron | 416 |
| Format | 14.0 x 20.0 cm |
| Numer ISBN | 978-83-8195-213-2 |
| Kod paskowy (EAN) | 9788381952132 |
| Data premiery | 2020.08.12 |
| Data pojawienia się | 2020.07.24 |
Produkt niedostępny!
Ten produkt jest niedostępny. Sprawdź koszty dostawy innych produktów.
Moje pierwsze spotkanie z piórem autorki.
Co sprawiło, że zdecydowałam się przeczytać tę książę?
Otóż polecajka na przedniej okładce, która brzmi "Loosy bohaterów powieści Moniki Oleksy toczą się w rytmie przypływów i odpływów, z nadzieją na szczęśliwe dobicie do brzegu. Ciepła, prawdziwa, wciągająca powieść."
Te dwa zdania wystarczyły aby mnie do siebie przekonać, a jako że mamy również okres wakacyjny, to "Spotkajmy się nad morzem" wydawała się być idealną książką na upalne dni.
Muszę przyznać, że autorka ma bardzo lekkie pióro, a stworzona przez nią historia płynie spokojnym rytmem, podczas gdy gdzieś w oddali słychać szumiący Bałtyk. Po raz kolejny w książce spotykam nasze piękne morze, co razej nigdy mi się nie zdarzało.
W kwestii bohaterów, to polubiłam ich, oj i to bardzo. Z ogromnym zaciekawieniem śledziłam ich losy. Autorka ma również dar do przekazywania emocji, ponieważ te któe towarzyszyły bohaterom podczas różnych sytuacji udzielały się mi. Także razem się irytowaliśmy, śmialiśmy, relaksowaliśmy itd.
"Spotkajmy się nad morzem" to idealna lektura na lato., niewymagająca dużego myślenia, która oczarowała mnie swoją lekkością. To powieść, która mogłaby wydarzyć się naprawdę, ponieważ cała fabuła jest bardzo realistyczna.
Zdecydowanie polecam. To historia idealna na upalne dni, a urlopowicze spędzą przy niej miły czas...
Oczywiście nie byłabym sobą, gdyby nie było jakiegoś "ale". Przez pewną częśćksiążki nie rozumiałam co się dzieje... Ogarnęłam to w momencie dotarcia do ostatniej strony. "koniec części drugiej"... Tak więc czytajcie wg kolejności! XD