
Gotowa czy nie – gra właśnie się rozpoczęła.
Po okrutnej śmierci matki Genevieve Grimm zostaje pozostawiona bez odpowiedzi i poczucia bezpieczeństwa. Gdy tajemniczy przyjaciel rodziny zaprasza ją do Włoch, dziewczyna widzi w tym szansę na odkrycie prawdy. Zamiast magii i obiecanego luksusu, otrzymuje coś zupełnie innego. Trafia do Enchantry – przeklętego pałacu pełnego iluzji, pokus i śmiertelnych sekretów. Już na progu wita ją Rowin Silver – arogancki, niebezpiecznie przystojny dziedzic posiadłości, który robi wszystko, by ją odprawić. Genevieve ignoruje ostrzeżenia i wkracza do środka tylko po to, by natychmiast zrozumieć swój błąd. Enchantra to labirynt marmuru i cierni, w którym toczy się bezlitosna gra. Zasady są proste: wygraj albo zgiń. Przegrani trafiają do piekła – i czekają na kolejną rozgrywkę. Aby przetrwać, Genevieve zawiera niebezpieczny układ z Rowinem. Mogą grać razem – pod warunkiem, że przekonają wszystkich, iż łączy ich prawdziwe uczucie. W świecie, gdzie każde kłamstwo może kosztować życie, a każdy krok prowadzi głębiej w pułapkę, granica między udawaniem a rzeczywistością zaczyna się zacierać. Bo w Enchantrze obowiązuje tylko jedna zasada – nigdy, przenigdy nie ufaj swojemu sercu.
Tytuł oryginalny: Enchantra
Tłumaczenie: Katarzyna Agnieszka Dyrek
Podmiot odpowiedzialny za bezpieczeństwo produktu: Grupa Wydawnicza Filia Sp. z o.o., Kleeberga 2, 61-615 Poznań (PL), adres e-mail: kontakt@wydawnictwofilia.pl
| Autor | Kaylie Smith |
| Wydawnictwo | Filia |
| Seria wydawnicza | Hype |
| Rok wydania | 2026 |
| Oprawa | twarda |
| Liczba stron | 432 |
| Format | 15.0 x 23.0 cm |
| Numer ISBN | 978-83-8441-243-5 |
| Kod paskowy (EAN) | 9788384412435 |
| Wymiary | 150 x 230 mm |
| Data premiery | 2026.05.29 |
| Data pojawienia się | 2026.05.13 |
| Dostępna liczba sztuk | |
|---|---|
| Dostępność całkowita | 1310 szt. |
| Dostępność w naszym magazynie | 23 szt. (realizacja jeszcze dzisiaj) |
Dostępność w punktach Bonito![]() |
|---|
| ul. Staromiejska 6 (50 m od Rynku) | Zamów i odbierz już jutro |
| al. Pokoju 67 (wyspa w centrum handlowym M1) | Zamów i odbierz jeszcze dzisiaj |
| ul. Batorego 15B (przecznica od ul. Karmelickiej) | Zamów i odbierz jeszcze dzisiaj |
| ul. Dobrego Pasterza 122 (Prądnik Czerwony) | Zamów i odbierz jeszcze dzisiaj |
| ul. Josepha Conrada 79 (obok stacji BP) | Zamów i odbierz jeszcze dzisiaj |
| ul. Kluczborska 17 (przy pętli "Krowodrza Górka") | Zamów i odbierz jeszcze dzisiaj |
| ul. Kobierzyńska 93 (osiedle Ruczaj-Zaborze) | Zamów i odbierz jeszcze dzisiaj |
| ul. Marii Dąbrowskiej 17A (50 m od CH Czyżyny) | Zamów i odbierz jeszcze dzisiaj |
| ul. Pawia 34 (blisko Galerii Krakowskiej) | Zamów i odbierz jeszcze dzisiaj |
| ul. Pilotów 2E (300 m od ronda Młyńskiego) | Zamów i odbierz jeszcze dzisiaj |
| ul. Wielicka 259 (wyspa w Galerii Mozaika) | Zamów i odbierz jeszcze dzisiaj |
| ul. Wysłouchów 3 (Kurdwanów) | Zamów i odbierz jeszcze dzisiaj |
| ul. Zakopiańska 62 (Park Handlowy Zakopianka) | Zamów i odbierz jeszcze dzisiaj |
| al. Komisji Edukacji Narodowej 51 (skrzyżowanie z ul. Płaskowickiej) | Zamów i odbierz już jutro |
| al. Komisji Edukacji Narodowej 88 (Ursynów - metro Stokłosy) | Zamów i odbierz już jutro |
| al. Niepodległości 54 (przy stacji metro Wierzbno) | Zamów i odbierz już jutro |
| ul. Chmielna 4 (50 metrów od ul. Nowy Świat) | Zamów i odbierz już jutro |
| ul. Czapelska 48 (200 m od ronda Wiatraczna) | Zamów i odbierz już jutro |
| ul. Kondratowicza 37 (blisko Szpitala Bródnowskiego) | Zamów i odbierz już jutro |
| ul. Żeromskiego 1 (przy stacji metra Słodowiec) | Zamów i odbierz już jutro |
| ul. Plac Grunwaldzki 25 (w budynku Grunwaldzki Center) | Zamów i odbierz już jutro |
| ul. Ruska 2 (przy Placu Solnym) | Zamów i odbierz już jutro |
Darmowa dostawa już od 199,00 zł
Kolejna śmiertelna rozgrywka i mnóstwo diabłów i demonów którzy starają się skusić swoimi propozycjami.
Jeśli czytaliście pierwszą część "Phantasma" to zapewne kojarzycie ten schemat, wtedy to poznaliśmy Ophelię, która wzięła udział w śmiertelnie niebezpiecznej grze.
Tym razem pierwsze skrzypce gra Vivi a więc siostra Ophelii. Vivi jest buntowniczką z natury i postanawia odkryć tajemnice swojej rodziny. W tym celu udaje się do Enchantry, jednak robi to w bardzo niefortunnym czasie. W czasie łowów.
Tu dostaniemy krwawe łowy, w których będzie musiała zmierzyć się z demonami. A że zabawę w łowy projektował sam diabeł to jak możecie się domyślać będzie ciekawie (choć nie aż tak jak w pierwszej części).
Tym razem mamy jednak większą ilość bohaterów drugoplanowych, z których każdy jest przedstawiony naprawdę ciekawie.
To co mi podobało się najbardziej to cięty język Vivi. Naprawdę czytając tę książkę bardzo często się uśmiechałam, a uszczypliwe uwagi były naprawdę mistrzowskie. Vivi jest zdecydowanie mistrzynią ciętej riposty.
Nie mogę tez zapomnieć o przepięknym wydaniu, z barwionymi brzegami i w twardej oprawie. Razem z pierwszą częścią te książki wyglądają przepięknie.
Moja ocena: 8/10
Uwaga, mamy lekki spojler :D
Dzisiejsza recenzja dotyczy książki „Enchantra”, czyli drugiego tomu serii „Wicked Games”. Muszę podkreślić jeden fakt. Nie znam pierwszej części, czyli „Phantasma”. Historia Genevieve została poprowadzona według mnie na tyle samodzielnie, że można zanurzyć się w nią nawet bez znajomości pierwszej części. Oczywiście czytelnicy poprzedniej części dostrzegą więcej szczegółów i powiązań między bohaterami, ale sama opowieść broni się również jako osobna historia, pełna magii, tajemnic i niebezpiecznych gier. Nie ukrywam, że teraz chcę nadrobić zaległości i przeczytać pierwszą część.
Tym razem poznajemy bliżej Genevieve Grimm. Z informacji, jakie udało mi się ustalić, wynika, że jeśli ktoś czytał pierwszy tom, to wie, że poznajemy młodszą siostrę Ophelii. Genevieve przez całe życie funkcjonowała trochę w cieniu. Po śmierci matki i wydarzeniach z poprzedniej części czuje się jeszcze bardziej zagubiona. Kiedy więc dostaje szansę, by poznać sekrety związane z przeszłością swojej rodziny, rusza do Włoch. Liczy na odpowiedzi. Liczy na odkrycie prawdy. Liczy na odnalezienie miejsca, do którego naprawdę należy. Problem w tym, że miejscem, do którego trafia, jest Enchant Ra. I uwierzcie mi, to nie jest zwykły pałac. To przeklęta posiadłość, pełna iluzji, sekretów i niebezpieczeństw. Piękna, zachwycająca, a jednocześnie przerażająca. Taka, która najpierw kusi złotymi salami, marmurowymi korytarzami i obietnicą odkrycia tajemnicy, a chwilę później przypomina, że za każdą odpowiedź można zapłacić naprawdę wysoką cenę. Genevieve bardzo szybko przekonuje się, że znalazła się w miejscu, z którego nie da się tak po prostu wyjść. W Enchantrze trwa śmiertelna gra. Gra, w której stawką jest życie.
I właśnie tutaj pojawia się Rowin Silver. Powiem tylko tyle, że na początku megatrudno było mi go polubić. Jest arogancki, tajemniczy, opryskliwy i robi wszystko, by Genevieve trzymała się od niego z daleka. Ale wiadomo, jak to zwykle bywa w takich historiach. Im bardziej ktoś próbuje kogoś odstraszyć, tym bardziej wzbudza ciekawość. Ale czy coś było, jest między tą dwójką? Bardzo podobało mi się to, że Genevieve nie jest bohaterką, która czeka, aż ktoś ją uratuje. Popełnia błędy, a kto z nas ich nie popełnia? Czasami działa impulsywnie, phii, ja też :p pakuje się w kłopoty z zadziwiającą regularnością, no jak większość z nas, ale jednocześnie ma w sobie ogromną determinację i odwagę. Nawet kiedy wszystko wokół się rozpada, ona nadal szuka wyjścia i walczy o siebie.
No a co z samą grą? To właśnie ona sprawiła, że przez większość czasu nie miałam pojęcia, komu można ufać. Bohaterowie są zmuszeni do udziału w brutalnym polowaniu, organizowanym przez demoniczne siły. Każdy ma swoje sekrety, własne cele i powody, dla których ukrywa prawdę. W jednej chwili ktoś wydaje się sprzymierzeńcem, a kilka stron później zaczynasz się zastanawiać, czy właśnie nie przygotowuje cię do zdrady. Ogromnym atutem tej historii jest klimat. Autorka stworzyła miejsce, które wydaje się żyć własnym życiem. Każdy korytarz może prowadzić do kolejnej tajemnicy. Każde drzwi mogą skrywać coś, czego lepiej byłoby nie odkrywać. Podobało mi się również to, że obok romansu dostajemy historię o szukaniu własnej tożsamości. Genevieve nie tylko walczy o przetrwanie. Ona próbuje zrozumieć samą siebie. Dowiedzieć się, kim jest bez matki, bez rodzinnych oczekiwań i bez ciągłego porównywania się do siostry. To właśnie ten wątek sprawił, że jej historia wydała mi się bardziej prawdziwa i emocjonalna. Nie można też zapomnieć o rodzinie Silverów. To jedna z tych rodzin, przy których człowiek zastanawia się, czy właśnie powinien się śmiać, czy uciekać. Każde z rodzeństwa ma własny charakter, własne sekrety i własne demony. Są niebezpieczni, chaotyczni, czasami wręcz szaleni, ale jednocześnie trudno oderwać od nich uwagę.
„Enchantra” to książka, która miesza romantasy, gotycki klimat, niebezpieczne gry, rodzinne sekrety i emocje. Są tutaj intrygi, magia, napięcie, odrobina mroku i bohaterowie, którzy nieustannie balansują między tym, co słuszne, a tym, czego naprawdę pragną. Kiedy zamknęłam ostatnią stronę, miałam poczucie, że opuszczam miejsce, które przez kilkaset stron trzymało mnie w swoich sidłach. To kolejny gatunek, który mnie zaciekawił. Świat, do którego wchodzi się z ciekawości, a wychodzi z myślą, że jeszcze długo będzie siedział w głowie. Jeżeli miałabym opisać „Enchantrę” jednym zdaniem, powiedziałabym tak: to opowieść o sercu, któremu nie wolno ufać, w świecie, w którym każdy ruch może okazać się częścią dużo większej gry. Książka opowiada o Genevieve Grimm, która trafia do przeklętej posiadłości Enchant Ra i zostaje wciągnięta w śmiertelną grę wraz z rodziną Silverów. Główne motywy to tajemnice rodzinne, poszukiwanie własnej tożsamości, romans enemies-to-lovers oraz walka o przetrwanie.
„Enchantra” to drugi tom serii „Wicked Games”. Tym razem autorka poświęca więcej uwagi Genevieve Grimm, siostrze znanej nam z „Phantasmy” Ophelii.
Genevieve zostaje zaproszona do Włoch przez tajemniczego przyjaciela rodziny. Myśląc, że odnajdzie swoje korzenie, trafia do przeklętego pałacu pełnego iluzji, pokus i śmiertelnych sekretów. Poznaje tam aroganckiego Rowina Silvera, który nie za bardzo chce ją wpuścić do środka, ale ona go ignoruje. Szybko przekonuje się, że zrobiła błąd. Na jej nieszczęście wchodzi do Enchantry w nocy, gdy rozpoczyna się gra. Jej zasady są proste: wygraj albo zgiń.
Dziewczyna, chociaż nie chce, zawiera układ z Rowinem. Dzięki temu ma szansę wygrać grę. Problem jest tylko taki, że muszą wszystkich przekonać, że uczucie, które ich łączy, jest prawdziwe.
Bardzo podobała mi się „Phantasma”, ale ten tom uważam za jeszcze lepszy. Bardziej czuć w nim gotycki klimat. Sam pomysł na grę jest tutaj bardziej dopracowany i wciąga bez reszty. Bardzo dużo się tutaj dzieje, gra jest niebezpieczna i nie wiadomo nawet, czy przerwa od niej jest bezpieczna, czy jednak trzeba być czujnym.
Uczucie, jakie rodzi się pomiędzy bohaterami, jest skomplikowane i nie od razu wpadają sobie w ramiona. Ich relacja rozwija się powoli i jest to prawdziwe enemies to lovers oraz slow burn. Zarówno Genevieve, jak i Rowin to barwne postacie. Ona – odważna, impulsywna i uparta. A on – arogancki, tajemniczy, ale w pewnym momencie pokazujący delikatność.
Jeśli lubicie romantasy lub mroczne, baśniowe klimaty, to bardzo polecam zarówno „Phantasmę”, jak i „Enchantrę”.