
Zabawna opowieść o tym, że w miłości wszystkie chwyty są dozwolone. Nawet w miłości... do kota!
Emilia, matka niesfornych bliźniąt, próbuje stanąć na nogi po rozwodzie. Decyduje się przyjąć propozycję kuzyna, który oferuje dach nad głową i pracę. Gdy w wyniku szalonych pomysłów bliźniaków, traci posadę, pomocną dłoń wyciąga do niej ekscentryczna staruszka. Dzięki jej wstawiennictwu Emilia trafia do domu gburowatego pisarza i jego charakternej... kotki!
Współpraca przebiega dość burzliwie, szczególnie gdy między pracodawcą a Emilią zaczyna działać chemia...
Kiedy kotka znika, pierwszymi podejrzanymi są bliźniaki... Czy to na pewno właściwy trop?
Joanna Szarańska – pisarka, żona, mama. Miłośniczka kawy, czekolady i dobrej książki. Autorka dwóch serii komediowych: Kalina w Malinach i Kronika pechowych wypadków oraz bestsellerowych Czterech płatków śniegu? i ich kontynuacji – Anioł na śniegu oraz Choinka cała w śniegu.
Najchętniej pisze o świcie, gdy cały dom pogrążony jest we śnie. W swojej twórczości stara się nieść uśmiech i nadzieję. Przez lata związana z Fundacją Miasto Słów oraz Klubem z Kawą nad Książką. Mieszka pod Krakowem wraz z mężem, córeczką oraz gangiem niesfornych czworonogów.
Podmiot odpowiedzialny za bezpieczeństwo produktu: Wydawnictwo Poznańskie sp. z o. o, Fredry 8, 61-701 Poznań (PL), numer telefonu: 61 853 99 10, adres e-mail: sekretariat@wydawnictwopoznanskie.pl
| Autor | Joanna Szarańska |
| Wydawnictwo | Czwarta Strona |
| Rok wydania | 2021 |
| Oprawa | miękka ze skrzydełkami |
| Numer ISBN | 978-83-66736-47-4 |
| Kod paskowy (EAN) | 9788366736474 |
| Data premiery | 2021.02.10 |
| Data pojawienia się | 2021.01.29 |
Produkt niedostępny!
Ten produkt jest niedostępny. Sprawdź koszty dostawy innych produktów.
Masz chandrę? Focha? Szukasz książki, która przywróci Ci pozytywne myślenie i dobry nastrój? Owszem, ja wiem że nie każdy humor każdemu odpowiada, ale mnie niewątpliwie podnosi na duchu ten tworzony przez Joannę Szarańską. Czy kot z powieści "Wymrrrruczane szczęście" dał się lubić?
Emilia Kot wpadła w życiowy dołek. Jej małżeństwo rozpadło się przez... mysz! A na dodatek jego fundamenty były regularnie podkopywane przez szwagierkę. Wraz z ośmioletnimi bliźniętami - Sabinką i Sebastianem - wyjeżdża do Krakowa i szuka pomocy u kuzyna - Bolesława, właściciela Kulawego Bociana. I choć ten pomocy członkowi rodziny nie odmawia to zazdrość i - o, zgrozo! znów myszy - sprawiają, że Emilka ponownie zostaje bezrobotna i bezdomna.
Los jednak wyciąga do niej pomocną dłoń w osobie ekscentrycznej staruszki z laseczką, która rozwiązuje powyższe problemy młodej matki. Emilka nie tylko ma gdzie mieszkać, ale również pracę. Szkoda tylko, że posada u gburowatego i roztrzepanego pisarza w kryzysie wiąże się z tak wieloma stresującymi chwilami... Ale mając dzieci nie można wybrzydzać.
Tylko co w sytuacji, gdy między głównymi bohaterami zaczyna iskrzyć, chociaż się nie lubią i nic o sobie nie wiedzą? Jak poradzą sobie z codziennymi, nieuniknionymi spotkaniami? Czy pisarz odzyska porządek i natchnienie? A przede wszystkim kto stoi za zniknięciem kotki? Dodam tylko, że to bardzo charakterny zwierzak z oryginalnym imieniem :)
Wyborna lektura, która wielokrotnie rozbawiała mnie do łez, nawet gdy bohaterom do śmiechu nie było. Grzegorz Owczarek kontra Emilia Kot, czyli pracodawca i jego pracownica to duet wybuchowy, zdeterminowane bliźnięta, które w chwilach nudy mogą wszystko! Zwłaszcza, że są napędzane niesamowitą miłością do kotów i pragnieniem posiadania takiego zwierzaka.
Nie zapominajmy też o pełnej ikry i zdecydowania babci Trudzi! Kojarzycie tę staruszkę? Czytający "Wyszczekaną miłość" przeżyją przemiłe deja vu, gdyż starsza pani znowu wprowadza konkretne działania, dyryguje wszystkimi i sprawia, że inaczej patrzymy na wiele spraw. Zresztą nie tylko Gertruda przybyła z psich do kocich przygód...
Powieść obyczajowa połączona z komedią sprawiła, że oderwałam się od wszelakich problemów i towarzyszyłam Emilce w toksycznym małżeństwie, a później z zapartym tchem obserwowałam jej próby powrotu do normalnego życia oraz psoty bliźniąt - każdemu potrafiły się wymknąć i postawić na swoim. Rozbawiły mnie ich próby spiknięcia mamy oraz rozumowanie łupania.
Świetnie wykreowani bohaterowie, nie tylko Ci z pierwszego planu, wyborny zwierzak kradnący często widowisko, któremu podarowano narrację w kilku rozdziałach, zaręczyny, guzy a nawet wiązanie sznurem! Na deser dostajemy zakupy w markecie budowlanym, gdzie w dość specyficzny sposób przebiegają rozmowy między sprzedającym a kupującymi - osoby, które nie znają bohaterów innej serii autorki (z ulicy Weissa) nie do końca zrozumieją zawarty tam humor sytuacyjny.
Podsumowując - "Wymrrrruczane szczęście" to lektura lekka, zabawna, przyjemna i niosąca coś więcej niż odrobina relaksu. Bawią bohaterowie i sytuacje w jakich się znaleźli, do śmiechu doprowadza podejście kota do ludzi i wydarzeń, który nie rozumie koci umysł. A ośmioletnie bliźnięta rozwalają system! Jest to historia z życiowymi rozdrożami, goryczą, rozbitymi rodzinami, rozczarowaniem a nawet rozwodem. Specyficzny humor Szarańskiej rozświetla ponurą codzienność a liczne zwierzęta dodają uroku. Gorąco polecam!
Kociarą nie jestem, ale już fanką autorki - jak najbardziej. Chociaż nie ma co ukrywać, że ten słodki pyszczek z okładki umilał lekturę.
Książka to dobra mieszanka powieści obyczajowej i komedii romantycznej. Problemy dnia codziennego przeplatają się z sytuacyjnym humorem, a całość doprawiona jest obecnością pewnej kotki. I pewnie tutaj prawdziwe kocie mamy będą mieć używanie, bo wydaje mi się, że wiele sytuacji wzięto z życia. Powieść czyta się bardzo przyjemnie, jest to idealna pozycja do relaksu i odpoczynku. Niewymagająca, zabawna i pełna takiej pozytywnej energii (i sierści). Może nie jest to lektura, która odmieni wasze życie, ale na pewno na chwilę je uprzyjemni. Oprócz fajnego pomysłu to i styl autorki jest bardzo udany. Lekki, wciągający i niewymuszony. Ja bardzo dobrze spędziłam z nią kilka wieczorów.
Joanna Szarańska jest mistrzynią w kwestii powieści obyczajowych z nutką komedii, które chwytają za serce *-*
Emilia jest po rozwodzie. Próbuje zrobić wszystko aby wrócić do normalnej codzienności nie obarczając problemami dwójki niesfornych bliźniąt. Dzięki pomocy kuzyna dostaje pracę i dom, jednakże traci posadę po pewnym czasie. Załamana kobieta nie ma już nadziei na lepszą przyszłość, kiedy pomocną dłoń wyciąga do niej pewna staruszka. Dzięki niej Emilia trafia do domu nieokrzesanego pisarza i jego uroczej kotki..
Relacje między tą dwójką są niezwykle burzliwe, jednakże pojawia się między nimi uczucie..
Autorka po raz kolejny zabrała mnie do niezwykłego świata bohaterów, z którego dosłownie nie chciałam wychodzić.
Drugi tom serii jeszcze bardziej intryguje i bawi, a splot zaskakujących wydarzeń przyśpiesza o szybsze bicie serca.
Główna bohaterka jest kobietą, która boryka się z bardzo codziennymi problemami i za to bardzo lubię powieści autorki. Są one bardzo realne, a ja mam wrażenie jakby czytała czyiś pamiętnik - i to bardzo cenię.
Nie da się ukryć, że najbardziej intrygowała mnie postać tajemniczego pisarza. Jego charakter i cięte riposty intrygowały, a za razem sprawiały, że chciałam trzymać się od niego jak najdalej.
"Wymrrruczane szczęście" to historia idealna na zimne zimowe dni, która rozbawi i rozczuli do łez. Zdecydowanie polecam.