
Bestseller New York Timesa!
Autor międzynarodowego bestsellera „Pacjentka”, obsypanego nagrodami w Polsce i za granicą, powraca z kolejnym mistrzowskim thrillerem.
„Furia”, po grecku οργ?, tak miejscowi nazywają wiatr wirujący wokół greckich wysp. Ten wyspiarski wiatr jest wściekły – dziki i nieprzewidywalny.
Lana Farrar, osamotniona gwiazda filmowa, która chwile sławy ma już za sobą, zaprasza najbliższych przyjaciół na weekend na swoją prywatną grecką wyspę. Ale stare przyjaźnie skrywają gwałtowne namiętności i urazy czające się tuż pod powierzchnią… Za czterdzieści osiem godzin jedno z nich będzie martwe... A to dopiero początek.
„Spędziłem wiele wakacji na greckich wyspach i nie mogę sobie wyobrazić bardziej sugestywnego, pięknego i zapadającego w pamięć miejsca na akcję książki. Wyspy są przesiąknięte historią, mitologią i magią – a w tym przypadku także morderstwem” – mówi Alex Michaelides.
Pisarz nie ukrywa także, że to dla niego bardzo osobista powieść. Nie tylko dlatego, że jej akcja rozgrywa się na greckiej wyspie podobnej do jego rodzinnego Cypru, lecz także dlatego, że bohaterami thrillera są osoby z aktorsko-pisarskiej społeczności, którą przecież tak dobrze zna. Nie bez powodu „Furia” została zadedykowana „Dla Umy” – tak, tak, chodzi o samą Umę Thurman, bliską przyjaciółkę autora! Czy była ona inspiracją do którejś z postaci w jego nowym thrillerze…? Można zastanowić się nad tym podczas lektury.
Tłumacz: Agnieszka Wyszogrodzka-Gaik
Podmiot odpowiedzialny za bezpieczeństwo produktu: Grupa Wydawnicza Foksal Sp. z o.o, ul. Marszałkowska 116/122, 00-017 Warszawa (PL), adres e-mail: bok@gwfoksal.pl
| Autor | Alex Michaelides |
| Wydawnictwo | W.A.B. / GW Foksal |
| Rok wydania | 2024 |
| Oprawa | miękka ze skrzydełkami |
| Liczba stron | 336 |
| Format | 13.5 x 20.2 cm |
| Numer ISBN | 978-83-8319-547-6 |
| Kod paskowy (EAN) | 9788383195476 |
| Wymiary | 135 x 202 mm |
| Data premiery | 2024.03.25 |
| Data pojawienia się | 2024.02.12 |
| Dostępna liczba sztuk | |
|---|---|
| Dostępność całkowita | 57 szt. |
| Dostępność w naszym magazynie | 1 szt. (realizacja jeszcze dzisiaj) |
Dostępność w punktach Bonito![]() |
|---|
| ul. Staromiejska 6 (50 m od Rynku) | Zamów i odbierz już jutro |
| al. Pokoju 67 (wyspa w centrum handlowym M1) | Zamów i odbierz już jutro |
| ul. Batorego 15B (przecznica od ul. Karmelickiej) | Zamów i odbierz już jutro |
| ul. Dobrego Pasterza 122 (Prądnik Czerwony) | Zamów i odbierz 2026.08.24 |
| ul. Josepha Conrada 79 (obok stacji BP) | Zamów i odbierz już jutro |
| ul. Kluczborska 17 (przy pętli "Krowodrza Górka") | Zamów i odbierz 2026.08.24 |
| ul. Kobierzyńska 93 (osiedle Ruczaj-Zaborze) | Zamów i odbierz już jutro |
| ul. Marii Dąbrowskiej 17A (50 m od CH Czyżyny) | Zamów i odbierz już jutro |
| ul. Pawia 34 (blisko Galerii Krakowskiej) | Zamów i odbierz 2026.08.24 |
| ul. Pilotów 2E (300 m od ronda Młyńskiego) | Zamów i odbierz 2026.08.24 |
| ul. Wielicka 259 (wyspa w Galerii Mozaika) | Zamów i odbierz już jutro |
| ul. Wysłouchów 3 (Kurdwanów) | Zamów i odbierz już jutro |
| ul. Zakopiańska 62 (Park Handlowy Zakopianka) | Zamów i odbierz już jutro |
| al. Komisji Edukacji Narodowej 51 (skrzyżowanie z ul. Płaskowickiej) | Zamów i odbierz 2026.08.24 |
| al. Komisji Edukacji Narodowej 88 (Ursynów - metro Stokłosy) | Zamów i odbierz już jutro |
| al. Niepodległości 54 (przy stacji metro Wierzbno) | Zamów i odbierz 2026.08.24 |
| ul. Chmielna 4 (50 metrów od ul. Nowy Świat) | Zamów i odbierz już jutro |
| ul. Czapelska 48 (200 m od ronda Wiatraczna) | Zamów i odbierz już jutro |
| ul. Kondratowicza 37 (blisko Szpitala Bródnowskiego) | Zamów i odbierz 2026.08.24 |
| ul. Żeromskiego 1 (przy stacji metra Słodowiec) | Zamów i odbierz już jutro |
| ul. Plac Grunwaldzki 25 (w budynku Grunwaldzki Center) | Zamów i odbierz 2026.08.24 |
| ul. Ruska 2 (przy Placu Solnym) | Zamów i odbierz 2026.08.24 |
Darmowa dostawa już od 199,00 zł
Prywatna grecka wyspa, grupa przyjaciół znających się, wydawać by się mogło od zawsze...to brzmi jak idylliczny wręcz wypoczynek w wymarzonym gronie. Może i by tak było, gdyby nie...morderstwo. Ktoś z siódemki osób zginął i ktoś z tego kręgu zabił...
Rzadko spotykam się z takim typem narracji, gdzie jeden z bohaterów zwraca się do nas czytelników w sposób bezpośredni i przyznam, na początku czytało się mi tę książkę trudno.
Cała powieść została rozbita na 5 aktów, przypomina nieco sztukę grecką. Mamy zbrodnie, tajemnice, zdradę, intrygi, trudne dzieciństwo ale i...nudnawe - jak dla mnie - wstawki natury psychologicznej człowieka.
W dodatku kiedy narrator już nam opowiedział co się wydarzyło, nagle okazuje się, że nie moi mili, to tylko mogłoby się wydarzyć, ale rzeczywistość wyglądała zgoła inaczej...przy którymś razie z kolei stało się to irytujące.
Zakończenie...bez zaskoczeń.
Nie powiem, przeczytałam tę książkę ale nie była to jakaś wybitna lektura...może się nie znam. Jednak warto samemu wyrobić sobie zdanie na jej temat, a że nie jest zbyt długa można pokusić się o jej przeczytanie. Do mnie tak średnio trafiła.
"Znam konwencję tego gatunku. Wiem, co powinno się wydarzyć. Wiem, czego się spodziewasz. Dochodzenia, rozwiązania zagadki, zwrotu akcji...ale ja ostrzegałem na początku, nie tak to będzie wyglądało."
Alex Michaelides w swojej najnowszej powieści "Furia" zaprasza nas na grecką wyspę Aurę. Okrzyknięta złą sławą, niedostępna dla postronnych i opanowana przez wiejące zewsząd wiatry staje się idealnym tłem do...m0rderstwa. Mamy więc tragedię grecką, w pięciu aktach
I tak jak na tragedię grecką przystało autor wprowadza nam postać narratora, który jest uczestnikiem wydarzeń rozgrywających się na wyspie. Jest to o tyle ciekawy zabieg, gdyż zwraca się on bezpośrednio do czytelnika. Snuję swoją opowieść nie chcąc powiedzieć za dużo, ale jednocześnie jest z nami w bliskim kontakcie więc zdarza mu się powiedzieć coś w sekrecie, ale też przeinaczyć fakty lub przedstawić swoją wersję zdarzeń. Przedstawiany przez niego obraz wydarzeń jest nacechowany jego odbiorem i nie jest do końca obiektywny. Zależy mu jednak aby zostać przez nas wysłuchanym, opowiedzieć historię tragicznej miłości...
Michaelides tą książką puszcza oko do konwencji powieści Agathy Christie. Mamy więc prywatną wyspę, sześcioro uczestników wyjazdu i... m0rderstwo. M0rdercy wiadomo, nie doliczam...jest wśród nich. Każdy ma motyw, każdy ma swoje za uszami. Kto? Dlaczego? O tym może nam powiedzieć tylko narrator...
Narrator jawi się nam niczym twórca tego dramatu. W swobodnej gawędzie z nami cofa się on do lat swojego dzieciństwa oraz niedalekich wspomnień opisując nam wydarzenia, które doprowadziły do tego wyjazdu. Przedstawia nam swoją wersję wydarzeń, ale czy autor przed wystawieniem sztuki nie ma ich kilku? Czy wcześniej nie zaplanował innego zakończenia? A jak było w rzeczywistości?
W powieści autor przedstawia nam alternatywne wersje tego spektaklu, którego zakończenie napisało samo życie. Czy uczestnicy wyjazdu chcieli w nim grać? Kto dał im angaż do tej tragedii?
Fikcja miesza się tu z rzeczywistością, ale "prawda jak to się powiada, bywa często dziwniejsza od fikcji"
"Furia" to książka przy której nie chcę się zastanawiać jaki to gatunek. To mix wielu różnych, ale nie o gatunek tu chodzi a o emocje. I w przekazywaniu ich, budowaniu postaci w oparciu o uczucia autor jest znakomity
"Furia" to niezwykle barwne przedstawienie jakie autor w roli scenarzysty wystawił dla czytelnika/widza. To widowisko pełne niezwykłych emocji w którym uczestniczymy. Znamy przecież narratora bliżej, gawędziliśmy z nim, czujemy, że wiemy co nam chciał przekazać...a jednocześnie zastanawiamy się: kim on tak naprawdę jest?!
Zapraszam więc Was na spektakl, od którego ciężko oderwać oczy. Kurtyna w górę!
Ocena: 4/5
Gatunek: thriller psychologiczny / Locked Room Mystery
Motywy: miejscem akcji odcięta od świata grecka wyspa, przyjaźń, miłość, zdrada, morderstwo, główna bohaterka = gwiazda filmowa
.
Alex Michaelides wziął wszystko, co najlepsze z powieści Agathy Christie, doprawił jedynymi w swoim rodzaju twistami i przygotował "Furię" - prawdziwą ucztę literacką!
Już w pierwszych rozdziałach można dać się porwać niezwykłemu sposobowi narracji - Elliot zwraca się bezpośrednio do czytelnika, próbując nawiązać z nim przyjacielską relację. Jest idealnym przykładem niewiarygodnego narratora - czy można mu zaufać? Czy też z premedytacją wprowadza nas w błąd? Nie raz i nie dwa zmieniałam o nim zdanie podczas lektury ;) Elliot w barwny i szczegółowy sposób opisuje to, co wydarzyło się na pewnej greckiej wyspie. Jej właścicielka - gwiazda filmowa Lana Farrar, niejednokrotnie zapraszała na nią przyjaciół. Tym razem nie wszystko potoczy się zgodnie z planem (a może jednak?;)) - przed końcem weekendu ktoś zostanie zamordowany. Lista podejrzanych jest dość krótka, czy uda Ci się rozwikłać zagadkę? Główny twist jest szalony, ale wierzcie mi lub nie - przewidziałam go (właśnie w myślach wręczam sobie puchar)! Kolejnego zwrotu akcji jednak się nie spodziewałam - za to właśnie uwielbiam Michaelidesa - myślisz, że już wszystkie karty zostały odkryte, a tu BAM - niespodzianka!
Zdrady, miłosne wielokąty, dramy i zemsta - rozrywka idealna. Gdyby tylko Elliot przestał na chwilę filozofować, byłaby piąteczka. Trzeba jednak przyznać, że ma do opowiedzenia ciekawą historię, dacie się skusić? ;)