
Przerażająca historia Krwawej Brygidy – strażniczki w obozach: Auschwitz-Birkenau, Ravensbrück, Majdanek, Płaszów, Gries-Bolzano i Mauthausen-Gusen
OD SIOSTRY CZERWONEGO KRZYŻA I NADZORCZYNI SS PO AGENTKĘ CIA I KANDYDATKĘ DO PARLAMENTU EUROPEJSKIEGO.
Kariera obozowa Hildegard Lächert rozpoczęła się w Ravensbrück, ale pełnię swoich sadystycznych możliwości Lächert „zaprezentowała” dopiero na Majdanku, gdzie zyskała przydomek „Krwawa Brygida“. Potem trafiła na krótko pod skrzydła Kata z Płaszowa, Amona Götha, stamtąd przeniesiono ją do Bud i Rajska, które były podobozami Auschwitz-Birkenau. Ostatnie dni wojny spędziła „pracowicie” w Gries- -Bolzano, gdzie dorobiła się nowego przydomku – „Tygrysica”, a na koniec trafiła do Mauthausen- -Gusen. Jej historia powojenna jest równie ciekawa, bo złożyły się na nią – oprócz kolejnych procesów – romans z esbekiem, współpraca z CIA i start do Parlamentu Europejskiego z ramienia skrajnie prawicowej partii niemieckiej.
Podmiot odpowiedzialny za bezpieczeństwo produktu: Grupa Wydawnicza Filia Sp. z o.o., Kleeberga 2, 61-615 Poznań (PL), adres e-mail: kontakt@wydawnictwofilia.pl
| Autor | Jarosław Molenda |
| Wydawnictwo | Filia |
| Rok wydania | 2024 |
| Oprawa | miękka |
| Liczba stron | 416 |
| Format | 13.5 x 20.5 cm |
| Numer ISBN | 978-83-8357-310-6 |
| Kod paskowy (EAN) | 9788383573106 |
| Wymiary | 135 x 205 mm |
| Data premiery | 2024.03.24 |
| Data pojawienia się | 2024.03.05 |
| Dostępna liczba sztuk | |
|---|---|
| Dostępność całkowita | 255 szt. |
| Dostępność w naszym magazynie | 1 szt. (realizacja jeszcze dzisiaj) |
Dostępność w punktach Bonito![]() |
|---|
| ul. Staromiejska 6 (50 m od Rynku) | Zamów i odbierz już jutro |
| al. Pokoju 67 (wyspa w centrum handlowym M1) | Zamów i odbierz jeszcze dzisiaj |
| ul. Batorego 15B (przecznica od ul. Karmelickiej) | Zamów i odbierz jeszcze dzisiaj |
| ul. Dobrego Pasterza 122 (Prądnik Czerwony) | Zamów i odbierz jeszcze dzisiaj |
| ul. Josepha Conrada 79 (obok stacji BP) | Zamów i odbierz jeszcze dzisiaj |
| ul. Kluczborska 17 (przy pętli "Krowodrza Górka") | Zamów i odbierz jeszcze dzisiaj |
| ul. Kobierzyńska 93 (osiedle Ruczaj-Zaborze) | Zamów i odbierz jeszcze dzisiaj |
| ul. Marii Dąbrowskiej 17A (50 m od CH Czyżyny) | Zamów i odbierz jeszcze dzisiaj |
| ul. Pawia 34 (blisko Galerii Krakowskiej) | Zamów i odbierz jeszcze dzisiaj |
| ul. Pilotów 2E (300 m od ronda Młyńskiego) | Zamów i odbierz jeszcze dzisiaj |
| ul. Wielicka 259 (wyspa w Galerii Mozaika) | Zamów i odbierz jeszcze dzisiaj |
| ul. Wysłouchów 3 (Kurdwanów) | Zamów i odbierz jeszcze dzisiaj |
| ul. Zakopiańska 62 (Park Handlowy Zakopianka) | Zamów i odbierz jeszcze dzisiaj |
| al. Komisji Edukacji Narodowej 51 (skrzyżowanie z ul. Płaskowickiej) | Zamów i odbierz już jutro |
| al. Komisji Edukacji Narodowej 88 (Ursynów - metro Stokłosy) | Zamów i odbierz już jutro |
| al. Niepodległości 54 (przy stacji metro Wierzbno) | Zamów i odbierz już jutro |
| ul. Chmielna 4 (50 metrów od ul. Nowy Świat) | Zamów i odbierz już jutro |
| ul. Czapelska 48 (200 m od ronda Wiatraczna) | Zamów i odbierz już jutro |
| ul. Kondratowicza 37 (blisko Szpitala Bródnowskiego) | Zamów i odbierz już jutro |
| ul. Żeromskiego 1 (przy stacji metra Słodowiec) | Zamów i odbierz już jutro |
| ul. Plac Grunwaldzki 25 (w budynku Grunwaldzki Center) | Zamów i odbierz już jutro |
| ul. Ruska 2 (przy Placu Solnym) | Zamów i odbierz już jutro |
Darmowa dostawa już od 199,00 zł
Bardzo lubię czytać literaturę faktu więc "Esesmanka" trafiła w moje ręce. Jarosław Molenda napisał rzetelny reportaż, który poruszył moje czytelnicze serce. To opowieść o Krwawej Brygidzie czyli Hildegardzie Lächert, strażniczce obozowej, której kariera zaczęła się w Ravensbrück. Przerażająca i sadystyczna kobieta pragnęła uzyskać władzę i zarabiać lepsze pieniądze niż jako pielęgniarka. Kobieta znęcała się nad więźniami i tak samo jak mężczyźni dopuszczała się bestialskich czynów. Autor porusza temat ludzkiej psychiki i pokazuje nam do czego zdolny jest człowiek, który pragnie władzy. Czytając przekonacie się, że nadzorczynie nie miały żadnych hamulców moralnych, a władza uderzała im do głów. Autor opowiada nam o życiu Hildegardy i o tym jak przebiegała służba kobiet w obozach koncentracyjnych. Dowiadujemy się też jak wyglądało życie przybyłych więźniów w obozach. Zeznania byłych więźniarek są przerażające i wstrząsające. To, co działo się w obozach nie zaskoczy kogoś kto interesuje się literaturą wojenną i obozową jednak mnie za każdym razem wstrząsa okrucieństwo i brutalność tamtych okrutnych czasów. W książce znajdziecie zdjęcia dotyczące hitlerowskich obozów koncentracyjnych.
Jeśli nie boicie się takiej mocnej i przygnębiającej literatury to czytajcie.
Warto przeczytać, by dowiedzieć się, co działo się w obozach.
Jestem zachwycona piórem i stylem pisarskim autora. Czekam na kolejne powieści autora.
Polecam!
BRUNETTE BOOKS
Czytacie książki o tematyce obozowej?
Ja kiedyś czytałam ich bardzo dużo, dlatego nic nie jest w stanie mnie zaskoczyć, jeśli chodzi o okrucieństwo jednego człowieka względem drugiego.
Niezmiennie zadziwia mnie ludzka psychika. Dlaczego u niektórych, w ,,sprzyjających" ku temu warunkach, wychodzi bestia, a drudzy potrafią zachować umiar.
Jak można z uśmiechem na ustach krzywdzić, zabijać, a potem udawać, że jest się kimś innym.
Jeśli jesteś bestią, to bądź nią do końca. Jeśli z dumą szczujesz psy, które na twoich oczach zagryzają udręczonych ludzi, to i z dumą stań przed sądem i nie zaprzeczaj temu, kim byłeś.
W tej książce nie tylko poznacie losy Hildegard Lächert, strażniczki obozowej z Ravensbrück, sadystki, która w Majdanku zyskała przydomek ,,krwawa Brygida", ale też przeczytacie jak po wojnie umniejszano odpowiedzialność nazistów za popełnione czyny. Dlaczego tak niewielu z nich skazano w dawnej RFN i jak wielu do końca życia cieszyło się wolnością i spokojną emeryturą.
Sama ,,krwawa Brygida" vel ,,Tygrysica" po wojnie współpracowała z CIA i startowała do europejskiego parlamentu zanim została osądzona i trafiła za kratki.
Dlaczego zyskała takie przydomki i jak wyglądała wegetacja, bo inaczej tego nie można nazwać, w obozie na Majdanku, przeczytacie w książce.
Z pewnością nie czyta się tego lekko i przyjemnie, ale i los tych, którzy tam trafili nie należał do najłatwiejszych. A wręcz..wyjście z Majdanka, według nazistów, było tylko jedno- przez komin krematorium.
Jarosław Molenda ma na swoim koncie wiele reportaży ukazujących postaci seryjnych morderców, a w ramach serii „Filia na faktach” odsłania oblicza kobiet, z których II wojna światowa wydobyła prawdziwe bestie, bezlitosne i okrutne. Dzięki skrupulatnej pracy reporterskiej Autora mogliśmy przyjrzeć się strażniczkom obozów zagłady Hermine Brausteiner – „Kobyle”, Marii Mandl i za sprawą premiery z 27 marca „Esesmanki” Hildegart Lächert zwanej „Krwawą Brygidą”.
Czy każdy z nas skrywa w sobie skłonność do przemocy, która w podatnych warunkach wyrasta z zatrutego ziarna? Czy może jedynie jednostki mające w sobie pierwiastek zła decydowały się na podjęcie pracy w roli obozowych strażniczek, gdzie przyzwolenie na przemoc niwelowało początkowe nikłe wyrzuty sumienia? Wolałabym wierzyć, że to drugie, ale życie i badania przeprowadzone przez naukowców odzierają ze złudzeń.
Na przykładzie „Krwawej Brygidy” możemy prześledzić, jak nieuzasadnione poczucie władzy i przekonanie o własnej wyższości doprowadziło do tragicznej degradacji moralnej i wręcz czerpania przyjemności ze znęcania się nad więźniarkami. Uczestnictwo w obozowych okrucieństwach, brutalność i nieograniczona przemoc były jej codziennością, nieodłączną częścią jej życia, a władza totalna obozów zagłady sprzyjała wymyślaniu coraz to nowych form tortur i kar.
Molenda wnikliwie analizuje także powojenne losy „Krwawej Brygidy”, jej proces i pobyt w więzieniu. Propozycje współpracy i związane z nimi korzyści, które otrzymywała ze strony różnych służb oraz absurdy procesu w Düsseldorfie zorganizowanego po trzydziestu latach od zbrodni, rzucają światło na trudną problematykę dochodzenia sprawiedliwości po wojnie.
Przytaczane liczne wypowiedzi więźniarek, które spotkały na swojej drodze Hidegart Lachert i przeżyły, by dać świadectwo jej okrucieństwu, pozostają w opozycji do głosu samej strażniczki, która oczywiście wybiela się zrzucając ewentualne akty agresji na specyfikę wykonywanej pracy.
Autor podchodzi do tematu rzetelnie opierając się na wielu dostępnych źródłach historycznych, dzięki czemu „Esesmanka” to nie tylko opowieść o jednej kobiecie i jej haniebnych czynach, lecz również wstrząsający przekaz o zagładzie i jej bezpośrednich sprawczyniach. Przekaz pozostawiający ślad w pamięci czytelnika i skłaniający do zadawania pytań o granice moralności i utratę człowieczeństwa pod wpływem władzy i ideologii.
„Krwawa Brygida” kat, który czerpał satysfakcję z bycia sadystycznym, brutalnym i bezwględnym…
Powiem Wam, że momentami miałam gęsią skórkę na całym ciele. Nie mieści mi się to w ogóle w głowie, że ktoś mógł być, aż takim potworem… krzywdy które wyrządzała… kobieta- kobiecie…, a o dzieciach nie wspomnę…straszne.
„Jak uderzył mężczyzna- przyznawała Joanna Penson- bardziej bolało. Ale chyba gorsze były te młode esesmanki w eleganckich mundurach. Te biły mechanicznie i precyzyjnie. One głęboko wierzyły, że są nadludźmi, lepszą rasą, a my to zwierzęta robocze”.
Najmocniejsze w tej książce dla mnie są zeznania ofiar, i opisy spraw sądowych. Znajdziemy oczywiście mnóstwo przypisów i zdjęć.
Jeśli ktoś lubi takie tematy, będzie zadowolony z tej książki, ponieważ autor bardzo się do niej przyłożył i zrobił duży research. Mimo, że to była trudna książka to ją polecam.
*To jest moja prywatna opinia. Zachęcam do przeczytania i wyrobienia sobie własnego zdania.
Jarosław Molenda jest dziennikarzem, który ma bogatą twórczość pisarską ukazującą nam historię ludzkości oraz ludzi, którzy ją tworzą. Czyt-NIK w swej historii miał przyjemność przeczytać kilka książek autora, a tym samym poznać bliżej prawdziwy obraz ludzi, którzy pokazali swą nieludzką, zwierzęcą twarz. Choć jak przyznaje autor, nawet słowo zezwierzęcenie odnoszące się do Hildegard Lächert, było krzywdzące względem zwierząt, które nie wykazują się aż takim zbydlęceniem jak ona.
Najnowsza książka Jarosława Molendy odkrywa przed nami bulwersującą historię obozowej strażniczki, która niesiona chęcią zdobywania szczebli kariery gotowa była na najgorszy akt bestialstwa względem drugiego człowieka. Aż dziw, że tak młoda, zaledwie dwudziestokilkuletnia Lächert Hildegard Martha Luise zdolna była do takich czynów. Czynów, które zbulwersowały również doświadczonych wojskowych, którzy odnajdywali dowody na działalność „Krwawej Brygidy”, „Tygrysicy”. Takim właśnie mianem nazywana była Lächert – jedna z najbrutalniejszych dozorczyń SS.
Nie jestem w stanie pojąć, czym kieruje się człowiek dokonujący tak strasznych czynów względem drugiego człowieka. Zaspokojeniem swoich chorych fantazji? Chęcią awansu w hierarchii nazistowskiego świata? Strachem przed niewykonaniem rozkazów? Co prawda wiele aufzejerek podczas sądowych rozpraw przyznawało, że były bezwolnymi trybikami, zależnymi od funkcjonariuszy SS, dla których honorem powinna być wierność zasadom nazistowskiej ideologii. Myślę, że nie ma tutaj wyjaśnienia, które mogłoby usprawiedliwić takie czyny. Nawet fakt, że Lachter była nieślubnym, niekochanym dzieckiem nie jest środkiem łagodzącym, osąd jej postępowania.
Nie ukrywam, że „Esesmanka” to książka, która ukazuje ogrom ludzkiego bestialstwa, ludzkiej tragedii. Jest dowodem na to, jak bardzo II wojna światowa zbezcześciła historię ludzkości. I pozostaje mieć tylko nadzieję, że ten okres naszej ludzkości, będzie dla nas wystarczającą lekcją, tak, aby za kilkanaście lat nie były pisane kolejne książki o nowych bestiach w ludzkiej skórze.
Jarosław Molenda w najnowszej książce ilustruje nam drogę Hildegard Lächert, która pełniąc funkcję nadzorczyni SS w obozach koncentracyjnych, dążyła do zdobywania szczebli w nazistowskiej hierarchii. Od siostry czerwonego krzyża po nadzorczynię SS – to przejście ze skrajności w skrajność. Szokujące jest również to, że „Krwawa Brygida” nie tylko współpracowała z CIA, lecz startując do Parlamentu Europejskiego, miała także aspiracje polityczne.
Pragnę podkreślić, że „Esesmanka” to kolejna książka Jarosława Molendy, w której autor z dziennikarską dociekliwością i starannością o każdy szczegół ukazuje nam historię Hildegard Lächert. Czyni to w sposób prawdziwy, opisując ją taką, jaką była, bez stawiania własnych osądów. Co ważne czytając tę książkę, możecie być pewni, że autor dokonał wszelkich starań, aby przedstawić ten temat w sposób wyczerpujący. Już nieraz dowiódł, że jeśli podejmuje się jakiegoś tematu, dokonuje go z pełnym oddaniem, o czym mogłem się przekonać, czytając wcześniejsze książki autora „Sadystka z Auschwitz”, „Dzieci nazistów”. „Elżbieta Batory”, „Polowanie na bestię z Majdanka”.
Książka „Esesmanka” ukazała się nakładem Wydawnictwa Filia, Filia na Faktach