
Dotąd życie wiedźmy Warty nie było skomplikowane – znajomi, kawiarnia, czasami magiczna potyczka. Rutynę przerywa jej jednak coś wielkiego. Pod osłoną nocy na cichych, zabytkowych ulicach Lwowa rozgrywa się niebezpieczna gra pomiędzy dwiema wrogimi grupami magów – jasnymi i ciemnymi. Stawką jest życie, kluczem czarodziejska krew, a nagrodą – spełnienie dowolnego życzenia i władza na kolejne sto lat. Uczestnicy nie są w pełni świadomi, co tak naprawdę się za tym kryje i z jakim niebezpieczeństwem będą musieli się zmierzyć. Gra rozpocznie się już po zmierzchu. Odważysz się dołączyć?Warta w Grze to powieść przesiąknięta tajemnicami nieznanej części Lwowa, przeplatana cienką pajęczyną magii, doprawiona ironią i pełna mistyki, która grubą nicią splata przeszłość z teraźniejszością.
Tytuł oryginalny: ????? ? ???
Tłumacz: Joanna Radosz
Podmiot odpowiedzialny za bezpieczeństwo produktu: Wydawnictwo Nowa Baśń, ul. Czechowska 10, 60-447 Poznań (PL), adres e-mail: tomasz.zysk@nowabasn.com
| Autor | Natalia Matoliniec |
| Wydawnictwo | Nyks |
| Rok wydania | 2025 |
| Oprawa | miękka ze skrzydełkami |
| Liczba stron | 360 |
| Format | 14.0 x 20.5 cm |
| Numer ISBN | 978-83-8203-349-6 |
| Kod paskowy (EAN) | 9788382033496 |
| Wymiary | 140 x 205 mm |
| Data premiery | 2025.03.14 |
| Data pojawienia się | 2025.03.03 |
| Dostępna liczba sztuk | |
|---|---|
| Dostępność całkowita | 61 szt. |
| Dostępność w naszym magazynie | 20 szt. (realizacja jeszcze dzisiaj) |
Dostępność w punktach Bonito![]() |
|---|
| ul. Staromiejska 6 (50 m od Rynku) | Zamów i odbierz już jutro |
| al. Pokoju 67 (wyspa w centrum handlowym M1) | Zamów i odbierz jeszcze dzisiaj |
| ul. Batorego 15B (przecznica od ul. Karmelickiej) | Zamów i odbierz jeszcze dzisiaj |
| ul. Dobrego Pasterza 122 (Prądnik Czerwony) | Zamów i odbierz jeszcze dzisiaj |
| ul. Josepha Conrada 79 (obok stacji BP) | Zamów i odbierz jeszcze dzisiaj |
| ul. Kluczborska 17 (przy pętli "Krowodrza Górka") | Zamów i odbierz jeszcze dzisiaj |
| ul. Kobierzyńska 93 (osiedle Ruczaj-Zaborze) | Zamów i odbierz jeszcze dzisiaj |
| ul. Marii Dąbrowskiej 17A (50 m od CH Czyżyny) | Zamów i odbierz jeszcze dzisiaj |
| ul. Pawia 34 (blisko Galerii Krakowskiej) | Zamów i odbierz jeszcze dzisiaj |
| ul. Pilotów 2E (300 m od ronda Młyńskiego) | Zamów i odbierz jeszcze dzisiaj |
| ul. Wielicka 259 (wyspa w Galerii Mozaika) | Zamów i odbierz jeszcze dzisiaj |
| ul. Wysłouchów 3 (Kurdwanów) | Zamów i odbierz jeszcze dzisiaj |
| ul. Zakopiańska 62 (Park Handlowy Zakopianka) | Zamów i odbierz jeszcze dzisiaj |
| al. Komisji Edukacji Narodowej 51 (skrzyżowanie z ul. Płaskowickiej) | Zamów i odbierz już jutro |
| al. Komisji Edukacji Narodowej 88 (Ursynów - metro Stokłosy) | Zamów i odbierz już jutro |
| al. Niepodległości 54 (przy stacji metro Wierzbno) | Zamów i odbierz już jutro |
| ul. Chmielna 4 (50 metrów od ul. Nowy Świat) | Zamów i odbierz już jutro |
| ul. Czapelska 48 (200 m od ronda Wiatraczna) | Zamów i odbierz już jutro |
| ul. Kondratowicza 37 (blisko Szpitala Bródnowskiego) | Zamów i odbierz już jutro |
| ul. Żeromskiego 1 (przy stacji metra Słodowiec) | Zamów i odbierz już jutro |
| ul. Plac Grunwaldzki 25 (w budynku Grunwaldzki Center) | Zamów i odbierz już jutro |
| ul. Ruska 2 (przy Placu Solnym) | Zamów i odbierz już jutro |
Darmowa dostawa już od 199,00 zł
„Warta w grze” przedstawia niesamowitą historię, która wciągnęła mnie niemalże od samego początku. Magia jest tym, co uwielbiam, książki, w których znajduje się jej motyw to mój konik. Nie czytałam jeszcze książki, której akcja rozgrywa się na ulicach Lwowa. Czy lubicie czytać Urban fantasy? Jeśli tak, na tą książkę musicie zwrócić szczególną uwagę. Jasność i ciemność po raz kolejny zmierzą się ze sobą w wiecznej grze, czy jesteście na to gotowi? Dawno nie czytałam książki Urban fantasy, byłam ciekawa, czy uda mi się z łatwością w nią wkroczyć. Nie czytałam wcześniej żadnej książki autorki, dlatego też byłam jej bardzo ciekawa.
Główną bohaterką książki autorstwa Natalii Matoliniec pod tytułem „Warta w grze” jest Warta, jest wiedźmą, której życie mogłoby się jeszcze bardziej skomplikować. Wszystko za sprawą potyczek magów na ulicach Lwowa. Jedni są jaśni, a inni należą do tych ciemnych, walczą ze sobą o to, aby spełniono ich dowolne życzenie oraz zyskanie władzy na sto lat. Jaka jest stawka? Skoro są plusy muszą być i minusy. Życie magów jest zagrożone, a wszystko przez magiczną krew, nie można być w pełni świadomym tego z czym to się wiąże. Z czym tak naprawdę wiąże się ta gra? Czy ulice Lwowa i tym razem spłyną krwią? Gdzie w tym wszystkim jest Warta?
„Warta w grze” to niezwykle ciekawa książka, do sięgnięcia po nią przekonał mnie jej odpis. Klimat powieści jest intrygujący, ciekawy i tajemniczy, taki, jakiego ostatnio mi brakowało. Cieszyłam się, że ta opowieść znalazła się w moich dłoniach. Historia Warty zamyka się w jednym tomie, dlatego też nie musicie się obawiać, że dostanie rozwleczona w czasie. Ma to swoje plusy i minusy, nie będziemy odczuwać zniecierpliwienia i presji dotyczących oczekiwania, jednak przynajmniej w chwili obecnej nie będziemy w stanie poznać więcej opowieści. Natalia Matoliniec stworzyła niesamowity świat, który co sto lat musi zmierzyć się z grą, która jest brutalna, niebezpieczna i krwawa. Świeże podejście do urban fantasy jest trudne do osiągnięcia, można w nim zawrzeć stare, sprawdzone motyw i cieszyć się tym, że przy odpowiednim spojrzeniu ofiarowują czytelnikowi coś nowego. „Warta w grze” to książka, która mi się spodobała, ma odpowiednie tempo i wyczucie. Wszystko dzieje się naturalnie, nic nie jest wymuszone i przerysowane. Akcja jest dynamiczna i potrafi wzrastać w odpowiednim momencie, z pewnością nikt z was nie będzie się nudzić.
"Warta w grze" to urban fantasy, którym spróbowałam nieco bardziej przełamać się do tego gatunku. Skusiły mnie wykorzystane tu motywy - czarownice i magiczne frakcje to coś, co uwielbiam! A do tego dawno już czytałam coś z motywem turnieju i gry, więc nabrałam ochoty na taką tematykę.
Najbardziej w tej książce urzekł mnie klimat. Atmosfera jest dość duszna i napięta, czuć rywalizację, mamy świat magicznych ukryty pod nosem zwykłych ludzi. A wszystko rozgrywa się na ulicach Lwowa! Choć niestety autorka nie zaserwowała nam za bardzo opisów, więc większość trzeba było sobie samemu wyobrazić. Nie mniej klimat uważam za najbardziej solidny element tej książki.
Reszta niestety nie przypadła mi do gustu z uwagi na wykonanie. Magiczny świat też został skąpo opisany, podobnie jak system magiczny oraz tytułowa gra, w której biorą udział władający magią. W teorii wszystko w tej powieści kręci się wokół magii, ale niestety w praktyce to sposób jej działania oraz zależności w świecie magów nie zostały wyjaśnione.
Bohaterowie również nie przypadli mi do gustu. Jest ich wielu, a większość niczym się nie wyróżnia. Są dość płascy i mało ciekawi. Opisane frakcje brzmią intrygująco, ale jest tak tylko powierzchownie. Członkowie tych samych frakcji skaczą sobie do gardeł, obrażają się i nie potrafią współpracować. Przypominają małe dzieci ze zbyt dużą mocą. Ogólnie zarówno jaśni, jak i ciemni, są kłótliwi, małostkowi, agresywni i nieprzyjemni. Złorzeczenie czy groźby śmierci są na porządku dziennym w dialogach i stanowią odpowiedź nawet na miłe zachowania czy pomoc.
Muszę przyznać, że nie rozumiem takiego zachowania, ani tego po co biorą oni udział w turnieju i dlaczego gra, której wyniki mają wpływać na cały świat, dopuszcza do udziału tylko garstkę magów z jednego miasta. Rola sędziów również była znikoma.
Jest to tytuł, do którego podeszłam bardzo pozytywnie, ale niestety nie udało mi się z nim polubić:/ poza klimatem trudno mi wskazać jakieś większe zalety, zbyt wiele zabrakło w wykonaniu. Uważam, że pomysł jest naprawdę fajny i był tu spory potencjał, ale niestety nie został on wykorzystany :/
Kiedy przeczytałam opis tej książki pomyślałam, że będzie to świetna książka urban fantasy, a takie bardzo lubię.
Niestety zupełnie nie mogłam wciągnąć się w fabułę, zazwyczaj jest tak, że już po paru stronach wpadam w wir przygód razem z bohaterami, w przypadku tej książki tak nie było.
O czym jest ta książka? Mamy tu dwa obozy magów, które walczą o dominację w magicznym świecie. Kiedy do Warty (młodej czarownicy)przychodzi tajemniczy nieznajomy i proponuje jej pomoc w grze ona zgadza się, choć zupełnie mu nie ufa. Co się takiego zdarzy dowiesz się z książki.
Niestety mnie ta książka nie urzekła, myślę że moja trudność z wejściem do tego magicznego świata polegała na tym, że bohaterzy są bardzo jednowymiarowi. Nawet główna bohaterka Warta jest po prostu złą czarownicą, czasem się złości i ogólnie brak u niej jakichkolwiek innych emocji. Autorka dodała mnóstwo postaci drugoplanowych, ale każda z nich na po jednej emocji która dominuje w całej książce, zero złożoności ludzkiego charakteru. Jedynym wyjątkiem jest Zlatan, ale to chyba za sprawą tego że jest postacią tajemniczą i niewiele o nim wiemy.
Wojna między jasnymi i ciemnymi z jakiego powodu się toczy? Nikt tego nie wie, albo nie zostało to przedstawione w książce, w zasadzie są podobni, jedynie moc czerpią z innych rzeczy. Mogliby działać wspólnie i nie trzeba by toczyć gry. Zbytnia dosłowność też mi się nie spodobała jaśni to ci z jasnymi włosami a ciemni z ciemnymi.
W książce tej poczułam też jakąś taką niechęć do polaków, nie wiem czy zamierzoną, jednak wszystko co związane z polską było złe, na początku sądziłam, że to przypadek, jednak ogólnie jakoś ten klimat mnie trochę denerwował.
Teksty często były chaotyczne, było w nich mnóstwo postaci i naprawdę sprawdzałam ile jeszcze mam do końca bo naprawdę męczyłam się czytając.
Liczyłam, że może przynajmniej autorka przybliży nam magiczne zakątki Lwowa, ciekawe uliczki itp, jednak i tego zabrakło.
Na plus sam zamysł gry, gdzie dwa obozy walczą o dominację, opisanie umiejętności magicznych i ciekawa historia z medalionem. Myślę że sam pomysł na książkę naprawdę świetny, jednak albo tłumaczenie albo pióro autorki nie są po prostu dla mnie.
Myślę, że musisz sam przeczytać aby sprawdzić czy tobie ta książka się spodoba.
Ależ to była fajna historia!
Od początku do końca przez fabułę płynęłam ze stale rosnącym zainteresowaniem.
Uwielbiam wszelkie książki, w których się pojawia motyw magii, wiedźm etc.
Nie inaczej było tym razem!
Warta to młoda wiedźma ze Lwowa, która zostaje wciągnięta w dosyć br*talną grę, gdzie intrygi piętrzą się na każdym kroku a sama gra jest specyficzna.
Nie wie już komu można ufać ale postanawia iść za swoją intuicją i zaufać wyłącznie sobie samej co też wychodzi jej na dobre.
Fabuła wspaniale wykreowana, oryginalna a bohaterowie różnorodni niczym kolory w palecie barw.
Każdy był inny, każdy miał wyrazisty charakter i nutkę tajemniczości.
Wraz z kolejnymi przerzuconymi stronami odkrywamy więcej tajemnic, sekretów zarówno teraźniejszości jak i z przeszłości jednocześnie obserwując rozwój naszej głównej bohaterki, Warty.
Przyznam, że kiedy zobaczyłam gdzie się toczy akcja bałam się, że miejsce i obecna sytuacja na świecie może przytłoczyć.
Jednakże na szczęście autorka skupiła się na bohaterach, grze i czarach niż na kraju, w którym się wszystko dzieje.
Chociaż oczywiście nie został on zignorowany, mamy opisy kilku znanych miejsc, wizytę w muzeum itd.
Podejrzewałam prawdziwą tożsamość naszej Warty i tu nie było zaskoczenia jednak wcale nie zepsuło mi to radości z czytania.
Z niecierpliwością będę wypatrywać kolejnego tomu, bo zakładam, że się taki pojawi.
Historia ma ogromny potencjał na rozwinięcie jej w serii kilku tomów.
Zmyłka w postaciach o jednym imieniu to sztos, dałam się przez chwilę zwieść i był taki moment, kiedy zastanawiałam się który Z. jest prawdziwy i czy faktycznie było ich dwóch czy jeden, brawo!
Rozgrywka była ciekawa, podział magii na jasnych i ciemnych też był powiewem świeżego powietrza bowiem nie wiem czy czytałam taką książkę, gdzie wiedźma czerpie magię i siłę ze smutku drugiej osoby.
Oryginalna i przyciągająca niczym magnes, nie mogłam się oderwać od lektury dopóki nie dotarłam do ostatniej strony a i wtedy chciałam więcej, czułam głód czytelniczy, potrzebuję kolejnej historii z naszą wiedźmą i jej przyjaciółmi.
Ciekawa jestem co jeszcze nam może zaserwować autorka.
Warta żyje sobie w miarę spokojnym życiem, no może pomijając to, że jest magiczna i czerpie siłę z innych. Stara się jednak nie wychylać i na wieść o zbliżającej się co sto lat Grze, raczej jej unika. Gra toczona jest między Ciemnymi (do których należy Warta) a Jasnymi o magiczną dominację nad terenami. Dziewczyna zostaje wciągnięta w wir intryg i tej Gry, podczas której wiele dowie się o sobie oraz o swojej rodzinie.
Miałam lekki problem z tą książką. Początkowo nie mogłam się w nią wgryźć, a fabuła wydawała mi się dość chaotyczna. Jak już się udało, zostałam porwana przez tę historię. Tutaj nie ma miejsca na nudę, bo akcja biegnie tak szybko, że momentami nie daje nam odsapnąć, co jest i plusem i minusem tej historii. Dalej opowiem dlaczego.
Na szczególne wyróżnienie wśród bohaterów zasługuje Zlatan. Jego postać bardzo fajnie wyróżniania się na tle innych: intrygant i knowacz spod ciemnej gwiazdy! Takich lubię najbardziej.
Jeśli chodzi i język powieści to faktycznie czuć, że jest to literatura młodzieżowa. Bohaterowie co prawda może i mają po dwadziesciaparę lat, ale w ich wypowiedziach tego raczej nie widać. Dialogi są bardzo lekkie, a momentami trochę infantylne, ale generalnie czyta się dobrze tę powieść.
Miejscem akcji jest Lwów. Żałuję trochę, że autorka więcej nie poświęciła czasu, że nam go przedstawić, bo troszkę zabrakło mi klimatu tego miasta.
Bardzo fajnym elementem w fabule było osadzenie pobocznych bohaterów innymi narodowościami. Stąd pojawiali się Polacy i Czesi w roli sędziów. I to super, bo takie smaczki zawsze dobrze wpływają na historię i jej różnorodność.
Koniec końców uważam, że książka zasługuje na mocne 6/10. Ma parę swoich mankamentów, ale ma też historię z fajnym zapleczem (w postaci oryginalnego systemu magicznego) nad którym myślę, że warto się pochylić