
„Napisane po mistrzowsku powieści Lynette Noni to lektura obowiązkowa dla wszystkich wielbicieli fantasy!”
Sarah J. Maas
Siedemnastoletnia Kiva Meridan od dziesięciu lat walczy o przetrwanie w owianym złą sławą ciężkim więzieniu Zalindov, gdzie pracuje jako uzdrowicielka. Kiva podtrzymuje przy życiu umierającą Zbuntowaną Królową, która musi wziąć udział w próbie przetrwania – przeznaczonej dla najbardziej niebezpiecznych przestępców serii wyzwań związanych z czterema żywiołami: powietrzem, ogniem, wodą i ziemią. Pewnego dnia Kiva otrzymuje zaszyfrowaną wiadomość od bliskich, a w niej krótkie polecenie: „Nie daj jej umrzeć. Przybywamy”. Kiva wie, że śmiertelnie chora królowa nie ma szansy sprostać wyzwaniom, więc zgłasza się na jej miejsce. Jeśli jej się powiedzie, obie odzyskają wolność. Problem w tym, że nikt jeszcze nie przeżył próby przetrwania.
Tytuł oryginalny: The Prison Healer
Tłumacz: Małgorzata Hesko-Kołodzińska, Piotr Budkiewicz
Podmiot odpowiedzialny za bezpieczeństwo produktu: MEDIA RODZINA SP. Z O.O., Pasieka 24, 61-657 Poznań (PL), adres e-mail: wydawnictwo@mediarodzina.pl
| Autor | Lynette Noni |
| Wydawnictwo | Must Read |
| Rok wydania | 2024 |
| Oprawa | miękka ze skrzydełkami |
| Liczba stron | 464 |
| Format | 21.5 x 28.8 cm |
| Numer ISBN | 978-83-8265-524-7 |
| Kod paskowy (EAN) | 9788382655247 |
| Wymiary | 215 x 288 mm |
| Data premiery | 2024.05.29 |
| Data pojawienia się | 2024.05.23 |
| Dostępna liczba sztuk | |
|---|---|
| Dostępność całkowita | 23 szt. |
| Dostępność w naszym magazynie | 1 szt. (realizacja jeszcze dzisiaj) |
Dostępność w punktach Bonito![]() |
|---|
| ul. Staromiejska 6 (50 m od Rynku) | Zamów i odbierz już jutro |
| al. Pokoju 67 (wyspa w centrum handlowym M1) | Zamów i odbierz jeszcze dzisiaj |
| ul. Batorego 15B (przecznica od ul. Karmelickiej) | Zamów i odbierz jeszcze dzisiaj |
| ul. Dobrego Pasterza 122 (Prądnik Czerwony) | Zamów i odbierz jeszcze dzisiaj |
| ul. Josepha Conrada 79 (obok stacji BP) | Zamów i odbierz jeszcze dzisiaj |
| ul. Kluczborska 17 (przy pętli "Krowodrza Górka") | Zamów i odbierz jeszcze dzisiaj |
| ul. Kobierzyńska 93 (osiedle Ruczaj-Zaborze) | Zamów i odbierz jeszcze dzisiaj |
| ul. Marii Dąbrowskiej 17A (50 m od CH Czyżyny) | Zamów i odbierz jeszcze dzisiaj |
| ul. Pawia 34 (blisko Galerii Krakowskiej) | Zamów i odbierz jeszcze dzisiaj |
| ul. Pilotów 2E (300 m od ronda Młyńskiego) | Zamów i odbierz jeszcze dzisiaj |
| ul. Wielicka 259 (wyspa w Galerii Mozaika) | Zamów i odbierz jeszcze dzisiaj |
| ul. Wysłouchów 3 (Kurdwanów) | Zamów i odbierz jeszcze dzisiaj |
| ul. Zakopiańska 62 (Park Handlowy Zakopianka) | Zamów i odbierz jeszcze dzisiaj |
| al. Komisji Edukacji Narodowej 51 (skrzyżowanie z ul. Płaskowickiej) | Zamów i odbierz już jutro |
| al. Komisji Edukacji Narodowej 88 (Ursynów - metro Stokłosy) | Zamów i odbierz już jutro |
| al. Niepodległości 54 (przy stacji metro Wierzbno) | Zamów i odbierz już jutro |
| ul. Chmielna 4 (50 metrów od ul. Nowy Świat) | Zamów i odbierz już jutro |
| ul. Czapelska 48 (200 m od ronda Wiatraczna) | Zamów i odbierz już jutro |
| ul. Kondratowicza 37 (blisko Szpitala Bródnowskiego) | Zamów i odbierz już jutro |
| ul. Żeromskiego 1 (przy stacji metra Słodowiec) | Zamów i odbierz już jutro |
| ul. Plac Grunwaldzki 25 (w budynku Grunwaldzki Center) | Zamów i odbierz już jutro |
| ul. Ruska 2 (przy Placu Solnym) | Zamów i odbierz już jutro |
Darmowa dostawa już od 199,00 zł
Są miejsca zapomniane przez bogów i ludzi.
Świat opanowują wojny trwające przez setki lat.
Tak jak waśń dwóch królewskich rodzin -Valentisów i Correntine'ów.
Nie daj jej umrzeć. Przybywamy.
Życie Kivy Meridan dzieliło się na dwa etapy -Przed Zalindovem i w Zalindovie.
Gdy została uwięziona miała zaledwie siedem lat, a wcześniej patrzyła na aresztowanie ojca i śmierć młodszego brata -Kerrina.
Dekadę później dziewczyna zajmuje stanowisko więziennej uzdrowicielki a pod jej opiekę trafiają wszyscy skazańcy.
Również ona -Zbuntowana królowa.
By odzyskać wolność Tilda musi poddać się próbą czterech żywiołów - niestety stan zdrowia kobiety jej na to nie pozwala.
W tym samym czasie w placówce naczelnika Rooke'a pojawiają się dwie nowe osoby, które będą miały ogromny wpływ na późniejsze wydarzenia.
Czy w świecie, gdzie jeden nierozważny ruch może kosztować życie jest miejsce na miłość?
Kim jest Jaren? Jaki sekret ukrywa I jaka choroba trawi osadzonych?
Ta fabuła jest niemal tak wspaniała jak opowieści pisane przez moją najbardziej ukochaną pisarkę fantasy -Sarah J Maas.
Codzienne zmagania z niewolą , wyraziści bohaterowie i niepokojąca, wręcz duszna atmosfera oraz dynamiczna akcja gwarantują świetną rozrywkę i lekturę, która nie pozwala o sobie zapomnieć. Kocham Jarrena, moje serce skradł również Tripp oraz sama Kiva.
Jedynym elementem, który nieco bym zmieniła są same próby- chyba spodziewałam się czegoś na miarę Turnieju trójmagicznego, który oczarował mnie w Harry'm Potterze.
Jednak końcowe rozdziały książki wszystko przysłoniły.
To było coś naprawdę niesamowitego i zapierającego dech
Jest to moje pierwsze spotkanie z piórem Lynette Noni , lecz po tym co przeczytałam niecierpliwie wyczekuję kontynuacji losów Kivy Meridan i jej przyjaciół.
"The Prison Healer. Próby żywiołów" to kolejna książka Lynette Noni, którą miałam okazję przeczytać. Fabuła książki bardzo mnie zainteresowała, dlatego nie mogłam nie przygarnąć je do celów recenzyjnych. Fantastyczna opowieść o magii, przyjaciołach, wewnętrznej sile i silnej woli przetrwania. Za sprawą, głównej bohaterce i fabule, która staje się coraz głębsza i interesująca podczas lektury nie mogłam się oderwać od tej książki. Czy przypadła mi do gustu? Czy znalazłam w powieści coś dla siebie?
Główną bohaterką książki autorstwa Lynette Noni pod tytułem "The Prison Healer. Próby żywiołów" jest Kiva Meridan, to kobieta dla której ból nie jest obcy. Jako dziecko trafiła do więzienia o zaostrzonym rygorze wraz z ojcem. Zalindov jest miejscem nieludzkim, warunki do życia są tragiczne. Staje się niezastąpiona, co było niezwykle mądrym posunięciem, pomaga jej to przetrwać. Nienawidzi jej wielu innych więźniów, zwłaszcza rebeliantów. Kiva troszczy się o wszystkich tak samo, a jej misją jest ocalenie każdego życia, jakie tylko może, jednocześnie walcząc z własnymi lękami. Robi wszystko, co w jej mocy, aby pozostać w łasce naczelnika więzienia. Przyjmuje nową pacjentkę, nie byle kogo królową rebeliantów. Kobieta jest nieprzytomna i ledwo żywa z powodu poważnej choroby. Kiva musi zrobić wszystko aby utrzymać ją przy życiu. Wszystko, aby mogła wykonać cztery zadania zwane próbami. Kiva decyduje się zająć jej miejsce i stawić czoła próbom ognia, powietrza, wody i ziemi, zadania niemożliwego, którego nikt przed nią nigdy nie wykonał. Czy jej się to powiedzie? Czy Kiva ocali królową? Czym jest ta tajemnicza choroba?
"The Prison Healer. Próby żywiołów" to książka, która zostawiła mnie w takim stanie, że bardzo bym chciała sięgnąć po kolejne części najlepiej od razu. Czekanie na kontynuacje mnie dobija. Akcja powieści rozgrywa się w więzieniu, z którego nie można się uciec, gdzie ludzie zwykle nie żyją w takich warunków zbyt długo. Kiva przebywa tam od dziesięciu lat, odkąd skończyła siedem lat, jest uzdrowicielką, z tego właśnie powodu uniknęła strasznego losu. Ma także sporadyczny kontakt ze światem zewnętrznym, co sprawia, że wierzy, że pewnego dnia zostanie uratowana. Kiva była naprawdę świetną dziewczyną, miała ducha walki, doświadczyła wielu wyzwań. Miała w sobie mnóstwo głębi, była niesamowicie odważna. "The Prison Healer. Próby żywiołów" to historia, która pochłania, jestem pod wrażeniem pomysłu na wykreowanie symbolu kary i oryginalności prób.Podobała mi się budowa świata i magia żywiołów, a także zawarte przyjaźnie między Kivą i postaciami pobocznymi. Ta książka jest tak sprytnie stworzona, że im dalej doszedłem, tym bardziej Styl pisania Lynette Noni zapewniał idealną równowagę pomiędzy emocjami, akcją i opisami, książkę czytało się niezwykle łatwo i przyjemnie.
Kiva ma dopiero 17 lat a od dziesięciu lat walczy o przetrwanie w więzieniu Zalindov. Jest tam uzdrowicielką. Próbuje uratować umierającą Zbuntowaną Królową, która musi wziąć udział serii wyzwań związanych z czteroma żywiołami. Kiva wie, że Królowa nie sprosta tym wyzwaniom i wpada na pomysł by ją zastąpić. Jeśli się uda obie odzyskają wolność.
Książka wciąga swoją fabułą od początku. Przede wszystkim tajemniczy i mroczny klimat sprawia, że ciężko odłożyć książkę. Znajdziemy tutaj również zaskakujące zwroty akcji i zakończenie, które potrafi zaskoczyć.
Bardzo lubię tego typu fantastykę, gdzie bohater musi przechodzi kolejne niebezpieczne etapy jakiś zadań. Coś jednak tutaj mi zabrakło w niech. Oczekiwałam czegoś więcej. Nie wpływa to jednak bardzo na odbiór całościowo lektury, ponieważ autorka wynagrodziła to wspaniale ukazując postać Kive. Która z jednej strony jest krucha, a z drugiej silna i zdeterminowana. Pozostali bohaterowie to cała paleta osobowości, które skrywają nie jedne sekret.
Książka potrafi dostarczyć wielu emocji. Były chwile napięcia, ale również chwile kiedy chciało mi się śmiać.
„The Prison Healer” polecam każdemu, kto kocha ten gatunek oraz każdemu, kto chce rozpocząć swoją przygodę z fantastyką, ale nie wie od jakiej książki zacząć. Ja już nie mogę doczekać się 2 tomu.
Zaczynamy swoją przygodę z "The Prison Healer" od prologu. Mieścił się na JEDNEJ kartce, a to już wystarczyło, żeby zainteresować czytelnika (w tym przypadku mnie). Akcja w nim osadzona jest w przeszłości, dziesięć lat wcześniej.
Ale trzymanie w napięciu nie należy tylko do prologu, bo pierwszy rozdział też jest interesujący. W skrócie: więzienie i zaznaczanie tej informacji na ciele młodego więźnia. Pomimo tego, co robi główna bohaterka, polubiłam ją od samego początku. Poza tym brutalne traktowanie więźniów, jakby nie byli ludźmi, wydawało mi się w pewnym sensie realistyczne, mimo że książka zalicza się do fantastyki.
Mimo że jest to dłuższa książka z krótszymi rozdziałami, to jednak historia nie wydawała się szybka. Przynajmniej ja odniosłam takie wrażenie. Nie siedziałam z sercem przy gardle, co nie znaczy, że nie byłam zainteresowana. Klimat, postacie, nietypowe miejsce akcji, bo więzienie, wszystko wydawało się niezłym pomysłem i dobrze opisanym.
Dodam jeszcze, że polubiłam postać Jarena. Postać, o której mogłabym czytać nieskończenie wiele.
Dziś Wam opowiem o książce Lynette Noni „The prison healer”, która była dobra, ale aż tak bardzo mnie nie porwała.
Opis:
Kiva ma 17 lat i od 10 służbę sprawuje jako więzienna lekarka, w więzieniu, które jest okrutne, a strażnikom wydaje się, że są nietykalni. Skutkiem czego znęcają się nad więźniami, torturują i nakładają nieludzkie kary. A w tym wszystkim jest Kiva, która później ma za zadanie przywrócić tych ludzi do względnej pożyteczności. Bo właśnie w takich kategoriach postrzegani są Ci ludzie. Jako tania siła robocza.
Kiva nauczyła się, że w miejscu tym panuje jedna zasada. Nie nawiązuj z nikim kontaktów i ufaj tylko sobie. I nagle w tym miejscu pojawia się ktoś, dzięki któremu dziewczyna chce złamać nałożoną przez siebie zasadę. Pojawia się też kobieta, której karę Kiva przejmuje na siebie. I chyba sama nie jeszcze nie wie, czego się podejmuje.
Opinia:
Mamy tutaj naprawdę świetny pomysł na fabułę. Zamknięta dziewczyna, która przystosowała się do panujących warunków i nagle, ktoś jej pięknie poukładane życie burzy. Tylko że, hmm no coś mi tutaj nie grało. Chyba sam motyw slow burn był tutaj dla mnie zdecydowanie za slow - bohaterowie właściwie dopiero pod koniec książki zaczęli zdradzać jakieś uczucia w stosunku do siebie.
Chyba nie do końca rozumiałam sens wrzucenia dodatkowego obciążenia bohaterki, jakim był wątek poszukiwania przyczyny epidemii w więzieniu. Trochę moim zdaniem było tego za dużo i ten wątek po prostu mnie nudził. Dużo bardziej ciekawiły mnie same próby, do których przystępowała Kiva.
Dopiero ostatnie 100 stron dużo bardziej zaskarbiło sobie moją sympatię. Jednak pewnych rozwiązań domyślałam się już w połowie książki (choćby tego z księciem), i nie było to dla mnie dużym zaskoczeniem. Ale co ciekawe, zaskoczeniem było dla mnie wyjaśnienie wątku epidemii. Bo tego faktycznie się nie spodziewałam.
Jest tutaj nieco brutalnie. Zamknięta przestrzeń i bohaterowie, którzy nie mogą ufać nikomu. Jest bardzo delikatny motyw slow burn (no praktycznie nie ma wątku romantycznego) i jest nieco fantastyki. Oraz dystopia. Bo jak inaczej nazwać to, co się dzieje w tym więzieniu.
Czy sięgnę kontynuację? Tak. Bo mimo, że ta część mnie nie porwała, to czuję, że druga może spodobać mi się już dużo bardziej. A ta końcówka daje na to szansę
Kiva trafiła do ciężkiego więzienia Zalindov, wraz z ojcem, w wielu 6 lat, teraz ma 17, jej ojciec zmarł a ona zajęła jego miejsce jako więzienna uzdrowicielka. Pewnego dnia trafia do niej umierającą Zbuntowana Królowa, ma zostać za jakiś czas poddana próbie czterech żywiołów. Parę dni później trafia do niej nowy więzień, a wraz z nim zaszyfrowana wiadomość ,, Nie daj jej umrzeć. Przybywamy " Kiva doskonale zdaje sobie sprawę że kobieta nie da rady przetrwać ani jednego zadania, dlatego postawiona pod murem postanawia zająć jej miejsce.
Czy Kiva ma szansę przeżyć próbę czterech żywiołów? Kim jest nowy więzień?
Kiva przeszła w swoim życiu bardzo wiele, dorastanie w więzieniu, śmierć najpierw brata, a później ojca. Dziewczyna jest zdana wyłącznie na siebie i radzi sobie naprawdę świetnie. Wszystko zmienia się po pojawieniu Zbuntowanej Królowej i tajemniczego więźnia, od tej pory dziewczyna nie walczy już sama i tylko dla siebie, a w jej życiu znajduje się miejsce na inne uczucia. Kiva jest niesamowicie silną bohaterką, a chodź akcja historii toczy się w więzieniu nie ma chwili na nudę, wciąga od pierwszych chwil do samego końca, jedyne zastrzeżenie jakie mam do tej książki to: gdzie jest drugi tom? Potrzebuje go na już!
Nadeszła pora na fantastykę.
Uwielbiam motywy z magią, żywiołami i wszelkie tym podobne.
Kiva jest tytułowym więziennym uzdrowicielem.
Większość swojego życia spędziła w najcięższym więzieniu, gdzie na każdym kroku czyha wiele zagrożeń.
Dziewczyna musi leczyć wszystkich, więźniów i strażników a także ich znakować, za co jest znienawidzona przez większość osadzonych.
Jednak wie, że by przetrwać musi być uległa.
Gdy pod jej opiekę trafia Zbuntowana Królowa, Kiva musi ją utrzymać przy życiu za wszelką cenę.
Ta jednak jest zbyt słaba a czekają ją próby żywiołów, których od lat nikt nie przeżył.
Kiva postanawia wziąć udział w próbach zamiast niej.
W międzyczasie poznaje nowego więźnia, który zaczyna ją fascynować.
Z wzajemnością.
Nie spodziewajcie się niewiadomo czego, wątek delikatnie się ociera o romantyzm, bardzo delikatnie.
Kim jest mężczyzna?
Dlaczego Kiva wzięła na siebie karę królowej?
Czy uda się jej przeżyć?
Przyznam się, że książka mnie wciągnęła totalnie.
Pochwalić trzeba autorkę za to, że imiona i nazwiska a nawet miejscowości i kraje nie są aż tak skomplikowane jak w większości fantasy i nie przyprawiają nas o ból głowy w ich odczycie.
Jest prościej, łatwo je zapamiętać i wymówić.
Podoba mi się motyw dwóch zwaśnionych rodów, które niegdyś łączyła jedna, magiczna para.
Życie w Zalindov jest jak osobny ekosystem, więzienie w większości pod ziemią, rygorystyczne i takie, z którego nie da się uciec.
Fascynowała mnie historia, jaka została tu przedstawiona i mimo, że akcji i prób z żywiołami było mniej niż tego, co się dzieje pomiędzy to mi to nie przeszkadzało.
Uznałam to za niezbędny wstęp do kolejnych tomów a jednocześnie te opisy (wcale nie nudne) są potrzebne do zrozumienia motywów bohaterów, wejścia w ten hermetyczny świat.
Było sporo intryg, zagadek, tajemnic.
Bohaterowi drugoplanowi tak jak i Ci główni, są dobrze wykreowani.
Każdy ma swój charakter, wady, zalety i dziwactwa.
A jak się okazuje, także swoje sekrety.
Co do samego zakończenia - no tego to ja się nie spodziewałam!
Byłam w szoku jak nastąpił niespodziewany zwrot akcji.
Jak autorka nas wywiodła daleko w pole.
Przez całą historię nas zwodziła, mamiła, ukazywała to, co chciała byśmy zobaczyli by na koniec wywrócić nasze rozumowanie i spostrzeganie świata przedstawionego w książce do góry nogami.