
Ta książka pobudzi cię do śmiechu, sprawi, że będziesz płakać z radości i smutku, a na koniec mocno przytulisz swoich najbliższych
Anna chce się dostać na studia. Całymi dniami się uczy, wieczorami pracuje i nigdy nie rozmawia o swojej rodzinie. Łatwiej jest trzymać wszystkich na dystans, dopóki w jej życiu nie dokona się zwrot. Tyle że los stawia na jej drodze Gabe’a.
Gabe jest wybitnym studentem, ma dużą, idealną, serdeczną rodzinę. Stanowi całkowite przeciwieństwo Anny. A jednak nawiązuje się między nimi nić porozumienia. On umie ją rozśmieszyć, a jego srebrzystoniebieskie oczy potrafią przejrzeć ją na wylot. Mimo to Anna zrobi wszystko, aby Gabe nie odkrył jej najmroczniejszej tajemnicy, prawdziwego powodu, dla którego co wieczór czeka na nią tylko zimne, puste mieszkanie… Dlatego gdy chłopak zbliża się do prawdy, dziewczyna zostawia wszystko i ucieka z miasta.
Po latach jednak wraca do miejsca, w którym się wychowała, a kiedy Gabe bierze ją w swoje silne ramiona, nareszcie czuje, że odnalazła dom.
Czy prawda, gdy w końcu wyjdzie na jaw, zniszczy światy ich obojga? Gabe’owi Anna ufa bezgranicznie, ale co jeśli on również ma swoje tajemnice? Ile bólu zdołają pomieścić dwa serca, zanim popękają?
Melissa Wiesner jest wielokrotnie nagradzaną autorką emocjonujących powieści dla kobiet i komedii romantycznych. Jej książki są tłumaczone na wiele języków. Wraz z mężem i dwójką uroczych dzieci mieszka w Pittsburgu w Pensylwanii oraz na wsi w Wirginii Zachodniej.
Podmiot odpowiedzialny za bezpieczeństwo produktu: Wydawnictwo Marginesy spółka z ograniczoną odpowiedzialnością, ul. Mierosławskiego 11A, 01-527 Warszawa (PL), adres e-mail: marginesy@marginesy.com.pl
| Autor | Melissa Wiesner |
| Wydawnictwo | Wydawnictwo Luna |
| Rok wydania | 2024 |
| Oprawa | miękka ze skrzydełkami |
| Liczba stron | 352 |
| Format | 13.5 x 20.5 cm |
| Numer ISBN | 978-83-68121-95-7 |
| Kod paskowy (EAN) | 9788368121957 |
| Wymiary | 135 x 205 mm |
| Data premiery | 2024.08.28 |
| Data pojawienia się | 2024.07.05 |
| Dostępna liczba sztuk | |
|---|---|
| Dostępność całkowita | 7 szt. |
| Dostępność w naszym magazynie | 1 szt. (realizacja jeszcze dzisiaj) |
Dostępność w punktach Bonito![]() |
|---|
| ul. Staromiejska 6 (50 m od Rynku) | Zamów i odbierz już jutro |
| al. Pokoju 67 (wyspa w centrum handlowym M1) | Zamów i odbierz jeszcze dzisiaj |
| ul. Batorego 15B (przecznica od ul. Karmelickiej) | Zamów i odbierz jeszcze dzisiaj |
| ul. Dobrego Pasterza 122 (Prądnik Czerwony) | Zamów i odbierz jeszcze dzisiaj |
| ul. Josepha Conrada 79 (obok stacji BP) | Zamów i odbierz jeszcze dzisiaj |
| ul. Kluczborska 17 (przy pętli "Krowodrza Górka") | Zamów i odbierz jeszcze dzisiaj |
| ul. Kobierzyńska 93 (osiedle Ruczaj-Zaborze) | Zamów i odbierz jeszcze dzisiaj |
| ul. Marii Dąbrowskiej 17A (50 m od CH Czyżyny) | Zamów i odbierz jeszcze dzisiaj |
| ul. Pawia 34 (blisko Galerii Krakowskiej) | Zamów i odbierz jeszcze dzisiaj |
| ul. Pilotów 2E (300 m od ronda Młyńskiego) | Zamów i odbierz jeszcze dzisiaj |
| ul. Wielicka 259 (wyspa w Galerii Mozaika) | Zamów i odbierz jeszcze dzisiaj |
| ul. Wysłouchów 3 (Kurdwanów) | Zamów i odbierz jeszcze dzisiaj |
| ul. Zakopiańska 62 (Park Handlowy Zakopianka) | Zamów i odbierz jeszcze dzisiaj |
| al. Komisji Edukacji Narodowej 51 (skrzyżowanie z ul. Płaskowickiej) | Zamów i odbierz już jutro |
| al. Komisji Edukacji Narodowej 88 (Ursynów - metro Stokłosy) | Zamów i odbierz już jutro |
| al. Niepodległości 54 (przy stacji metro Wierzbno) | Zamów i odbierz już jutro |
| ul. Chmielna 4 (50 metrów od ul. Nowy Świat) | Zamów i odbierz już jutro |
| ul. Czapelska 48 (200 m od ronda Wiatraczna) | Zamów i odbierz już jutro |
| ul. Kondratowicza 37 (blisko Szpitala Bródnowskiego) | Zamów i odbierz już jutro |
| ul. Żeromskiego 1 (przy stacji metra Słodowiec) | Zamów i odbierz już jutro |
| ul. Plac Grunwaldzki 25 (w budynku Grunwaldzki Center) | Zamów i odbierz już jutro |
| ul. Ruska 2 (przy Placu Solnym) | Zamów i odbierz już jutro |
Darmowa dostawa już od 199,00 zł
Czy prestiżowe nagrody literackie, które otrzymywała i w dalszym ciągu otrzymuje Melissa Wiesner, są jej słusznie przyznawane? Cóż, w Polsce nie mam zbyt dużego pola manewru, jeśli chodzi o wydanie indywidualnego werdyktu, ale sądzę, że może to ulec zmianie. Póki co, możemy na razie przeczytać jedynie najnowszą powieść pisarki, a konkretnie „Wszystkie nasze tajemnice”. Jestem pewna, że połaszą się na nią przede wszystkim estetki i esteci, gdyż wydanie jest zaprojektowane w iście malowniczy sposób. Sama po raz pierwszy czytałam książkę z malowanymi brzegami i czułam się niemal jak w bajce, ale idealne praca grafika może nas często wprowadzić w błąd. Wiele lat czytania sprawiło, by nigdy NIE OCENIAĆ KSIĄŻKI PO OKŁADCE. Idylliczny obrazek z jakże cudnym kwiatem ujętym na pierwszym planie może zapowiadać coś lekkiego i nawet zabawnego, ale nie zawsze jest to prawda. Teraz, świeżo po lekturze, mogę potwierdzić jedynie, że słowa ujęte z tyłu okładki nie kłamią i nie stanowią czegoś w rodzaju blurba marketingowego. Poważnie, ta książka pobudza do śmiechu, sprawia, że można płakać z radości i smutku, a na koniec aż chce się przytulić swoich najbliższych. Przeczytasz- zrozumiesz ideę tego podsumowania.
Anna i Gabe vel Gabriel to wzór prawdziwej przyjaźni i miłości- ot, mogą skoczyć za sobą w ogień, a w innym kraju powiedzielibyśmy, że mogą jeść wspólnie z jednego talerza. Tworzenie tak głębokiego uczucia nie było usłane różami. Ba, początkowo wyglądało to jak spotkanie dwóch totalnie odrębnych żywiołów. On- otwarty, bystry, nawet na swój sposób uroczo bezczelny. Jako student musi wykonać ważny projekt dotyczący gospodarki światowej. Właśnie wtedy jego partnerką uczelnianą zostaje Anna- cicha, biedna, zamknięta w sobie nastolatka, a jednocześnie nieprzeciętnie zdolna uczennica, która w ten sposób marzy o zdobyciu stypendium naukowego. W ramach pracy Gabe zaprasza Annę do swojego domu i tu zaczynają się schody… Dlaczego Anna czuje się tam tak dobrze, a jednocześnie robi wszystko, aby Gabe nie dowiedział się zbyt dużo o jej życiu prywatnym? Po co te wszystkie tajemnice? Jestem przekonana, że ten wątek zapadnie w pamięci wielu czytelników, a ponadto warto skonfrontować fikcyjną opowieść z własnym życiem. Czy naprawdę jest nam tak źle i czy dramatem można nazwać źle dobraną sukienkę, złamany paznokieć albo brak pieniędzy na imprezę czy wakacje? Mocno w to wątpię… Autorka zadbała o to, by krok po kroku odkrywać wszystkie karty, których treść wzruszy nawet egoistę. Nie może być inaczej.
Fabuła książki bezsprzecznie zachęci czytelników do przemyśleń na temat własnych relacji rodzinnych. Często wydaje nam się, że wspólny obiad, spacer czy rozmowa to banały i wręcz celowo się mijamy. Jestem jednak pewna, że po lekturze „Wszystkich naszych tajemnic” wielu czytelników zrozumie, że są to tak naprawdę ogromne sukcesy rodzinne. Bywa, że nie mamy się do kogo przytulić, z kim porozmawiać. To naprawdę boli…
Dzięki lekturze otrzymałam już chyba tysięczne potwierdzenie innej teorii. Mówi ona o tym, że przeszłość zawsze ma wpływ na nasze przyszłe wybory i styl bycia. Dramatyczne zdarzenia to nie treść zapisana ołówkiem, którą w każdej chwili można wymazać gumką.
Dalsze perypetie Anny i Gabe’a to istna sinusoida, a przeskoki czasowe sprawiają, że główni bohaterowie idealnie dojrzewają, inaczej oceniają pewne zdarzenia.
Na koniec warto odnieść się do słów jednej z piosenek Budki Suflera, gdyż do całości fabuły pasują idealnie:
„Przegrywać czasem to normalna rzecz, upadać nisko, by się wyżej wznieść.
I czasem gdy zaboli Cię, nie wstydzić się swych własnych łez, to także zwykła, to normalna rzecz.”
Tak, ja płaczę podczas czytania, to to nie wstyd. A Ty?
Czy jesteście w stanie wyobrazić sobie, że autorka „Wszystkich naszych tajemnic” pisała tę książkę przez 7 LAT i miała ona ponad 100 WERSJI?
Świadczy to dobitnie o tym, jak wielkie znaczenie miała dla Mellisy Wiesner właśnie ta powieść, o czym zresztą napisała w posłowiu.
Zdarza Wam się w ogóle zaglądać do „posłowia i „podziękowań” autorów?
Zawsze je czytam, ponieważ często pomagają jeszcze lepiej zrozumieć książkę, często można wyczytać z nich smaczki dotyczące procesu twórczego.
***
Jeśli już o „Wszystkich naszych tajemnicach” mowa, to miałam okazję przeczytać tę powieść jeszcze w lipcu i od tego momentu wiem, że jest to historia wyjątkowa. Owczem, miłosna, jednak nie w tradycyjnym znaczeniu tego słowa, ponieważ mam nieodparte wrażenie, że w tej książce nie miłość romantyczna jest najważniejsza, a miłość rodzicielska, braterska, których wcale nie definiuje wspólne DNA. W moim mniemaniu „Wszystkie nasze tajemnice” to przepiękna opowieść o więzach rodzinnych, która głosi znaną prawdę, że matką nie zawsze jest kobieta, która dała życie, ale tym życiem pokierowała. Prawdę o tym, że rodzina, to nie zawsze więzy krwi, że nieprawdą jest, iż rodziny nie wybieramy.
Na okładce książki możecie przeczytać następujące słowa:
„Ta książka pobudzi cię do śmiechu, sprawi, że będziesz płakać z radości i smutku, a na koniec mocno przytulisz swoich najbliższych”.
Dawno nie spotkałam się z równie trafnym podsumowaniem. Dokładnie te uczucia towarzyszyły mi po skończonej lekturze: rozczulenie, radość i docenienie obecności, wsparcia bliskich. Żałowałam, że nie mam ich przy sobie, by móc mocno ich uściskać :)
Cudowna historia przyjaciół - szesnastoletniej niepozornej, zabiedzonej Anny, niebywale zdolnej dziewczyny i dwudziestoletniego Gabe’a, bystrego chłopaka z koledżu, z dobrego, pełnego miłości domu - którą obserwujemy na przestrzeni ponad dziesięciu lat znajomości. Oboje skrywają tajemnice, które łamią im serca…
Czy czeka ich happy end? Czy może po prostu pewne historie nie mogą się dobrze skończyć?
Przeczytajcie :) To jedna z piękniejszych romantycznych powieści, która niesie za sobą dużo więcej niż tylko porywy uczuć.