

Prawda nie może wyjść na jaw. Zbyt wielu ma w tym interes Wiosną 2016 roku w starym opactwie pojawia się ciało. Sprawę odkrywa odważny dziennikarz śledczy, dokumentując przypadki tuszowania nadużyć seksualnych przez hierarchów kościoła katolickiego. W sprawę uwikłani są: były glina, para prywatnych detektywów, wierny władzy prokurator oraz pewien bardzo religijny policjant. A także ktoś jeszcze. Wszyscy stają się tylko pionkami w grze prowadzonej przez nieuchwytnego od dekad mordercę. Jej stawką jest prawda o zepsuciu w kręgach kleru i władzy. "Znamię Ryby" to kolejna część świetnie przyjętego cyklu kryminalnego z Emilem Stomporem w roli głównej. Powieść jest inspirowana m. in. największą niewyjaśnioną serią zabójstw w historii polskiej kryminalistyki.
Podmiot odpowiedzialny za bezpieczeństwo produktu: Lira Publishing Sp. z o.o., al. Jana Chrystiana Szucha 11/30, 00-580 Warszawa (PL), numer telefonu: 697185729, adres e-mail: wojciech.jannasz@wydawnictwolira.pl
| Autor | Aleksander Sowa |
| Wydawnictwo | Lira |
| Rok wydania | 2024 |
| Język | polski |
| Oprawa | miękka |
| Liczba stron | 400 |
| Kod paskowy (EAN) | 9788368101058 |
| Data premiery | 2024.06.27 |
| Data pojawienia się | 2024.06.27 |
| Dostępna liczba sztuk | |
|---|---|
| Dostępność całkowita | 17 szt. |
| Dostępność w naszym magazynie | 1 szt. (realizacja jeszcze dzisiaj) |
Dostępność w punktach Bonito![]() |
|---|
| ul. Staromiejska 6 (50 m od Rynku) | Zamów i odbierz już jutro |
| al. Pokoju 67 (wyspa w centrum handlowym M1) | Zamów i odbierz jeszcze dzisiaj |
| ul. Batorego 15B (przecznica od ul. Karmelickiej) | Zamów i odbierz jeszcze dzisiaj |
| ul. Dobrego Pasterza 122 (Prądnik Czerwony) | Zamów i odbierz jeszcze dzisiaj |
| ul. Josepha Conrada 79 (obok stacji BP) | Zamów i odbierz jeszcze dzisiaj |
| ul. Kluczborska 17 (przy pętli "Krowodrza Górka") | Zamów i odbierz jeszcze dzisiaj |
| ul. Kobierzyńska 93 (osiedle Ruczaj-Zaborze) | Zamów i odbierz jeszcze dzisiaj |
| ul. Marii Dąbrowskiej 17A (50 m od CH Czyżyny) | Zamów i odbierz jeszcze dzisiaj |
| ul. Pawia 34 (blisko Galerii Krakowskiej) | Zamów i odbierz jeszcze dzisiaj |
| ul. Pilotów 2E (300 m od ronda Młyńskiego) | Zamów i odbierz jeszcze dzisiaj |
| ul. Wielicka 259 (wyspa w Galerii Mozaika) | Zamów i odbierz jeszcze dzisiaj |
| ul. Wysłouchów 3 (Kurdwanów) | Zamów i odbierz jeszcze dzisiaj |
| ul. Zakopiańska 62 (Park Handlowy Zakopianka) | Zamów i odbierz jeszcze dzisiaj |
| al. Komisji Edukacji Narodowej 51 (skrzyżowanie z ul. Płaskowickiej) | Zamów i odbierz już jutro |
| al. Komisji Edukacji Narodowej 88 (Ursynów - metro Stokłosy) | Zamów i odbierz już jutro |
| al. Niepodległości 54 (przy stacji metro Wierzbno) | Zamów i odbierz już jutro |
| ul. Chmielna 4 (50 metrów od ul. Nowy Świat) | Zamów i odbierz już jutro |
| ul. Czapelska 48 (200 m od ronda Wiatraczna) | Zamów i odbierz już jutro |
| ul. Kondratowicza 37 (blisko Szpitala Bródnowskiego) | Zamów i odbierz już jutro |
| ul. Żeromskiego 1 (przy stacji metra Słodowiec) | Zamów i odbierz już jutro |
| ul. Plac Grunwaldzki 25 (w budynku Grunwaldzki Center) | Zamów i odbierz już jutro |
| ul. Ruska 2 (przy Placu Solnym) | Zamów i odbierz już jutro |
Darmowa dostawa już od 199,00 zł
Stupor – stan osłupienia, wynikający z zaburzenia aktywności ruchowej. Wyraża się mniejszą reakcją na bodźce. Znaczenie tego słowa niesie ze sobą negatywne skojarzenia. Lecz osłupienie, o którym piszę w odniesieniu do najnowszej książki Aleksandra Sowy, ma jakże pozytywny wydźwięk. Lektura kryminału „Znamię Ryby” daje się we znaki, sprawiając, że historia, którą poznajemy, wiąże się z mocną reakcją naszych czytelniczych emocji. Emocji, które wyrażają ogromny podziw względem historii, którą autor zapisał na kartach najnowszego kryminału. Kryminału, którego fabuła inspirowana jest największą niewyjaśnioną serią zabójstw w historii polskiej kryminalistyki. A ten fakt sprawia, że odkrywanie siódmej części z Emilem Stomporem w roli głównej jest prawdziwą czytelniczą ucztą, w której udział powinni wziąć wszyscy miłośnicy mocnych kryminałów.
„Znamię Ryby” to jak wspomniałem siódme spotkanie z Emilem Stomporem. A ja przyznam szczerze, że dla mnie było pierwszym i nie ostatnim, ponieważ bohater ten zdobył moje uznanie. A tak naprawdę to Aleksander Sowa sprawił, że lektura tej książki uderzyła we mnie niczym piorun, dając niesamowitego kopa w odkrywaniu kryminalnej zagadki osadzonej na samym szczycie środowiska kleru i władzy. A połączenie tych dwóch kręgów i dorzucenie przypadków tuszowania nadużyć seksualnych sprawiło, że nie oderwałem się od lektury, dopóki nie odkryłem finałowej odsłony tej części serii astronomicznej.
Gdy wiosną 2016 roku w starym opactwie natrafiono na ciało oczy śledczych, skupiły się na sprawie pedofilii w kościele. Jak się okazuje jej macki, sięgają głęboko wikłając przedstawicieli władzy, organów ścigania oraz hierarchów kościelnych. Pytanie tylko, kto jest pionkiem w tej grze, a kto nieuchwytnym mordercą. Nie ulega jednak wątpliwości, że stawka w tej grze jest bardzo wysoka. A ja po przeczytaniu tego kryminału stawiam go wysoko na mej liście NIK – Najlepszych Interesujących Książek.
Aleksander Sowa zdecydowanie zasługuje na najwyższe noty uznania. Doskonale łączy prawdę policyjnej pracy oddając jej charakter w niezwykle realny sposób. Wszak nie tylko jest pisarzem, lecz również policjantem, który doskonale przerysowuje tę pracę na kartach swej najnowszej książki. „Znamię Ryby” to bez wątpienia kryminał, który porusza, elektryzuje, zaprasza nas prowadzenia śledztwa, które wymaga od czytelnika łączenia pojawiających się elementów. A te Aleksander Sowa wprowadził w ten kryminał w iście mistrzowskim stylu. Bierzcie i czytajcie!
Tajemnice, na których bardzo wielu zależy, by nie ujrzały światła dziennego. Zbrodnie seryjnego mordercy, którego nie sposób wytropić. Do akcji powraca Emil Stompor. Walka idzie o życie…
Kolejny tom przygód Emila Stompora, który z pomocą pani detektyw, policjanta i dziennikarza szuka seryjnego mordercy, który mordował już przed laty i teraz powraca. Autor podejmuje trudny temat pedofilii i homoseksualizmu w kościele. Pokazuje, jakie mechanizmy rządzą wśród hierarchów kościelnych i jaka to machina potrafiąca zatuszować prawie każde świństwo i ochronić swoich. Jak daleko sięgają ich wpływy? Jak pieniądze i grzeszki mogą pomóc w utrzymaniu tajemnicy? Morderca eliminuje tych, którzy są nieuchwytni dla wymiaru sprawiedliwości.
To wszystko składa się na bardzo mocny kryminał, w którym nie brakuje wątków obyczajowych, rozważań moralnych i etycznych. Dużo jest też policyjnej roboty pokazanej od kuchni. Nie można się od książki oderwać. Trzyma w napięciu. Dzieje się tyle, że trzeba być skupionym, żeby nie przeoczyć kolejnych szczegółów.
Aleksander Sowa bardzo sprawie połączył fikcję z faktami. Od początku do końca wodzi czytelnika za nos, podsuwając kolejne osoby i rozwiązania, by w końcu wszystko zmienić. I te układy i układziki w świecie kościoła, polityki, policji. Wszystko zależy od tego, po której stronie znajdzie się bohater.
„Znamię ryby” można czytać, jako jedna część z serii, ale też całkowicie osobno. Nie przeszkadza to w dobrym odbiorze.
"Znamię Ryby" to piąta część serii kryminalnej z Emilem Stomporem. Autor podejmuje się w niej bardzo trudnego jak i kontrowersyjnego tematu wykorzystywania nieletnich przez osoby duchowne. Giną duchowni, a sprawą zajmuje się nie tylko policja, ale również dwójka prywatnych detektywów oraz dziennikarz śledczy. Gdzie w tym wszystkim jest Stompor?
Według mnie jest to najlepsza z części. Wyróżnia się bezapelacyjnie szybkością akcji oraz napięciem w jakie wprowadza czytelnika. Czytając "Znamię Ryby" miałam trzy typy podejrzanych dokonujących zbrodni, ale oczywiście z żadnym nie trafiłam. Sowa wodził mnie za nos po to tylko by na samym końcu zaśmiać się ze mnie i udowodnić mi jak się bardzo myliłam.
Nowatorska dla serii i odważna, ponieważ odchodzi od wcześniejszych - zodiakalnych. Benedyktyni mają jednak swój nieodparty czar, więc trzeba spróbować – mnie przypadła do gustu, taki powiew świeżości.
W ostatnich latach na szczytach list przebojów literatury faktu znalazły się „Sodoma” Frederica Martela i „Gomora” Artura Nowaka. Warto je przeczytać, a jeśli wolicie beletrystykę to sięgnijcie po „Znamię ryby”.
Kojarzy mi się ze stylem filmów gatunkowych – filmów noir, czyli mrocznych, zadymionych, z wszechobecnym cieniem i dreszczem od używek. Opactwo jak u Draculi, tylko nie fantastyka.
Ciekawe czy ojciec dyrektor czyta takie książki? A tak na serio, to piekielnie dobry tekst – grilluje cię od samego początku i do końca trzyma jak na krześle elektrycznym, a to twój własny fotel.
Znamię kojarzy się z inkwizycją, z grzechem i zasłużoną karą, także jako rezultat przykrego schorzenia. Rybakiem nazywamy papieża! Podoba mi się tytuł tej części, ponieważ jest kontrowersyjny i genialnie dopasowany do treści.