
Trzeci tom bestsellerowej serii granice ryzyka.
Drgnij, a zginiesz.
Sopot. Noc. W jednym z domów dochodzi do zagadkowego morderstwa. Życie traci młoda, piękna, pełna życia kobieta. Po paru miesiącach ma miejsce podobna zbrodnia. Sprawę prowadzi charyzmatyczny detektyw Oskar Korda wraz z ekolożką sądową Janiną Hinc i dziennikarką Alicją Grabską. Stopniowo wychodzi na jaw sekretna przeszłość ofiar, a pomiędzy trójką osób prowadzących dochodzenie pojawia się dziwne napięcie. Kryminalistyczne tropy się mnożą, w Trójmieście wybucha panika.
Czy śledczy zdążą odkryć, kim jest zbrodniarz nazwany Młotkarzem z Sopotu, nim ten znów zaatakuje?
„Kawał dobrej kryminalnej roboty. Sobczak wie, jak zadbać o czytelnika. Polecam!”
Robert Małecki
Podmiot odpowiedzialny za bezpieczeństwo produktu: Grupa Wydawnicza Foksal Sp. z o.o, ul. Marszałkowska 116/122, 00-017 Warszawa (PL), adres e-mail: bok@gwfoksal.pl
| Autor | Małgorzata Oliwia Sobczak |
| Wydawnictwo | W.A.B. / GW Foksal |
| Rok wydania | 2023 |
| Oprawa | miękka ze skrzydełkami |
| Liczba stron | 384 |
| Format | 13.5 x 20.2 cm |
| Numer ISBN | 978-83-8318-589-7 |
| Kod paskowy (EAN) | 9788383185897 |
| Wymiary | 135 x 202 mm |
| Data premiery | 2023.06.14 |
| Data pojawienia się | 2023.05.08 |
Produkt niedostępny!
Ten produkt jest niedostępny. Sprawdź koszty dostawy innych produktów.
„Szrama” to tom trzeci, ostatni serii Granice Ryzyka Małgorzaty Oliwii Sobczak. Serię oczywiście można czytać bez zachowania kolejności chronologicznej, każdy z tomów opowiada osobną zagadkę kryminalną, a losy postaci serii są odpowiednio przybliżone, tak by czytelnik się nie pogubił. W „Szramie” autorka serwuje nam bardzo szczegółowo opisane śledztwo kryminalne, które mocno bazuje na znalezionych na miejscu zbrodni dowodach – zabójca wkradł się do domu małżeństwa, męża unieruchomił, kobietę brutalnie zamordował. Z pozoru ślady zostały zatarte, jednak zaangażowana w sprawę ekolożka sądowa i tak jest w stanie coś z tego wyłuskać – bardzo podobało mi się wprowadzenie tej postaci, w Polsce znaczenie śladów mających pochodzenie roślinne na miejscu zbrodni ciągle nie jest odpowiednio docenianie, a Janina to chyba pierwsza tak istotna postać w polskim kryminale o tej specjalności. Zachwyciłam się dokładnością w opisie jej pracy! Oczywiście historia to jednak więcej niż same dowody – intryga rozpisana jest na dwa czasy: 2020 i 2000, tak by dokładnie wyjaśnić czytelnikowi motywy zbrodni. Jednak autorka zrobiła to tak sprytnie, że jasny obraz zyskujemy dopiero na samym końcu. Mocny nacisk położony jest też na psychologię postaci, przewijają się też niewielkie wątki erotyczne. Co prawda w mojej ocenie nadal tom środkowy serii pozostaje tym ulubionym, ale „Szramie” naprawdę niewiele do niego brakuje. Solidny, zajmujący kryminał, fascynujący pod względem przedstawienia dowodów w sprawie kryminalnej. Gorąco polecam fanom gatunku, którym nie przeszkadza w fabule kilka miłostek ;)
"Szrama" to trzeci tom serii GRANICE RYZYKA.
Autorka zabiera nas do Sopotu. Ktoś włamuje się do jednego z domów. Dochodzi tam do gwałtu i morderstwa. Śledztwo prowadzą charyzmatyczny detektyw Oskar Korda, ekolożka sądowa Janina Hinc oraz dziennikarka Alicja Grabska.
W Trójmieście wybucha atak paniki.
Czy śledczy rozwiążą zagadkę kryminalną i odkryją kim jest morderca zwany Młotkarzem z Sopotu?
Autorka stworzyła niesamowity thriller psychologiczny, który działa na wyobraźnię czytelnika. Fabuła wciąga już od pierwszej strony. Świetna kreacja bohaterów. Z ogromną ciekawością śledziłam ich losy i razem z nimi tropiłam seryjnego mordercę. Fenomenalnie wymyślona intryga kryminalna. Czuć napięcie oraz mroczną atmosferę. Podobało mi się to, że do końca nie wiedziałam jak zakończy się ta historia. Autorka genialnie manipuluje czytelnikiem i podsuwa fałszywe tropy. Powoli odkrywałam przeszłość bohaterów, która niespodziewanie wychodziła na wierzch. Finał powieści totalnie wbił mnie w fotel.
Gwarantowane emocje.
Jeśli lubicie czytać mroczne, przerażające i trzymające w napięciu historie w tle z seryjnym mordercą to będziecie usatysfakcjonowani.
Rewelacja! Jestem zachwycona na maksa. Przeżyłam niezapomnianą przygodę i bawiłam się znakomicie.
Koniecznie przeczytajcie wszystkie tomy.
Polecam!
Niezawodna Małgorzata Oliwia Sobczak w kolejnej odsłonie serii Granice Ryzyka, funduje czytelnikowi podróż pełną kryminalnych zagadek.
.
"Pająk ci wchodzi do ucha"
.
Detektyw Oskar Korda znów wkracza do akcji. We własnym domu zostaje zamordowana młoda kobieta. Morderca przy życiu zostawia jej męża. Kilka miesięcy później, dochodź do kolejnej, analogicznej zbrodni. Oskar Korda, wspólnie z dziennikarką Alicją oraz sądową ekolożką Janiną, próbują znaleźć człowieka, który w okrutny sposób pozbawił życia młode kobiety. Liczne sekrety ofiar, tajemnice sprzed lat nie ułatwiają zadania. Mnożą się pytania i wątpliwości a mieszkańcy Trójmiasta obawiają się, że Młotkarz, jak nazywają zbrodniarza, znów zaatakuje.
.
Już na samym starcie Małgorzata Oliwia Sobczak wbija czytelnika w fotel. Niezwykła to umiejętność. Jest zbrodnia, są emocje, z każdą stroną wzrasta niepewność, ale też i zainteresowanie, co dalej. Trudno oderwać się od tej historii, choć jest na swój sposób brutalna. Autorka potrafi budować napięcie, przykuwać uwagę. Ważnym i ciekawym ogniwem są fragmenty z przeszłości bohaterów, a także prowadzenie czytelnika przez mroczne zakamarki ludzkich pragnień i obsesji. Zdrady, nieprzepracowane traumy, które rzutują na życie i funkcjonowanie w społeczeństwie, słabości, z którymi boryka się człowiek. To nici, którymi utkana jest ta historia.
I tytułowa szrama, która jest poniekąd symbolem, nie tylko blizną, ze swoją ponurą historią. "Szrama " to rasowy, świetnie poprowadzony kryminał, w którym znajdziecie wątek psychologiczny.
Polecam tak mocno, jak inne książki autorki.
"Miłość i zdrada to w końcu jedne z najbardziej pierwotnych motywów zbrodni."
Miłość i zdrada - silne uczucie i złamanie przysięgi wierności. Każdy związek, każde małżeństwo opiera się na wzajemnym zaufaniu, trosce o partnera i pożądaniu. Bez tego relacja między dwojgiem ludzi wypala się i łatwiej znaleźć osobę, która dostarczy silniejszych emocji. Może to będzie tylko jednorazowe spotkanie, może kilkukrotnie dojdzie do zdrady...
Małgorzata Oliwia Sobczak poruszyła temat wszystkim znany. Emocje towarzyszą nam na co dzień. Raz silniejsze, raz słabsze. W "Szramie" bohaterowie mierzą się z najsilniejszymi narkotykami, jakimi są miłość i pożądanie. To dzięki nim czujemy przysłowiowe "motyle w brzuchu", euforię, nasz stan umysłu zamienia się w papkę i patrzymy na świat przez różowe okulary. A co, jeśli partner/partnerka zdradzi? A co, jeśli wasza miłość zostaje wystawiona na próbę? A co, jeśli zdrada partnera/partnerki wywołuje w tobie tylko chęć zemsty?
Oskar Korda, Alicja Grabska i Janina Hinc powracają, by zapewnić nam, czytelnikom, kolejną dawkę emocji. A tych tutaj nie brakuje. Okrutne morderstwo, śledztwo i powrót do miejsc z przeszłości dadzą popalić bohaterom "Szramy". Nie będziecie czuli się pewnie przez całą powieść. Sobczak nie oszczędza bohaterów, a zabawa z czytelnikiem na zasadzie podrzucania tropów udała się wybornie.
"Widzisz, ludzie dzielą się na tych, którzy upokorzeni od razu zadają rany, i na tych, którzy pozwalają sobie rany zadawać. Ty swoją szramę masz na twarzy. Dosłownie. I nigdy nic z nią nie zrobiłeś. Pozwoliłeś, żeby paliła cię każdego dnia".
Na początku serii została przybliżona postać Alicji Grabskiej, więc przyszedł czas na Kordę. Nie spodziewałam się takiego obrotu spraw. Nie spodziewałam się, jak ciężkie działa wyciągnie Autorka skierowane w detektywa i innych bohaterów. Tematyka zdrady, znęcania psychicznego i fizycznego, alkoholizmu, toksycznych relacji, zazdrości zostały zgrabnie połączone, wynikiem czego powstał kolejny świetny kryminał.
Trzeba również zwrócić uwagę na postać Janiny Hinc, która nadaje świeżości w kryminalnym świecie. Zawód, który wykonuje nie jest często spotykany, więc tym bardziej jej wątek śledzi się z niesłabnącym zainteresowaniem. Nawet nie zdajemy sobie sprawy, jak najmniejszy pyłek bądź zwierzę może zmienić tok sprawy w prowadzonym śledztwie.
Od początku powieści czuć "Sobczakowy klimat", który wyróżnia się makabryczną zbrodnią, intrygującą zagadką, nieprzewidywalnym finałem i bohaterami, do których trudno nie czuć sympatii. Finał jest satysfakcjonujący, choć wyobrażałam go sobie inaczej. Mogę tylko pogratulować pani Małgorzacie wiele elementów zaskoczenia, świetnie skonstruowanych bohaterów i klimatu, który przyciąga i tak jak miłość i pożądanie, jest uzależniający. Gorąco polecam całą serię "Granice ryzyka".
W jednym z sopockich domów dochodzi do zagadkowego, brutalnego morderstwa, w wyniku którego kobieta traci życia. Nie jest to napad na tle rabunkowym, ani w afekcie. Widać, że morderca wybrał ofiarę nieprzypadkowo, a całą zbrodnię dokładnie zaplanował. Wszystko wskazuje na to, że „Młotkarz” zaatakuje po raz kolejny, przed detektywem Oskarem Kordą staje trudne zadanie, uchwycenia tajemniczego zbrodniarza. W sprawie udział biorą również ekolożka sądowa Janina Hinc i dziennikarka Alicja Grabska. Na jaw wychodzą kolejne fakty, a początki tej historii sięgają przeszłości.
Bardzo podobała mi się ta książka, miałam okazję już wcześniej zapoznać się z twórczością Małgorzaty Oliwii Sobczak, przy pierwszym tomie tej serii, niestety nie czytałam drugiego, nad czym bardzo ubolewam, lecz od razu zaznaczę, że każdą z tych historii można czytać osobno. Sama zorientowałam się dopiero po skończeniu lektury, iż jest to już trzecia część.
Nie jest to książka dla każdego. Na pewno odnajdą się w niej miłośnicy mocnych kryminałów. Historia jest dość brutalna oraz obrazowo opisana. Jestem pełna podziwu dla wiedzy autorki na temat patomorfologii. Lepiej podczas czytania odłóżcie na bok jedzenie, nie chcecie go spożywać, dowiadując się, co w sobie kryje ludzkie ciało.
Zakończenie mnie zaskoczyło, kiedy już myślałam, że wszystko wiem, na jaw wyszły kolejne fakty, które całkowicie poprzewracały obraz sytuacji. Uwielbiam być zaskakiwana przez autorów, więc tu należy się pani Sobczak kolejny wielki plus. Oczywiście dałam się wystrychnąć na dudka i obstawiałam kogoś zupełnie innego w roli złoczyńcy. Co do samych bohaterów, uważam, że są bardzo wyraziści, nawet Oskar Korda ze swoim stereotypowym obrazem twardego policjanta z trudną przeszłością,
W tej powieści panuje niesamowity klimat. Jest tajemnicza, niepokojąca, mroczna, a na punkt przewodni wysuwa się zazdrość oraz zdrada. Violetta Villas niegdyś śpiewała: „Nie ma miłości bez zazdrości” i uważam, że szczypta tego uczucia jest zdrowa, a nawet potrzebna, o ile nie przeradza się w obsesję, niemającą żadnego logicznego podłoża. Co innego, jeśli chodzi o zdradę, którą Maanam określił w swojej piosence jako „Podstępne zimne oczy gada”. Ona posuwa ludzi do najgorszych rzeczy.
Robert Małecki napisał o tej historii: „Kawał dobrej kryminalnej roboty” i zgadzam się z tym, sama lepiej bym tego nie ujęła. Dlatego gorąco zachęcam Was do zapoznania się z twórczością Małgorzaty Oliwii Sobczak, gdyż ta pisarka wie, jak przykuć uwagę czytelnika.
„ Szrama ” - trzeci tom serii „ Granice ryzyka ”.
Wyruszyłam w kolejną podróż ku emocjom, jakie skrywa w sobie piękne, choć jednocześnie brudem złych uczynków osnute Trójmiasto.
Błądziłam tam z bohaterami po przesiąkniętych intymnością, pożądaniem i zdradą zakamarkach ludzkich związków. Przesiąkniętych poczuciem odrzucenia, fałszu i krzywdy jednostkach. Bo zdrada boli. Odziera miłość z pięknej otoczki. Odbiera podstawowy fundament związku, jakim jest zaufanie. Pozostaje tylko krzywda i zadra i upokorzenie.
Aż przychodzi śmierć. Obleczona w obsesyjną chęć pozbycia się tych, które zdradzają. Bo człowiek to takie stworzenie, które obarczone traumą, jest zdolne do naprawdę strasznych rzeczy.
„ Świat był paradoksalny. Pełen bólu i fałszu ukrywanego za pozornym pięknem ”.
Po raz kolejny doceniam Autorkę za przygotowanie do napisania książki, za pracę jaką w nią włożyła. Opis przebiegu sekcji zwłok, opis morderstwa - a co najbardziej mnie zaciekawiło - motyw palinologii to wątki, które cechuje precyzja i kunszt. Dzięki nim historia nabiera ostrzejszych i ciekawszych krawędzi.
„ Szrama ” to również historia detektywa, Oskara Kordy. Jego powrotu do przeszłości. Do dzieciństwa i historii, która ślad w jego duszy pozostawiła. Ślad pełen bólu. Żalu i goryczy. Oskar chciał kochać. Tylko kochać. Ta możliwość jednak została mu odebrana.
Dlatego teraz się gubi. W pożądaniu, uczuciach i emocjach wobec dwóch kobiet. Czuję niedosyt jeśli chodzi o zakończenie jego wątku. Uważam, że zasłużył na koniec, który wybrzmi pozytywnie, nie przejdzie bez echa. Stało się nieco inaczej. Ale taki był widocznie zamiar Autorki.
Szrama. Blizna. Ślad. Jakkolwiek by nie nazwać, każdy z nas jest mniej lub bardziej naznaczony przez życie. Czy ten ślad widoczny jest na zewnątrz, czy ukryty w duszy, stanowi naszą nieodzowną część. I o tym też jest ta pełna wrażeń i emocji historia.