
Jeden z najbardziej wyczekiwanych kryminałów roku!
„Całkowicie nieprzewidywalna” – Karin Slaughter.
Próbuje uciec, ale prześladuje ją tamta kobieta...
Poturbowani rodzinnymi przejściami, Sadie i Will Foustowie przeprowadzają się z Chicago do sennego miasteczka w Maine. Nie na długo odnajdują spokój. Kiedy zostaje zamordowana ich sąsiadka, atmosfera wokół nowych lokatorów zaniedbanego domu gęstnieje. Lokalną społeczność opanowują podejrzenia i strach, a Sadie zaczyna obsesyjnie zagłębiać się w mroczną tajemnicę śmiertelnej nocy.
Jednak to nie morderstwo najbardziej nią wstrząśnie. Co takiego odkryje? I czy cena prawdy nie będzie zbyt wysoka?
Bestseller „New York Timesa”, polecany przez „Entertainment Weekly”, „People”, „Marie Claire” „Huffington Post”, „Bustle” i „Goodreads”. W przygotowaniu ekranizacja na Netfliksie.
„Zaskakująca mieszanka wybuchowa” – JP Delaney.
Podmiot odpowiedzialny za bezpieczeństwo produktu: Poradnia K sp.z.o.o, Wilcza 25/6, 05-544 Warszawa (PL), numer telefonu: +48 572 442 774, adres e-mail: poradniak@poradnia.pl
| Autor | Mary Kubica |
| Wydawnictwo | Poradnia K |
| Rok wydania | 2020 |
| Oprawa | miękka |
| Liczba stron | 352 |
| Format | 13.5 x 20.5 cm |
| Numer ISBN | 978-83-66555-10-5 |
| Kod paskowy (EAN) | 9788366555105 |
| Data premiery | 2020.09.02 |
| Data pojawienia się | 2020.07.30 |
| Dostępna liczba sztuk | |
|---|---|
| Dostępność całkowita | 3 szt. |
| Dostępność w naszym magazynie | 1 szt. (realizacja jeszcze dzisiaj) |
Dostępność w punktach Bonito![]() |
|---|
| ul. Staromiejska 6 (50 m od Rynku) | Zamów i odbierz już jutro |
| al. Pokoju 67 (wyspa w centrum handlowym M1) | Zamów i odbierz jeszcze dzisiaj |
| ul. Batorego 15B (przecznica od ul. Karmelickiej) | Zamów i odbierz jeszcze dzisiaj |
| ul. Dobrego Pasterza 122 (Prądnik Czerwony) | Zamów i odbierz jeszcze dzisiaj |
| ul. Josepha Conrada 79 (obok stacji BP) | Zamów i odbierz jeszcze dzisiaj |
| ul. Kluczborska 17 (przy pętli "Krowodrza Górka") | Zamów i odbierz jeszcze dzisiaj |
| ul. Kobierzyńska 93 (osiedle Ruczaj-Zaborze) | Zamów i odbierz jeszcze dzisiaj |
| ul. Marii Dąbrowskiej 17A (50 m od CH Czyżyny) | Zamów i odbierz jeszcze dzisiaj |
| ul. Pawia 34 (blisko Galerii Krakowskiej) | Zamów i odbierz jeszcze dzisiaj |
| ul. Pilotów 2E (300 m od ronda Młyńskiego) | Zamów i odbierz jeszcze dzisiaj |
| ul. Wielicka 259 (wyspa w Galerii Mozaika) | Zamów i odbierz jeszcze dzisiaj |
| ul. Wysłouchów 3 (Kurdwanów) | Zamów i odbierz jeszcze dzisiaj |
| ul. Zakopiańska 62 (Park Handlowy Zakopianka) | Zamów i odbierz jeszcze dzisiaj |
| al. Komisji Edukacji Narodowej 51 (skrzyżowanie z ul. Płaskowickiej) | Zamów i odbierz już jutro |
| al. Komisji Edukacji Narodowej 88 (Ursynów - metro Stokłosy) | Zamów i odbierz już jutro |
| al. Niepodległości 54 (przy stacji metro Wierzbno) | Zamów i odbierz już jutro |
| ul. Chmielna 4 (50 metrów od ul. Nowy Świat) | Zamów i odbierz już jutro |
| ul. Czapelska 48 (200 m od ronda Wiatraczna) | Zamów i odbierz już jutro |
| ul. Kondratowicza 37 (blisko Szpitala Bródnowskiego) | Zamów i odbierz już jutro |
| ul. Żeromskiego 1 (przy stacji metra Słodowiec) | Zamów i odbierz już jutro |
| ul. Plac Grunwaldzki 25 (w budynku Grunwaldzki Center) | Zamów i odbierz już jutro |
| ul. Ruska 2 (przy Placu Solnym) | Zamów i odbierz już jutro |
Darmowa dostawa już od 199,00 zł
Pewnego dnia zobaczyłam zapowiedź książki pod tytułem „Tamta kobieta”. Zaciekawił mnie opis i miałam przeczucie, że może być to dobra książka. Po spojrzeniu na nazwisko autorki, stwierdziłam, że go nie znam. Nie czytałam do tej pory żadnej książki Mary Kubica ani nawet nie wiedziałam, że na polskim rynku pojawiło się już kilka historii spod jej pióra. „Tamta kobieta” była więc moim pierwszym spotkaniem z tą autorką. Byłam ciekawa, co z niego wyniknie.
Już po przeczytaniu kilku stron książki „Tamta kobieta” poczułam, że to jest książka dla mnie. Historia zaczynała pobudzać moją wyobraźnię, a styl jakim posługuje się autorka przypadł mi do gustu. Bardzo szybko wciągnęłam się w czytanie i zaczęłam się zastanawiać, jak historia potoczy się dalej. Po przeczytaniu mniej niż połowy książki w mojej głowie pojawiła się myśl. Była to myśl wywołana prywatną rozmową, która nawet nie tyczyła się książki. Jednak sprawiła, że w mojej głowie pojawiło się rozwiązanie całej zagadki. Byłam pewna, że tak się skończy książka. Im więcej było stron za mną tym więcej zaczęło pojawiać się sugestii, które potwierdzały moje przypuszczenia. W pewnym momencie było to powiedziane wprost. Nie zaskoczyło mnie to w ogóle. Jednak zaskoczyło mnie to, że do końca książki zostało kilkadziesiąt stron, a ja myślałam, że to już koniec, rozwiązanie tej historii. Autorka mnie zaskoczyła, bo do rozwiązania całej tej zagadkowej historii dodała jeszcze jeden szczegół, którego w ogóle się nie domyślałam. Byłam pod wrażeniem.
„Tamta kobieta” to świetna książka. Gdy już byłam pewna, że domyśliłam się całego rozwiązania zagadki, to autorka mnie zaskoczyła i dodała coś czego się nie spodziewałam. Jestem pod wrażeniem całej historii, jak i pisarskich umiejętności autorki. Teraz, nie zostaje mi nic innego, jak sprawdzić czy pozostałe książki pani Kubicy są równie dobre.
„Tamta kobieta” to bardzo mroczny i tajemniczy kryminał autorstwa Mary Kubica, z której twórczością spotkałam się po raz pierwszy. Kryminał, który osobiście odebrałam bardziej jako thriller psychologiczny jest dobrze napisany, mroczny i niezwykle zagadkowy. Jest to naprawdę niepokojąca historia o morderstwie i szaleństwie. Od samego początku trochę trudno było mi wkręcić się w tą opowieść, przez to, że główna bohaterka bardzo mnie irytowała, było również zbyt dużo opisów, które bardzo spowalniały całą historię. Jednak zakończenie, jakie zaserwowała nam autorka totalnie wbiło mnie w fotel i wynagrodziło czytanie tej książki. Na pewno nie tego się spodziewałam. Autorka wcześniej wprowadziła pewne podejrzenia, ale to, co się wydarzyło na ostatnich pięćdziesięciu stronach całkowicie mnie zaskoczyło i podniosło moją ocenę, co do całości.
Sadie i jej mąż Will, przeprowadzają się z Chicago do małego nadmorskiego miasteczka w stanie Maine z dwójką synów. Will odziedziczył stary, zrujnowany i przerażający dom po swojej siostrze, która popełniła w nim samobójstwo. Will widzi w tym szansę na odbudowanie relacji rodzinnych i nowy start. Zostają teraz opiekunami jego siostrzenicy Imogen, niespokojnej i mrocznej nastolatki, która właśnie straciła matkę i stara poradzić sobie z jej stratą. Dom jest ponury, ze starą boazerią i ciężkimi draperiami. Ma w sobie niepokojącą historię i ukryte tajemnice. Życie, które miało zmienić się na lepsze, zostaje wywrócone do góry nogami, gdy wkrótce po przeprowadzce dochodzi w okolicy do morderstwa. Sadie postanawia zagłębić się w tajemnice śmiertelnej nocy. Nie wie, że to co odkryje zmieni jej życie już na zawsze.
„Tamta kobieta” z pozoru ma wszystkie elementy dobrego kryminału. Morderstwo, mnóstwo podejrzanych i mnóstwo zwrotów akcji. Jednak dla mnie było za mało kryminału w kryminale i uważam tę historię za thriller psychologiczny, który bardziej pasuje do tej pokręconej historii. Sadie ma problemy z pamięcią i ma tendencję do obwiniania innych, nawet swoich własnych dzieci, i zaczyna zastanawiać się, czy Will mógł mieć romans z zamordowaną Morgan? Czy możliwe, że ma coś wspólnego z jej śmiercią? Autorka wprowadziła wiele postaci, które na ogół mogły być podejrzanymi. Powoli i skrupulatnie opisywała ich historie, przeszłość i wzajemne powiązania. Mordercą mógł być każdy. W małym miasteczku wraz z pogarszającymi się warunkami pogodowymi, miejscowi coraz bardziej byli podejrzliwi wobec nowych sąsiadów. Wiele intryg, sekrety i problemy ze zdrowiem psychicznym, to wszystko tworzyło całą tą historię.
Ten mroczny i niepokojący thriller czytało mi się przyjemnie, ale zbyt długie opisy mnie trochę męczyły. Bardzo ciekawa fabuła, dobrze przemyślana. Autorka umiejętnie odkrywała przed nami kolejne tajemnice. Książkę oczywiście polecam, głównie ze względu na wstrząsające zakończenie. Myślę, że książka na pewno spodoba się niejednemu wielbicielowi zagadek i tajemnic.
W momencie, w którym poznajemy główną bohaterkę Sadie, znajduje się ona w bardzo trudnej, ciężkiej i wyjątkowo specyficznej sytuacji. Romans męża, problemy wychowawcze z jednym z synów, kłopoty w pracy, przenosiny z wielkiego miasta, jakim jest Chicago na wyspę odizolowaną od lądu, jedną z wielu u wybrzeży stanu Maine. Jedynym sposobem by dostać się na wyspę jest połączenie promowe. A wszystko to by zacząć życie od nowa, zamieszkać w domu odziedziczonym przez męża po samobójczej śmierci jego siostry Alice. Jakby tego było mało dom odziedziczyli wraz z Imogen. Córką Alice mającą lat 16. Nie tylko zmagającą się z burzą nastoletnich hormonów, ale również z tragiczną śmiercią matki i obrazami, jakie utkwiły w jej głowie, gdy odnalazła ciało po powrocie ze szkoły. Do tego – jakby mało było stresu i niepokoju – doszło morderstwo najbliższej sąsiadki. Zabójca musi być na wyspie…
Gdzie? Kto? Jak? Dlaczego? Śmierć Morgan powoli staje się dla Sadie obsesją a lokalna społeczność sennego miasteczka przygląda jej się z coraz większą niechęcią. Brzmi interesująco? Dla mnie bardzo! I rzeczywiście było!
Czytanie tej książki to było trochę jak w dzieciństwie zabawa zakazanymi zapałkami. Jednocześnie ekscytujące i przerażające. Intrygująca od pierwszego zdania i trzymająca w napięciu do samego końca. Krótkie rozdziały napędzały fabułę i maksymalnie rozbudzały zaciekawienie i wyobraźnię. Poznawaliśmy historię krok po kroku z perspektywy dwóch kobiet i tajemniczej sześcioletniej dziewczynki. Do tego duszna atmosfera wyspy odciętej od reszty świata przez śnieg i sztorm, niezwykłe zwroty akcji i uczucie zbliżającego się zagrożenia świetny thriller gotowy.
Rewelacja! Gorąco polecam!
W ucieczce przed problemami, które dotknęły ich rodzinę, państwo Foust, Sadie i Will, opuszczają Chicago i przeprowadzają się do małego miasteczka w Maine. Do niedawna mieszkała tam siostra Willa, Alice wraz z córką Imogen. Niestety jej nagła i tragiczna śmierć sprawia, że Will musi zaopiekować się osieroconą siostrzenicą, dlatego przeprowadzka do Maine zdaje się być dla nich rozsądnym rozwiązaniem.
Ich spokój nie trwa jednak długo, albowiem w domu naprzeciwko dochodzi do brutalnego morderstwa. Zostaje zamordowana niejaka Morgan Baines.
Miasteczko ogarnia podejrzliwość i strach, tym uczuciom poddaje się także Sadie. Obsesyjnie zagłębia się w rozwikłanie zagadki morderstwa. Zaczyna popadać w paranoję, zaczyna podejrzewać kolejne osoby, nawet z najbliższego otoczenia o ten przerażający czyn. Atmosfera strachu, lęku, osaczenia narasta. Podsycają ją różne przedmioty, które Sadie znajduje w swoim domu lub jego okolicach, a których nie powinno tam być, a które jednoznacznie wskazują, że morderca jest blisko.
Jednak nie morderstwo Morgan będzie w tej całej sprawie najbardziej szokujące dla naszej głównej bohaterki, a także dla czytelnika. Rozwiązanie sprawy wciska nas w fotel, rozsypuje emocjonalnie i zostawia nas w głębokim poruszeniu.
Czytając "Tamtą kobietę" nie mogłam się w nią wciągnąć. Początek strasznie mi się dłużył, denerwowało mnie też prowadzenie narracji w pierwszej osobie. Całość historii poznajemy z punktu widzenia Sadie i jeszcze innych osób, Camille i sześcioletniej dziewczynki, nazywanej Myszką. To także nie ułatwia skupienia się na lekturze, te nagłe przeskoki między narratorami. W połowie książki byłam tak skołowana, że naprawdę nie wiedziałam o co tu chodzi ?! Miałam kilka scenariuszy w głowie, kto jest tym złym i o co chodzi w całej fabule, ale pod koniec powieści wiedziałam, że się myliłam, że prawda jest jeszcze bardziej szokująca ! Najbardziej na emocje wpływa ta część historii opowiedziana z perspektywy małej Myszki, po prostu serce się kraje, na to co to dziecko przeszło.
"Tamta kobieta" to straszna książka. Tak, takie określenie przyszło mi do głowy, gdy do zakończenia brakowało z dziesięć stron, po zakończeniu mogę dodać, że prócz że straszna to mroczna i pełna smutku, lęku, zagubienia.
Wraz z główną bohaterką mamy wrażenie, że w pewnym momencie tracimy zmysły, że popadamy w paranoję, zaczynamy podejrzewać wszystkich o wszystko, nie wiemy już komu ufać, a komu nie. Sadie nie wie, co się z nią dzieje, nie rozumie sytuacji w której się znalazła, nie pamięta rzeczy, które zarzucają jej inni, i boi się. Tak, główna bohaterka doskonale zna uczucie lęku. W "Tamtej kobiecie" atmosfera lęku aż przygniata.
Bardzo żal było mi głównej bohaterki, gdy już połapałam się o co chodzi w fabule, zrozumiałam, że przedstawienie historii z punktu widzenia kilku osób, miało głębszy sens. A mąż głównej bohaterki, Will, no cóż to przykład tego, że pozory mylą. O dzieciach Sadie i Willa, Otto i Tate, nie dowiadujemy się zbyt wiele. Trochę więcej o Ottonie i jego problemach w szkole w przeszłości. A Imogen, no cóż, ta nastolatka przeszła koszmar i nie dziwota, że zachowuje się w powieści, tak jak się zachowuje. Lecz odegra ona bardzo ważną rolę w całej fabule. Musicie przeczytać sami, by dowiedzieć się w jaki to sposób ;)
Druga połowa i zakończenie z nawiązką zrekompensowały mi pierwszą część książki, w którą nie mogłam się wgryźć. Historia Sadie wzruszyła mnie, zaszokowała, rozsypała emocjonalnie. Myślę, że jest to powieść dla ludzi o mocnych nerwach. Ja do takich nie należę i myślę, że emocje związane z "Tamtą kobietą" zostaną ze mną na długo! Mocna lektura! Polecam dla spragnionych dawki mocnej literatury!
Rzadko sięgam po kryminały, bo denerwuje mnie, kiedy od pierwszych stron domyślam się, jakie będzie zakończenie. Natomiast "Tamta kobieta" zupełnie mnie zaskoczyła, przepadłam na dwa dni, nie mogąc oderwać się od lektury. Chapeau bas dla autorki, zamówiłam już tez pozostałe jej książki.
Książka która po kilku nietrafionych kryminałach mnie zachwyciła. Napięcie jest świetnie dozowane, cały czas trzyma i nie puszcza do ostatnich stron. Polecam, obowiązkowa pozycja w biblioteczce fana kryminałów.