
Lottie ma 11 lat i 9 miesięcy i jej życie oficjalnie się skończyło. Najlepsza przyjaciółka wyjechała, Instagram pokazuje tylko 13 obserwatorów, a Lottie właśnie odkryła, że nadal jest zbyt płaska, by nosić stanik z miseczką A! W dodatku rodzice próbują ją pocieszyć happy mealem! Totalny obciach.
Czy trzeba dodawać, że co drugi dzień jest najgorszym dniem jej życia, a włosy nie układają się w czarujące fale? Wprawdzie mama uważa, że Lottie jest śliczna, ale co ona tam wie! Mówiłaby tak, nawet gdyby jej córka wyglądała jak ziemniak. A przecież większość ludzi nie chce przyjaźnić się z ziemniakami!
Na szczęście w życiu dziewczyny pojawia się sekretny pamiętnik…
Najlepsza książka na najgorsze dni!
„Jak zostanę prezydentem, zadbam o to, żeby »Lottie« była lekturą obowiązkową!”
– Zosia
„Czytając tę książkę, w niektórych momentach umierałam ze śmiechu. Muszę przyznać, że w jakimś stopniu utożsamiam się z Lottie. Bardzo polecam”.
– Julka
„Jeśli jesteś nastolatką, to koniecznie sięgnij po »Żenujące życie Lottie Brooks«, a jeśli jesteś mamą/kuzynką/ciotką nastolatki, to jest to dla ciebie pozycja obowiązkowa. Serdecznie polecam, nie będziecie się nudzić i na pewno pokochacie Lottie i jej szaloną rodzinę!”
– Margarita
„Wooow, świetna książka! Dała mi tyle pozytywnej energii i chęci do życia, że aż nie jestem w stanie w to uwierzyć. Cudowna historia Lottie, której życie staje do góry nogami. Gorąco polecam każdemu!”
– Anna
Podmiot odpowiedzialny za bezpieczeństwo produktu: Społeczny Instytut Wydawniczy Znak Sp. z o.o., ul. Kościuszki 37, 30-105 Kraków (PL), numer telefonu: 126199500, adres e-mail: sekretariat@znak.com.pl
| Autor | Katie Kirby |
| Wydawnictwo | Znak |
| Rok wydania | 2025 |
| Oprawa | miękka |
| Liczba stron | 432 |
| Format | 14.4 x 20.5 cm |
| Numer ISBN | 9788384273548 |
| Kod paskowy (EAN) | 9788384273548 |
| Data premiery | 2025.11.03 |
| Data pojawienia się | 2025.09.22 |
| Dostępna liczba sztuk | |
|---|---|
| Dostępność całkowita | 6137 szt. |
| Dostępność w naszym magazynie | 18 szt. (realizacja już jutro) |
Dostępność w punktach Bonito![]() |
|---|
| ul. Staromiejska 6 (50 m od Rynku) | 3 szt. na miejscu |
| al. Pokoju 67 (wyspa w centrum handlowym M1) | 2 szt. na miejscu |
| ul. Batorego 15B (przecznica od ul. Karmelickiej) | Zamów i odbierz 2026.08.24 |
| ul. Dobrego Pasterza 122 (Prądnik Czerwony) | 5 szt. na miejscu |
| ul. Josepha Conrada 79 (obok stacji BP) | 4 szt. na miejscu |
| ul. Kluczborska 17 (przy pętli "Krowodrza Górka") | 3 szt. na miejscu |
| ul. Kobierzyńska 93 (osiedle Ruczaj-Zaborze) | 1 szt. na miejscu |
| ul. Marii Dąbrowskiej 17A (50 m od CH Czyżyny) | 2 szt. na miejscu |
| ul. Pawia 34 (blisko Galerii Krakowskiej) | Zamów i odbierz 2026.08.24 |
| ul. Pilotów 2E (300 m od ronda Młyńskiego) | 3 szt. na miejscu |
| ul. Wielicka 259 (wyspa w Galerii Mozaika) | Zamów i odbierz 2026.08.24 |
| ul. Wysłouchów 3 (Kurdwanów) | 1 szt. na miejscu |
| ul. Zakopiańska 62 (Park Handlowy Zakopianka) | Zamów i odbierz 2026.08.24 |
| al. Komisji Edukacji Narodowej 51 (skrzyżowanie z ul. Płaskowickiej) | 4 szt. na miejscu |
| al. Komisji Edukacji Narodowej 88 (Ursynów - metro Stokłosy) | 2 szt. na miejscu |
| al. Niepodległości 54 (przy stacji metro Wierzbno) | Zamów i odbierz 2026.08.24 |
| ul. Chmielna 4 (50 metrów od ul. Nowy Świat) | 2 szt. na miejscu |
| ul. Czapelska 48 (200 m od ronda Wiatraczna) | 2 szt. na miejscu |
| ul. Kondratowicza 37 (blisko Szpitala Bródnowskiego) | 2 szt. na miejscu |
| ul. Żeromskiego 1 (przy stacji metra Słodowiec) | 3 szt. na miejscu |
| ul. Plac Grunwaldzki 25 (w budynku Grunwaldzki Center) | 2 szt. na miejscu |
| ul. Ruska 2 (przy Placu Solnym) | 2 szt. na miejscu |
Darmowa dostawa już od 199,00 zł
Lottie Brooks ma 11 lat i 9 miesięcy, rodziców, młodszego brata i chomiki, Profesora Piszczyńskiego oraz Futrzaka Trzeciego, a także pamiętnik, będący skarbnicą jej nierzadko zabawnych przemyśleń, dotyczących jakże żenującego (w jej mniemaniu) życia.
Katastrofa zaczyna się już na początku. Najlepsza przyjaciółka, Molly, wyjeżdża do Australii, zostawiając Lottie osamotnioną. W dodatku zbliża się początek gimnazjum i Lottie planuje zmiany. Stawia na powiększenie grona znajomych. Jednak nie może iść do gimnazjum nie mając stanika, przecież wszystkie dziewczynki mają staniki. Również w życiu rodziny Brooks nie zabraknie zmian, bowiem mama Lottie jest w ciąży.
I jak tu przeżyć w tym życiu skoro już od pierwszego dnia szkoły wszystko idzie nie tak jak powinno? A przecież musi jeszcze stawić czoła okresowi dojrzewania.
Perypetie Lottie, które spisuje w formie dziennika okraszone są humorem, rysunkami i anegdotkami. Dobra zabawa gwarantowana!
Mimo, iż jestem poza grupą docelową, do której kierowana jest książka, bawiłam się na niej świetnie. Życiowe sytuacje opisywane z perspektywy prawie dwunastolatki to duża dawka humoru, ale też fajny przekaz dla dziewczynek w wieku podobnym do Lottie, które tak jak ona, zmagają się z trudami dorastania. "Żenujące życie Lottie Brooks" to pierwszy tom przygód, a ja już nie mogę się doczekać kolejnych. Dużo humoru, fajne rysunki, wartościowa treść. Szczerze polecam!
To pamiętnik pewnej 12- latki, znajdziecie w nim historie, które przydarzyły się Lottie Brooks, przefiltrowane przez jej wrażliwość i odbiór rzeczywistości właśnie w tamtym okresie życia. Choć to pamiętnik Lottie, to mógłby to być notatnik każdej nastolatki, nie tylko tej żyjącej a Ameryce, ale też tej mieszkającej w Europie. Takiej, która ma młodszego brata, kolejnego członka rodziny w drodze, zabawnych rodziców i, takiej, która właśnie rozpoczyna nowy etap życia- nową szkołę, w która nikogo nie zna. Okres nastoletni to czas bardzo specyficzny, intensywny, emocjonalny, wtedy bardzo potrzebujemy kogoś kto nas zrozumie, kto pozwoli nam wyrzucić z siebie wszystkie troski, smutki, wątpliwości i złości. Lottie ma kogoś takiego, od starszej koleżanki zyskuje garść porad jak przetrwać w szkole i tak powstaje plan, którego dziewczyna się trzyma. Jednak ten plan zakłada jak być fajnym (choć finalnie i to nie wychodzi), a nie jak być szczęśliwym.
To świetna pozycja dla nastolatków, którzy toczą wewnętrzną walkę między byciem sobą, a byciem kimś lepszym. To książka, która uczy nas myśleć o sobie dobrze, myśleć o sobie, że jestem wystarczający, jestem super, bo to przecież ja. Niezależnie od tego, ile wtop zaliczę, jaką przypałową ksywkę otrzymam, a także tego, czy noszę stanik. Podsuńcie ją nastolatkom, a może przeczytajcie ją dla siebie i powspominajcie stare czasy.
Recenzje na profilu na IG _ksiazkowanie_
Jeżeli szukacie wręcz komediowych perypetii młodej nastolatki, to ta pozycja będzie dla was strzałem w dziesiątkę! Słuchajcie, Lottie co prawda ma jedenaście lat (prawie dwanaście!), ale i jeden wielki ogrom problemów. Po pierwsze jej najlepsza przyjaciółka wyjechała (a miała być wciąż w jej życiu obecna!), po drugie rozpoczyna pierwszą klasę gimnazjum i od razu wie, że wolałaby wrócić do podstawówki. Co prawda tam nadali jej brzydkie przezwisko, które ma nadzieję, że nie odkryją w nowej szkole, ale ze względu na swoją wstydliwość i fakt, że plecie trzy po trzy kiedy się denerwuje, zyskała kolejne, Wafelek! Czy to nie żenujące, by przedstawiając się powiedzieć jakie uwielbia się batoniki? Jedna wielka porażka, choć nie tak duża jak sprawa ze stanikiem, który nie ma na co założyć, ale że ,,Wszyscy" noszą, to i ona powinna. Tyle, że później ma z tego powodu masę problematycznych dylematów. Jest zdania, że nie nadąża za wszystkim i że w ogóle powinien być jakiś spis tego jak należy godnie zachowywać się w gimnazjum, by choć każdy przepuszczał ją w kolejce do obiadków, tak jak inne dziewczyny, które akurat są w jej klasie. To jednak nie koniec problemów Lottie, bowiem rodzice w piękny słoneczny dzień mają zamiar obwieścić rodzeństwu, bo Lottie ma również brata, który lubi ją jak schabowe nasze zęby (wyobraźcie sobie minę schabowego, kiedy wie, że zaraz ktoś go schrupie:-(), bardzo ważną wiadomość. Jak sądzicie, zmieni ona życie nastolatki w piekło, czy napawa optymizmem?
Pozycja jest po prostu genialna! Do tego dziewczyna zawsze rysuje to o czym pisze. Rysunki są bardzo komiczne i idealnie dopełniają atmosferę z książki. A jeszcze nie zaznaczyłam, że ta książka to pamiętnik Lottie, więc opisuje tu najbardziej prywatne rzeczy o których nigdy nie powiedziałaby mamie. Wie, że rodzice muszą wiedzieć tylko tyle, by potem nie zadawali zbędnych pytań na które nie ma ochoty odpowiadać. Co tu dużo pisać, książka jest dla każdego! Dałabym jej sto na dziesięć gdybym tylko mogła:-)
Świetna, prześmieszna książka dla dzieci/młodzieży w formie pamiętnika z zabawnymi ilustracjami.
Lottie ma 11 lat i 9 miesięcy, jest bardzo nieśmiała, za kilka tygodni zaczyna gimnazjum, co chwilę przytrafiają się jej mega obciachowe sytuacje, a do tego jej przyjaciółka wyjechała do Australii. Czy może być gorzej? Oczywiście, że może. W końcu życie Lottie jest takie żenujące?
Książka kierowana jest do dzieci wkraczających w nastoletni świat. Pokazuje barwne i te szare momenty życia nastolatki. Zwraca uwagę na cenne wartości i na to, czym nie warto zawracać sobie głowy. Książka ma ciekawy przekaz, nienachlany i przystępny dla młodzieży. Skłaniam się ku myśli, że kończy się morałem, i to nie jednym. Dla mnie, jako osoby dorosłej było to ciekawe doświadczenie. I, co zaskakujące, budziły się we mnie różne emocje ;)
Polecam ten tytuł nastolatkom, a także ich rodzicom.
Życie nastolatków jest pełne zawirowań. 11-letniej Lottie Brooks właśnie sypało się życie.
Jej jedyna przyjaciółka Molly wyprowadziła się do Australii, na instagramie słychać tylko cykanie świerszczy, wakacje spędzi sama jak palec i już niebawem rozpocznie naukę w gimnazjum! Z urokiem osobistym ziemniaka może być to trudne zadanie, więc dziewczyna planuje, jak nie zostać przegrywem w szkole.
Plany planami, a życie swoje. Lottie ma niesamowity dar wpadania w tarapaty, przez co często jest szkolnym pośmiewiskiem. Zdesperowana szuka u siebie także oznak dojrzewania, wąchając paszki, kupując stanik w rozmiarze 60AA w celu "wywołania"
wzrostu piersi lub goląc do krwi prawie gładkie jak lustro nogi.
Koniec świata!
Będziecie mieli okazję świętować pojawienie się pierwszego włosa łonowego. Przekonacie się, jak bardzo obleśni mogą być młodsi bracia, którzy posyłają buziaki pupą. Dowiecie się, czy zdobywanie popularności za wszelką cenę jest dobrym wyjściem.
Zaczniecie dostrzegać szczerych i prawdziwych przyjaciół. Nabierzecie odwagi, by zawsze być sobą i mieć własne zdanie.
Ale przede wszystkim przy błyskotliwej Lottie Brooks będziecie się świetnie bawić!
.
Książka napisana jest w formie pamiętnika, w którym to główna bohaterka zapisuje największe dramy, porażki i cudowne chwile swojego życia. Myślę, że taka forma niezwykle zbliża do Lottie, a nastolatki czytające tę lekturę, utożsamią się z nią i poczują więź. Książka w trafny sposób przedstawia zakręcone i tak bardzo prawdziwe nastoletnie życie, pełne huśtawek nastroju, pierwszych zauroczeń, szkolnych potyczek i wpadek.
Prosta, przezabawna grafika to strzał w dziesiątkę, w końcu to osobiste szkice naszej bohaterki! Dodając do nich odpowiednie komentarze, można boki zrywać.
Publikacja będzie odpowiednia nie tylko dla nastolatek, ale także dla rodziców/opiekunów dziewczynek w wieku 10+. Dzięki tej książce łatwiej będzie zrozumieć dziecięcy świat oraz fakt, że błahe według nas problemy, są dla naszych pociech często końcem świata!
.
Książka o przygodach 11-letniej Lottie.
W sumie to pamiętnik z całą masą śmiesznych obrazków.
Bardzo fajna pozycja na nadchodzące lato.
Książka opowiada o przygodach nastolatki... i mimo że ja sama jestem już dorosła to "problemy" nastolatek wciąż są takie same :)
A jeśli chcecie się dowiedzieć, co wspólnego ma Lottie z ziemniakiem, to koniecznie przeczytajcie tę książkę jak najszybciej ;)
Uwielbiam tą książkę! Jest przezabawna! Mówi o problemach młodych nastolatek, a także o przyjaźni, dorastaniu, o tym, czy ważna jest popularność w szkole. Bardzo, bardzo polecam!
Pamiętnik nastolatki Lottie Brooks, która już niebawem skończy dwanaście lat. Główna bohaterka zdecydowała się na pisanie pamiętnika w wakacje przed rozpoczęciem nowej szkoły, w której nie będzie znała nikogo, bo jej najlepsza przyjaciółka przeprowadziła się do Australii. Jak możecie się domyślać, Lottie bardzo stresuje się tym, co ją czeka.
Czy znajdzie nowych przyjaciół? Jak poradzi sobie w nowej szkole? Jakie problemy czekają na nastolatkę?
Muszę przyznać, że choć nastolatką nie jestem, no nie oszukujmy się już dawno, to sama z ogromną przyjemnością czytałam tę książkę. Świetna pozycja dla każdej nastolatki.
Forma pamiętnika i wiele obrazków sprawia, że czyta się w ekspresowym tempie. Jest wiele zabawnych historii, które przydarzyły się Lottie. Ogólnie mi cała książka wydawała się zabawna jednak domyślam się, że wiele nastolatek może stwierdzić, że to nic a nic nie jest śmieszne a wręcz tragiczne. Jednak to wiadomo wszystko zależy od wieku i doświadczenia czytelnika.
Książka poniekąd też o dojrzewaniu, bo wiek dwunastu lat to już czas na pierwsze biustonosze, pierwsze golenie nóg, pierwsze miłości, pocałunki i wiele, wiele innych. A jeszcze największy problem to nowa szkoła, nowe koleżanki i koledzy. Lottie stara się nie zrobić z siebie pośmiewiska by znaleźć przyjaciół, jednak nie wszystko zawsze idzie po jej myśli.
Ten pamiętnik to świetna opcja do czytania razem z córką myślę, że tak od dziewiątego roku życia śmiało możecie czytać. Oczywiście musicie przygotować się na lawinę pytań ze strony dziecka, ale też ta książka może być pretekstem do wielu dyskusji, bo świetnie ukazuje jak zmieniają się nasze priorytety w życiu. Uważam, że ta seria będzie fenomenalna i powinna ją przeczytać każda nastolatka.
Lottie to bohaterka, z którą utożsami się większość nastolatek. Sama dobrze pamiętam, jak te kilkanaście lat temu wchodziłam w okres dojrzewania i jak bardzo niezrozumiana się wtedy czułam. Tak samo jak główna bohaterka "Żenującego życia Lottie Brooks" miałam całą masę problemów, które momentami zupełnie mnie przytłaczały. Jestem pewna, że gdyby takie książki istniały już wtedy, byłoby mi dużo łatwiej.
Katie Kirby jak mało kto rozumie nastolatki. Przeczytałam w życiu całą masę książek, w których bohaterki i bohaterowie byli tak strasznie nierealistyczni, że zaczynałam się zastanawiać, czy autorzy mają w ogóle jakikolwiek kontakt z młodszymi pokoleniami. Lottie jest zupełnie inna, jest postacią, w którą po prostu uwierzyłam. Mówi jak dziecko, zachowuje się jak dziecko, jej problemy są problemami większości jedenasto- czy dwunastolatek. Jestem pewna, że gdyby nagle pojawiła się tuż obok mnie, nie odróżniłabym jej od rzeczywistego człowieka.
"Żenujące życie Lottie Brooks" to książka potrzebna nie tylko dzieciom, ale ich rodzicom. Dzięki niej ci starsi czytelnicy są w stanie zrozumieć, jak ważne jest to, żeby nie bagatelizować problemów młodszych pokoleń. Katie Kirby pokazuje, jak istotne jest wsparcie i zrozumienie ze strony rodziców. Mam nadzieję, że jak najwięcej osób zaprzyjaźni się z Lottie i powie o niej swoim znajomym!
"Żenujące życie Lottie Brooks" to nowa pozycja na rynku, którą miałam okazję przeczytać razem ze swoją córką.
Stwierdziłyśmy jednomyślnie, że książką Katie Kirby zachwyci się każda nastolatka :)
Autorka przedstawia nam 11 letnią Lottie i jej codzienne życie, usłane problemami typowej nastolatki.
Nowa szkoła, wyjazd najlepszej przyjaciółki, trudności w nawiązywaniu nowych znajomości, brak akceptacji otoczenia , popełniane co krok gafy- wszystkie te sprawy zaczynają przerastać Lottie. Jak dziewczynka sobie z nimi poradzi?
Książka jest napisana w formie pamiętnika.
Lekki i humorystyczny styl, śmieszne grafiki - przeczytałyśmy ją z córką w jedno popołudnie i... czujemy lekki niedosyt :) z niecierpliwością czekamy na kolejną część i dalsze przygody Lottie.
Jeśli jesteś rodzicem nastolatki – ta książka jest dla Ciebie. Jeśli jesteś dojrzewającą nastolatką – ta książka zdecydowanie jest dla Ciebie. Lotti Brooks to 11-letnia dziewczynka, kochająca Justina Biebera, jednorożce, kitkaty i małe figurki zwierząt. Jest też szczęśliwą posiadaczką dwóch chomików Profesora Barnaby Piszczyńskiego i Futrzaka Trzeciego i nieszczęśliwą starszą siostrą Tobbiego, a już nie długo kolejnego małego Brooksa. Ma nieznośną tendencję do zdobywania dziwacznych przezwisk i niezbyt wiele wiary w siebie. Na Instagramie ma tylko 13 obserwujących, a jej piersi nie chcą rosnąć. Miała też fantastyczną i najlepszą w świecie psiapsi – Molly. No właśnie, miała, bo rodzice Molly postanowili się przenieść do słonecznej Australii i to tuż przez rozpoczęciem roku szkolnego i to w nowej szkole!! Koszmar! Pierwsze dni nie są dla naszej bohaterki zbyt łaskawe, no jeśli nie liczyć spotkania z Boskim Theo ;) Na szczęście poznaje Jess, z którą nadaje na tych samych falach. Jednak jej parcie na bycie lubianą sprawia, że nie zawsze wie, komu może zaufać. „Żenujące życie Lotti Brooks” to pełna humoru, zabawnych ilustracji i ciepła historia o dojrzewającej nastolatce, potrzebie przynależności do grupy i przede wszystkim sile przyjaźni. Polecam każdemu, kto lubi lekką i zabawną literaturę.
Życie nastolatków nie jest łatwe, zwłaszcza tych żyjących we współczesnym świecie, gdzie popularność definiują portale społecznościowe oraz ilość fallowersów, a każda żenująca wpadka może zostać błyskawicznie upubliczniona.
Lottie ma 11 lat i 9 miesięcy, w jej życiu pojawiają się pierwsze problemy związane z okresem dorastania. Pierwsze zauroczenie, tęsknoty, pierwszy biustonosz i niechciane owłosienie. Do tego dochodzą problemy z rodzicami, którzy wciąż traktują ją jak dziecko wcale nie ułatwiając wejścia w dorosłość.
"Żenujące życie Lottie Brooks" to relacja z dorastania napisana w formie pamiętnika. Główna bohaterka chciałaby szybko dorosnąć, by za chwilę dalej bawić się na dywanie figurkami kucyków. Każdy problem urasta do rangi końca świata i jest przeżywany jakby jutra miało nie być. Niezwykle emocjonalne podchodzenie do każdej sytuacji oraz wrażenie totalnego niezrozumienia przez cały wszechświat to domena każdego nastolatka.
Staniki, miesiączki, włosy na nogach, chłopaki i higiena osobista.
To swoista podróż ku kobiecości, odkrywanie siebie, swoich potrzeb i wartości. Czy zawsze warto iść za tłumem by przypodobać się większości czy lepiej obrać własną ścieżkę i postawić na indywidualizm?
Forma pamiętnika zmniejsza dystans pomiędzy bohaterką i czytelnikiem, a młodzieżowy język, jakim jest napisana, sprawia, że staje się jeszcze bardziej wiarygodna. Dodatkowo sympatyczne rysunki w formie zabawnych patyczaków dodają książce swoistego uroku i sprawiają, że czyta się ją szybko i z prawdziwą przyjemnością.
„Żenujące życie Lottie Brooks” to dziewczęca odpowiedź na książki typu „Dziennik Cwaniaczka”. Bogato i zabawnie ilustrowana (rysunkami typu patyczaki), dowcipna książka o meandrach życia w gimnazjum. To pamiętnik 11-letniej Lottie, która idzie do nowej szkoły całkiem sama, bo jej najlepsza kumpelka wyprowadza się na inny kontynent. Czy znajdzie w gimnazjum nowych przyjaciół? Czy podejmie dobre decyzje? Czy wybierze koleżanki, które ją wesprą? Jak poradzi sobie z pierwszymi sygnałami dojrzewania? Dowiecie się czytając tę dowcipną pozycję.
Książka jest zabawna i niesie wspaniały, pokrzepiający przekaz, że zawsze trzeba być sobą. Mieszane uczucia budzi we mnie tylko to, że opisane problemy Lottie i jej koleżanek (m.in. chłopaki, ciuchy, makijaż, golenie nóg, martwienie się brakiem biustu) wydają się takie „dorosłe”. Jedenastolatki powinny być jeszcze wolne od takich zmartwień! Gdyby bohaterki miały 13-14 lat, ta powieść byłaby idealna!
Wielkie brawa dla Znaku za świetne wydanie – cudną okładkę, przyjemną czcionkę i doskonałe światło na stronie, bardzo ułatwiające czytanie.
Życie współczesnej nastolatki bywa skomplikowane, a ilość trudnych i „obciachowych” sytuacji, w które wpędzają ją najbliżsi w domu i znajomi w szkole stale wzrasta. Najgorszy dzień w życiu przytrafia się prawie codziennie i nikt jej nie rozumie. Do tego dochodzą sprawy związane z dojrzewaniem, pierwszym zauroczeniem, poczucie samotności i brak pewności siebie. Lottie Brooks opisuje swoje problemy i rozterki w pamiętniku, dodając komiksowe rysunki. Książka Katie Kirby jest zabawna, mądra i szczera, spodoba się zarówno rodzicom jak i grupie docelowej ? młodszym nastolatkom. (...)
Dzięki tej powieści dorośli mogą bliżej poznać świat nastolatek, w którym jakaś błahostka (z naszego punktu widzenia) urasta do rangi tragedii, a opinia koleżanki może stać się wyrocznią. Zobaczymy pewne sytuacje z innej perspektywy. Trochę sobie przypomnimy, jak to było, gdy byliśmy w tym wieku i może będziemy bardziej wyrozumiali wobec naszych pociech przeżywających burzliwe chwile podczas adolescencji.
Moja córka niedawno skończyła jedenaście lat, toteż jestem na bieżąco z humorami, huśtawką emocji i specyficznymi problemami typowymi dla tego okresu życia. Z przyjemnością podsunę jej „Żenujące życie Lottie Brooks”, książkę o przyjaźni, rodzinie, relacjach rówieśniczych i szkole, napisaną „na luzie”, współczesną, naprawdę przezabawną, ale jednocześnie mądrą, pokazującą życiowe sytuacje i przykłady zachowań, niosącą przesłanie, że dobrze jest być sobą i nie powinno się niczego robić na pokaz, dla pozorów i poklasku.
(...)
Autorka doskonale wczuła się w nastoletnią bohaterkę, niemal jakby dzieliła się własnym pamiętnikiem sprzed lat. Zapewniła nam porcję lekkiej, wartościowej lektury i dobrej rozrywki. Starsi na pewno pamiętają serię książek o Adrianie Mole'u, młode pokolenie będzie mieć swoją Lottie Brooks!
Pamiętnik Lottie obfituje w zabawne historie, przemyślenia i proste rysunki. Ma się wrażenie, że prowadzi go prawdziwa nastolatka. Lekko, z przymrużeniem oka. Dotyka ważnych tematów, jak dojrzewanie, chłopcy, przyjaźnie. Czyta się szybko i z przyjemnością.
Polecam dla nastolatek (raczej tych młodszych, choć sama też czytałam z ciekawością).
Kto ma w domu nastolatkę ten zapewne wie, że rozterki i problemy dnia codziennego przytrafiają się na okrągło… I choćbym ja sama niewiele pamiętała z czasów swojej wczesnej młodości to córki konsekwentnie mi o tym przypominają… Dlatego wybaczcie ale dzisiaj o książce, w stosunku do której zupełnie nie czuję się ekspertem, ale przeczytałam i śledząc ogromne zainteresowanie moich latorośli i na tej podstawie ośmielam się sądzić, że to jedna z tych pozycji na którą w szczególności warto zwrócić swoją uwagę…
”Żenujące życie Lottie Brooks” to pierwszy tom serii napisany w formie pamiętnika, skierowany do dziewczyn w wieku 9-12 lat. Ukazuje ich dylematy, zmagania z codziennymi wyzwaniami czy nawet próby rozwiązania problemów nazwanych szumnie końcem świata. Momentami śmieszna, momentami pobudzająca wyobraźnię ale przede wszystkim potrafiąca wywołać uśmiech na twarzy.
Dzięki niej powróciłam do swoich lat młodości, choć droga była dłuuuggggaaaa i nie zawsze równała się ze zrozumieniem moich córek. No bo jak, mamo, można było kiedyś funkcjonować bez smartfona czy Internetu, nie wspominając już o braku konta na Instagramie