hamburger
Menu
Kategorie
Kategorie
Wyszukaj „Witrażysta”
Książki
Zabawki
Gry
Puzzle
Papiernicze i szkolne
Muzyka
Audiobooki

Witrażysta

Udostępnij
Wydawnictwo:
Rok wydania:
Oprawa:
Liczba stron:
496
42,99
Cena sugerowana przez wydawcę: 54,99 zł
1 osoba kupiła
Informacja

Opis od wydawcy

Gdy spoglądasz w otchłań, ona również patrzy na ciebie.

Po burzliwej nocy bez śladu znika trzydziestokilkuletnia kobieta. Z pozoru sprawa wydaje się prosta, dlatego z pobliskiego komisariatu na miejsce zostaje oddelegowana aspirantka Olga Wierzbicka. Niespodziewanie jednak w domu ofiary pojawia się komisarz Adam Rezner, który szybko uznaje, że zaginięcie nie wpisuje się w prowadzone przez niego śledztwo.

Choć Rezner nie zdradza Wierzbickiej celu swojej wizyty, ich drogi jeszcze się przetną. Wspólnie odkryją brutalną prawdę o zbrodniach popełnianych przez ściganego przez niego mordercę.

Naszpikowane dziesiątkami kawałków rozbitego lustra ciała młodych kobiet porzucane są niczym makabryczne obrazy z wynaturzonej wizji zbrodniarza. Kalendarz bezlitośnie odlicza kolejne dni, aż do następnej ekspozycji.

Czy zwielokrotnione w lustrzanych odbiciach przerażone oczy ofiar wskażą prawdę?

Podmiot odpowiedzialny za bezpieczeństwo produktu: Grupa Wydawnicza Filia Sp. z o.o., Kleeberga 2, 61-615 Poznań (PL), numer telefonu: 665897872, adres e-mail: kontakt@wydawnictwofilia.pl

AutorLudwik Lunar
WydawnictwoFilia
Rok wydania2025
Oprawamiękka
Liczba stron496
Format13.5 x 20.5 cm
Numer ISBN978-83-8402-669-4
Kod paskowy (EAN)9788384026694
Wymiary135 x 205 mm
Data premiery2025.09.11
Data pojawienia się2025.08.29
Dostępna liczba sztuk
Dostępność całkowita3 szt. (realizacja 2026.08.26)
Dostępność w naszym magazynie0 szt.
Dostępność w punktach BonitoKsięgarnia internetowa Bonito
ul. Staromiejska 6 (50 m od Rynku)Zamów i odbierz 2026.08.27
ul. Plac Grunwaldzki 25 (w budynku Grunwaldzki Center)Zamów i odbierz 2026.08.27
ul. Ruska 2 (przy Placu Solnym)Zamów i odbierz 2026.08.27

Darmowa dostawa już od 199,00 

  • Składasz zamówienie wybierając wcześniej Paczkomat, w którym chciałbyś je odebrać.
  • Otrzymujesz od nas wiadomość o nadaniu przesyłki.
  • Otrzymujesz wiadomość e-mail oraz SMS od Paczkomatów InPost z informacją o dotarciu przesyłki do wybranego Paczkomatu.
  • Wydanie przesyłki następuje po wpisaniu numeru telefonu i podaniu kodu, który jest w wiadomości SMS.
  • Pamiętaj, że na odbiór przesyłki z Paczkomatu masz 48 godzin.
  • Składasz zamówienie wybierając wcześniej punkt, w którym chciałbyś je odebrać.
  • Otrzymujesz od nas wiadomość o nadaniu przesyłki.
  • Otrzymujesz SMS-a oraz e-mail od firmy Orlen z informacją o dotarciu przesyłki do wybranego punktu oraz kodem.
  • Pracownik punktu wydaje przesyłkę po podaniu otrzymanego specjalnego kodu.
  • Pamiętaj, że na odbiór przesyłki z punktu masz 3 dni.
  • Składasz zamówienie wybierając dostawę DPD Pickup i wskazujesz punkt lub automat (*), w którym odbierzesz paczkę.
  • Otrzymujesz od nas wiadomość o nadaniu przesyłki.
  • Otrzymujesz wiadomość SMS od DPD z informacją o dotarciu przesyłki do wybranego punktu Pickup lub automatu (*).
  • Wydanie przesyłki następuje po wpisaniu numeru PIN, który jest w wiadomości SMS.
  • Pamiętaj, że na odbiór przesyłki masz 3 dni.
  • (*) Aby odebrać przesyłkę z automatu DPD Pickup, konieczne jest pobranie aplikacji ze sklepu odpowiedniego dla Twojego modelu telefonu. Po pobraniu aplikacji będziesz miał możliwość krótkiej rejestracji numerem telefonu. Twoja paczka pojawi się w aplikacji automatycznie.
  • Składasz zamówienie wybierając dostawę DPD Pickup i wskazujesz punkt lub automat (*), w którym odbierzesz paczkę.
  • Otrzymujesz od nas wiadomość o nadaniu przesyłki.
  • Otrzymujesz wiadomość SMS od DPD z informacją o dotarciu przesyłki do wybranego punktu Pickup lub automatu (*).
  • Wydanie przesyłki następuje po wpisaniu numeru PIN, który jest w wiadomości SMS.
  • Pamiętaj, że na odbiór przesyłki masz 3 dni.
  • (*) Aby odebrać przesyłkę z automatu DPD Pickup, konieczne jest pobranie aplikacji ze sklepu odpowiedniego dla Twojego modelu telefonu. Po pobraniu aplikacji będziesz miał możliwość krótkiej rejestracji numerem telefonu. Twoja paczka pojawi się w aplikacji automatycznie.
  • Składasz zamówienie podając swój adres doręczenia.
  • Otrzymujesz od nas wiadomość o nadaniu przesyłki.
  • Kurier doręcza przesyłkę.
  • Składasz zamówienie podając swój adres doręczenia.
  • Otrzymujesz od nas wiadomość o nadaniu przesyłki.
  • Kurier doręcza przesyłkę.
  • Składasz zamówienie podając swój adres doręczenia.
  • Otrzymujesz od nas wiadomość o nadaniu przesyłki
  • Listonosz doręcza przesyłkę.
* opcja płatności przy odbiorze kosztuje dodatkowo 5,00 zł
Średnia ocen:
4,2
Star2Star2Star2Star2Star1
Liczba opinii:
9
Dodaj opinięDodaj opinię
Opublikowane opinie o towarze nie zostały zweryfikowane pod kątem ich dodania przez osoby, które zakupiły towar lub go używały.
Opinie innych użytkowników:
Zdjęcie użytkownika
???
2026.02.24 12:28
Ocena:
5,0
Star2Star2Star2Star2Star2

„Najwięcej światła wpada przez rysy.”

„Artysta najpierw rozbija siebie, potem szkło.”

„Samotność ma smak pyłu i zapach rozgrzanego metalu.”

„Światło nie pyta, kogo dotknie – po prostu odsłania prawdę.”

„Witraż żyje dopiero wtedy, gdy ktoś pozwoli mu świecić.”

„Kolor to emocja zamknięta w szkle.”

Witrażysta” to powieść, która od pierwszych stron otula czytelnika atmosferą światła przefiltrowanego przez kolorowe szkło – nieoczywistą, nastrojową, momentami melancholijną. To historia o sztuce, obsesji i cienkiej granicy między tworzeniem a niszczeniem, między światłem a mrokiem, który czai się tuż pod powierzchnią piękna.

Sprawa zaginięcia młodej kobiety nie ma w sobie nic tajemniczego i trudnego, a przynajmniej tak sądzą przełożeni Aspirant Olgi Wierzbickiej wysyłając ją na miejsce zdarzenia.

Zdziwienie dziewczyny wywołuje jednak obecność komisarza Adama Reznera , który na swojej robocie zjadł zęby.

Wraz z biegiem czasu i rozwojem wydarzeń okazuje się ,że Witrażysta jak nazywany jest głównym czarny charakter jest seryjnym mordercą , a kawałki luster w ciałach jego ofiar tworzą swoistą ekspozycję.

Czy służbom uda się rozwikłać zagadkę i zatrzymać działania przestępcy?

Pomysł na fabułę tej powieści autor miał niezwykle oryginalny , dokładając do tego równie intrygującą i nie zawsze łatwą relację między Adamem i Olgą oraz oczywiście unikatowy styl pana Ludwika otrzymałam książkę, która mimo , że czytałam ją kilka dni z uwagi na objętość bardzo mnie wciągnęła.

To kryminał, który nie opiera się wyłącznie na brutalności zbrodni, ale przede wszystkim na psychologii. Autor pozwala nam zajrzeć w umysł sprawcy – nie po to, by go usprawiedliwić, lecz by pokazać mechanizmy, które prowadzą do zła. Motyw witrażu nabiera tu zupełnie nowego, mrocznego znaczenia – ofiary stają się elementami chorej wizji „dzieła”, a światło, które zwykle symbolizuje nadzieję, zaczyna odsłaniać to, co najciemniejsze.

Relacja Olgi i Adama dodaje historii głębi. Zderzenie doświadczenia z młodością, chłodnej kalkulacji z emocjonalnością sprawia, że śledztwo ma nie tylko wymiar zawodowy, ale i osobisty. Między nimi iskrzy – nie tylko konfliktem charakterów, ale też napięciem, które subtelnie towarzyszy kolejnym rozdziałom.

Witrażysta” to książka duszna, momentami niepokojąca, ale niezwykle sugestywna. Autor bawi się symboliką, światłem i cieniem – zarówno dosłownie, jak i metaforycznie. Każda scena zdaje się być kolejnym fragmentem układanki, która dopiero na końcu tworzy pełny, wstrząsający obraz.

To historia o tym, że najwięcej światła rzeczywiście wpada przez rysy – ale czasem to światło odsłania coś, czego wolelibyśmy nie widzieć.

Zdjęcie użytkownika
Było dobrze...skończyło się dość średnio
2026.01.23 22:44
Ocena:
3,0
Star2Star2Star2Star0Star0

"Witrażysta" Ludwika Lunara to książka, której przeczytanie trochę mi zajęło. Z tym, że jak zaczęłam ją czytać to mocno mnie wciągnęła... z czasem jednak fascynacja powoli zanikała, aż do momentu gdy po prostu ją odłożyłam i ze dwa tygodnie do niej nie wracałam...bo po prostu mnie do niej nie ciągło. Dzisiaj postanowiłam jednak poznać zakończenie tej historii, pomimo wewnętrznych "mieszanych uczuć", bo jestem takim typem człowieka, który woli skończyć jedną książkę, przed rozpoczęciem kolejnej. I choć liczyłam na to, że "Witrażysta" wyrwie mnie na końcu z butów, tak trochę się przeliczyłam. Tylko chwila! To nie tak, że jestem jakoś bardzo rozczarowana, tylko przy takiej ilości książek, dokumentów i reportaży, które oglądam, taki rodzaj zakończenia, stworzony przez autora, ukazał mi się w głowie gdzieś w połowie książki...i może przez to, zaskoczenia żadnego u mnie nie było..

Ludwik Lunar stworzył historię, która ma sporo plusów, ale i też ma kilka minusów - bynajmniej w moim odczuciu. Mamy tu świetny pomysł na historię - Witrażysta, czyli tytułowy zły charakter, porywa kobiety i okalecza je w naprawdę "fascynujący" i artystyczny sposób - myślę sobie - Wow! Tego jeszcze nie było, może być naprawdę intrygująco. Śledczy znajdują ciało i rozpoczyna się śledztwo, które jak się z czasem dowiadujemy trwa już jakiś czas, jednakże wszystko jest poufne i ukrywane przed światem i mediami. Mamy postać Reznera, komisarza, który w głównej mierze prowadzi dochodzenie, mając oczywiście ludzi, którzy z nim pracują, jednakże ja odczuwałam jakby on rzeczywiście sam się tym wszystkim zajmował i najwięcej "myślał". Z początku przypominał mi Huntera w książkach Cartera, ale szybko porzuciłam te myśli, bo Hunterowi nie dorównuje nikt w kryminałach, które do tej pory czytałam i chyba to się nigdy nie zmieni :P Autor wprowadza postać Olgi Wierzbickiej, pani aspirant, która również okazuje się niezwykle mądra i dobra w tym co robi, co z czasem niestety nie wszystkim się podoba... Samo śledztwo zostało poprowadzone przez autora dość ciekawie i szczegółowo... i jak dla mnie zdecydowanie za długo, zważywszy na to, że czekałam na kolejne zwłoki, których się do końca książki nie doczekałam. Czyli został rzucony smaczek w postaci jednego "arcydzieła Witrażysty i na tym się skończyło - to mnie w głównej mierze zasmuciło i tego mi tu zabrakło - więcej działań mordercy, w końcu seryjny to powinien poszaleć z ilością swoich ofiar. W pewnym momencie samo śledztwo zaczęło wychodzić mi już bokiem, fakt były co trochę nowe ślady, dedukcje, przesłuchania, nowi podejrzani - dla mnie stawało się to coraz to bardziej męczące. Pomimo to, autor postarał się, żeby to śledztwo było poprowadzone tak jak powinno, tutaj nie mam zarzutów, bo widać, że autor postarał się o każdy szczegół i detal i cały czas utrzymywał stały poziom mroku i tajemnicy. Dla mnie - bez kolejnych zwłok...było za długo...Z czasem nawet opisy pokoju, czy otoczenia zaczynały mnie irytować, bo chciałam w końcu przebrnąć do najciekawszego - czyli do zakończenia, które miałam nadzieje, spowoduje, że będę zachwycona. Niestety tak się nie stało. W połowie książki przez myśl mi przeszło, że może autor w ten sposób zakończy swoją historię, chcąc zaskoczyć czytelnika. I zapewne wiele osób będzie zaskoczonych, nie mówię, że nie. Ja nie byłam, bo do jasnej anieli - mnie to przyszło już wcześniej na myśl. Może nie dokładnie słowo w słowo, ale podejrzewałam kto będzie stal za tymi wszystkimi morderstwami. Sposób przedstawienia końcówki, też jakoś do końca mi nie podszedł, za szybki, za mało wyjaśniający i taki bez większego polotu. W porównaniu do 450 stron samego śledztwa... był zdecydowanie mało rozwinięty i po prostu mało przekonujący jak dla mnie...

"Witrażysta" jest książką, która ma swój klimat i jest on utrzymany praktycznie przez całe 491 stron! Pomysł na mordercę - genialny, śledztwo poprowadzone świetnie, aczkolwiek o 100 stron za długie, zakończenie mogłoby być bardziej rozbudowane i zaskakujące. Kryminał, który miał potencjał na niezwykle genialną historię. Jest dobry, wciągający, ale tylko tyle. Bez wow, zapamiętam tylko postać mordercy, reszta zapewne szybko wyblaknie.

Zdjęcie użytkownika
Polecam przeczytać!
2025.11.09 19:24
Ocena:
5,0
Star2Star2Star2Star2Star2

Czytać tą książkę, to było prawdziwe doświadczenie obfitości, które dosłownie okalało swoimi opisami dane doznanie. Przede wszystkim zawsze chodziło tutaj o cierpienie, które było bolesne na wszelkie możliwe sposoby i opisane za pomocą wielu porównań, by dokładnie zobrazować to, co ktoś czuł. Jak bardzo było mu źle i w jakim dołku się znajdował. I tak przez całą książkę. Ja ją widziałam jako słowa klucze, gdzie i sceny i wydarzenia lawirowały wokół tego słowa oddając je maksymalnie, by i nasze ciało zaczęło reagować na nie tymi samymi uczuciami, co przeżywała je postać. To była pierwsza taka książka, gdzie doświadczyłam ją nie tylko w wyobraźni cielesnej, ale i umysłowej. Jeśli ktoś zatem jest wrażliwym człowiekiem, to może odczuwać ją podwójnie mocno.

To kryminał tak mądry, że nieraz wystarczyło spojrzenie komisarza na innego funkcjonariusza policji i obaj wiedzieli co należy robić. Gdzie szukać ciała i wskazówek domniemanej krzywdy. Trudno nam jest czytać dalsze postępowanie, gdyż my wiemy co już miało miejsce. Wiemy jak odeszła, tylko nie mamy pojęcia, dlaczego towarzyszyło temu grono oczu. Można by rzec, że poszukiwania na swoje sposoby będą podzielone. W jednej kwestii sprawa będzie miała zwyczajny wyrok, ale z drugiej wyjdzie na to, że towarzyszył temu wyższy cel. Można by powiedzieć, że rozum spoufali się tutaj z wyczuciem intuicyjnym, przez co stworzą zwarty duet. Co ciekawe, autor poutykał nam tutaj kilka kawałków śladów, nieznaczne podpowiedzi i zasadzki na polu myślowym. Nie tak łatwo będzie tutaj znaleźć winnego i nie tak prosto jest wyczytać od policji ich intencje, gdyż posługują się hasłami, często rozmawiają przez telefon i nie wiemy o czym. Niektóre sytuacje ich szokują, a my nie wiemy co tam się wydarzyło. Zostajemy tutaj napięci jak struny, zakręceni jak zabawkowy bączek, gdzie dopiero koniec może nam wszystko wyjaśnić. Nowy rozdział to podpowiedzi wydarzeń, ale uogólnione, byśmy jedynie mniej więcej mogli podejrzewać czego będzie dotyczyła sprawa. Rozdziały krótkie i dłuższe, ale zakończone hasłami, niczym poezja, którą zrozumieć można na różne sposoby, w zależności kto ją czyta. Śmiem nawet powiedzieć, że to lektura dla cierpliwych. Ja już polubiłam się z piórem autora, teraz po raz na was:-) Ze swojej strony bardzo ją polecam:-)

Zdjęcie użytkownika
Moja opinia
2025.10.25 10:41
Ocena:
2,0
Star2Star2Star0Star0Star0

Nie podobała mi się ta książka. Bardzo długo ją męczyłam, do tego czcionka jest mała, a stron spokojnie mogłoby być dwa razy mniej.

Jestem po lekturze już jakiś czas, a prócz zakończenia, które miało szokować (średnio wyszło jak dla mnie), nie pamiętam za dużo. I to wyraża więcej niż tysiąc słów.

Bohaterowie mnie irytowali do tego stopnia, że co jakiś czas odkładałam tę książkę. Żeby było mało, dochodzili nowi bohaterowie, nowi detektywi, nowe nazwiska- wszystko się mieszało, oni też za dużo nie wnosili prócz sympatii lub antypatii do jednego z bohaterów, więc nie wiem po co odrywać czytelnika od fabuły i zaangażowania w śledztwo i schwytania potwora, tyko po to aby sobie dodać kilka postaci, które dla mnie nic nie wniosły.

Zapowiadała się bardzo fajnie, dwójka zawziętych detektywów, brutalne morderstw@ na młodych kobietach, modusi operandi tak straszne… A tu klapa. Ta książka miała bardzo duży potencjał, który nie został wykorzystany.

*To jest moja prywatna opinia. Zachęcam do przeczytania i wyrobienia sobie własnego zdania.

Zdjęcie użytkownika
Witrażysta
2025.10.25 00:07
Ocena:
5,0
Star2Star2Star2Star2Star2

We Wrocławiu znika trzydziestokilkuletnia Nina Ogińska. Aspirantka Olga Wierzbicka ma zająć się tą sprawą. W domu ofiary pojawia się komisarz Adam Rezner. Od początku wiadomo, że nie będzie to prosta sprawa. Zaginięcie kobiety łączy się ze sprawą seryjnego mordercy, który z ciał tworzy makabryczne obrazy. Jego znakiem jest oryginalny wzorzec działania i ujawniania ofiar. Nagie i naszpikowane odłamkami luster ciała pozostawia w punktach widokowych. Nina nie pasuje do profilu ofiar, ale jej poszukiwania ujawniają wiele śladów łączących się z Witrażystą.

W książce autor przedstawia rozbudowaną zagadkę kryminalną. Pokazuje nam czym jest praca w policji i jak wpływa ona na życie policjantów. Stworzył postacie wiarygodne i zapadające w pamięć. Komisarz Adam jako śledczy jest inteligentny, spostrzegawczy, ma intuicję, ale ma problem ze współpracą. Wszystkich trzyma na dystans i ma ograniczone zaufanie do innych. Aspirant Olga jest bardzo inteligentna i ambitna. Dobrze radzi sobie z innymi ludźmi.

Jest to thriller, który od samego początku sprawia, że trudno złapać oddech. Akcja jest ciekawie prowadzona. Autor pisze w prosty i zrozumiały sposób. Stworzył świat, w którym makabryczne obrazy i psychologiczna gra z czytelnikiem dominuje nad akcją. Prowadzi narrację tak, że każda strona książki jest jak spacer po rozbitym szkle. To powieść mocna, a sceny zbrodni to brutalne opisy. Książka zmusza do zastanowienia się, gdzie są granice bezpieczeństwa. Pokazuje jak cienka jest linia między człowiekiem, a potworem. To nie jest książka dla ludzi o słabych nerwach i do czytania przed snem.

Autor nie podał czytelnikowi na tacy rozwiązania sprawy. Finał okazał się mocny i przewrotny, zupełnie nie do przewidzenia. Ani prze moment nie domyśliłam się, kto jest mordercą. Zakończenie bardzo mnie zaskoczyło. Może powodować burzę w mózgu. To historia, która wbija w fotel i nie daje o sobie zapomnieć.

Zdjęcie użytkownika
Witrażysta
2025.10.02 20:51
Ocena:
4,0
Star2Star2Star2Star2Star0

Witrażysta” to książka, która zabiera nas na Dolny Śląsk. To tam zostają odnalezione zwłoki kobiety , której ciało nabite było dziesiątkami kawałków odłamków lustra. Nie jest to jedyne m0rderstwo. I dlatego do sprawy przydzielony zostaje komisarz Adam Rezner.

To co najbardziej podobało mi się w tej książce to oryginalny pomysł zabijana oraz tempo akcji. Uwielbiam gdy akcja w kryminałach jest dynamiczna, a nie przegadana. Chociaż tutaj czasami ona zwalnia by ukazać wewnętrzne konflikty w policji. Wyjątkowo jednak nie nudziły mnie one i uważam, że były nawet potrzebne i dodały całej historii czegoś nowego.

Autor wspaniale buduje napięcie w tej książce. Rośnie ona z każdą stroną. Ale książki nie czytało mi się szybko. Byłam zmuszona do uważności. Nie jest to jednak minus. Myślę, że takie wymagające skupienia książki bardziej zapadają w pamięć.

Dużym plusem tej książki jest również zakończenie, którego w życiu bym się nie domyśliła. I dlatego uważam, że książka ta jest idealnym prezentem dla każdego fana kryminałów.

Dla mnie „Witrażysta” był pierwszym spotkaniem z twórczością autora, ale myślę, że nie ostatnim. Polecam!

Zdjęcie użytkownika
Spójrz w lustro
2025.10.02 20:13
Ocena:
5,0
Star2Star2Star2Star2Star2

Witrażysta jest najnowszą książką Ludwika Lunara i moim drugim spotkaniem z twórczością tego pisarza. Było to spotkanie bardzo emocjonujące i poruszające.

We Wrocławiu znika Nina Ogińska. W jej domu spotykają się aspirant Olga Wierzbicka i komisarz Adam Rezner. To spotkanie zaowocuje włączeniem policjantki w prace zespołu, który od kilku miesięcy prowadzi śledztwo w sprawie seryjnego mordercy. Jego znakiem rozpoznawczym jest oryginalny wzorzec działania i ujawniania ofiar. Nagie, wycieńczone i naszpikowane odłamkami lustra ciała pozostawia w punktach widokowych w okolicach Międzygórza. Nina nie pasuje do profilu ofiar, ale jej poszukiwania ujawnią wiele interesujących śladów łączących się z poszukiwaniami Witrażysty. Dalsza część książki to opis współpracy Wierzbickiej i Reznera oraz pozostałych członków zespołu prowadzący do zaskakującego zakończenia.

W Witrażyście autor przedstawia złożoną, rozbudowaną zagadkę kryminalną, w której podążamy za różnymi tropami, a podejrzani znikają lub giną w tajemniczych okolicznościach. Podpatrujemy policyjne śledztwo przy okazji poznając metody policyjnej pracy oraz różne osoby je prowadzące. Dzięki temu wnikamy nie tylko w emocje towarzyszące śledczym podczas pracy, ale także poznajemy tło obyczajowe i problemy związane z pracą w organach ścigania podczas prowadzenia złożonego śledztwa. Ludwik Lunar pokazuje czym jest praca w policji, jaka może być motywacja do jej wykonywania i jak wpływa ona na życie osobiste policjantów. „Służba w policji poza wyniosłością ma w sobie olbrzymie pokłady zła, okrucieństwa i okropności…To właśnie dlatego wasze małżeństwa się rozpadają, dzieci odchodzą, a przyjaciele nie maja siły, by przy was trwać.”(str. 184). Zastanawiamy się nad tym, czy bycie policjantem to powołanie, służba, czy praca jak każda inna. Czytamy o wewnętrznych rozgrywkach między policjantami i dowiadujemy się czym zajmuje się policyjny profiler.

Pisarz sięga w swojej powieści po motyw lustra. Lustro jest tu symbolem dualizmu rzeczywistości, dualizmu osobowości odbijających się w nim postaci. Odłamki lustra wbite w ciała ofiar, główny bohater przeglądający się w lustrze są symbolicznym poszukiwaniem prawdy o tym kim jesteśmy. Przebieg śledztwa jest także tłem do pokazania funkcjonowania osób z zaburzeniami osobowości oraz długofalowych skutków przeżytych traum. Jest to opowieść o manipulacji, tajemnicach, podwójnym życiu i umiejętności kamuflowania się. Pisarz przybliża nam także ideologię Straight Edge.

Osoby policjantów, szczególnie pary głównych bohaterów, są złożone i charakterystyczne. Autor tworzy postacie wiarygodne i zapadające w pamięć. Adam Rezner ma przydomek Sztywny, który oddaje jego zachowanie i sposób bycia. Jako śledczy jest inteligentny, spostrzegawczy, ma intuicję i umie „czytać ludzi”, ale ma problem ze współpracą. Wszystkich trzyma na dystans, jest tajemniczy i ma ograniczone zaufanie do innych. Wierzbicka jest bardzo inteligentna i ambitna, a także emocjonalna, skrupulatna i uparta. Lepiej radzi sobie w kontaktach z ludźmi, ma swoje zdanie i je wyraża, co nie zawsze podoba się innym. Oboje ukazani są także przez przeżywane emocje, rozterki związane z podejmowanymi decyzjami. Drugoplanowi członkowie ekipy dochodzeniowej także prezentują zróżnicowane cechy charakteru i umiejętności, a każdy z nich wnosi coś ciekawego do fabuły doskonale ją dopełniając.

Ludwik Lunar ma swój indywidualny styl. Pisze w sposób prosty i zrozumiały, a jednocześnie sugestywny, plastyczny. Podobały mi się pojawiające się w powieści barwne i oryginalne opisy czy porównania pisarza: „Mokry asfalt i chodniki sprawiły, ze kolorowe światła samochodów odbijały się w ich lśniącej powierzchni niczym rozmyte barwne refleksy. Nawet stary ceglany budynek prokuratury nabrał nieomal romantycznego charakteru, stając się bardziej dostępny i mniej przerażający.” (str. 261) czy „Kiedy przebył niewielki zagajnik, księżyc jak na zawołanie wyłonił się zza chmur i objął swą srebrzystoniebieską poświatą całą okolicę. Mokre kamienie, z których zbudowano zaporę skrzyły się w jego świetle, wyznaczając półkolistą linię kończącą się na drugim brzegu doliny.” (str. 428)

Lunar poprzez budowanie narracji naprzemiennych wprowadza w swojej powieści pewien rytm, który tworzy w jego powieści określoną dynamikę, ale także harmonię. Rytm ten uzyskuje poprzez naprzemienne wprowadzanie scen dynamicznych i refleksyjnych, introspektywnych, wątków szybkiej i wolnej akcji oraz poprzez zróżnicowaną długość zdań i akapitów, a także przeplatając narrację dialogami. Wprowadzenie krótkich rozdziałów pomaga w utrzymaniu tego rytmu, napięcia i utrudnia przerwanie lektury wciągając w czytelniczy tunel „jeszcze tylko jeden rozdział”.

Akcja jest ciekawie prowadzona i nieoczywista. Toczy się dynamicznie, ale pozostawia też czas na wgłębienie się w psychikę postaci, poznanie ich myśli i przeżywanych emocji. Dzięki temu zobaczymy w nich nie tylko policjantów prowadzących śledztwo, ale też zwykłych ludzi z ich problemami codziennego życia. Zwroty akcji wywołane pojawieniem się nowego tropu czasem nie wyjaśniają niczego, ale bardziej komplikują śledztwo. Autor umiejętnie i niedostrzegalnie angażuje czytelniczą uwagę intrygując nie tylko rozwiązywaniem zagadki, ale też osobowościami śledczych.

Lunar precyzyjnie odtwarza scenerię wydarzeń, dba o dokładność pokazania topografii terenu, obrazowo i sugestywnie tworzy atmosferę miejsc, w które nas zabiera. Szczegółowo opisuje wrocławskie ulice i budynki.

Zakończenie było dla mnie niespodziewane i zaskakujące. W końcowej scenie lustro służy konfrontacji głównego bohatera z własnym „ja” i odkryciu siebie. Nie dostajemy rozwiązania zagadki, musimy sami ją sobie poskładać z kawałków rozbitego lustra decydując o tym, co jest prawdą, a co tylko jej odbiciem.

Witrażysta jest powieścią dla cierpliwych, dla tych, którzy lubią zanurzyć się w lekturze, wczuć się przebieg fabuły i w postacie, poszukać przesłania ukrytego między zdaniami. Polecam ją uwadze miłośnikom połączenia kryminału i thrillera psychologicznego. Tym, którzy cenią inteligentne, przemyślane fabuły, nieprzewidywalne zakończenia i to coś, co po odłożeniu książki długo krąży po głowie.

Zdjęcie użytkownika
Witrażysta
2025.10.01 20:09
Ocena:
5,0
Star2Star2Star2Star2Star2

Witrażysta” to thriller, który od pierwszych stron wbił mnie w fotel i sprawił, że trudno było złapać oddech. Gdy znika trzydziestokilkuletnia kobieta, sprawa wydaje się rutynowa. Jednak szybko okazuje się, że to początek makabrycznej układanki, w którą zamieszani są aspirantka Olga Wierzbicka i budzący respekt komisarz Adam Rezner.

To nie jest zwykły kryminał! Morderca porzuca swoje ofiary w sposób przerażający i artystyczny zarazem. Ciała są rozczłonkowane i obudowane kawałkami szkła, tworząc makabryczne witraże, w których zwielokrotnia się strach i cierpienie ? Te sceny to chore dzieła sztuki, a motyw lustra staje się kluczową metaforą całej powieści . Ludwikowi Lunarowi udało się stworzyć specyficzną, mroczną aurę, która mocno działa na wyobraźnię. Olga Wierzbicka i Adam Rezner to nie są typowi policjanci. Autor dba o to, by poznać ich ludzkie oblicze i wewnętrzne demony. Dzięki momentom wyciszenia w narracji, możemy lepiej zrozumieć psychikę bohaterów, co dodaje powieści głębi i realizmu.

? Zaskoczenie gwarantowane! Największą siłą książki jest jej zakończenie, które wyróżnia się na tle schematycznych thrillerów ? Rozwiązanie jest ryzykowne, kontrowersyjne i nieoczywiste. Autorowi udało się uniknąć utartych schematów, dzięki czemu finał na długo zapada w pamięć. To finał, który albo pokochasz, albo znienawidzisz, ale na pewno nie zostawi Cię obojętnym. Autor prowadzi narrację jak krok po rozbitym szkle. Ostrożnie, boleśnie, ale koniecznie ? Gra tempem jest doskonała. Dynamiczne sceny śledztwa przeplatają się z momentami głębszej refleksji nad psychiką bohaterów i granicami człowieczeństwa.

Witrażysta” to mocna, brutalna i nieprzyjemna w najlepszym tego słowa znaczeniu powieść. To nie jest lektura na spokojny wieczór z kocykiem i herbatką, ale książka, która wywołuje emocje, wstrząsa i zmusza do refleksji. Jeśli lubisz thrillery, które wykraczają poza schemat i na długo zostają w głowie, sięgnij po „Witrażystę”!

Moja ocena: 9/10

Czy polecam? Tak, ale tylko dla osób o mocnych nerwach! To jedna z tych historii, które zostają w głowie na długo.

BRUNETTE BOOKS

Zdjęcie użytkownika
Nieoczywista
2025.09.29 20:24
Ocena:
4,0
Star2Star2Star2Star2Star0

Olga Wierzbicka, młoda policjanta udaje się do domu kobiety, która miała zaginąć minionej nocy. Sprawa nie wygląda na skomplikowaną. Jednak na miejscu zjawia się również komisarz Adam Rezner, doświadczony śledczy, który widzi w zaginięciu elementu, które pozwalają sądzić, że nie jest to zwykłe zaginięcie.

Bardziej doświadczony policjant zajmuję się sprawą zbrodni popełnianych na młodych kobietach. Sprawca ma je porywać, a następnie eksponować ich ciała w dość wyjątkowy sposób, szybko otrzymując przydomek witrażysty.

Śledczy muszą szybko przerwać serię przestępstw, ale zanim to zrobią muszą zrozumieć jaki przekaz kieruje sprawcą, który wbija w ciała kobiet dziesiątki fragmentów rozbitego lustra, jednocześnie tworząc dość ekspresyjny obraz.

Czas jest tu najważniejszy, a jak często bywa w tego typu śledztwach zaczyna go brakować już na początku.

Na nową książkę Ludwika Lunara nie czekałem długo. Ale w tym wypadku każda chwila bez pióra autora to dla mnie oczekiwanie jak na pierwszą gwiazdkę. Z twórczością autora jestem związany nieprzerwanie od „Tańcząc na prochach zmarłych”.

Tym razem Ludwik postanowił „zabawić się” z czytelnikiem i zaproponował mroczny i zaskakujący kryminał, który naprawdę daje do myślenia.

Intrygujący antagonista, o którym poza modus operadni nie wiemy nic i para dość nieoczywistych policjantów. Młoda i niedoświadczona, chociaż z nosem do śledztw policjanta, oraz dość chłodny w odbiorze ale bardzo skuteczny śledczy, który dosłownie zjadł zęby na tej robocie.

Całość tworzy genialny zestaw, który daje wrażenie zatapiania się w fabułę mrocznego thrillera kojarzonego z filmem „Siedem” czy „Kolekcjoner kości”.

Myślę, że nie będę zdradzał zbyt wiele, ale jeśli powiem, że Ludwik Lunar zdołał wyprowadzić mnie w pole praktycznie trzymając mnie do końca w świadomości, że nie wiem nic to będzie to wystarczająca rekomendacja.

Nie czekajcie tylko zaopatrzcie się w swój egzemplarz i zatopcie się w tej lekturze. Zapewniam, że warto.

Dodaj swoją ocenę i opinię o „Witrażysta”

Twoja ocena
Star0Star0Star0Star0Star0
0,0
Star2Star0Star0Star0Star0
1,0
Star2Star2Star0Star0Star0
2,0
Star2Star2Star2Star0Star0
3,0
Star2Star2Star2Star2Star0
4,0
Star2Star2Star2Star2Star2
5,0

Klienci, którzy kupili „Witrażysta“ – wybrali również

Smak dojrzałych jabłek - zdjęcie
Schowek
Najniższa cena z ostatnich 30 dni przed obniżką: 27,20 zł
27,94 zł
3 osoby kupiły
Informacja
Piekło jest puste - zdjęcie
Schowek
Cena sugerowana
przez wydawcę: 52,90 zł
35,19 zł
10 osób kupiło
Informacja
Opowieść warmińska. Tom 6. Nasze miejsce, nasz czas - zdjęcie
Schowek
Najniższa cena z ostatnich 30 dni przed obniżką: 26,52 zł
26,52 zł
19 osób kupiło
Informacja
Przeprawa - zdjęcie
Schowek
Przeprawa
Dostępny
Dostępność 702 szt.
Cena sugerowana
przez wydawcę: 49,99 zł
34,39 zł
4 osoby kupiły
Informacja
Kiedy cię odnalazłam - zdjęcie
Schowek
Cena sugerowana
przez wydawcę: 49,99 zł
34,29 zł
9 osób kupiło
Informacja
Bezsilna - zdjęcie
Schowek
Bezsilna
Dostępny
Dostępność 78 szt.
Cena sugerowana
przez wydawcę: 49,99 zł
36,99 zł
1 osoba kupiła
Informacja
Krąg Czasu - zdjęcie
Schowek
Krąg Czasu
Dostępny
Dostępność 264 szt.
Cena sugerowana
przez wydawcę: 69,90 zł
54,99 zł
6 osób kupiło
Informacja
Najmilsi - zdjęcie
Schowek
Cena sugerowana
przez wydawcę: 54,99 zł
49,19 zł
5 osób kupiło
Informacja
Złotowłosa - zdjęcie
Schowek
Złotowłosa
Dostępny
Dostępność 1668 szt.
Cena sugerowana
przez wydawcę: 54,90 zł
36,29 zł
15 osób kupiło
Informacja
Za maską wroga - zdjęcie
Schowek
Najniższa cena z ostatnich 30 dni przed obniżką: 34,09 zł
14,00 zł
46 osób kupiło
Informacja
Do trzech razy miłość - zdjęcie
Schowek
Najniższa cena z ostatnich 30 dni przed obniżką: 30,09 zł
26,11 zł
5 osób kupiło
Informacja
Tajemnica tajemnic - zdjęcie
Schowek
Tajemnica tajemnic
Dostępny
Dostępność 512 szt.
Cena sugerowana
przez wydawcę: 89,90 zł
56,39 zł
7 osób kupiło
Informacja

Ludwik Lunar – pozostałe pozycje

Cykl z prokuratorem Grabem. Pod skórą - zdjęcie
Schowek
Cena sugerowana
przez wydawcę: 41,99 zł
26,99 zł
1 osoba kupiła
Informacja
Tonąc w morzu krwi - zdjęcie
Schowek
Tonąc w morzu krwi
Dostępny
Dostępność 22 szt.
Cena sugerowana
przez wydawcę: 52,90 zł
37,99 zł
1 osoba kupiła
Informacja
Wściekłość - zdjęcie
Schowek
Wściekłość
Dostępny
Dostępność 7 szt.
Cena sugerowana
przez wydawcę: 54,90 zł
26,99 zł
1 osoba kupiła
Informacja
Tańcząc na prochach zmarłych - zdjęcie
Schowek
Cena sugerowana
przez wydawcę: 49,90 zł
36,99 zł
1 osoba kupiła
Informacja
Przeszłość nie umiera nigdy - zdjęcie
Schowek
Cena sugerowana
przez wydawcę: 41,99 zł
26,99 zł
1 osoba kupiła
Informacja
Za nasze grzechy - zdjęcie
Schowek
Cena sugerowana
przez wydawcę: 41,99 zł
26,99 zł
1 osoba kupiła
Informacja
Wściekłość - zdjęcie
Schowek
Wściekłość
Niedostępny
Produkt niedostępny
ostatnio dostępny: 2026.01.30
Cena sugerowana
przez wydawcę: 61,90 zł
45,99 zł
Wróć do góry