
Wiedeń, 1889 rok
Klara von Altenburg mieszka z bratem Ottonem i ojcem Alfredem, sławnym kompozytorem. Klara odziedziczyła po nim talent, ojciec jednak zabiera stworzone przez nią dzieła i przedstawia je jako prace syna, aby uczynić zeń wielkiego muzyka. Pewnego wieczoru Otto niespodziewanie znika, a Alfred, nie chcąc angażować w sprawę policji i wywoływać skandalu, każe córce go odnaleźć. W poszukiwaniach pomaga jej Franz Weber, nauczyciel historii, który niedawno stracił posadę i nie stać go na zapłacenie czynszu za mieszkanie w kamienicy Altenburgów. Z racji poglądów nie pałają do siebie sympatią, ale łączy ich wspólny cel, a może nie tylko…
Perfekcyjnie oddany klimat epoki, dynamiczna akcja, koloryt bohaterów sprawiają, że książka ta to idealna podróż w czasie, z której nie chcemy wracać.
Paulina Rabczak – pochodzi z Rzeszowa, obecnie mieszka w Wiedniu, gdzie studiuje na Uniwersytecie Wiedeńskim. Interesuje się historią, szeroko pojętą sztuką i językami obcymi. Pisze odkąd potrafi sobie przypomnieć, a szczególnie bliskie są jej historie osadzone w dawnych czasach.
Podmiot odpowiedzialny za bezpieczeństwo produktu: Prószyński Media Sp. z o.o., Rzymowskiego 28, 02-697 Warszawa (PL), adres e-mail: kontakt@proszynskimedia.pl
| Autor | Paulina Rabczak |
| Wydawnictwo | Prószyński |
| Rok wydania | 2024 |
| Oprawa | miękka ze skrzydełkami |
| Liczba stron | 528 |
| Format | 13.5 x 21.0 cm |
| Numer ISBN | 978-83-8352-359-0 |
| Kod paskowy (EAN) | 9788383523590 |
| Wymiary | 135 x 210 mm |
| Data premiery | 2024.08.29 |
| Data pojawienia się | 2024.07.09 |
| Dostępna liczba sztuk | |
|---|---|
| Dostępność całkowita | 3 szt. |
| Dostępność w naszym magazynie | 1 szt. (realizacja jeszcze dzisiaj) |
Dostępność w punktach Bonito![]() |
|---|
| ul. Staromiejska 6 (50 m od Rynku) | Zamów i odbierz już jutro |
| al. Pokoju 67 (wyspa w centrum handlowym M1) | Zamów i odbierz jeszcze dzisiaj |
| ul. Batorego 15B (przecznica od ul. Karmelickiej) | Zamów i odbierz jeszcze dzisiaj |
| ul. Dobrego Pasterza 122 (Prądnik Czerwony) | Zamów i odbierz jeszcze dzisiaj |
| ul. Josepha Conrada 79 (obok stacji BP) | Zamów i odbierz jeszcze dzisiaj |
| ul. Kluczborska 17 (przy pętli "Krowodrza Górka") | Zamów i odbierz jeszcze dzisiaj |
| ul. Kobierzyńska 93 (osiedle Ruczaj-Zaborze) | Zamów i odbierz jeszcze dzisiaj |
| ul. Marii Dąbrowskiej 17A (50 m od CH Czyżyny) | Zamów i odbierz jeszcze dzisiaj |
| ul. Pawia 34 (blisko Galerii Krakowskiej) | Zamów i odbierz jeszcze dzisiaj |
| ul. Pilotów 2E (300 m od ronda Młyńskiego) | Zamów i odbierz jeszcze dzisiaj |
| ul. Wielicka 259 (wyspa w Galerii Mozaika) | Zamów i odbierz jeszcze dzisiaj |
| ul. Wysłouchów 3 (Kurdwanów) | Zamów i odbierz jeszcze dzisiaj |
| ul. Zakopiańska 62 (Park Handlowy Zakopianka) | Zamów i odbierz jeszcze dzisiaj |
| al. Komisji Edukacji Narodowej 51 (skrzyżowanie z ul. Płaskowickiej) | Zamów i odbierz już jutro |
| al. Komisji Edukacji Narodowej 88 (Ursynów - metro Stokłosy) | Zamów i odbierz już jutro |
| al. Niepodległości 54 (przy stacji metro Wierzbno) | Zamów i odbierz już jutro |
| ul. Chmielna 4 (50 metrów od ul. Nowy Świat) | Zamów i odbierz już jutro |
| ul. Czapelska 48 (200 m od ronda Wiatraczna) | Zamów i odbierz już jutro |
| ul. Kondratowicza 37 (blisko Szpitala Bródnowskiego) | Zamów i odbierz już jutro |
| ul. Żeromskiego 1 (przy stacji metra Słodowiec) | Zamów i odbierz już jutro |
| ul. Plac Grunwaldzki 25 (w budynku Grunwaldzki Center) | Zamów i odbierz już jutro |
| ul. Ruska 2 (przy Placu Solnym) | Zamów i odbierz już jutro |
Darmowa dostawa już od 199,00 zł
XIX wieczny Wiedeń bogaty ród bon Altenburgów, żyjących w dodatku, ma również swoje problemy. Klara, która odziedziczyła talent muzyczny po ojcu i dziadku, słynnych kompozytorach, również tworzy. Niestety wszystkie jej dzieła publikowane są pod imieniem jej brata Ottona, gdyż w XIX wieku kobiety nie mają wystarczających praw. Żeby tego było mało brat kobiety gdzieś ginie a ojciec chcąc uniknąć skandalu, każe Klarze odnaleźć jej brata. XIX wieczny Wiedeń to miasto sztuki, bogatych rodów żyjących w oderwaniu od problemów zwykłych ludzi, gdzie dzieci muszą pracować by pomóc rodzicom. Nie każde dziecko chodzi do szkoły, panuje bieda, nierówności społeczne, dyskryminacja obcokrajowców. Czy Klara odnajdzie brata? Czy kobiety zyskają głos? Czy Klara zawalczy o swoją przyszłość? Ta opowieść wciąga od pierwszych stron, mamy tu obrazową opowieść o Wiedniu i jego mieszkańcach. To wspaniała lekcja historii. A ja gratuluję wspaniałego debiutu autorce. I już nie mogę się doczekać kiedy sięgnę po drugi tom.
Jest rok 1889r. Wiedeń. Zdolna młoda dziewczyna - Klara von Altenburg odziedziczyła po sławnym ojcu kompozytorze talent. Tworzy piękne kompozycje. Ojciec jednak postanawia to z syna Ottona utworzyć muzyka i prace Klary przedstawia jako jego. Pewnego dnia młody mężczyzna zaginął i nikt nie jest w stanie wyjaśnić gdzie się znajduje. Klara za nakazem ojca ma go odnaleźć zanim sprawa wywoła skandal. Dziewczynie pomaga nauczyciel historii Franz Weber. Który zmaga się ze swoim własnym finansowym kryzysem.
•
Jeśli nie czytacie powieści osadzonych w dalekiej przeszłości to powiem Wam jedno - ZA SPRAWĄ TEJ KSIĄŻKI TO ZMIEŃCIE! Przeniesiecie się w czasie i zatracicie w niezwykle ciekawej historii. Autorka nie tylko porusza kwestię mniejszości praw kobiet, ale również walki o siebie, świata muzyki i kultury. Przepiękny Wiedeń i jego zakamarki wciągają nas w historię jak szalone. Silna główna bohaterka zdecydowanie daje ogromny plus całej książce. Rozterki młodej dziewczyny, walka o równość, ale również wiele refleksji i pełnych mądrości rozmów. Świat muzyki, ambicji i tajemnic. Ta książka to debitu autorki, ale ja czekam na więcej!
Ta książka wywoła we mnie dużo emocji, a to za sprawą niesprawiedliwości z jaką były traktowane kobiety u schyłku XIX wieku. Autorka przenosi nas do tego świata, możemy poznać tło historyczny tamtych czasów, oraz jego kulturę. Klara odziedziczyła niezwykły talent muzyczny po swoich przodkach, gdyż wywodzi się z rodziny sławnych kompozytorów. Niestety jako kobieta nie ma szans zaistnieć w muzycznym świecie, więc jej dzieła ojciec przekazuje jej bratu. Otto jednak jest bardziej zainteresowany hulaszczym trybem życia niż komponowaniem, zupełnie nie doceniając pracy siostry. Kiedy pewnego razu znika, to właśnie Klara i Franz ruszają jego śladami. Franz jest nauczycielem historii i już od pierwszych stron książki widać, że ma zupełnie inne poglądy niż Klara. Czeka nas więc wiele intelektualnych potyczek pomiędzy tym dwojgiem. Czy tych dwoje dojdzie do porozumienia? Gdzie jest Otto?
"W starym Wiedniu" to poruszająca i pełna magii opowieść, która nie tylko zabiera czytelnika w podróż po historycznym Wiedniu, ale także oferuje głęboką refleksję nad ludzkimi pragnieniami, wyborami i miłością. To idealna lektura dla wszystkich, którzy cenią sobie dobrze napisane powieści historyczne, pełne emocji i klimatycznych detali.
Barwna opowieść, która niepostrzeżenie przenosi w czasie.
Wiedeń roku 1889. Klara, potomkini rodziny znanych kompozytorów, odziedziczyła po nich niezwykły muzyczny dar. Jej ojciec odbiera jednak jej dzieła i przedstawia je jako twórczość brata Klary Ottona. Pewnego dnia Otto znika, ojciec chcąc uniknąć skandalu zmusza Klarę do odnalezienia brata. Młoda mieszkanka Wiednia namawia Franza Webera – ubogiego nauczyciela – do udziału w poszukiwaniach.
Dawny Wiedeń, rozbrzmiewający operową muzyką, kuszący urokliwymi kawiarniami, oczarowujący przepięknymi damami i przystojnymi dżentelmenami ożywa na kartach tej książki. Czytelnik z przyjemnością daje się ponieść wyobraźni i zanurza się w ten wielobarwny świat.
Podążamy za młodymi bohaterami, pełnymi energii, radości, powoli odkrywającymi miłość. Z czasem pojawia się też tajemnice coraz bardziej zaskakujące czytelnika. Na radosny obrazie miasta pokazują się pierwsze skazy. Na światło dzienne wchodzą pierwsze dramaty.
Akcja tej powieści jest bystra niczym wody Dunaju. Autorka pięknie odmalowuje tło powieść i umiejętnie dawkuje napięcie.
Ze wszystkich postaci najbardziej wpadła mi w oko Klara. Jest ona niezwykle rezolutna, niepokorna, postępowa, buńczuczna, sympatyczna, ale też momentami rozkapryszona do bólu zębów. Jej głównym problemem jest to, że wyprzedza swoje czasy i niestety nie może zaistnieć na scenie opery jako kompozytorka, bowiem komponować potrafią jedynie mężczyźni.
Paulina Rabczak świetnie pokazała dwoistość dawnego Wiednia. Wiednia mężczyzn i nieliczących się dla społeczności kobiet, Wiednia przepychu i biednych dzielnic mozolnie na ten przepych pracujących, Wiednia rodowitych mieszkańców i przybyszów z innych krajów tak trudno przez Wiedeńczyków akceptowanych.
Książka ta w magiczny sposób przeniosła mnie do XIX wieku. Odkrywanie sekretów rodziny von Altenbur rozruszało moją rozleniwioną wyobraźnię. Lekkie i barwne pióro autorki ujęło mnie na tyle, że chętnie sięgnę po kolejne jej powieści.
Życie w roku 1889 nie jest łatwe dla kobiet i Klara von Altenburg doskonale zdaje sobie z tego sprawę, mimo że ma ogromny talent i komponuje muzykę to jej ojciec przekazuje jej dzieła bratu, bo przecież szczytem marzeń kobiety powinno być zostanie żoną i spełnianie zachcianek swojego męża. Klara ma jednak większe ambicje, chciała by móc głosować, wystawiać swoje dzieła i nigdy nie wyjść za mąż, jest na tych planach skupiona, do czasu aż w niewyjaśnionych okolicznościach znika jej brat, a nowy lokator, Franz, za drobną pożyczką obiecuje jej pomóc w poszukiwaniach.
Co stało się z bratem Klary? Czy kobieta ma szansę na spełnienie swoich marzeń? Czemu Franz potrzebuję pożyczki i decyduje się pomóc kobiecie?
Ojciec Klary zaplanował życie kobiety i jej brata, jednak żadne z dzieci nie zgadza się z jego decyzjami, niestety nie są w stanie jawnie mu się przeciwstawić, przynajmniej do czasu.
Klara i Franz na początku za sobą nie przepadają, obydwoje są do siebie uprzedzeni przez to jak ich wychowani, jednak podczas wspólnych poszukiwań to się zmienia, poznają się lepiej i w końcu zaczynają między nimi dochodzić do głosu inne uczucia.
Cudownie było przenieść się w czasie, chodź na co dzień na pewno nie chciała bym tam żyć, to jak mało praw miały kobiety i biedniejsi ludzie było przytłaczające. Książka bardzo mi się podobała, liczyłam na happy end dla Klary i częściowo się go doczekałam.
Główną bohaterką jest Klara von Altenburg, która mieszka w Wiedniu wraz z bratem Ottonem i ojcem Alfredem. Jej rodzina słynie z komponowania muzyki, a sama Klara komponuje własne dzieła. Jednak w świecie, gdzie dominują mężczyźni, to jej bratu zostają przypisane muzyczne zaszczyty. Sam Otton nie skomponował jednak ani jednej symfonii. Jednak to nie jego wolą było zostać muzykiem, a była to ambicja jego surowego ojca. Klara nie może sprzeciwić się ojcu, choć sprawia jej to ból. Jednak ma ona wokół siebie wspaniałych przyjaciół, z którymi codziennie rano pije kawę w kawiarni. Kata, jej przyjaciółka pochodząca z Chorwacji rozwinęła swój biznes w Wiedniu i prowadzi sklep z kapeluszami. Jednak boryka się ona z pogróżkami i nieprzychylnym spojrzeniem miejscowych, jest bowiem „obcą”. Któregoś razu dołącza do nich Franz Weber, znajomy jednego z przyjaciół. Pracuje on jako nauczyciel historii oraz języka francuskiego. Od razu Klara poczuła do niego niechęć z powodu jego poglądów. Pewnego dnia Otton znika i nikt nie wie, gdzie on się podziewa. Ojciec Klary rozkazuje jej odnaleźć brata, bo nie chce wzywać policji, żeby nie wywołać skandalu. Bezradna Klara wyruszyła na poszukiwania, jednak niczego się nie dowiedziała, a jej niepokój o brata rósł z każdą chwilą. W momencie bezradności poprosiła o pomoc Franza, jako mężczyzna mógł zdziałać więcej.
Ta historia jest niezwykle złożona. Czeka nas pięknie zarysowane tło historyczne, wiedeńska muzyka, architektura czy klimatyczne kawiarnie. Jednak to nie wszystko, bo autorka przygotowała dla nas przeprawę przez ludzkie emocje, wady, marzenia czy wyobrażenia na temat drugiego człowieka. Każdy z bohaterów tej książki jest inny, wychował się w takiej, a nie innej rodzinie, co rzutuje na jego światopogląd. Klara walczy o prawa wyborcze dla kobiet oraz o równość, a jej przyjaciółka zmaga się z nienawiścią do obcych narodowości. Franz natomiast choć został nauczycielem, nie miał łatwego dzieciństwa, bo nie wywodził się z zamożnej rodziny, więc jako nauczyciel walczy o lepszą przyszłość dla swoich uczniów, niż praca w fabryce z marną pensję do końca życia.
Jest to książka ukazująca prawdziwe oblicze „starego Wiednia”, a także zamieszkujących go ludzi. Będą towarzyszyć na trudne emocje, jednak będą też i piękne chwile. Tak samo zresztą jak w naszym życiu...
Jak było w starym Wiedniu? O tym opowie Paulina Rabczak w swojej książce. Zabiera nas do roku 1889, do czasów gdy kobiety nie mogły mieć swoich pasji i zabrać tak by mogły się same utrzymać. Do czasów gdy ojcowie decydowali za kogo ma wyjść jego córka.
Klara von Altenburg miesza wraz z bratem Ottonem i ojcem Alfredem. Pochodzi ona z rodziny utalentowanej muzycznie. Jej ojciec jest sławnym kompozytorem i Klara również ma dar pisania symfonii. Pech chce, że jest kobietą i Alfred zabiera jej dzieła i przedstawia jako prace syna. Niesforny syn pewnego dnia znika, a senior nie chce wzbudzać skandalu nie informuje o tym policji. Za to zmusza córkę by odnalazła brata.
W posesji słynnego kompozytora mieszka nauczyciel historii, Franz Weber. Mężczyzna pewnego dnia zostaje oskarżony przez jedną z uczennic i zwolniony z pracy. Gdy poznaje Klarę postanawia jej pomóc w poszukiwaniu brata. Oboje nie pałają do siebie sympatią, ale z czasem dociera do nich, ze łączy ich nie tylko wspólny cel, ale coś więcej.
Wiedeń był jest pięknym miastem. A książka jest fantastyczną podróżą do przeszłości. Do czasów, które już dawno przeminęły. Autorka cudownie oddała klimat tamtej epoki poprzez barwnych bohaterów. Klara jest przykładem kobiety, która chce realizować swoje marzenia, ale w XIX wieku było to raczej niemożliwe. Bardzo spodobała mi się również postać Frantza. Jest to osoba, która nie pasuje do świata Klary i ich relacja dostarczyła mi wielu emocji. ich uczucie nie jest mdłe i takie jak zazwyczaj bywa w kostiumowych romansach. Jest czymś głębszym i rodzącym się powoli. Bez nachalności.
Akcja książki jest dość dynamiczna. Pani Paulina Rabczak zadbała o to by w pełni oddać klimat starego Wiednia, ale przy tym nie zanudzić czytelnika zbędnymi opisami. O nudzie tutaj na pewno nie ma mowy. Tutaj cały czas coś się dzieje.
Autorka posiada lekki styl pisania dzięki czemu przez książkę wręcz płynie się. Kolejne kartki przekładają się właściwie same.
„W Starym Wiedniu” jest debiutem Pani Pauliny Rabczak i uważam, że jest to bardzo udany debiut i już nie mogę doczekać się kolejnych książek autorki.
Jeśli lubicie podróże literackie do czasów, które już dawno odeszły to bardzo polecam „W starym Wiedniu”.
Wybierając książkę do czytania, bierzecie pod uwagę kto jej patronuje? Bo ja tak. Są takie blogerki, którym ufam i wiem, że książka, którą polecają będzie wartościowa.
Tak też było i z tą. Zresztą już okładka mnie kusiła. A czy się nie zawiodłam? Posłuchajcie.
To niezwykle klimatyczna, porywająca historia, która niczym wehikuł czasu, przenosi nas do Wiednia końcówki XIX wieku.
Autorka dobrze oddała klimat epoki, zabierając nas w podróż, która zapiera dech. Piękne kobiety, przystojni mężczyźni i opera...a wszystko to w niezwykłej otoczce społeczno-politycznej.
Przez tę historię się wręcz płynie, kartki same przewracają, a my zatopieni w lekturze, zapominamy o całym świecie. Tę historię się pochłania, z zaciekawieniem odbywając podróż, z której tak trudno powrócić.
Polubiłam bohaterów...są niejednoznaczni i wyraziści. Szczególnie Klarę von Altenburg, utalentowaną kompozytorkę, która zmuszona jest komponować opery i oddawać je bratu, by świat ujrzał je jako jego dzieła. Jako kobieta uważana za gorszy gatunek, istotę będącą tylko ozdobą. Trudno nam dziś się z tym pogodzić, ale takie były realia epoki.
Z historii tej możemy wywnioskować, jak zacofane i skostniałe poglądy miało społeczeństwo wiedeńskie. Ale zmian nie da się zatrzymać i do części kobiet już dotarło, że nie są gorsze od mężczyzn i już czas by zawalczyć o równość płci. A mężczyźni? Czy oni też dopuszczali do siebie myśl, że kobiety są im równe?Tego dowiecie się z książki.
To bezsprzecznie historia, którą warto przeczytać. Bardzo klimatyczna, emocjonująca, barwna. Z wyrazistymi bohaterami i ciekawą fabułą. Oraz doskonałym tłem historycznym. Naprawdę trudno wypuścić ją z rąk, aż do przeczytania ostatniej strony. Ale niczego innego się nie spodziewałam, widząc na okładce loga patronek.
Przeczytajcie. Myślę, że oczaruje Was tak jak mnie. I tę podróż w przeszłość odbędziecie zachwycone.