
Przez trzydzieści lat nie mogłem się uwolnić od myśli, że na wielkiej tropikalnej wyspie pod samym równikiem wznoszą się lodowcowe góry - powiedział Harrer, zanim obleciał pół globu, aby z kilkoma odważnymi mężczyznami eksplorować jeden z ostatnich dziewiczych rejonów naszej planety. Alpinistyczno-naukową wyprawę na Nową Gwineę, którą zorganizował w 1962 roku, zaliczył do najtrudniejszych z wszystkich swoich ekspedycji. Alpiniści weszli na ponad trzydzieści szczytów, w tym najważniejszym osiągnięciem było pierwsze wejście na słynną Piramidę Carstensza (Puncak Jaya), najwyższy szczyt wyspy i całej Oceanii. Ich droga prowadziła przez niezliczone pasma górskie, bezdroża dolin i rwące rzeki do tajemniczych rejonów dżungli i osiedli Papuasów, którzy nie wyszli jeszcze z epoki kamiennej. Autor był świadkiem ich okrutnych zwyczajów i owianego legendami, pracowitego pozyskiwania kamienia na siekiery. Wyprawa Heinricha Harrera szerokim echem odbiła się w prasie światowej, ponieważ podczas zdobywania najwyższego szczytu Oceanii straciła łączność i uważana była za zaginioną.
| Autor | Heinrich Harrer |
| Wydawnictwo | Stapis |
| Seria wydawnicza | Literatura górska na świecie |
| Rok wydania | 2015 |
| Oprawa | miękka |
| Liczba stron | 232 |
| Format | 16.0 x 23.5 cm |
| Numer ISBN | 978-83-61050-97-1 |
| Kod paskowy (EAN) | 9788361050971 |
| Waga | 340 g |
| Wymiary | 160 x 235 x 16 mm |
| Data premiery | 2015.04.15 |
| Data pojawienia się | 2015.04.15 |
| Dostępna liczba sztuk | |
|---|---|
| Dostępność całkowita | 16 szt. |
| Dostępność w naszym magazynie | 1 szt. (realizacja już jutro) |
Dostępność w punktach Bonito![]() |
|---|
| ul. Staromiejska 6 (50 m od Rynku) | Zamów i odbierz 2026.08.24 |
| al. Pokoju 67 (wyspa w centrum handlowym M1) | Zamów i odbierz 2026.08.24 |
| ul. Batorego 15B (przecznica od ul. Karmelickiej) | Zamów i odbierz 2026.08.24 |
| ul. Dobrego Pasterza 122 (Prądnik Czerwony) | Zamów i odbierz 2026.08.24 |
| ul. Josepha Conrada 79 (obok stacji BP) | Zamów i odbierz 2026.08.24 |
| ul. Kluczborska 17 (przy pętli "Krowodrza Górka") | Zamów i odbierz 2026.08.24 |
| ul. Kobierzyńska 93 (osiedle Ruczaj-Zaborze) | Zamów i odbierz 2026.08.24 |
| ul. Marii Dąbrowskiej 17A (50 m od CH Czyżyny) | Zamów i odbierz 2026.08.24 |
| ul. Pawia 34 (blisko Galerii Krakowskiej) | Zamów i odbierz 2026.08.24 |
| ul. Pilotów 2E (300 m od ronda Młyńskiego) | Zamów i odbierz 2026.08.24 |
| ul. Wielicka 259 (wyspa w Galerii Mozaika) | Zamów i odbierz 2026.08.24 |
| ul. Wysłouchów 3 (Kurdwanów) | Zamów i odbierz 2026.08.24 |
| ul. Zakopiańska 62 (Park Handlowy Zakopianka) | Zamów i odbierz 2026.08.24 |
| al. Komisji Edukacji Narodowej 51 (skrzyżowanie z ul. Płaskowickiej) | Zamów i odbierz 2026.08.24 |
| al. Komisji Edukacji Narodowej 88 (Ursynów - metro Stokłosy) | Zamów i odbierz 2026.08.24 |
| al. Niepodległości 54 (przy stacji metro Wierzbno) | Zamów i odbierz 2026.08.24 |
| ul. Chmielna 4 (50 metrów od ul. Nowy Świat) | Zamów i odbierz 2026.08.24 |
| ul. Czapelska 48 (200 m od ronda Wiatraczna) | Zamów i odbierz 2026.08.24 |
| ul. Kondratowicza 37 (blisko Szpitala Bródnowskiego) | Zamów i odbierz 2026.08.24 |
| ul. Żeromskiego 1 (przy stacji metra Słodowiec) | Zamów i odbierz 2026.08.24 |
| ul. Plac Grunwaldzki 25 (w budynku Grunwaldzki Center) | Zamów i odbierz 2026.08.24 |
| ul. Ruska 2 (przy Placu Solnym) | Zamów i odbierz 2026.08.24 |
Darmowa dostawa już od 199,00 zł
Heinrich Harrer to austriacki alpinista, himalaista, geograf, pisarz oraz … nauczyciel Dalajlamy XIV. Świat poznał jego nazwisko nie tylko dzięki zdobyciu północnej ściany Eigeru, o czym napisał w książce „Biały Pająk”, która to pozycja weszła do kanonu literatury górskiej, ale przede wszystkim dzięki publikacji „Siedem lat w Tybecie. Moje życie na dworze Dalajlamy”. Nakręcony na tej podstawie doskonały film z Bradem Pittem w roli głównej sprawił, że o alpiniście usłyszeli nawet ci, którzy nie interesują się wspinaczką wysokogórską.
Dziś możemy po raz kolejny przeżyć wielką przygodę z autorem, a to za sprawą jego bestsellerowej książki „Wracam z epoki kamiennej”, czyli relacji z jednej z najtrudniejszych wypraw w jego życiu. Opublikowana nakładem Wydawnictwa Stapis pozycja, to nie tylko emocjonująca podróż do Nowej Gwinei oraz opis wielkiego osiągnięcia, jakim było wejście na słynną Piramidę Carstensza, ale i fascynujący obraz świata, w którym ludzie żyją bez zdobyczy nowych technologii. W miejscu, gdzie czas jakby się zatrzymał, towarzyszymy autorowi podczas eksploracji dziewiczych terenów i poznawania zwyczajów plemion żyjących niemal tak samo, jak w epoce kamiennej. Otrzymujemy tym samym lekturę, którą chłoniemy z zapartym tchem, zaś forma dziennika oraz plastyczny język Harrera sprawiają, że czujemy nie tylko bezpośrednimi świadkami wydarzeń, ale wręcz ich uczestnikami.
Owa wyprawa do Nowej Gwinei miała miejsce w 1962 roku i była ostatnią ekspedycją poprowadzoną w czasie sprawowania nadzoru administracyjnego nad regionem przez Holendrów. Nie zabrakło tu przeszkód, w tym urzędowych barier, a także widma inwazji indonezyjskiej, ale wyprawa musiała dojść do skutku – wszak autor myślał o niej od 1937 roku, kiedy to szykując się do przejścia północnej ściany Eigeru, usłyszał o lodowcowych górach.
Lądujemy w Iladze, gdzie otacza nas tłum złożony z przedstawicieli ludu Dani z ich nieodłącznym okrzykiem ekscytacji wa-wa-wa, szykując się jednocześnie nie tylko na zdobywanie górskich szczytów, ale i na badania etnograficzne. Fascynuje już sam charakterystyczny wygląd mężczyzn Dani, z twarzami wymalowanymi świńskim tłuszczem, sadzą i ziemią oraz suchą tykwą nałożoną na penis, ale także okoliczna przyroda. Już krótka wycieczka w celu zwiedzenia okolic jeziora Vonk Lake uświadamia, z jakim żywiołem mamy do czynienia. Sam autor ledwie uszedł z życiem po tym, jak przeprawiając się przez rwącą rzekę Ilagi, został wciągnięty przez wir wodny.
Czytamy o przeprawach przez trzęsawiska, o przedzieraniu się przez nieprzeniknioną plątaninę gałęzi, o pierwszych kontaktach z tragarzami, o wizycie wodza plemienia Uhunduni, a także o niezwykłym wrażeniu, które wywołuje widok skutych lodem i śniegiem gór, i to tuż po wyłonieniu się z parnej dżungli. Poznajemy dziwny zwyczaj Dani, jakim jest obcinanie sobie palców wówczas, kiedy przeżywaj oni duchowy ból lub smutek, próbujemy też poznać sekrety plemion, dotyczące między innymi pochodzenia kamieni, z których wyrabia się kamienne siekiery.
Z zapartym tchem śledzimy zdobycie upragnionego szczytu, a nawet … mamy szansę być świadkami zdobycia bezimiennego dotąd wierzchołka. Towarzyszą nam rozmowy dzikich psów, których szczekanie i wycie przypomina do złudzenia ludzkie głosy, znajdujemy nawet metalowe części amerykańskiego samolotu, który rozbił się w 1945 roku. Uczestniczymy również w codziennym życiu lokalnych plemion, obserwując ich zwyczaje i ciężką walkę o życie. Ze zgrozą obserwujemy ponadto upadek autora podczas wspinaczki brzegiem wodospadu, a następnie kolejny – podczas transportu Harrera na noszach. Poznajemy też Papuasów górskich, podążamy do Źródła Kamiennych Siekier, odbywając niezwykłą podróż w czasie. „Zapomniałem, że przyszedłem tutaj z epoki atomu, aby przeżyć kawałek prehistorii; zapomniałem o zapalniczce w kieszeni i zegarku (…). Nigdy nie czułem się tak blisko natury jak w tym miejscu (…), otoczony przez nagich tubylców, którzy nic nie wiedzieli o naszym postępie, a przecież byli szczęśliwi” – pisze autor, a my podczas zgłębiania książki, dzielimy jego emocje. Wyobraźnię zaś uruchamiają dodatkowo dołączone do książki zdjęcia.
Lektura „Wracam z epoki kamiennej” sama w sobie jest podróżą do świata nam nieznanego, gdzie brak jest powszechnie dostępnych dóbr a wszystko, co plemiona posiadają, jest wynikiem pracy własnych rąk. Harrer operując mistrzowsko słowem, maluje przed nami fascynujący, barwny obraz świata, w którego istnienie trudno uwierzyć. Świata z epoki kamiennej…