hamburger
Menu
Kategorie
Kategorie
Wyszukaj „Zmorowisko”
Książki
Zabawki
Gry
Puzzle
Papiernicze i szkolne
Muzyka
Audiobooki

Zmorowisko

Udostępnij
Wydawnictwo:
Rok wydania:
Oprawa:
Liczba stron:
456
Dostępny
Dostępność142 szt.
(2 szt. w magazynie)
Dostępny
Wyślemy jeszcze dzisiaj
jeśli kupisz w ciągu 14 godz. 17 min. 19 sek.
34,99
Cena sugerowana przez wydawcę: 49,90 zł
1 osoba kupiła
Informacja

Opis od wydawcy

To w pełni dojrzały thriller najlepszego gatunku! - Max Czornyj

W miasteczku położonym nieopodal Krakowa rozgrywa się prawdziwy horror – grupa studentów spędzających weekend majowy w wynajmowanym domu, zostaje skatowana i powieszona. Na miejsce przyjeżdża podkomisarz Lidia Ewert, o której metodach śledczych stało się głośno po doprowadzeniu do zamknięcia śledztwa sprzed lat. Choć policja szybko typuje sprawcę, pomimo gruntownej analizy oraz zakrojonych na cały kraj poszukiwań podejrzanego, sprawa potrójnego morderstwa tkwi w martwym punkcie.

Do czasu…

Maks i Beniamin to dwójka przyjaciół prowadzących kanał rozrywkowy poświęcony miejscom uważanym za nawiedzone. Ich celem jest odnalezienie odpowiedzi na pytanie: Czy duchy istnieją naprawdę? Kiedy mężczyźni decydują się zbadać historię Czarnego Domu, nie zdają sobie sprawy, jaką grozę odkryją w jego wnętrzu.

Podmiot odpowiedzialny za bezpieczeństwo produktu: Grupa Wydawnicza Filia Sp. z o.o., Kleeberga 2, 61-615 Poznań (PL), adres e-mail: kontakt@wydawnictwofilia.pl

AutorKamil Piechura
WydawnictwoFilia
Rok wydania2025
Oprawamiękka
Liczba stron456
Format13.5 x 20.5 cm
Numer ISBN978-83-8402-144-6
Kod paskowy (EAN)9788384021446
Wymiary135 x 205 mm
Data premiery2025.07.11
Data pojawienia się2025.07.01
Dostępna liczba sztuk
Dostępność całkowita142 szt.
Dostępność w naszym magazynie2 szt. (realizacja jeszcze dzisiaj)
Dostępność w punktach BonitoKsięgarnia internetowa Bonito
ul. Staromiejska 6 (50 m od Rynku)Zamów i odbierz już jutro
al. Pokoju 67 (wyspa w centrum handlowym M1)Zamów i odbierz jeszcze dzisiaj
ul. Batorego 15B (przecznica od ul. Karmelickiej)Zamów i odbierz jeszcze dzisiaj
ul. Dobrego Pasterza 122 (Prądnik Czerwony)Zamów i odbierz jeszcze dzisiaj
ul. Josepha Conrada 79 (obok stacji BP)Zamów i odbierz jeszcze dzisiaj
ul. Kluczborska 17 (przy pętli "Krowodrza Górka")Zamów i odbierz jeszcze dzisiaj
ul. Kobierzyńska 93 (osiedle Ruczaj-Zaborze)Zamów i odbierz jeszcze dzisiaj
ul. Marii Dąbrowskiej 17A (50 m od CH Czyżyny)Zamów i odbierz jeszcze dzisiaj
ul. Pawia 34 (blisko Galerii Krakowskiej)Zamów i odbierz jeszcze dzisiaj
ul. Pilotów 2E (300 m od ronda Młyńskiego)Zamów i odbierz jeszcze dzisiaj
ul. Wielicka 259 (wyspa w Galerii Mozaika)Zamów i odbierz jeszcze dzisiaj
ul. Wysłouchów 3 (Kurdwanów)Zamów i odbierz jeszcze dzisiaj
ul. Zakopiańska 62 (Park Handlowy Zakopianka)Zamów i odbierz jeszcze dzisiaj
ul. Plac Grunwaldzki 25 (w budynku Grunwaldzki Center)Zamów i odbierz już jutro
ul. Ruska 2 (przy Placu Solnym)Zamów i odbierz już jutro

Darmowa dostawa już od 199,00 

  • Składasz zamówienie wybierając wcześniej Paczkomat, w którym chciałbyś je odebrać.
  • Otrzymujesz od nas wiadomość o nadaniu przesyłki.
  • Otrzymujesz wiadomość e-mail oraz SMS od Paczkomatów InPost z informacją o dotarciu przesyłki do wybranego Paczkomatu.
  • Wydanie przesyłki następuje po wpisaniu numeru telefonu i podaniu kodu, który jest w wiadomości SMS.
  • Pamiętaj, że na odbiór przesyłki z Paczkomatu masz 48 godzin.
  • Składasz zamówienie wybierając wcześniej punkt, w którym chciałbyś je odebrać.
  • Otrzymujesz od nas wiadomość o nadaniu przesyłki.
  • Otrzymujesz SMS-a oraz e-mail od firmy Orlen z informacją o dotarciu przesyłki do wybranego punktu oraz kodem.
  • Pracownik punktu wydaje przesyłkę po podaniu otrzymanego specjalnego kodu.
  • Pamiętaj, że na odbiór przesyłki z punktu masz 3 dni.
  • Składasz zamówienie wybierając dostawę DPD Pickup i wskazujesz punkt lub automat (*), w którym odbierzesz paczkę.
  • Otrzymujesz od nas wiadomość o nadaniu przesyłki.
  • Otrzymujesz wiadomość SMS od DPD z informacją o dotarciu przesyłki do wybranego punktu Pickup lub automatu (*).
  • Wydanie przesyłki następuje po wpisaniu numeru PIN, który jest w wiadomości SMS.
  • Pamiętaj, że na odbiór przesyłki masz 3 dni.
  • (*) Aby odebrać przesyłkę z automatu DPD Pickup, konieczne jest pobranie aplikacji ze sklepu odpowiedniego dla Twojego modelu telefonu. Po pobraniu aplikacji będziesz miał możliwość krótkiej rejestracji numerem telefonu. Twoja paczka pojawi się w aplikacji automatycznie.
  • Składasz zamówienie wybierając dostawę DPD Pickup i wskazujesz punkt lub automat (*), w którym odbierzesz paczkę.
  • Otrzymujesz od nas wiadomość o nadaniu przesyłki.
  • Otrzymujesz wiadomość SMS od DPD z informacją o dotarciu przesyłki do wybranego punktu Pickup lub automatu (*).
  • Wydanie przesyłki następuje po wpisaniu numeru PIN, który jest w wiadomości SMS.
  • Pamiętaj, że na odbiór przesyłki masz 3 dni.
  • (*) Aby odebrać przesyłkę z automatu DPD Pickup, konieczne jest pobranie aplikacji ze sklepu odpowiedniego dla Twojego modelu telefonu. Po pobraniu aplikacji będziesz miał możliwość krótkiej rejestracji numerem telefonu. Twoja paczka pojawi się w aplikacji automatycznie.
  • Składasz zamówienie podając swój adres doręczenia.
  • Otrzymujesz od nas wiadomość o nadaniu przesyłki.
  • Kurier doręcza przesyłkę.
  • Składasz zamówienie podając swój adres doręczenia.
  • Otrzymujesz od nas wiadomość o nadaniu przesyłki.
  • Kurier doręcza przesyłkę.
  • Składasz zamówienie podając swój adres doręczenia.
  • Otrzymujesz od nas wiadomość o nadaniu przesyłki
  • Listonosz doręcza przesyłkę.
* opcja płatności przy odbiorze kosztuje dodatkowo 5,00 zł
Średnia ocen:
4,6
Star2Star2Star2Star2Star2
Liczba opinii:
12
Dodaj opinięDodaj opinię
Opublikowane opinie o towarze nie zostały zweryfikowane pod kątem ich dodania przez osoby, które zakupiły towar lub go używały.
Opinie innych użytkowników:
Zdjęcie użytkownika
Zmorowisko
2025.09.09 02:28
Ocena:
4,0
Star2Star2Star2Star2Star0

Twórczość nowo poznawanych pisarzy z literackiego gatunku, którego darzę ogromną sympatią, a jest, nim kryminologia zawsze stworzona przez tajemniczy świat, który wciąga do odkrywania go w mocniejszym stopniu lub w mniejszym. Zależy od tego, czy tocząca się akcja była opisana z wyczuciem do budowania występującym w tym kryminale wszystkich bohaterów.

Kryminały na ogół sprawiają, że kiedy tematyka została, trafnie dopasowana to czyta, się je, dobrze, z tym że wszystko zależy wówczas od rozwoju toczącego się przebiegu zdarzeń, czy zawiało od niego powiewem strachu od samego początku, czy jednak nieco później.

Zastanawiałam się podczas czytania tego kryminału pt.''Zmorowisko'' czy autor Pan Kamil Piechura mnie zaskoczy, a czym nie.

Nie jest to przyjemny widok, kiedy spogląda się z różnymi uczuciami emocjonalnymi na młodych ludzi, którzy zostali pozbawienia życia chcących skorzystać z niego, odpocząć sobie od codzienności podczas weekendu.

Nigdy nie sądziłam, że można, tak w brutalny sposób zabić młodych ludzi zacierając po sobie ślady, ale czy one były dobrze zaznaczone, czy jednak nie o tym, tylko wie policja i osoby pomagające rozwikłać tę niełatwą kryminalną zagadkę.

Z czasem odnosiłam takie wrażenie, że autor w niektórych momentach pozostawia czytelnika samego sobie, aby domyślił się, kto odpowiada za dokonane zbrodnie.

Pomimo prowadzonej ciekawej narracji dialogowej czułam, że czasami gubię się, w co poniektórych wątkach.

Nadaje smaku temu kryminałowi wątek Maksa i Beniamina, bo, pomimo że prowadzą kanał o miejscach nawiedzanych przez duchy i tworzą w nim nastrój mroczny, że sama chwilami miałam co do nich wątpliwości, czy pasuje do nich zainteresowania związanego z udowodnieniem prawdziwości istnienia duchów.

Jeśli chodzi, o podkomisarz Lidię Ewert to podobała mi się u niej pracowitość, miała w sobie to coś, co wyróżnia je pozytywne podejście do wykonywanej pracy, potrafi nie tylko analizować, nie brak jej poczucia humoru, przede wszystkim szybkie działanie to jej domena.

Książki tej nie czytało mi się szybko.

Pan Kamil Piechura starał się opisać przebieg wydarzenia sprzed lat i ze współczesności czy się udało mu sprostać i zainteresować ich historią, aby na wynikło z nich rozwiązanie, czy jednak zaskoczy, innym rozwiązaniem tego należy, dowiedzieć czytając ten kryminał.

Zdjęcie użytkownika
Chcielibyście spędzić noc w nawiedzonym domu?
2025.08.29 19:24
Ocena:
5,0
Star2Star2Star2Star2Star2

Chcielibyście spędzić noc w nawiedzonym domu?

Opowieść, w której każdy rozdział pachnie wilgocią, stęchlizną i strachem czyhającym w kątach. Małe miasteczko pod Krakowem staje się areną dla zbrodni, która wstrząsa mieszkańcami. Im głębiej wchodzimy w mrok Czarnego Domu, tym bardziej zostajemy wciągnięci w labirynt niedopowiedzeń i koszmarów.

Autor potrafi zbudować klimat duszny jak powietrze przed burzą. Każda scena w Czarnym Domu zdaje się przesycona złowrogą obecnością. To nie jest zwykły kryminał. Tu granica między rzeczywistością a urojeniem zaciera się. Czytelnik zaczyna mieć wrażenie, że sam został uwięziony w tych ścianach, gdzie przeszłość nigdy nie daje spokoju.

Historia prowadzona z kilku perspektyw, gdzie zapiski Edwarda Tellera wywołują gęsią skórę i sprawiają, że opowieść jest o wiele bardziej mroczniejsza niż można przypuszczać. Ogromnie chciałam poznać, kim jest Edward i jaką rolę pełni w historii. Każdy wątek odkrywa inny fragment układanki, ale im więcej wiemy, tym bardziej rozumiemy, że prawda jest pojęciem względnym.

Zmorowisko” to historia o złu, które potrafi przetrwać pokolenia. O winie, która nie daje spokoju i o cienkiej granicy między światem żywych a tym, co nigdy nie powinno powrócić. Powieść duszna, ciężka i lepka od emocji. Nie jest to lektura dla tych, którzy szukają lekkiej rozrywki. To książka, która wciąga w szaleństwo, choć miewa swoje gorsze momenty.

Zdjęcie użytkownika
Zmorowisko
2025.08.26 21:22
Ocena:
5,0
Star2Star2Star2Star2Star2

Macie ochotę na mroczny thriller, który nie pozwala zasnąć?

Kamil Piechura w "Zmorowisku" stworzył wielowątkową, mroczną opowieść, która łączy elementy kryminału, thrillera i horroru Fabuła jest misternie skonstruowana, a autor manipuluje napięciem i percepcją czytelnika, wprowadzając go w świat granicy między rzeczywistością a obłędem. Jego styl jest sugestywny, a opisy są tak realistyczne, że niemal fizycznie odczuwa się zapachy i dźwięki otoczenia.

Autor w książce prowadzi trzy główne wątki. Śledztwo podkomisarz Lidii Ewert, brutalne morderstwo studentów w opuszczonym domu pod Krakowem. Kanał YouTube "Duchowisko" – dwójka przyjaciół, Max i Beniamin, badających zjawiska paranormalne, którzy trafiają do przerażającego Czarnego Domu. Dziennik Edwina Tellera , tajemnicze zapiski z lat 90., które stopniowo odsłaniają mroczną przeszłość miejsca.

Początkowo wątki wydają się niepowiązane, co wprowadza chaos i napięcie, jednak autor mistrzowsko łączy je w zaskakującym zakończeniu, które zwala z nóg. Świetnie wykreowani bohaterowie. Lidia Ewert, policyjna profilerka z traumą przeszłości, której życie osobiste praktycznie nie istnieje Max Soren, youtuber skrywający mroczne sekrety, którego zachowanie staje się coraz bardziej destabilizowane. Edwin Teller, autor dziennika, którego zapisy tchną obłędem i metafizycznym niepokojem

Postacie są wyraziste i złożone, a ich emocjonalne rozchwianie silnie oddziałuje na czytelnika. Czarny Dom jest niemal osobnym bohaterem, pulsuje złem, kondensuje traumy i zaciera granice między realnym a paranormalnym. Kamil Piechura wykorzystuje go jako symbol ludzkich obsesji i źródła zła, które może tkwić zarówno w umyśle, jak i poza nim. Groza jest niemal namacalna i oplata czytelnika jak mgła

Ta książka nie jest dla wrażliwców! Autor nie stroni od drastycznych, cielesnych opisów. Smród rozkładu, krew i brutalne zbrodnie tworzą obrazy jak z horroru. Sceny są makabryczne i krwawe, a realizm opisów potęguje strach. Kamil Piechura porzuca utarte schematy. Gdy czytelnik przyzwyczaja się do wątku policyjnego, autor wprowadza nowe perspektywy (dziennikarz, łowcy duchów), które komplikują fabułę. Zabieg ten utrzymuje uwagę i uniemożliwia przewidzenie zakończenia.

Dla kogo jest ta książka?

· Miłośnicy mrocznych thrillerów z elementami horroru

· Fani opowieści o zjawiskach paranormalnych i psychologicznych zagadkach

· Czytelnicy szukający nietypowych struktur narracyjnych i zaskakujących zwrotów akcji

Ostrzeżenie: Nie dla osób wrażliwych na przemoc i drastyczne opisy!

"Zmorowisko" to inteligentny, dopracowany thriller, który wciąga jak otchłań. Kamil Piechura balansuje na granicy rzeczywistości i obłędu, pozostawiając czytelnika z pytaniem: Czym jest zło? Czy tkwi w człowieku, czy może być siłą zewnętrzną? Mimo chaotycznej struktury, finalne połączenie wątków jest genialne i satysfakcjonujące. To pozycja, po której nie da się zgasić światła przed snem

Moja ocena: 9/10

Polecam wszystkim, którzy lubią czuć dreszcz niepokoju

BRUNETTE BOOKS

Zdjęcie użytkownika
Całkiem niezła
2025.08.13 19:50
Ocena:
4,0
Star2Star2Star2Star2Star0

"Nawiedzone domy nie istnieją. Istnieją tylko takie, w których ludzie dopuścili się czegoś, o czym nikt nie chce pamiętać."

Podkrakowskie miasteczko, brutalne morderstwo trójki studentów wynajmujących dom. Niestety śledztwo w tej sprawie utknęło w martwym punkcie. Tymczasem tropem nawiedzonych miejsc, w ramach prowadzonego kanału o duchach, podążają dwaj przyjaciele - Maks i Beniamin. Trafiają do Czarnego Domu i zupełnie nie spodziewają się, że czeka w nim na nich coś znacznie gorszego niż zjawy...

"Zmorowisko" stanowi ciekawą mieszankę gatunkową - w głównej mierze to thriller, ale znajdziecie w nim również elementy kryminału i horroru. Ponieważ sama mieszkam w małopolsce, osadzenie miejsca akcji w bliskich mi rejonach od razu wzbudziło moje zainteresowanie.

Początkowo trudno było mi się wciągnąć w historię. Odczuwałam chaos, a skoki między wątkami sprawiały, że miałam odczucie braku spójności i nie mogłam złapać rytmu. Gdy jednak wbiłam się wreszcie w opowiadaną historię zaczęłam czuć narastające napięcie, którego oczekiwałam od tego thrillera. Druga połowa książki zdecydowanie bardziej zaangażowała mnie emocjonalnie i wciągnęła w mroczną atmosferę powieści. Często zastanawiałam się gdzie leży granica realności i czego należy bardziej się bać...

Finalnie uważam, że "Zmorowisko" to niezła gratka dla fanów thrillera z nutą kryminału i spora dawką grozy, chociaż obawiam się, że fabuła nie zapisze się na długo w mojej pamięci. Chętnie sięgnę jednak po kolejne książki autora.

Zdjęcie użytkownika
Zmorowisko
2025.07.31 21:26
Ocena:
5,0
Star2Star2Star2Star2Star2

" [...] Panowie, mamy ducha na pokładzie! [...]"

"Zmorowisko" autorstwa Kamila Piechury, to sztosowy thriller z elementami kryminału i po części horroru. Wywołał u mnie ciarki. Podczas czytania, byłam przerażona. Uwielbiam takie książki i emocje im towarzyszące. Tę powieść polecam czytać wieczorem lub w nocy.

"Zmorowisko" trzyma w napięciu od samego początku aż do końca. Zakończenie jest zjawiskowe i nieprzewidywalne.

Wyobraźcie sobie dom pośrodku lasu, w którym doszło do potwornej zbrodni. To, co tam się wydarzyło, to istny horror. Czy takie miejsce może być nawiedzone? Czy tę zbrodnię da się logicznie wyjaśnić? Czy mamy tutaj do czynienia z polskim Blair Witch Project? A może dusze zmarłych pragną kolejnych ofiar, tak jak to było w  Amityville? Przekonacie się o tym, podczas czytania. Szczerze wam powiem, że jest to jedna z lepszych książek, jakie czytałam w tym roku.

Poznacie tutaj między innymi:

- Podkomisarz Lidię Ewert - jest bardzo dobra w tym, co robi. Potrafi doprowadzić sprawy praktycznie nierozwiązywalne do samego końca. Czy tak będzie i tym razem? Jest bardzo wysportowaną kobietą. Dba o swoją formę intensywnymi treningami, między innymi na wioślarzu. Podziwiałam ją.

- Maks i Beniamin, to reporterzy. Uprawiają ghosthunting. Prowadzą swój kanał na YouTubie o nazwie "Duchowisko", w którym badają nawiedzone miejsca. Sprawdzają, czy duchy istnieją naprawdę. W tym celu, w nawiedzonych miejscach używają tablic Ouija. Czy można igrać z duchami? Wkrótce się o tym przekonają. Co się stanie, gdy przekroczą progi Czarnego Domu? Przyznam szczerze, że nie odważyłabym się wejść do takiego domu, a co dopiero spędzić tam noc. Nie jestem aż tak odważna.

Poznałam również dzienniki Edwina Tellera. Były bardzo przerażające, przytłaczające i miejscami nawet filozoficzne.

Ten thriller jest tak skonstruowany, że nie da się przy nim nudzić. Jest po części brutalny, krwawy, bez owijania w bawełnę i nie znajdziecie tutaj ani grama lukru. Nie znajdziecie tutaj również długich przemyśleń głównych bohaterów. Autor doskonale to rozwiązał. Powalił mnie swoją szczerością. O takich historiach się nie zapomina. Brawa dla autora.

Tutaj mamy przeplatankę czasów. Poznajemy wydarzenia z 1998 roku oraz dwadzieścia siedem lat później. Podobały mi się te przeskoki. Idealnie zgrały się z fabułą.

Ps.

Taka moja dobra rada: nie igrajcie z duchami, ani nie używajcie tablicy Ouija. To jest bardzo niebezpieczne, a nawet śmiertelne. Dla niektórych z was to będzie śmieszne. Nic bardziej mylnego.

Zdjęcie użytkownika
Dobra na lato
2025.07.31 01:36
Ocena:
4,0
Star2Star2Star2Star2Star0

Nie zwracam szczególnej uwagi na to, w jakim wieku są autorzy książek, po które sięgam, ale jest to dla mnie budujące, że także wśród tych młodszych ode mnie można już znaleźć uznane nazwiska, bo to swego rodzaju gwarancja na przetrwanie moich ulubionych gatunków. Mam też wrażenie, że wśród młodego pokolenia panuje większa chęć do eksperymentowania, definiowania na nowo dawno utartych reguł i choć nie zawsze te świeże formy do mnie trafiają, to podziwiam tę odwagę.

"Zmorowisko" to kolejna zaskakująca powieść Kamila Piechura. Po świetnej "Erze" moje oczekiwania były spore i nie będę ukrywać, że tak do końca nie wiem, co myśleć. Nie była to zła historia, ale nie tak wyjątkowa jak wcześniejsza. Może spisanie moich odczuć pomoże mi w jednoznacznej ocenie.

W warstwie kryminalnej to naprawdę dobra historia. Dopracowana, połączona w nieoczywisty sposób, a szczegóły są ujawniane w odpowiednim tempie. To, co mi nie odpowiadało, to utrzymujący się nastrój grozy. Zdaję sobie sprawę, że był on istotnym elementem fabuły, ale dla mnie byłaby ona równie atrakcyjna bez tego.

Ciekawym aspektem było dla mnie miejsce akcji, gdyż ta częściowo rozgrywała się w Limanowej. Myślę, że w świetle ostatnich wydarzeń w tej miejscowości to kiepski zbieg okoliczności, ale skąd autor mógł o tym wiedzieć, gdy obmyślał swoją powieść. W każdym razie doceniam taki lokalny patriotyzm i promowanie regionu przez osadzanie śledztwa w dobrze znanych sobie miejscach.

Podobał mi się też sposób prowadzenia akcji. Kilka narracji, fragmenty dziennika, istotna rola przeszłości w aktualnych wydarzeniach. Muszę przyznać, że autorowi udało się dzięki temu rozproszyć moją uwagę, więc zakończenie było dla mnie zaskakujące i na szczęście satysfakcjonujące.

"Zmorowisko" to dowód na to, że Kamil Piechura idealnie opanował łączenie przeszłości z teraźniejszością. Wykorzystuje współczesne nowinki w nienachalny sposób, sprawiając, że lektura wydaje się być jeszcze bardziej realna. To idealna propozycja na wakacje z dreszczykiem.

Moje 7/10.

Zdjęcie użytkownika
przez-zamrozone-okulary.blogspot.com
2025.07.29 18:46
Ocena:
5,0
Star2Star2Star2Star2Star2

Nieczęsto trafia się na książkę, która potrafi tak skutecznie połączyć chłód policyjnego śledztwa z lękiem, który czai się gdzieś na granicy światła i cienia. Rzadko trafiam na książki, które sprawiają, że inaczej myślę, kiedy spoglądam w mrok, czy oczami wyobraźni na las i ukryty w nim dom. Mam dreszcze, kiedy o tym pomyślę! Jak nie móc tego robić, kiedy w głowie miałam wizję tego, że nie każde morderstwo kończy się ujęciem sprawcy, zatrzaśnięciem kajdanek na nadgarstkach kogoś, kto na to zasłużył. „Zmorowisko” autorstwa Kamila Piechury to powieść przy której miałam w głowie mętlik. Jeszcze teraz zastanawiam się, jak ubrać w słowa uczucia, które towarzyszą mi od początku lektury, po jej zamknięcie i odłożenie na półkę. Czy też tak macie?

Bohaterką książki autorstwa Kamila Piechury pod tytułem „Zmorowisko” jest podkomisarz Lidia Ewert. To właśnie ona zostaje wezwana do brutalnej zbrodni, do której doszło w małym miasteczku niedaleko Krakowa. W wynajętym na majówkę domu znaleziono ciała trojga studentów, skatowanych i powieszonych w sposób, który bardziej przypomina makabryczny rytuał niż zwykłe morderstwo. Lidia jest znana z niekonwencjonalnych, ale skutecznych metod śledczych, próbuje rozwikłać zagadkę zbrodni, jednak śledztwo szybko grzęźnie niczym but w zbyt podmokłej leśnej ścieżce. Policja ma podejrzanego, lecz jego trop nagle się urywa, a kolejne poszlaki nie zbliżają jej do rozwiązania sprawy. Czy kobiecie się uda dojść do sedna? Maks i Beniamin to dwaj przyjaciele prowadzący kanał poświęcony nawiedzonym miejscom, planują odwiedzić Czarny Dom. To opuszczona posiadłość, o której krążą mroczne opowieści. Tym razem to coś zupełnie innego niż przypuszczali, ten dom kryje w sobie coś znacznie bardziej niebezpiecznego, niż mogliby przypuszczać. Co okaże się prawdziwe, duchy, czy morderca? Czy te dwa śledztwa się ze sobą połączą? Co się kryje w Czarnym Domu?

Zmorowisko” to książka, która mnie zaskoczyła. Autor nie bał się połączyć elementy thrillera z kryminałem, powstała historia, która zaskoczyła mnie grozą, jaką dało się wyczuć z każdej strony. Kamil Piechura zaskakuje tym, jak perfekcyjnie buduje duszną atmosferę, powoli dawkując napięcie. Potrafi podsunąć czytelnikowi tropy tylko po to, by za chwile namieszać w głowie, aby nie był niczego pewny. Tak właśnie było ze mną, kiedy myślałam, że coś zaczynałam rozumieć i łączyć fakty, minęła chwila i wszystko się zmieniło. Udało mi się dostrzec, że fabuła powieści została przemyślana, a kroki, które były w niej stawiane nie były przypadkowe. Jak to mawiają: w każdym szaleństwie jest metoda. Niezbyt często sięgam po takie książki, jednak, kiedy mają coś sobie to nie potrafię się im oprzeć. „Zmorowisko” to jedna z tych książek, które zostawiają w czytelniku dreszcz niepokoju i pytania, na które trudno znaleźć jednoznaczne odpowiedzi. Lidia to twarda, inteligentna kobieta, ale pełna rys i cieni. Jej śledztwo w sprawie potrójnego, wyjątkowo brutalnego morderstwa szybko wymyka się schematom. Granica między tym, co realne, a tym, co nadprzyrodzone, niemal całkowicie się tutaj zaciera.

Zdjęcie użytkownika
Mocna i niepokojąca!
2025.07.28 13:48
Ocena:
5,0
Star2Star2Star2Star2Star2

Jestem z natury sceptyczna, ale lubię czasem obejrzeć horror lub film o duchach, by poczuć dreszczyk niepokoju.

Taki dreszcz i to niejeden przeszedł mnie również przy lekturze najnowszej powieści Kamila Piechury „Zmorowisko” łączącej w sobie elementy kryminału, thrillera i powieści grozy. A ta groza jest niemal namacalna. Oplata czytelnika niczym mgła - złowieszcza, ciężka i nie do końca z tego świata. Ale nie tylko dlatego nie jest to proza dla wrażliwców, bo Autor nie stroni też od dosadnych, cielesnych opisów atakujących zmysły. Przy czytaniu niemal czujemy smród ekskr3mentów i rozkładających się ciał, słyszymy skrzypienie starych schodów, widzimy mrok. Nieprzenikniony mrok, którego nie pozbędziemy się zapalając światła. Przyzywa nas otchłań zarówno przerażającego Czarnego Domu na zboczu Łysej Góry, jak i ta ukryta w człowieku.

A ten dom, którego nie zbudowano, który zaistniał? Czy w opowiadanej o nim legendzie jest choć odrobina prawdy? Coś musi w tym być, skoro Autor czyni to mroczne, niepokojące domiszcze niemal bohaterem powieści. To ono zdaje się pulsować złem, zarażać nim i kondensować je w sobie. To w nim łączą się przeszłe i współczesne traumy i koszmary spowite metalicznym zapachem krwi. To w nim thriller styka się z horrorem, a granice pomiędzy rzeczywistością, a ułudą zacierają się z każdą chwilą.

I to tam dochodzi do zbrodni. Troje studentów zostaje brutalnie skat0wanych. Czwarty znika bez śladu. Do sprawy zostaje przydzielona Lidia Ewert i jej partner, Adam Kors. Jednak śledztwo utyka w martwym punkcie na długie miesiące. I tu zaskoczenie, bo w momencie gdy czytelnikowi wydaje się, że pójdziemy nadal tą drogą, Autor robi niespodziewaną rewoltę porzucając dopiero co poznanych przez nas bohaterów, by rzucić światło na tę historię z zupełnie innej perspektywy.

Przez chwilę zaglądamy przez ramię ambitnemu dziennikarzowi, by za moment znaleźć się na planie „Duchowiska” - kanału przyjaciół i łowców duchów, którzy mieli zbijać wyświetlenia na legendach i niedopowiedzeniach, a tymczasem trafiają na coś, co odciska piętno na ich psychice. I co tu się dzieje! Nie można oderwać się od tej historii nawet na moment! To miejsce wciąga nas niczym oś piekła, a Autor manipuluje nie tylko napięciem, ale i naszym postrzeganiem rzeczywistości.

Najbardziej wstrząsnął mną przytaczany we fragmentach tchnący obłędem dziennik pewnego profesora, który mieszkał w tym domu wraz z rodziną pod koniec lat dziewięćdziesiątych ubiegłego wieku. A to, w jaki sposób Autor połączył tu przeszłość z teraźniejszością po prostu zwaliło mnie z nóg.

Dawno nie czytałam tak wyrazistego, wyłamującego się utartym schematom i tak wciągającego thrillera. I już wiem, że po każdą kolejną książkę Autora sięgnę w ciemno i Was też do tego gorąco zachęcam.

Zdjęcie użytkownika
Z duchami nie ma żartów
2025.07.25 21:15
Ocena:
5,0
Star2Star2Star2Star2Star2

Zmorowisko” jest już czwartą książką w dorobku Kamila Piechura. Powieść jest interesującą, wielowątkową mieszanką kryminału i thrillera z elementami horroru, w której istotną rolę odgrywa wątek polowania na duchy.

Opuszczony dom na uboczu pod lasem, na zboczu Łysej Góry, obrośnięty zielskiem i mroczną legendą o tragicznej historii jego mieszkańców, to doskonała sceneria thrillera, kryminału czy horroru. To właśnie w Czarnym Domu mają miejsce najistotniejsze dla fabuły wydarzenia opisane w „Zmorowisku”. Już przez samą zagmatwaną i zawiłą formułę książki pisarz tworzy klimat zagadki i niepewności. W klasycznej narracji autor prowadzi dwa wątki fabuły, których akcja dzieje się współcześnie. Jeden związany z Lidią Ewert, policjantką pracującą w krakowskiej Komendzie Wojewódzkiej Policji i śledztwem w sprawie brutalnego morderstwa popełnionego w opuszczonym domu. W ten wątek wplatane są relacje z miejsca przestępstwa i przesłuchania, a także świat wewnętrznych przeżyć Lidii. Drugi wątek dotyczy osoby Maxa Sorena, jednego z prowadzących youtubowy kanał poszukiwaczy zjawisk nadprzyrodzonych „Duchowisko”. Tutaj z kolei mamy fragmenty nagrywanych relacji z różnych miejsc i bardzo rozbudowany wątek osobisty Sorena. Zwieńczeniem serii nagrań „Duchowiska” jest pobyt ekipy w Czarnym Domu. Najmroczniejsze i najbardziej metafizyczne są fragmenty dziennika tajemniczego Edwina Tellera. To opisy śmierci w wigilijny wieczór 1998 roku otwierają powieść, a zapisy z tego dziennika poprzedzające ten makabryczny wieczór będą nam towarzyszyć do końca powieści przeplatając bieżące wydarzenia. Początkowo trudno zorientować się co łączy opuszczony dom, policjantkę, brutalne zabójstwa, poszukiwaczy duchów i dziwne zapiski dziennika. Taka mieszanka wprowadza chaos i napięcie z powodu zagubienia czytelnika i trudności z ustaleniem połączeń między wątkami. Zakończenie, kiedy już poskładamy całość, jest zaskakujące i niespodziewane.

Autor stworzył niebanalną historię pełną napięcia, manipulacji i niedopowiedzeń. Akcja ma zmienną dynamikę, fragmenty spokojniejsze przeplatane są bardziej dynamicznymi. Zbrodnie opisane na kartach powieści są brutalne, krwawe wręcz makabryczne. Szczegółowe, realistyczne opisy sprawiają, że tworzą obrazy jak z horroru. W to wszystko Kamil Piechura bardzo sugestywnie wplata opisy zjawisk nadprzyrodzonych i opowieści o duchach. Ta mroczna pajęczyna świata niematerialnego szczególnie mocno, wręcz namacanie odczuwana jest w dzienniku Edwina Tellera i podczas pobytu ekipy Duchowiska w Czarnej Chacie. Historia chaty i plastyczne opisy jej wyglądu i wydawanych odgłosów mocno oddziałują na wyobraźnię wyzwalając strach i zmuszając do refleksji nad własnym stosunkiem do zjawisk niezbadanych. Racjonalny ogląd świata miesza się z majakami i halucynacjami. Zatraca się granica między rozsądkiem i realizmem a obsesją i zjawiskami paranormalnymi. Zastanawiamy się czym jest zło, czy jest gdzieś we wnętrzu człowieka i pod wpływem jakiegoś czynnika uwalnia się, czy jest czymś zewnętrznym, które wnika w nas w określonych warunkach i nas opanowuje. Ludzki umysł wciąż pozostaje tajemnicą. Na kartach książki autor pokazuje, że źródło zła tkwi w zaburzonym umyśle i traumach z dzieciństwa. Ale czy na pewno?

Zawiła fabuła, plątanina zdarzeń, przeskoki między wątkami wprowadzające chaos i zamieszanie, potęgujące w czytelniku niepewność i mnożące się pytania to niewątpliwie atuty powieści. Główne postacie Lidia Ewart i Max Soren są wyraziste, złożone i pokazane od strony ich stanów emocjonalnych i przeżyć, co sprawia, że silnie oddziaływują także na emocje czytelnika. Soren jest bardzo tajemniczy, skrywa coś mrocznego, co mocno destabilizuje jego zachowanie. Przeszłość Ewert także jest niewiadomą, a jej życie osobiste praktycznie nie istnieje. Udziela nam się ich rozgoryczenie i poczucie bezsensu istnienia, emocjonalne rozedrganie. Dodatkowo ich tajemnice budzą ciekawość i chęć ich odkrycia. Zagłębiwszy się w lekturę nie jesteśmy w stanie odłożyć jej bez poznania zakończenia.

Powieść „Zmorowisko” spodoba się miłośnikom mrocznych historii, ale sięgając po nią trzeba być przygotowanym na sugestywne opisy scen jak z horroru i sięganie w głąb mroku, który czasem wciąga w otchłań obłędu.

Zdjęcie użytkownika
Czy to duchy są złe, czy może ludzie?
2025.07.23 22:46
Ocena:
4,0
Star2Star2Star2Star2Star0

Niedaleko Krakowa dochodzi do makabrycznej zbrodni. Trójka studentów, którzy wynajęli na weekend dom, zostaje skatowanych i powieszonych, czwartego z nich nie znaleziono i uznano za głównego podejrzanego. Śledztwo prowadzi Lidia Ewert, która słynie ze specyficznych metod śledczych. Maks i Ben są przyjaciółmi, którzy wspólnie tworzą kanał, na którym ukazują nawiedzone miejsca, próbując udowodnić istnienie sił nadprzyrodzonych. Zainteresowani historią Czarnego Domu, wplątują się w coś przerażającego.

Zacznę od końca, czyli od tego, co mnie najbardziej zaskoczyło. Nie miałam ułożonego pomysłu na rozwiązanie, lecz to, co przedstawił autor, totalnie mnie zaskoczyło. Nie wpadłabym na to zupełnie. Zawsze podkreślam, że lubię być zaskakiwana, więc tu daję wielki plus dla Kamila Piechury.

W książce mamy kilka perspektyw. Poznajemy losy Formana i Sorena, którzy wkładają dużo pracy w prowadzenie swojego kanału, choć zdarza im się wchodzić we współpracę z niewłaściwymi ludźmi, a w internecie widzowie nie zostawiają na nich suchej nitki. Wraz z Lidią Ewart i jej partnerem, próbujemy rozwiązać sprawę tajemniczych zgonów, a także poznajemy zapiski z dziennika Edwina Tellera, który opisuje zdarzenia z 1998 roku, poprzedzające tragiczne losy jego rodziny.

Każda z tych perspektyw wnosi coś unikalnego — Lidia, chłodna i metodyczna, z charakterystycznym dystansem, daje nam wgląd w policyjne śledztwo, ale nie wszystko, co odkrywa, jest takie, jakim się wydaje. Jej metody bywają niekonwencjonalne, co czyni ją jedną z ciekawszych bohaterek kryminałów ostatnich lat. Z kolei Forman i Soren (czyli Maks i Ben) wnoszą współczesny kontekst – są nie tylko "łowcami duchów", ale i ofiarami swoich własnych ambicji oraz mechanizmów internetu.

Zmorowisko”, to z jednej strony thriller z elementami horroru, a z drugiej klasyczna opowieść o rodzinnych traumach, tajemnicach i obsesjach. Dziennik Edwina Tellera jest tu prawdziwą perełką – duszny, niepokojący i miejscami niejasny, potęguje poczucie grozy i niepewności. To właśnie te fragmenty przyprawiały mnie o gęsią skórkę, a atmosfera tytułowego Czarnego Domu – momentami była niemal namacalna.

Zakończenie, jak już wspomniałam, zupełnie mnie zaskoczyło, ale jednocześnie było logiczne i spójne z tym, co działo się wcześniej. Zmorowisko nie epatuje tanim strachem, ale raczej buduje klimat – pełen niepokoju, napięcia i tajemnic z przeszłości, które nigdy nie zostały do końca wyjaśnione. To opowieść o tym, że zło potrafi przetrwać dekady – czasem ukryte w ścianach, czasem w ludzkiej pamięci.

Jeśli lubicie książki, które łączą thriller, horror i elementy obyczajowe, a do tego nie boicie się zajrzeć w mrok, „Zmorowisko” zdecydowanie jest dla Was.

Zdjęcie użytkownika
Zmorowisko
2025.07.22 08:00
Ocena:
4,0
Star2Star2Star2Star2Star0

Piechura już w poprzedniej powieści pokazał, że nie stroni od korzystania z motywów czy klimatu klasycznego horroru, jednak mimo wszystko powieść jest thrillerem kryminalnym i to takim, który angażuje zarówno emocjonalnie jak i intelektualnie.

Książka rozpoczyna się z impetem bowiem od brutalnej zbrodni. W domu na odludziu grupa studentów zostaje skatowana i powieszona. Przyznaje, że już na wstępie autorowi udało się te sceny na tyle plastycznie wykreować, że czułam taki psychiczny dyskomfort, który jeszcze bardziej mnie w historię zaangażował.

Sprawą zajmuje się Lidia Ewert, kobieta inteligentna, działająca w sposób nieszablonowy i bardzo skuteczna, ale posiadająca liczne rysy na swojej osobowości. Bohaterka jest postacią wyrazistą i wzbudzającą emocje, co jest tak ważne przy ciężarze gatunkowym tej historii.

Postaciami które odświeżają historię są Maks i Beniamin twórcy kanału o zjawiskach paranormalnych. Przy całym ciężarze emocjonalnym historii ich wątek był nieco lżejszy, chociaż i to stopniowo ewoluowało w kierunku mroku i grozy.

Spodobało mi się jak bardzo płynnie i naturalnie autor połączył motywy zbrodni, śledztwa i nuty horroru. Groza z tej powieści wypełza wolno i subtelnie i tutaj baza dla strachu jest wyobraźnia, ponieważ najstraszniejsze nie jest to co widzimy, a bardziej to, czego nie rozumiemy.?Autor przekonał mnie do swojego sposobu na budowanie napięcia, pozbawionego przesady czy korzystania z tanich jumpscarów.

Mnie „Zmorowisko” Piechury absolutnie kupiło i wciągnęło w wir wydarzeń. Dla mnie to był solidny dreszczowiec, pełen mroku z zawartą przestrogą, żeby uważać czego się chce odszukać, ponieważ czasem z poszukującego można stać się poszukiwanym.

Zdjęcie użytkownika
Thriller z elementami grozy
2025.07.21 12:02
Ocena:
5,0
Star2Star2Star2Star2Star2

Grupa studentów spędza majówkę w opuszczonym domu w Limanowej. Dochodzi tam do tragedii. Trójka z uczestników wyjazdu zostaje brutalnie zamordowana. Czwarty chłopak z grupy nie zostaje odnaleziony, prawdopodobnie uciekł. Padają podejrzenia, że to on zabił koleżanki i kolegę. Po miesiącach poszukiwań sprawcy, postępowanie zostaje zawieszone. Tym samym inna grupa młodych ludzi tworzy filmy na kanale YouTube „Duchowisko”, w którym odwiedzają miejsca okryte złą sławą, mające związek z duchami i istotami paranormalnymi. Trafiają oni do domu w Limanowej kilka miesięcy po morderstwie grupy studentów. Ta historia nie może skończyć się dobrze.

Zmorowisko” to powieść, która przypadła mi do gustu. Autor w ciekawy sposób połączył kryminał z elementami horroru. Co sprawiło, że książka może się wyróżnić. Na pewno nie brakuje tu napięcia – są morderstwa, są opuszczone miejsca i wartką akcję, mamy również historię z przeszłości i wyrazistych bohaterów. Końcówka zaskakuje i trudno się oderwać, gdy rozsypane puzzle wskakują na puste miejsca. To dobra lektura, warta polecenia!

Dodaj swoją ocenę i opinię o „Zmorowisko”

Twoja ocena
Star0Star0Star0Star0Star0
0,0
Star2Star0Star0Star0Star0
1,0
Star2Star2Star0Star0Star0
2,0
Star2Star2Star2Star0Star0
3,0
Star2Star2Star2Star2Star0
4,0
Star2Star2Star2Star2Star2
5,0

Klienci, którzy kupili „Zmorowisko“ – wybrali również

Szczęściary - zdjęcie
Schowek
Najniższa cena z ostatnich 30 dni przed obniżką: 30,99 zł
29,36 zł
5 osób kupiło
Informacja
Pod wspólnym dachem - zdjęcie
Schowek
Cena sugerowana
przez wydawcę: 49,90 zł
35,59 zł
8 osób kupiło
Informacja
Za późno na nas - zdjęcie
Schowek
Najniższa cena z ostatnich 30 dni przed obniżką: 34,29 zł
20,50 zł
16 osób kupiło
Informacja
Mieszkanie na ostatnim piętrze - zdjęcie
Schowek
Cena sugerowana
przez wydawcę: 49,90 zł
30,99 zł
1 osoba kupiła
Informacja
Otuleni syberyjskim wiatrem. Skradziona miłość - zdjęcie
Schowek
Cena sugerowana
przez wydawcę: 49,90 zł
31,29 zł
4 osoby kupiły
Informacja
Smak dubajskiej czekolady - zdjęcie
Schowek
Cena sugerowana
przez wydawcę: 49,90 zł
33,99 zł
3 osoby kupiły
Informacja
Kolor zemsty - zdjęcie
Schowek
Najniższa cena z ostatnich 30 dni przed obniżką: 36,69 zł
27,94 zł
6 osób kupiło
Informacja
Joanna Chyłka. Tom 19. Substytucja - zdjęcie
Schowek
Cena sugerowana
przez wydawcę: 49,90 zł
32,59 zł
17 osób kupiło
Informacja
Sekret mojej córki - zdjęcie
Schowek
Sekret mojej córki
Dostępny
Dostępność 964 szt.
Cena sugerowana
przez wydawcę: 49,99 zł
34,39 zł
5 osób kupiło
Informacja
Regiel - zdjęcie
Schowek
Regiel
Dostępny
Dostępność 178 szt.
Cena sugerowana
przez wydawcę: 52,90 zł
33,19 zł
5 osób kupiło
Informacja
Cała słodycz życia - zdjęcie
Schowek
Najniższa cena z ostatnich 30 dni przed obniżką: 30,79 zł
26,93 zł
1 osoba kupiła
Informacja
Zakochanie - zdjęcie
Schowek
Promocja
Zakochanie
Dostępny
Dostępność 1032 szt.
Najniższa cena z ostatnich 30 dni przed obniżką: 32,09 zł
13,97 zł
29 osób kupiło
Informacja

Kamil Piechura – pozostałe pozycje

Zło w nas - zdjęcie
Schowek
Zło w nas
Dostępny
Dostępność 261 szt.
Cena sugerowana
przez wydawcę: 49,90 zł
34,99 zł
1 osoba kupiła
Informacja
Era - zdjęcie
Schowek
Era
Dostępny
Dostępność 821 szt.
Cena sugerowana
przez wydawcę: 49,90 zł
34,99 zł
1 osoba kupiła
Informacja
Letarg - zdjęcie
Schowek
Wyprzedaż
Letarg
Dostępny
Dostępność 1 szt.
Najniższa cena z ostatnich 30 dni przed obniżką: 11,99 zł
17,82 zł
1 osoba kupiła
Informacja
Zło w nas - zdjęcie
Schowek
Zło w nas
Niedostępny
Produkt niedostępny
ostatnio dostępny: 2026.01.30
Cena sugerowana
przez wydawcę: 59,90 zł
43,99 zł
1 osoba kupiła
Informacja
Wróć do góry