
Strzeż się. Z tego spotkania możesz nie wyjść cało…
Śmierć Radosława Kamarota, młodego i szanowanego syna znanego chirurga, wstrząsa nie tylko jego bliskimi. Makabryczne odkrycie w opuszczonej willi prowadzi śledczych do niepokojących wniosków. Komisarz Wanda Feliks i jej nowy partner podejrzewają, że podobnych ofiar mogło być więcej… i może być więcej.
Po sekcji zwłok ciało Kamarota zgodnie z wolą rodziny trafia do zakładu pogrzebowego Arkadia, w którym pracuje Ada Niszyńska, doświadczony tanatopraktor. Ada, która na co dzień przygotowuje zmarłych do pochówku, sama zmaga się z traumą po utracie bliskich.
Tymczasem do szpitala trafia mężczyzna z takimi samymi obrażeniami, jakie miał Kamarot. I kiedy komisarz Wandzie wydaje się, że rozwiązanie sprawy jest już na wyciągnięcie ręki, wszystko się komplikuje. Rozpoczyna się wyścig z czasem…
Podmiot odpowiedzialny za bezpieczeństwo produktu: Zysk i S-ka Wydawnictwo S.J., Wielka 10, 61-774 Poznań (PL), numer telefonu: 616706619, adres e-mail: sekretariat@zysk.com.pl
| Autor | Marzena Hryniszak |
| Wydawnictwo | Zysk i S-ka |
| Rok wydania | 2025 |
| Oprawa | miękka |
| Liczba stron | 464 |
| Format | 14.0 x 20.5 cm |
| Numer ISBN | 9788383354903 |
| Kod paskowy (EAN) | 9788383354903 |
| Data premiery | 2025.02.21 |
| Data pojawienia się | 2025.02.21 |
| Dostępna liczba sztuk | |
|---|---|
| Dostępność całkowita | 40 szt. (realizacja już jutro) |
| Dostępność w naszym magazynie | 0 szt. |
Dostępność w punktach Bonito![]() |
|---|
| ul. Staromiejska 6 (50 m od Rynku) | Zamów i odbierz 2026.08.22 |
| al. Pokoju 67 (wyspa w centrum handlowym M1) | Zamów i odbierz już jutro |
| ul. Batorego 15B (przecznica od ul. Karmelickiej) | Zamów i odbierz już jutro |
| ul. Dobrego Pasterza 122 (Prądnik Czerwony) | Zamów i odbierz już jutro |
| ul. Josepha Conrada 79 (obok stacji BP) | Zamów i odbierz już jutro |
| ul. Kluczborska 17 (przy pętli "Krowodrza Górka") | Zamów i odbierz już jutro |
| ul. Kobierzyńska 93 (osiedle Ruczaj-Zaborze) | Zamów i odbierz już jutro |
| ul. Marii Dąbrowskiej 17A (50 m od CH Czyżyny) | Zamów i odbierz już jutro |
| ul. Pawia 34 (blisko Galerii Krakowskiej) | Zamów i odbierz już jutro |
| ul. Pilotów 2E (300 m od ronda Młyńskiego) | Zamów i odbierz już jutro |
| ul. Wielicka 259 (wyspa w Galerii Mozaika) | Zamów i odbierz już jutro |
| ul. Wysłouchów 3 (Kurdwanów) | Zamów i odbierz już jutro |
| ul. Zakopiańska 62 (Park Handlowy Zakopianka) | Zamów i odbierz już jutro |
| al. Komisji Edukacji Narodowej 51 (skrzyżowanie z ul. Płaskowickiej) | Zamów i odbierz 2026.08.24 |
| al. Komisji Edukacji Narodowej 88 (Ursynów - metro Stokłosy) | Zamów i odbierz 2026.08.22 |
| al. Niepodległości 54 (przy stacji metro Wierzbno) | Zamów i odbierz 2026.08.24 |
| ul. Chmielna 4 (50 metrów od ul. Nowy Świat) | Zamów i odbierz 2026.08.22 |
| ul. Czapelska 48 (200 m od ronda Wiatraczna) | Zamów i odbierz 2026.08.22 |
| ul. Kondratowicza 37 (blisko Szpitala Bródnowskiego) | Zamów i odbierz 2026.08.24 |
| ul. Żeromskiego 1 (przy stacji metra Słodowiec) | Zamów i odbierz 2026.08.22 |
| ul. Plac Grunwaldzki 25 (w budynku Grunwaldzki Center) | Zamów i odbierz 2026.08.24 |
| ul. Ruska 2 (przy Placu Solnym) | Zamów i odbierz 2026.08.24 |
Darmowa dostawa już od 199,00 zł
Dziś chciałabym opowiedzieć kilka słów o fantastycznym kryminale, który umilał mi ostatni czas.
Nie będę opisywać fabuły krok po kroku, bo to mija się z celem, ale powiem tylko, że moje czytelnicze serce znów zostało zdobyte. Myślę, że zaintrygować i sprawić by czytelnik przepadł w stworzonej przez siebie historii, zapewne nie jest łatwo, ale w tym przypadku plan został wykonany w stu procentach, pani Marzena z doskonałego pomysłu stworzyła fabułę wciągającą i nieprzewidywalną, od której bardzo trudno jest się oderwać.
"Jak cień" to rasowy kryminał, nie brakuje tu przemocy, trupów i krwi lejącej się litrami, doskonale poprowadzonego śledztwa, podejrzeń i ślepych uliczek prowadzących donikąd, drugiego, a nawet i trzeciego dna danej sytuacji, ale dla mnie jest to też opowieść o różnych odcieniach miłości, radzeniu sobie ze stratą w najróżniejsze, a zarazem niezwykle poruszające sposoby, nieukojonym bólu, jest to także opowieść o ucieczce od samotności i marzeniach, które stają się siłą napędową do pokonywania największych trudności.
Autorka przy pomocy doskonale wykreowanych postaci pokazuje, co ludzka psychika potrafi zrobić, by się obronić przed przyjęciem najgorszej prawdy. Doskonale zarysowany syndrom stresu pourazowego i wyparcie z pamięci najgorszej i najtragiczniejszej prawdy, pozwala zbliżyć się nam do bohaterów i prześledzić ich cierpienie niemal pod lupą, zrozumieć ich emocje i motywy, które nimi kierują, współczuć, ale i zastanowić się ile człowiek jest zdolny unieść, zanim się załamie i totalnie oszaleje.
Na przykładzie trzech skrajnie różnych postaci (Ady, Eleonory i Bernadetty) pokazuje, jak bardzo skrajnie możemy się zachowywać w podbramkowych sytuacjach. Genialnie oddane emocje, które udzielają się czytelnikowi już od pierwszych stron.
Dodatkowym plusem dla mnie jest przybliżenie pracy tanakosmetologa w zakładzie pogrzebowym- zawodu oryginalnego i niecodziennego, a jednocześnie trudnego i osnutego wielką tajemnicą.
Akcja utrzymana jest w dość szybkim tempie, mocno zaskakuje, końcówka totalnie miażdży mózg, a retrospekcje stanowią przysłowiową ciszę przed burzą. Nie brakuje w tej opowieści znaków zapytania, autorka doskonale miesza wątki, wprowadza w uliczki, które prowadza do zaskakujących i wydawałoby się początkowo niepowiązanych ze sobą wydarzeń. Z łatwością potrafi wyprowadzić czytelnika na manowce, by po chwili zaskoczyć i zszokować.
Emocje buzują od początku do końca, czekają tylko na kulminacyjny moment, by wybuchnąć całą swą mocą, a ten moment sprawi, że nie będziecie mogli wyjść z podziwu dla kunsztu, z jakim została ta powieść napisana.
Znajdziecie tu wszystko, co jest potrzebne w dobrym kryminale z domieszką thrillera od miłości i pożądania po szczerą nienawiść i chęć mordu.
Fabuła zaskoczyła mnie wiele razy, autorka miesza wątki, urywa wątek w najmniej spodziewanym momencie i znów porządnie wszystko wymieszać- kiedy już byłam pewna, że rozwiązałam zagadkę, pojawiał się kolejny plot twist, który totalnie burzył całą moją koncepcję dotyczącą mordercy, a już totalnym zaskoczeniem jest rozwiązanie tej sytuacji.
Historia jest mega mroczna, momentami strasznie brutalna, a jej klimat z każdą przewracaną stroną staje się bardziej duszący, podsycający niepewność co do dalszych losów postaci, które są niezwykle autentyczne- jest ich dość sporo, ale wszystkie one są genialnie wykreowane i poprowadzone. Są one niejednoznaczne, poranione, kilka z nich totalnie wypaczonych psychicznie. Ich dusze przepełnione złem i chęcią zemsty, wzbudzają całą gamę uczuć i emocji. Niejednokrotnie odczuwałam złość, niedowierzanie i współczucie jednocześnie. Autorka genialnie pokazała, jak łatwo jest manipulować drugim człowiekiem, jak łatwo jest pójść o ten jeden krok za daleko.
Autorka, budując w szybkim tempie napięcie, rozbudza ciekawość i nie pozwala, by odłożyć książkę na bok bez poznania zakończenia. Wątków jest dość dużo, ale łączą się one w spójną i klarowną całość, pokazującą złożony obraz ludzkich zachowań w trudnych sytuacjach i funkcjonowaniu w świecie wykreowanym przez wypaczoną psychikę.
Książkę przeczytałam dosłownie w jedno popołudnie, nie potrafiłam się od niej oderwać.
Jest to pierwsze spotkanie z twórczością pani Hryniszak, ale na pewno nie ostatnie. Z wielką ciekawością sięgnę po jej poprzednie historie.
Czy polecam?
Zdecydowanie tak. Jeśli lubicie kryminały i thrillery, w których sporą rolę odgrywa ludzka psychika, będziecie tak jak ja zachwyceni. Idealna historia na długi i mroczny i ekscytujący wieczór.
Pamiętam moje studenckie zapewnienia (pełne wiary w niezmienność moich literackich preferencji): kryminały? Nigdy! Zbyt sprzeczne z moim romantycznym usposobieniem i miłością do ciepłych obyczajówek. A teraz książki przedstawiające brutalne morderstwa, szczegóły sekcji zwłok i makabryczne odkrycia, stanowią znaczną część mojej domowej biblioteczki. Nie wiem, czy bardzo zmieniłam się przez ostatnie lata, trudno mi to ocenić. Nie da się jednak ukryć, że mój gust literacki przeszedł znaczną metamorfozę?.
I pewnie dlatego tak bardzo podobała mi się książka Marzeny Hryniszak „Jak cień” od Wydawnictwa Zysk i S-ka. Śmierć syna znanego chirurga wstrząsa lokalną społecznością i staje się początkiem dramatycznych wydarzeń, które rozgrywają się na oczach komisarz Wandy Feliks i jej partnera. Okazuje się bowiem, że do szpitala trafia mężczyzna z takimi samymi obrażeniami co Radosław Kamarot, a to może świadczyć o grasującym w okolicy mordercy. Jaką rolę w rozwikłaniu tej zagadki odegra Ada Niszyńska – pracująca w zakładzie pogrzebowym tanatopraktorka?
Czytałam kilka książek o osobach, które zajmują się ciałem po śmierci i zawsze dowiaduję się nowych rzeczy o tej specyficznej profesji. Zawód, który rzadko wychodzi z cienia i otoczony jest aurą niedopowiedzeń, ukazany został przez autorkę z głębokim szacunkiem, pokazała ona jego wartość. Sama postać Ady, bohaterki nieidealnej, zranionej, zmagającej się z własnymi lękami i traumami, nadała mu dodatkowego wymiaru. W połączeniu z klaustrofobiczną fabułą, stanowił ciekawą, spójną całość z zaskakującym plot twistem. Interesującą, ale wyjątkowo mroczną.
„Jak cień” to błyskotliwy kryminał, który porusza bólem i emocjami bohaterów, ale bezsprzecznie angażuje czytelnika, serwując mu mylne tropy, które testują jego spostrzegawczość. A ponieważ nie jestem najbystrzejszym odbiorcą, rozwiązanie zagadki okazało się dla mnie satysfakcjonujące i wyjątkowo przyjemne. O ile słowo „przyjemne” w odniesieniu do takich mocnych treści, jest tu w ogóle właściwe…
Rzadko trafiam na kryminały, których akcja rozgrywa się na Śląsku. Z tym większą ciekawością sięgnęłam po powieść Marzeny Hryniszak pt. „Jak cień”, wydaną nakładem Wydawnictwa Zysk i S-ka i razem z bohaterami tej historii przemierzałam kolejne śląskie miasta i miasteczka, próbując wytypować osobę odpowiedzialną za serię nietypowych zbrodni.
Młodzi, przystojni, szaleńczo zakochani w jednej kobiecie mężczyźni giną w niewyjaśnionych okolicznościach. Przed śmiercią bywają przetrzymywani i odurzani lekami. Śladem osoby, która dopuszcza się tych brutalnych czynów kroczy katowicka policja i trzeba przyznać: radzi sobie całkiem nieźle. Dowody i zeznania wskazują na atrakcyjną właścicielkę dwóch kamienic, o nieco kontrowersyjnej wśród lokatorów opinii. Tylko, czy ta kobieta byłaby zdolna odbierać życie mężczyznom, których kochała?
Im dalej w głąb tej opowieści, tym atmosfera bardziej się zagęszcza. Występuje coraz więcej wątków i bohaterów, których losy zaczynamy śledzić. Autorka zadbała o to, by poszczególne biografie połączone zostały nicią zależności, prowadzącej aż do rozwiązania akcji, kiedy to robi się nad wyraz zaskakująco. Jeśli macie nadzieję na samodzielne wytypowanie oprawcy, możecie się zdziwić, bo, jak się okazuje, nieprzewidywalność to drugie imię Marzeny Hryniszak.
Dawno już kryminał nie sprawił mi tak wiele czytelniczej przyjemności, co lektura książki „Jak cień”. Dzięki niej dowiedziałam się, na czym polega praca w prosektorium i jak wiele wysiłku wymaga prowadzenie domu pogrzebowego. Balsamowanie zwłok, ubieranie ich i stosowane przez jedną z bohaterek zabiegi kosmetyczne na tych wyjątkowo zgodnych klientach szczególnie zapadły mi w pamięć i sprawiły, że Ada Niszyńska bardzo szybko zyskała moje uznanie.
Jeśli szukacie nieoczywistego kryminału, który wiele razy zwiedzie Was na manowce, to koniecznie zwróćcie uwagę na powieść pt. „Jak cień”, bo to znakomita literatura przeznaczona zarówno dla amatorów, jak i koneserów tego gatunku. W tej opowieści każdy znajdzie coś dla siebie, a nawet więcej niż można oczekiwać.
Zdecydowanie polecam!
Książka idealne pokazująca co siedzi w głowie psychopaty.
Kiedy zamordowany zostaje bogaty mężczyzna, właściciel kluby fitness wszyscy są zszokowani, szczególnie, że po ciele widać, że musiał wiele wycierpieć. Policja jednak nie ma punktu zaczepienia i nie wie co zrobić, gdyż morderca okazał się wyjątkowo ostrożny. Dopiero gdy do szpitala trafia mężczyzna z podobnymi obrażeniami, może rzucić trochę światła na psychopatę, który może okazać się seryjnym mordercą. Kiedy i ten człowiek ginie policja zaczyna szukać wszędzie wokół.
Z jednej strony mamy policję, która poluje na sprawcę i każdy szczegół przybliża ich do mordercy, z drugiej opowieść osoby chorej psychicznie, jej odczucia, podejrzenia. Do czego jest w stanie się posunąć aby odnaleźć szczęśliwą miłość? Czy kłamstwo to jej jedyne przewinienie?
Mamy też postać młodej kobiety, wokół której krąży śmierć, a ona sama pracuje w zakładzie pogrzebowym. Lubimy ją od pierwszych stron, kibicujemy w pasji, podziwiamy za szacunek do zmarłych. Pięknie wpleciona historia radzenia sobie z traumą i śmiercią.
To jednak co chyba najbardziej mnie urzekło w tej książce to punkt widzenia psychopaty. Jego, myśli, odczucia, obawy. Co prawda pod koniec da się wyczuć kto jest sprawcą, jednak fabuła jest skontrowana naprawdę dobrze pod względem przyczynowo-skutkowym.
Wciągnęła mnie ta książka. Nie ma tam brutalnych opisów, a bardziej trzymający w napięciu pościg za mordercą.
„Jak cień” Marzeny Hryniszak to moje pierwsze spotkanie z twórczością autorki, ale jakże od razu udane! To, że muszę koniecznie nadrobić poprzednie książki autorki, jest bardziej niż pewne!
Syn szanowanego chirurga Radosław Kamarot zostaje znaleziony martwy w opuszczonej willi. Śmierć mężczyzny wstrząsa całą okolicą, a śledztwo w tej sprawie prowadzi Wanda Feliks z nowym partnerem Wincentym Klinczerą. Gdy ciało trafia do zakładu pogrzebowego, w którym Ada Niszyńska ma je przygotować do pochówku, kobieta zauważa na nim ślady, które zostały również dostrzeżone u szpitalnego pacjenta… Tajemnica goni tajemnicę, autorka nie zdradza wiele, ale intryguje czytelnika tak, aby nie można było odłożyć książki, póki nie znajdziemy rozwiązania kolejnych pytań, które dosłownie się mnożą.
W tym tytule nie brakuje pytań, na które poszukujemy odpowiedzi, wstrząsających szczegółów i opisów czynności wykonywanych pośmiertnie z ciałem, które mogą wywołać u czytelnika skrajne emocje! Jedno jest pewne, autorce nie brakuje wyobraźni, a umiejętność intrygowania czytelnika i budowania napięcia dosłownie opanowała do perfekcji! Na mnie styl autorki, fenomenalna narracja, która pozwala spojrzeć na całość z kilku perspektyw, zrobiły ogromne wrażenie. Jest to tytuł, który wzbudza emocje i zapada w pamięci na długo, gdy już zamkniemy ostatnią stronę i poznamy odpowiedzi na wszystkie zadawane podczas czytania pytania!
„Jak cień” to genialne połączenie kryminału z elementami thrillera psychologicznego, który bardzo polecam wszystkim miłośnikom gatunku, bo z pewnością się nie rozczarujecie, a będziecie zachwyceni!
Jestem fanką Marzeny Hryniszak – mam przeczytane wszystkie jej książki i każdą wyczekuję, wiedząc, że będzie niesamowitym przeżyciem. Autorka po raz kolejny udowadnia, że potrafi tworzyć mroczne, pełne napięcia historie, które angażują czytelnika od pierwszych stron. Jak cień to powieść, która wciąga w swój duszny klimat i trzyma w napięciu aż do samego końca.
Główną bohaterką jest Ada Niszyńska, kobieta pracująca jako tanatopraktor, czyli specjalistka od przygotowywania zmarłych do pochówku. Jej zawód jest nietypowy, pełen trudnych momentów, ale dla Ady to nie tylko praca – to także sposób na uporanie się z własnymi demonami. Przeszłość nie pozwala jej o sobie zapomnieć, a życie codzienne często zmusza do konfrontacji z bolesnymi wspomnieniami. Co takiego wydarzyło się w jej przeszłości, że nie może się od niej uwolnić?
Historia zaczyna się od dramatycznego prologu, który przenosi nas dwadzieścia lat wstecz. Na pierwszy rzut oka zdarzenie to wydaje się nie mieć związku z teraźniejszością, jednak im dalej zagłębiamy się w lekturę, tym bardziej zauważamy, że wszystko tu ma swoje znaczenie. W 2023 roku Ada otrzymuje ciało młodego Radosława Kamarota – syna szanowanego chirurga. Podczas przygotowań do pochówku zauważa coś niepokojącego. W tym samym czasie do szpitala trafia mężczyzna z obrażeniami łudząco podobnymi do tych, które odniósł Kamarot. Czy to zbieg okoliczności, czy może coś znacznie bardziej niepokojącego?
Śledztwo prowadzi komisarz Wanda Feliks wraz z nowym partnerem, a Ada, choć nie jest detektywem, znajduje się w centrum wydarzeń. Jej wiedza, spostrzegawczość i doświadczenie mogą okazać się kluczowe w rozwiązaniu tej sprawy. Jakie tajemnice kryje przeszłość? Czy Ada jest tylko obserwatorką, czy może jej życie splecione jest z tym dochodzeniem bardziej, niż by chciała?
Jak cień to książka, w której przeszłość i teraźniejszość przeplatają się w niezwykle intrygujący sposób. Marzena Hryniszak doskonale buduje napięcie, stopniowo odsłaniając kolejne elementy układanki. Autorka umiejętnie splata kryminalne intrygi z warstwą psychologiczną, kreując postacie wielowymiarowe i autentyczne. Styl Hryniszak jest precyzyjny, pełen dbałości o detale, a opisy – choć czasem surowe i mroczne – nadają książce wyjątkowy klimat.
Dla mnie największym atutem tej powieści jest sposób, w jaki autorka ukazuje psychologię bohaterów. Ada to postać, która wzbudza emocje – jej siła, a jednocześnie kruchość, sprawiają, że czytelnik angażuje się w jej losy. Z kolei fabularne zwroty akcji i atmosfera tajemnicy sprawiają, że trudno oderwać się od tej historii.
To książka dla tych, którzy cenią kryminały z głębią psychologiczną, niesztampowe postacie i misternie skonstruowaną fabułę. Jeśli lubisz historie, w których nic nie jest takie, jakim się wydaje, a każdy trop prowadzi do kolejnej zagadki – Jak cień na pewno cię nie zawiedzie. Gorąco polecam!
Odkrycie zmaltretowanych zwłok Radosława Kamorota w miejscu całkowicie nieadekwatnym do jego sytuacji materialnej wstrząsa nie tylko policją.
Ada, pracująca w zakładzie pogrzebowym jako tanatopraktorka, zgodnie z wolą bliskich, przygotowuje zwłoki mężczyzny w ostatnią podróż.
Niebawem do szpitala trafia osoba z obrażeniami bardzo podobnymi co zamordowany Radek. Śledczy mają niewiele czasu by znaleźć winnego, zwłaszcza,że to nie jedyne ofiary, a być może niebawem pojawi się kolejna...
Kryminał z wieloma elementami thrillera psychologicznego. Autorka w bardzo dobry sposób nakreśliła bohaterów, stworzyła niezwykle dokładnie ich portrety psychologiczne. Sprytnie manewruje myślami czytelnika trzymając go w ciągłym napięciu i grając na emocjach. Wprowadza niepokój i zdezorientowanie wywołując ciarki na skórze.
Postawiła śledczych w trudnej sytuacji, z której muszą jak najszybciej wyciągnąć właściwe wnioski, co utrudnia im ich własny, egoistyczny szef. Dowiedziałam się na czym konkretnie polega praca tanatopraktora, choć muszę przyznać,że czasem opisy były dość...niesmaczne, co nie znaczy, że przez to mniej ciekawe. Absolutnie nie. Jeśli lubicie książki, gdzie nic nie jest takie jakim się wydaje na pierwszy rzut oka, cenicie opisy złożoności ludzkiej natury i liczycie na zaskakujące zakończenie...to szczerze polecam.
Śmierć syna znanego chirurga Kamarota jest zaczątkiem śledztwa prowadzonego przez komisarz Feliks oraz jej partnera. Makabryczne odkrycie w opuszczonej willi oraz niezwykłe zbieżności obrażeń u kolejnej ofiary sprawiają, że intryga zaczyna przybierać zupełnie nieoczekiwany obrót.
Od samego początku narracją autorka narzuciła mi niepokój, jednak jeśli jest coś, co trochę mi ciążyło to fakt, że historia początkowo rozwija się bardzo mozolnie, co mnie osobiście wytrącało nieco z napięcia i czytelniczej immersji.
Doceniam postacie wykreowane przesz Hryniszczak, komisarz Feliks to kobieta przepełniona determinacją, ale mająca w sobie pokłady ludzkiego dobra i dużej wrażliwości na ludzką krzywdę, jednak zdecydowanie bardziej mnie kupiła postać doświadczonej tanatopraktor Ady, która jest niezwykle barwna, nacechowana bólem i co by nie mówić trudniąca się specyficznym zawodem co mnie zdecydowanie ciekawiło, ponieważ codzienne obcowanie ze śmiercią i ludzkimi tramami jest bądź co bądź intrygujące.
Spodobało mi się jak pisarka budowała klimat tej powieści na podstawie bardzo sugestywnych opisów miejsc, chociażby jak opis willi, czy szpitalne korytarze, które potęgowały tajemniczość i mnie niezwykle ciekawiły. Są w tej powieści też momenty, w których poruszane są nieco trudniejsze tematy jak traumy, radzenie sobie ze stratą, czy zło drzemiące w zwykłych ludziach i dla mnie to bardzo dobrze historie urealniło.
Pisarka stworzyła złożoną historię, gdzie każda postać i każdy szczegół mają znaczenie, a mroczna atmosfera oraz portret psychologiczny bohaterów sprawiają, że książka intryguje i ciekawi. Pomimo nierównego tempa uważam, że historia jest bardzo solidna.