
Nikt nie zna ich twarzy, nazwisk ani życia prywatnego. Dla zwykłych obywateli są niewidzialni, wśród przestępców budzą strach.
Od początku swojego istnienia Łowcy Cieni są jedną z najbardziej tajemniczych jednostek polskiej policji. Rozwiązują sprawy uprowadzeń dla okupu i ścigają najgroźniejszych przestępców. To oni złapali nazywanego polskim Hannibalem Lecterem Kajetana P. i takich gangsterów jak Belmondziak, Smok, Twardy czy Wielki Bu.
Wszelkie informacje na temat działalności Łowców Cieni są owiane tajemnicą. O swojej pracy policjanci nie rozmawiają nawet z najbliższymi – a tym bardziej z dziennikarzami.
Dla Piotra Halickiego zrobili wyjątek.
Dotychczas odpowiedzi na te pytania znali tylko nieliczni. W tej książce oddajemy głos samym „łowcom”. To oni opowiadają o zawodowych wyzwaniach i rozterkach.
Poznaj kulisy działania elitarnej jednostki i odkryj nieznane dotąd szczegóły najbardziej spektakularnych akcji, o których mówiła cała Polska.
Piotr Halicki – historyk z wykształcenia, dziennikarz z powołania. W mediach pracuje od ponad dwudziestu lat, obecnie związany jest z redakcją Onetu. Specjalizuje się w pisaniu o sprawach dotyczących służb mundurowych, a także kwestiach społecznych i politycznych. Był dwukrotnie nominowany do nagrody Grand Press.
Podmiot odpowiedzialny za bezpieczeństwo produktu: Społeczny Instytut Wydawniczy Znak Sp. z o.o., ul. Kościuszki 37, 30-105 Kraków (PL), numer telefonu: 126199500, adres e-mail: sekretariat@znak.com.pl
| Autor | Piotr Halicki |
| Wydawnictwo | Znak |
| Rok wydania | 2026 |
| Oprawa | miękka ze skrzydełkami |
| Liczba stron | 320 |
| Format | 13.5 x 20.5 cm |
| Numer ISBN | 978-83-8399-055-2 |
| Kod paskowy (EAN) | 9788383990552 |
| Data premiery | 2026.06.17 |
| Data pojawienia się | 2026.04.22 |
| Dostępna liczba sztuk | |
|---|---|
| Dostępność całkowita | 1273 szt. |
| Dostępność w naszym magazynie | 38 szt. (realizacja jeszcze dzisiaj) |
Dostępność w punktach Bonito![]() |
|---|
| ul. Staromiejska 6 (50 m od Rynku) | 2 szt. na miejscu |
| al. Pokoju 67 (wyspa w centrum handlowym M1) | Zamów i odbierz jeszcze dzisiaj |
| ul. Batorego 15B (przecznica od ul. Karmelickiej) | 2 szt. na miejscu |
| ul. Dobrego Pasterza 122 (Prądnik Czerwony) | 3 szt. na miejscu |
| ul. Josepha Conrada 79 (obok stacji BP) | 5 szt. na miejscu |
| ul. Kluczborska 17 (przy pętli "Krowodrza Górka") | 3 szt. na miejscu |
| ul. Kobierzyńska 93 (osiedle Ruczaj-Zaborze) | 3 szt. na miejscu |
| ul. Marii Dąbrowskiej 17A (50 m od CH Czyżyny) | 1 szt. na miejscu |
| ul. Pawia 34 (blisko Galerii Krakowskiej) | 3 szt. na miejscu |
| ul. Pilotów 2E (300 m od ronda Młyńskiego) | 5 szt. na miejscu |
| ul. Wielicka 259 (wyspa w Galerii Mozaika) | 1 szt. na miejscu |
| ul. Wysłouchów 3 (Kurdwanów) | 3 szt. na miejscu |
| ul. Zakopiańska 62 (Park Handlowy Zakopianka) | 2 szt. na miejscu |
| al. Komisji Edukacji Narodowej 51 (skrzyżowanie z ul. Płaskowickiej) | 2 szt. na miejscu |
| al. Komisji Edukacji Narodowej 88 (Ursynów - metro Stokłosy) | Zamów i odbierz już jutro |
| al. Niepodległości 54 (przy stacji metro Wierzbno) | 2 szt. na miejscu |
| ul. Chmielna 4 (50 metrów od ul. Nowy Świat) | 1 szt. na miejscu |
| ul. Czapelska 48 (200 m od ronda Wiatraczna) | 2 szt. na miejscu |
| ul. Kondratowicza 37 (blisko Szpitala Bródnowskiego) | 3 szt. na miejscu |
| ul. Żeromskiego 1 (przy stacji metra Słodowiec) | Zamów i odbierz już jutro |
| ul. Plac Grunwaldzki 25 (w budynku Grunwaldzki Center) | 3 szt. na miejscu |
| ul. Ruska 2 (przy Placu Solnym) | 3 szt. na miejscu |
Darmowa dostawa już od 199,00 zł
Jeśli tylko lubicie reportaże i jesteście ciekawi jak działa elitarny oddział specjalny do łapania przestępców i odbijania zakładników za których zostało zażądano okupu to powinniście przeczytać tę książkę.
Na początku dostajemy historię, jak powstała ta grupa. Ta część podobała mi się mniej, bo ja oczywiście czekałam na smaczki z pracy, a dostałam mnóstwo informacji o tworzeniu tej jednostki. Rozumiem, że miało to nam pokazać że pracują tam naprawdę wyjątkowi ludzie, którzy są wyselekcjonowani i tylko najlepsi mogą się znaleźć w tej jednostce.
Na szczęście później otrzymaliśmy sporo informacji już z samej pracy tego oddziału. To jest naprawdę ciekawe i pokazuje jak bardzo trzeba być cierpliwym, aby w końcu odkryć gdzie ktoś przebywa. Okazuje się, że w tej pracy zdarzają się też zabawne sytuacje. Czasami ludzie muszą podawać się za kogoś kim nie są, a czasem muszą jechać jedną winda z przestępcą nie zdradzając się kim są.
Mnie osobiście zaskoczył temat terroryzmu spożywczego, muszę przyznać że wcześniej o tym nie słyszałam.
Po przeczytaniu tej książki opowiadałam o tym czego się dowiedziałam mężowi, a więc to idealna książka, o której można porozmawiać ze znajomymi.
Moja ocena to 8/10 (6 pierwsza część, 10 druga) więc się nie poddawajcie w czytaniu, będzie lepiej :)
Kiedy sięgałam po reportaż „Łowcy cieni” Piotra Halickiego, spodziewałam się solidnej dawki faktów i policyjnych procedur. Otrzymałam jednak coś znacznie więcej. Autor stworzył fascynującą opowieść o ludziach, którzy na co dzień pozostają niewidoczni dla opinii publicznej, a jednocześnie wykonują jedną z najtrudniejszych i najbardziej odpowiedzialnych prac. Już od pierwszych stron urzekł mnie niezwykle przystępny styl narracji, dzięki któremu książkę czyta się niemal jak najlepszy thriller, choć opowiada wyłącznie o prawdziwych wydarzeniach.
Największą siłą tej publikacji są ludzie stojący za spektakularnymi akcjami i głośnymi zatrzymaniami. Halicki oddaje głos funkcjonariuszom elitarnej jednostki, pokazując nie tylko kulisy ich działań, ale również emocje, rozterki i ogromne poświęcenie, jakie wiąże się z tą służbą. Dzięki temu czytelnik może zajrzeć za zamknięte drzwi świata, który zwykle pozostaje owiany tajemnicą. To właśnie autentyczność relacji sprawia, że kolejne rozdziały pochłania się z zapartym tchem.
„Łowcy cieni” to reportaż, który skutecznie przełamuje stereotyp literatury faktu jako gatunku suchego i trudnego w odbiorze. To książka pełna emocji, napięcia i niezwykłych historii, które pokazują, jak wiele dzieje się poza zasięgiem wzroku zwykłego obywatela. Jeśli lubicie reportaże, kryminały lub po prostu fascynują Was prawdziwe historie, ta pozycja zdecydowanie zasługuje na miejsce na Waszej liście lektur.
Są książki, które czyta się dla rozrywki – takie lubię najbardziej. Są jednak też takie, po których przez chwilę siedzę w ciszy, zastanawiając się, ile jeszcze nie wiem o własnym zawodzie. Ta zdecydowanie należy do tej drugiej kategorii.
Patrząc okiem policjanta, byłem przekonany, że niewiele może mnie zaskoczyć. Przez lata służby poznałem różne piony, procedury i ludzi. Wydawało mi się, że mam ogólny obraz tego, jak funkcjonuje Policja. Tymczasem lektura tej książki pokazała mi, jak bardzo się myliłem. Największym zaskoczeniem było dla mnie uświadomienie sobie, że istnieją struktury, o których nawet funkcjonariusze z tzw. linii wiedzą niewiele lub praktycznie nic.
Autor bardzo przekonująco opisał kulisy powstania elitarnego wydziału – tytułowych Łowców cieni, którzy zajmują się między innymi szukaniem tych, którzy nie chcą zostać odnalezieni. Co ważne, nie pokazuje ich jako superbohaterów, wręcz przeciwnie, pokazuje ludzi, którzy osiągają sukces dzięki cierpliwości, analitycznemu myśleniu, doświadczeniu i determinacji. Ta rzetelna narracja zrobiła na mnie największe wrażenie.
Książka składa się głównie z wywiadów przeprowadzonych z czynnymi funkcjonariuszami oraz tymi, którzy już dawno odwiesili symboliczny mundur na kołek. Ciekawostką jest też wywiad z aktualnym Komendantem Głównym Policji gen. insp. Markiem Boroniem, który był pomysłodawcą powstania Łowców cieni.
Potraktowałem tę książkę bardzo osobiście. Była dla mnie jedną z tych lektur, które przypominają, że nawet po latach służby można dowiedzieć się czegoś, co autentycznie zaskakuje i budzi jeszcze większy szacunek do ludzi wykonujących tę niezwykle wymagającą służbę.
Bardzo gorąco polecam
Działalność policji pozornie nie skrywa dla nas żadnych tajemnic, jednak za sprawą Halickiego i tej książki zostajemy uświadomieni jak niewiele wiemy o działalności komórek służb nie będących na pierwszym planie, na które jest spuszczona kurtyna milczenia.â¨â¨Pierwsze co uderza to naturalność tej pozycji, autor nie sili się na podbijanie emocji czytelnika, on oddaje głos bohaterom CBŚ i to po prostu działa, bo sam fakt „niewidzialności” tych ludzi podbija ciekawość, a możliwość zanurzenia się do ich umysłów, by poznać sposób myślenia, brzemię odpowiedzialności i niepohamowaną determinację nie pozwalają pozostać obojętną.
Nie ma w tej publikacji kolorowania i mitologizowania bohaterów, widzimy ich prawdziwych, podatnych na stresy, często przemęczonych i funkcjonujących z ciągłym ciężarem podejmowanych decyzji i konsekwencji, jakie mogą wywołać. Czasem ich praca jest bardziej żmudna, niż może się wydawać, bo kluczem do sukcesu jest ta „krecia” robota, której pozornie nie widać, a daje ona wymierne efekty.
Atutem książki jest to, że posiłkuje się licznymi sprawami, które znajdowały się na pierwszych stronach gazet, ten zabieg pozwala lepiej wiele rzeczy zrozumieć, a także pobudza wyobraźnię jak cały proces operacyjny, technologia, czy nawet współpracą międzynarodową mogą wpłynąć na finalny sukces.
Uderzyło to jak trudne musi być życie i funkcjonowanie w ciągłej gotowości do akcji oraz to jak kluczowa jest tutaj dyskrecja, bo cała ta jednostka funkcjonuje niezwykle skutecznie, chociaż często bardzo łatwo przychodzi nam oceniać jej skuteczność, nie znając całego kontekstu sprawy, czy zasad funkcjonowania.
Znakomity reportaż, który opowiada o cenie, jaką ponoszą ludzie, którzy podporządkowali się służbie. Właśnie po takich książkach nasze spojrzenie na policję jest i będzie trochę inne, bo to co dociera do nas z oficjalnych komunikatów to tylko sam wierzchołek góry, jaką są śledztwa.