
Tajemnicza, pełna magii, demonów i seksu. Władza jest wygłodniałą bestią.
Zainspirowana osiemnastowieczną legendą o Bestii z Gévaudan Czerwona Zima to obfitująca w zaskakujące zwroty akcji i zagadki, mroczna, lecz i pełna humoru powieść, doskonała dla wielbicieli sagi o Wiedźminie i książek Susanny Clarke.
W 1785 roku profesor Sebastian Grave otrzymuje wiadomość, że straszliwa Bestia z Gévaudan powróciła i francuska prowincja znów spływa krwią. Grave to pogromca potworów o ogromnym doświadczeniu. Dwadzieścia lat wcześniej był świadkiem jej zbrodni podczas długiej i krwawej zimy. Przeżył tez wtedy płomienny romans z synem barona. Teraz Sebastian znów został wezwany na łowy przez Antoine’a Avenela d’Ocerne, swego dawnego kochanka, który dzieli z nim ponurą historię Bestii i straszliwy sekret. Chcąc skończyć z Bestią raz na zawsze i mając nadzieję na odnowienie relacji z Antoine’em, Sebastian odpowiada na wezwanie. Niektórych potworów nie da się jednak pogrzebać na zawsze…
Czerwona Zima to iście szatański debiut. Absolutna książkowa uczta: bogata, soczysta, niemoralnie smakowita. Rzadko bywam tak zadowolona z lektury i równie rzadko czekam na dalszy ciąg. - Alix E. Harrow, autorka bestsellerowej powieści „New York Timesa” „Dom Starlingów” Urocza, porywająca, ambitna i ogromnie zabawna. - T. Kingfisher, autorka bestsellera „New York Timesa” „A Sorceress Comes to Call” oraz m.in. książek „Pokrzywa i Kość”, „Zagłada puka do drzwi”Tytuł oryginalny: The Red Winter
Tłumaczenie: Piotr Kuś
Podmiot odpowiedzialny za bezpieczeństwo produktu: Dom Wydawniczy REBIS, Żmigrodzka 41/49, 60-171 Poznań (PL), numer telefonu: 61 867 81 40, adres e-mail: rebis@rebis.com.pl
| Autor | Cameron Sullivan |
| Wydawnictwo | Rebis |
| Seria wydawnicza | Horror |
| Rok wydania | 2026 |
| Oprawa | twarda |
| Liczba stron | 512 |
| Format | 13.5 x 21.5 cm |
| Numer ISBN | 978-83-8338-332-3 |
| Kod paskowy (EAN) | 9788383383323 |
| Wymiary | 135 x 215 mm |
| Data premiery | 2026.06.26 |
| Data pojawienia się | 2026.05.22 |
| Dostępna liczba sztuk | |
|---|---|
| Dostępność całkowita | 1 szt. (realizacja 2026.08.24) |
| Dostępność w naszym magazynie | 0 szt. |
Dostępność w punktach Bonito![]() |
|---|
| ul. Staromiejska 6 (50 m od Rynku) | Zamów i odbierz 2026.08.25 |
| al. Pokoju 67 (wyspa w centrum handlowym M1) | Zamów i odbierz 2026.08.24 |
| ul. Batorego 15B (przecznica od ul. Karmelickiej) | Zamów i odbierz 2026.08.24 |
| ul. Dobrego Pasterza 122 (Prądnik Czerwony) | Zamów i odbierz 2026.08.24 |
| ul. Josepha Conrada 79 (obok stacji BP) | Zamów i odbierz 2026.08.24 |
| ul. Kluczborska 17 (przy pętli "Krowodrza Górka") | Zamów i odbierz 2026.08.24 |
| ul. Kobierzyńska 93 (osiedle Ruczaj-Zaborze) | Zamów i odbierz 2026.08.24 |
| ul. Marii Dąbrowskiej 17A (50 m od CH Czyżyny) | Zamów i odbierz 2026.08.24 |
| ul. Pawia 34 (blisko Galerii Krakowskiej) | Zamów i odbierz 2026.08.24 |
| ul. Pilotów 2E (300 m od ronda Młyńskiego) | Zamów i odbierz 2026.08.24 |
| ul. Wielicka 259 (wyspa w Galerii Mozaika) | Zamów i odbierz 2026.08.24 |
| ul. Wysłouchów 3 (Kurdwanów) | Zamów i odbierz 2026.08.24 |
| ul. Zakopiańska 62 (Park Handlowy Zakopianka) | Zamów i odbierz 2026.08.24 |
| al. Komisji Edukacji Narodowej 51 (skrzyżowanie z ul. Płaskowickiej) | Zamów i odbierz 2026.08.25 |
| al. Komisji Edukacji Narodowej 88 (Ursynów - metro Stokłosy) | Zamów i odbierz 2026.08.25 |
| al. Niepodległości 54 (przy stacji metro Wierzbno) | Zamów i odbierz 2026.08.25 |
| ul. Chmielna 4 (50 metrów od ul. Nowy Świat) | Zamów i odbierz 2026.08.25 |
| ul. Czapelska 48 (200 m od ronda Wiatraczna) | Zamów i odbierz 2026.08.25 |
| ul. Kondratowicza 37 (blisko Szpitala Bródnowskiego) | 1 szt. na miejscu |
| ul. Żeromskiego 1 (przy stacji metra Słodowiec) | Zamów i odbierz 2026.08.25 |
| ul. Plac Grunwaldzki 25 (w budynku Grunwaldzki Center) | Zamów i odbierz 2026.08.25 |
| ul. Ruska 2 (przy Placu Solnym) | Zamów i odbierz 2026.08.25 |
Darmowa dostawa już od 199,00 zł
„Czerwona Zima” Camerona Sullivana to powieść, która już od pierwszych stron pokazuje, że nie będzie typowym mrocznym fantasy. Owszem, pojawiają się tu potwory i motywy nadprzyrodzone, ale autor znacznie większy nacisk kładzie na ludzi, ich wybory oraz świat, w którym przyszło im żyć. To historia, w której groza rodzi się nie tylko z obecności bestii, lecz także z narastającego strachu, fanatyzmu i przemocy.
Punktem wyjścia jest legenda Bestii z Gévaudan, jednak szybko okazuje się, że to zaledwie jedna z warstw tej opowieści. Akcja rozgrywa się we Francji u schyłku XVIII wieku, w okresie poprzedzającym rewolucję. To kraj pełen biedy, napięć społecznych i religijnego fanatyzmu. Bardzo spodobało mi się to, że Sullivan nie traktuje historii jedynie jako tła. Wręcz przeciwnie – wydarzenia historyczne doskonale współgrają z elementami fantastycznymi i sprawiają, że trudno oddzielić prawdziwe okrucieństwo od tego nadprzyrodzonego.
Głównym bohaterem jest profesor Sebastian Grave – doświadczony łowca potworów, który niewiele ma wspólnego z klasycznym bohaterem fantasy. To człowiek zmęczony, cyniczny i naznaczony własną przeszłością. Dodatkowo nosi w sobie demona imieniem Sarmodel, który nieustannie wpływa na jego myśli i decyzje. Im dłużej śledziłem losy Sebastiana, tym częściej zastanawiałem się, gdzie kończy się jego własna wola, a gdzie zaczyna wpływ mrocznej istoty. To właśnie ten wewnętrzny konflikt wydał mi się jednym z najciekawszych elementów całej książki.
Duże znaczenie ma również powrót Sebastiana do Gévaudan oraz ponowne otwarcie sprawy bestii, którą przed laty uznano za pokonaną. Równolegle autor rozwija relację bohatera z jego dawnym kochankiem, Antoine'em. Nie jest to jednak klasyczny wątek romantyczny. Bardziej przypomina historię dwojga ludzi połączonych wspólną przeszłością, bólem i doświadczeniami, od których żaden z nich nie potrafi całkowicie się uwolnić. Dzięki temu bohaterowie wydają się bardziej wiarygodni, a ich relacja dobrze wpisuje się w ciężki, melancholijny klimat powieści.
Bardzo mocno wybrzmiewa również obraz samej Francji. To świat pełen głodu, nierówności i narastającej przemocy. Czytając kolejne rozdziały, miałem wrażenie, że Sullivan pokazuje dwie różne bestie. Jedna kryje się w lasach i legendach, druga natomiast rodzi się w ludziach – z nienawiści, strachu, fanatyzmu i chęci zdobycia władzy. To właśnie ten drugi obraz zrobił na mnie największe wrażenie.
Narracja prowadzona jest spokojnym tempem. Autor nie stawia na nieustanną akcję, lecz stopniowo odsłania kolejne elementy historii poprzez dialogi, wspomnienia i wydarzenia z różnych okresów. Chwilami wymaga to większego skupienia, ponieważ przeskoki między liniami czasowymi potrafią być mylące. Nie uznałem tego jednak za wadę – raczej za element, który sprawia, że świat przedstawiony wydaje się bardziej złożony.
Po zakończeniu lektury najbardziej pozostało mi w pamięci pytanie o to, czym właściwie jest potwór. Czy naprawdę są nim tylko nadprzyrodzone istoty, czy może znacznie groźniejsi bywają ludzie, którzy potrafią usprawiedliwić własne okrucieństwo? To właśnie ta refleksja sprawiła, że o książce myślałem jeszcze długo po przeczytaniu ostatniej strony.
„Czerwona Zima” nie jest powieścią dla każdego. To książka wymagająca cierpliwości i skupienia, bardziej nastawiona na budowanie atmosfery niż widowiskową akcję. Jeśli jednak ktoś lubi mroczne fantasy osadzone w historycznych realiach, niejednoznacznych bohaterów i historie, które skłaniają do refleksji, zdecydowanie warto po nią sięgnąć.
Co Was najczęściej w pierwszej kolejności przyciąga do danej książki? Wydanie, może barwione brzegi, grafika na okładce, a może opis? W końcu kupujemy w księgarniach często najpierw oczami więc czy wystarczy taka bestia i z tyłu opis, że to powieść inspirowana osiemnastowieczną legendą o Bestii? Mi wystarcza, dalej opisu już nie czytam!
Francja, rok 1785. Ponownie pojawiają się doniesienia o Bestii z Gévaudan, a kolejne ofiary przypominają o koszmarze sprzed dwóch dekad. Do rozwiązania sprawy zostaje wezwany profesor Sebastian Grave, który jest doświadczonym łowcą potworów i który jako jeden z nielicznych przeżył spotkanie z Bestią podczas krwawej zimy dwadzieścia lat wcześniej.
Powrót do Gévaudan oznacza dla Sebastiana nie tylko kolejne polowanie, ale również konfrontację z bolesną przeszłością. Na miejscu czeka Antoine Avenel d’Ocerne, i tu zaskoczenie, ponieważ to jego dawny ukochany, z którym łączy go nie tylko niespełniona miłość, lecz także mroczny sekret związany z Bestią. Wspólnie próbują raz na zawsze zakończyć jej krwawe żniwo, jednak szybko przekonują się, że nie wszystko, co wydawało się pogrzebane, naprawdę odeszło w zapomnienie.
Największą siłą tej powieści bez wątpienia jest Sebastian. To bohater, którego nie da się zamknąć w absolutnie żadnych ramach i wielbiciele tych postaci ani białych, ani czarnych będą usatysfakcjonowani tym, jak został stworzony przez autora. Mag, czarnoksiężnik, człowiek, który uważa się za potwora i twierdzi, że oddał duszę demonowi. Mimo że autor przez długi czas nie zdradza jego pełnej historii ani prawdziwej natury, bardzo szybko zaczęłam mu kibicować. Przez lata widział więcej okrucieństwa, niż większość ludzi mogłaby sobie wyobrazić, a jednak nie przestał wierzyć, że warto walczyć o innych i dawać im kolejne szanse. Drugą postacią, jest Sarmodel, zupełnie inny bohater, można rzecz, że brutalny, napędzany głodem i przez to ich relacja jest specyficzna, wręcz momentami dziwna.
Autor wykorzystuje wiele motywów dobrze znanych fanom fantastyki, ale robi to na własnych zasadach. Świat jest rozbudowany i pełen nowych pojęć, a mimo to wszystko zostało przedstawione w tak naturalny sposób, że ani przez chwilę czytelnik nie ma poczucia zagubienia w tym świecie. Zamiast zastanawiać się nad znaczeniem kolejnych nazw, po prostu chłonęłam tę rzeczywistość i chciałam odkrywać ją dalej.
Bardzo przypadło mi do gustu również tempo opowieści i tu ogromne moje zaskoczenie, bo zdecydowanie wolę te, które mkną ekstremalnie szybko, nie dają wytchnienia. Powolne tropienie Bestii świetnie równoważyły dynamiczne sceny walk, ale generalnie akcja brnęła powolutku do przodu. Całość dodatkowo urozmaica prowadzenie fabuły na dwóch przeplatających się liniach czasowych, co ostatnio jest modne w kryminałach, czy dreszczowcach, ale i tu spełniło swoje zadanie idealnie.
No cóż, to kawał świetnej fantastyki i choć dość specyficznej, to jednak faktycznie dla fanów gatunku i nie tylko.