
Ojciec nastoletniego Kamila zmusza rodzinę do wyjazdu na prowincję, gdzie ma prowadzić badania w wiosce, w której od dziesięcioleci nie przychodzą na świat chłopcy.
Zosia, córka miejscowego komendanta policji, zawsze wydawała się odmienna od rówieśników. Wciąż zadająca pytania, które wszyscy dokoła zdają się ignorować.
W jaki sposób tragiczne wydarzenia sprzed ponad stu lat mogą wpływać na mieszkańców nadodrzańskiej wioski? Do czego prowadzą rodzinne tajemnice skrzętnie zamiatane pod dywan? Czy rodzące się pierwsze młodzieńcze uczucie ma szansę odmienić losy Kamila i Zosi? Czy młodym uda się rozwikłać sekret i wyjść z tego cało?
Odpowiedzi ukrytych na dnie Odry strzegą demony znane ze słowiańskiej mitologii łaknące sprawiedliwości.
Krzyk rzeki to kolejna powieść Agnieszki Kaźmierczyk skierowana do starszej młodzieży, ale i dorosłego czytelnika poszukującego niebanalnych historii. Jak zwykle u tej autorki rzeczywistość przeplata się z fantastyką, ale poruszane problemy są jak najbardziej realne: brak zrozumienia w rodzinie, samotność i alienacja.
| Autor | Kaźmierczyk Agnieszka |
| Wydawnictwo | Waspos |
| Rok wydania | 2024 |
| Oprawa | miękka ze skrzydełkami |
| Liczba stron | 270 |
| Format | 14.3x20.5cm |
| Numer ISBN | 9788382905779 |
| Kod paskowy (EAN) | 9788382905779 |
| Waga | 310 g |
| Data premiery | 2024.10.18 |
| Data pojawienia się | 2024.10.02 |
Produkt niedostępny!
Ten produkt jest niedostępny. Sprawdź koszty dostawy innych produktów.
„Krzyk rzeki” Agnieszki Kaźmierczyk zaintrygowały mnie wpleceniem wątku słowiańskich wierzeń w swoją historię. Ostatnimi czasy coraz chętniej wybieram tego typu tytuły, które naprawdę potrafią intrygować.
Jerzy Kalinowski, który zajmuje się genetycznymi badaniami, dostaje propozycję zbadania sytuacji, która ma miejsce w pewnej prowincji. Od lat rodzą się tutaj bowiem same dziewczynki, a nikt z tutejszych nie może doczekać się syna, czy wnuka. Jerzy przyjmuje zlecenie, bez konsultacji z żoną i synem, Kamilem, którzy nie są zachwyceni kolejną przeprowadzką. Kamil jednak na miejscu nawiązuje bliższy kontakt z sąsiadką Zosią, z którą wspólnie próbuje rozwiązać tajemnicę sprzed lat, której rozwiązanie nie jest jednak na rękę mieszkańcom. Praca, tajemnice sprzed lat, niewyjaśnione historie, to wszystko autorka połączyła w intrygującą historię, która przenosi nad do odkrywania prawdy, która pozwoli zrozumieć to, co się dzieje.
Przyznam szczerze, że było to moje pierwsze spotkanie z twórczością autorki, gatunek nie do końca należy do moich ulubionych, choć muszę szczerze przyznać, że ostatnimi czasy w znacznym stopniu się do niego przekonuję. Bardzo podoba mi się nawiązanie do słowiańskich wierzeń, co wprowadza do całości historii nieco magii i w znacznym stopniu urozmaica historię.
Książkę czyta się bardzo przyjemnie i z zaciekawieniem, choć przyznam, że pewne wątki mogłyby być nieco bardziej rozbudowane, bo zbyt szybko przyszło mi się rozstać z bohaterami powieści!
Jak najbardziej polecam ten tytuł, a wydawnictwu dziękuję za możliwość przeczytania i zrecenzowania książki.