
Są takie wyzwania, do których trzeba dojrzeć.
Karolina uwielbia swoją pracę i niezależność, którą ceni ponad wszystko. Wiadomość o ciąży sprawia jednak, że poukładany dotąd świat wymyka jej się z rąk. Kobieta czuje, że nie jest gotowa na to wyzwanie i obawia się, że nie poradzi sobie z samotnym macierzyństwem. Na szczęście może liczyć na wsparcie przyjaciółek.
Nadzieję na lepsze jutro daje jej także niespodziewane spotkanie z dawnym znajomym. Łukasz urzeka ją wyrozumiałością i ciepłem, stopniowo przywracając wiarę w miłość. Na drodze rozwijającego się związku staje jednak jego nietypowa pasja.
Czy każda z nas jest stworzona do bycia mamą? Jak odnaleźć uczucia, które zdają się nie istnieć? A może miłość, którą nosimy w sobie, potrzebuje czasu i ciepła, aby rozkwitnąć na dobre?
Podmiot odpowiedzialny za bezpieczeństwo produktu: Wydawnictwo Poznańskie sp. z o. o, Fredry 8, 61-701 Poznań (PL), numer telefonu: 61 853 99 10, adres e-mail: sekretariat@wydawnictwopoznanskie.pl
| Autor | Ewelina Miśkiewicz |
| Wydawnictwo | Czwarta Strona |
| Rok wydania | 2021 |
| Oprawa | miękka |
| Liczba stron | 328 |
| Numer ISBN | 978-83-66736-39-9 |
| Kod paskowy (EAN) | 9788366736399 |
| Data premiery | 2021.02.24 |
| Data pojawienia się | 2021.02.15 |
Produkt niedostępny!
Ten produkt jest niedostępny. Sprawdź koszty dostawy innych produktów.
Życie Karoliny wywraca się do góry nogami, kiedy dowiaduje się, że zostanie matką. Nie planowała ciąży, zwłaszcza że ojciec dziecka nie poczuwa się do bycia ojcem. Była tylko jego kochanką i jest mu całkowicie obojętna. Na drodze bohaterki staje mężczyzna, który nie do końca jest obcy, choć ona go nie poznaje. Okazuje się, że Łukasz jest jej znajomym z dziecięcych lat.
Jest to drugi tom o perypetiach czterech przyjaciółek.
Podoba mi się to, że „Wszystko pod kontrolą”, tak jak poprzednia część wprost otula czytelnicze serce, jest ciepła, życiowa i taka zwyczajna. Czytając, ma się wrażenie, że życie bohaterek mogłoby się toczyć w realnym świecie, gdzieś obok nas. Autorka porusza problemy, które dotyczą wielu ludzi. Największy nacisk kładzie na samotne wychowanie dziecka, brak instynktu macierzyńskiego, kłopoty związane z nową życiową sytuacją, lecz znajdziemy tu również temat znęcania się, zdrady, zazdrości, nowej pracy i wielu innych spraw. Aż chce się napisać, że Ewelina Miśkiewicz stworzyła dla nas iście domowy klimat. Nie pozostaje nam nic innego, tylko usiąść wygodnie w fotelu z kubkiem ulubionej herbaty i rozgościć się na dobre w skromnych progach Karoliny.
Polubiłam bohaterkę, wydała mi się mi bliska i po części podobna do mnie. Czuję, że mogłybyśmy się zaprzyjaźnić. Doskonale rozumiem jej rozterki i troski, a do tego mam poglądy zbliżone do niej. Nie dość, że niespodziewanie stała się matką małej Róży, to jej partner wykonuje zawód, który jej nie odpowiada, a rodzice postanowili się rozwieźć. To trochę za dużo, jak na jedną osobę, lecz Karolina jest silną kobietą i kiedy trzeba, umie stawić czoła problemom.
Czy polecam Wam tę książkę? Oczywiście! Pod warunkiem jednak, że jesteście fanami literatury obyczajowej. Jeśli tak, na pewno spędzicie przy niej miłe chwile. Ta powieść wywołuje uśmiech, wzrusza i szokuje. W pakiecie z nią dostaniecie całą plejadę emocji.
Moje pierwsze zetknięcie z serią Babski Wieczór i już wiem, że szybko muszę nadrobić pierwszy tom. To historia, w której autorka nie bała poruszyć się trudnych, może dla niektórych kontrowersyjnych tematów, ale zrobiła to w sposób lekki i przekonujący.
To opowieść o przyjaciółkach, które, jak to w życiu, muszą mierzyć się z różnymi problemami. Czasem jest wzruszająco i smutno, ale te momenty przeplatają się z radosnymi i zabawnymi sytuacjami. Taka życiowa lektura. Bohaterki są fajnie wykreowane, da się je lubić, a ich relacja to coś, czego można zazdrościć.
To świetna, przyjemna obyczajówka, która spodoba się każdej kobiecie. Lekka, otulająca, relaksacyjna. Czyta się sama, ciężko się od niej oderwać, idealna na dwa miłe wieczory.