hamburger
Menu
Kategorie
Kategorie
Wyszukaj „Morderstwo o zapachu kawy”
Książki
Zabawki
Gry
Puzzle
Papiernicze i szkolne
Muzyka
Audiobooki

Morderstwo o zapachu kawy

Udostępnij
Wydawnictwo:
Rok wydania:
Oprawa:
Liczba stron:
384
34,29
Cena sugerowana przez wydawcę: 49,99 zł
7 osób kupiło
Informacja

Opis od wydawcy

Misia Kuleczka wiązała z tymi studiami wielkie nadzieje. Elitarny kierunek i perspektywa pracy w wymiarze sprawiedliwości miały nadać jej życiu sens i poczucie sprawczości. Szybko jednak odkrywa, że nawet w tym pozornie uporządkowanym świecie nie wszyscy postępują zgodnie z zasadami. Gdy ginie jeden z profesorów – gwiazda wydziału – Misia staje przed propozycją, która wywraca jej życie do góry nogami. Wraz z nowo poznanymi znajomymi dołącza do nieformalnej grupy śledczej. Młodzi ludzie próbują nie tylko rozwikłać zagadkę śmierci profesora, lecz także zbudować bliższe więzi, co okazuje się trudne – każdy z nich pochodzi z innego świata i skrywa własne tajemnice.

Czy te sekrety mają związek ze śmiercią profesora? Czy Misia odkryje prawdę, jak również bez problemów ukończy studia? I wreszcie – czy mimo ran z przeszłości, uda jej się odnaleźć swoje miejsce w świecie?

Podmiot odpowiedzialny za bezpieczeństwo produktu: Grupa Wydawnicza Filia Sp. z o.o., Kleeberga 2, 61-615 Poznań (PL), adres e-mail: kontakt@wydawnictwofilia.pl

AutorMarta Moeglich
WydawnictwoFilia
Rok wydania2026
Oprawamiękka
Liczba stron384
Format13.5 x 20.5 cm
Numer ISBN978-83-8441-026-4
Kod paskowy (EAN)9788384410264
Wymiary135 x 205 mm
Data premiery2026.02.13
Data pojawienia się2026.01.30
Dostępna liczba sztuk
Dostępność całkowita757 szt.
Dostępność w naszym magazynie8 szt. (realizacja już jutro)
Dostępność w punktach BonitoKsięgarnia internetowa Bonito
ul. Staromiejska 6 (50 m od Rynku)Zamów i odbierz 2026.08.24
ul. Plac Grunwaldzki 25 (w budynku Grunwaldzki Center)Zamów i odbierz 2026.08.24
ul. Ruska 2 (przy Placu Solnym)Zamów i odbierz 2026.08.24

Darmowa dostawa już od 199,00 

  • Składasz zamówienie wybierając wcześniej Paczkomat, w którym chciałbyś je odebrać.
  • Otrzymujesz od nas wiadomość o nadaniu przesyłki.
  • Otrzymujesz wiadomość e-mail oraz SMS od Paczkomatów InPost z informacją o dotarciu przesyłki do wybranego Paczkomatu.
  • Wydanie przesyłki następuje po wpisaniu numeru telefonu i podaniu kodu, który jest w wiadomości SMS.
  • Pamiętaj, że na odbiór przesyłki z Paczkomatu masz 48 godzin.
  • Składasz zamówienie wybierając wcześniej punkt, w którym chciałbyś je odebrać.
  • Otrzymujesz od nas wiadomość o nadaniu przesyłki.
  • Otrzymujesz SMS-a oraz e-mail od firmy Orlen z informacją o dotarciu przesyłki do wybranego punktu oraz kodem.
  • Pracownik punktu wydaje przesyłkę po podaniu otrzymanego specjalnego kodu.
  • Pamiętaj, że na odbiór przesyłki z punktu masz 3 dni.
  • Składasz zamówienie wybierając dostawę DPD Pickup i wskazujesz punkt lub automat (*), w którym odbierzesz paczkę.
  • Otrzymujesz od nas wiadomość o nadaniu przesyłki.
  • Otrzymujesz wiadomość SMS od DPD z informacją o dotarciu przesyłki do wybranego punktu Pickup lub automatu (*).
  • Wydanie przesyłki następuje po wpisaniu numeru PIN, który jest w wiadomości SMS.
  • Pamiętaj, że na odbiór przesyłki masz 3 dni.
  • (*) Aby odebrać przesyłkę z automatu DPD Pickup, konieczne jest pobranie aplikacji ze sklepu odpowiedniego dla Twojego modelu telefonu. Po pobraniu aplikacji będziesz miał możliwość krótkiej rejestracji numerem telefonu. Twoja paczka pojawi się w aplikacji automatycznie.
  • Składasz zamówienie wybierając dostawę DPD Pickup i wskazujesz punkt lub automat (*), w którym odbierzesz paczkę.
  • Otrzymujesz od nas wiadomość o nadaniu przesyłki.
  • Otrzymujesz wiadomość SMS od DPD z informacją o dotarciu przesyłki do wybranego punktu Pickup lub automatu (*).
  • Wydanie przesyłki następuje po wpisaniu numeru PIN, który jest w wiadomości SMS.
  • Pamiętaj, że na odbiór przesyłki masz 3 dni.
  • (*) Aby odebrać przesyłkę z automatu DPD Pickup, konieczne jest pobranie aplikacji ze sklepu odpowiedniego dla Twojego modelu telefonu. Po pobraniu aplikacji będziesz miał możliwość krótkiej rejestracji numerem telefonu. Twoja paczka pojawi się w aplikacji automatycznie.
  • Składasz zamówienie podając swój adres doręczenia.
  • Otrzymujesz od nas wiadomość o nadaniu przesyłki.
  • Kurier doręcza przesyłkę.
  • Składasz zamówienie podając swój adres doręczenia.
  • Otrzymujesz od nas wiadomość o nadaniu przesyłki.
  • Kurier doręcza przesyłkę.
  • Składasz zamówienie podając swój adres doręczenia.
  • Otrzymujesz od nas wiadomość o nadaniu przesyłki
  • Listonosz doręcza przesyłkę.
* opcja płatności przy odbiorze kosztuje dodatkowo 5,00 zł
Średnia ocen:
4,3
Star2Star2Star2Star2Star1
Liczba opinii:
9
Dodaj opinięDodaj opinię
Opublikowane opinie o towarze nie zostały zweryfikowane pod kątem ich dodania przez osoby, które zakupiły towar lub go używały.
Opinie innych użytkowników:
Zdjęcie użytkownika
???
2026.04.22 01:01
Ocena:
4,0
Star2Star2Star2Star2Star0

„Cosy crime”, czyli inaczej kryminał kocykowy, to gatunek charakteryzujący się lekkim podejściem do zbrodni — bez drastycznych opisów przemocy, za to z dużą dawką humoru i przytulną atmosferą. I właśnie takim tytułem jest „Morderstwo o zapachu kawy” autorstwa Marta Moeglich — drugi tom cyklu o Marcie Kuleczce.

To książka, która w stu procentach realizuje założenia tego podgatunku. Mamy tu zagadkę morderstwa profesora kryminologii, który ginie otruty — co istotne, samo przestępstwo pozostaje poza kadrem, dzięki czemu historia nie traci swojego lekkiego charakteru. Śledztwo prowadzone jest przez studentów pierwszego roku, wspieranych przez opiekuna grupy, a główną rolę odgrywa detektyw amator.

Tym razem na pierwszy plan wysuwa się Michalina „Misia” Kuleczka, szwagierka znanej z poprzedniego tomu Marty. Choć w fabule pojawiają się liczne nawiązania do części pierwszej — „Śmierć i belgijska czekolada” — znajomość wcześniejszych wydarzeń nie jest konieczna, by w pełni cieszyć się lekturą.

Autorka serwuje czytelnikowi klasyczny kryminał w lżejszym wydaniu — bez brutalności, za to z wyraźnie wyczuwalnym humorem i klimatem niewielkiego miasteczka oraz zamkniętej społeczności studenckiej. Fabuła rozwija się spokojnie, ale konsekwentnie, angażując odbiorcę w odkrywanie kolejnych elementów układanki.

Morderstwo o zapachu kawy” to idealna propozycja dla osób szukających kryminału, który nie przytłacza ciężarem zbrodni, a jednocześnie potrafi wciągnąć i zapewnić dobrą rozrywkę. To książka, przy której naprawdę można się zrelaksować — najlepiej oczywiście z kubkiem kawy pod ręką.

Zdjęcie użytkownika
Morderstwo o zapachu kawy
2026.03.26 15:02
Ocena:
5,0
Star2Star2Star2Star2Star2

Jaki kryminał lubicie bardziej? Taki ciężki, gdzie krew leje się strumieniami, a autor nie oszczędza czytelnika, pokazując każdą ranę i każdy szczegół zbrodni? Czy może wręcz przeciwnie, stawiacie na coś lżejszego, gdzie tajemnica jest równie intrygująca, ale podana w bardziej subtelny sposób, bez drastycznych opisów, za to z nutą humoru i przyjemną atmosferą?

Morderstwo o zapachu kawy” zdecydowanie należy do tej drugiej kategorii. To kryminał, który wciąga czytelnika klimatem, zamiast go przytłaczać. I powiem szczerze, że właśnie tego było mi trzeba.

To już drugie spotkanie z Martą (Misią) Kuleczką i przyznam, że po pierwszym tomie miałam ogromną ochotę na więcej. Tamta historia zostawiła mnie z poczuciem niedosytu... nie dlatego, że czegoś brakowało, ale dlatego, że bardzo polubiłam bohaterów i ten specyficzny klimat. Chciałam wrócić do tego świata, sprawdzić, co dalej wydarzy się w życiu Misi… i absolutnie się nie zawiodłam.

Tym razem akcja przenosi nas do środowiska akademickiego, które, jak się okazuje, wcale nie jest tak poukładane, jak mogłoby się wydawać. Misia rozpoczyna studia, wiążąc z nimi ogromne nadzieje na przyszłość, poczucie sensu i sprawczości. Jednak bardzo szybko przekonuje się, że nawet w elitarnym świecie nie brakuje tajemnic, niedopowiedzeń i… ludzi, którzy mają coś do ukrycia.

Śmierć jednego z profesorów staje się punktem zapalnym całej historii. I właśnie tutaj zaczyna się coś, co w tej książce podobało mi się najbardziej. Chodzi o nieformalne śledztwo prowadzone przez grupę młodych ludzi. To nie są zawodowi detektywi, nie ma tu chłodnej analizy ani policyjnych procedur. Jest za to ciekawość, emocje, niepewność i… ogromna chęć poznania prawdy.

Najciekawsze w tej historii jest to, że zagadka kryminalna nie dominuje wszystkiego. Ona jest ważna, owszem, ale równie istotne są relacje między bohaterami. Każdy z nich jest inny, każdy niesie swój bagaż doświadczeń i swoje sekrety. I w pewnym momencie zaczynasz się zastanawiać… czy na pewno wszyscy są wobec siebie szczerzy?

Czy ktoś nie ukrywa czegoś, co może mieć kluczowe znaczenie?

I czy prawda, do której dążą, na pewno będzie dla nich bezpieczna?

Misia jako bohaterka bardzo zyskuje w tym tomie. Widać jej wewnętrzną walkę z przeszłością, z własnymi ograniczeniami, z potrzebą odnalezienia swojego miejsca. To nie jest postać idealna, ale właśnie dzięki temu tak prawdziwa. Obserwowanie, jak próbuje zaufać innym i jednocześnie chronić siebie, było dla mnie jednym z najbardziej poruszających elementów tej książki.

Ogromnym atutem jest też klimat. Ta historia ma w sobie coś wyjątkowego. Poczujesz zapach kawy, usłyszysz rozmowy, napięcie wiszące gdzieś w tle i to uczucie, że coś jest nie tak, choć na pierwszy rzut oka wszystko wygląda

normalnie. To nie jest książka, którą się „połyka” dla samej akcji. To książka, w której się jest razem z bohaterami.

Emocje? Jest ich naprawdę sporo, choć nie są krzykliwe. To raczej subtelne napięcie, ciekawość, momentami niepokój, ale też ciepło wynikające z budujących się relacji. I właśnie ta zachowana równowaga bardzo mi się podobała. Równowaga między tajemnicą a codziennością, między zagadką a życiem.

Najbardziej urzekło mnie to, jak autorka pokazała, że śledztwo może być tylko tłem do czegoś znacznie głębszego. Tłem do opowieści o ludziach, ich wyborach, lękach i potrzebie bliskości. To nie jest historia o samej zbrodni. To historia o tym, co ta zbrodnia uruchamia w innych.

Czy polecam? Ale... Jeśli szukacie krwawego, brutalnego thrillera, to nie ten adres. Ale jeśli macie ochotę na kryminał z klimatem, emocjami i bohaterami, których naprawdę da się polubić, to „Morderstwo o zapachu kawy” może Was bardzo pozytywnie zaskoczyć.

A ja? Już wiem, że z przyjemnością sięgnę po kolejny tom. Bo z tą historią naprawdę nie chce się jeszcze żegnać.

Zdjęcie użytkownika
Morderstwo o zapachu kawy
2026.03.26 14:55
Ocena:
5,0
Star2Star2Star2Star2Star2

Jaki kryminał lubicie bardziej? Taki ciężki, gdzie krew leje się strumieniami, a autor nie oszczędza czytelnika, pokazując każdą ranę i każdy szczegół zbrodni? Czy może wręcz przeciwnie, stawiacie na coś lżejszego, gdzie tajemnica jest równie intrygująca, ale podana w bardziej subtelny sposób, bez drastycznych opisów, za to z nutą humoru i przyjemną atmosferą?

Morderstwo o zapachu kawy” zdecydowanie należy do tej drugiej kategorii. To kryminał, który wciąga czytelnika klimatem, zamiast go przytłaczać. I powiem szczerze, że właśnie tego było mi trzeba.

To już drugie spotkanie z Martą (Misią) Kuleczką i przyznam, że po pierwszym tomie miałam ogromną ochotę na więcej. Tamta historia zostawiła mnie z poczuciem niedosytu... nie dlatego, że czegoś brakowało, ale dlatego, że bardzo polubiłam bohaterów i ten specyficzny klimat. Chciałam wrócić do tego świata, sprawdzić, co dalej wydarzy się w życiu Misi… i absolutnie się nie zawiodłam.

Tym razem akcja przenosi nas do środowiska akademickiego, które, jak się okazuje, wcale nie jest tak poukładane, jak mogłoby się wydawać. Misia rozpoczyna studia, wiążąc z nimi ogromne nadzieje na przyszłość, poczucie sensu i sprawczości. Jednak bardzo szybko przekonuje się, że nawet w elitarnym świecie nie brakuje tajemnic, niedopowiedzeń i… ludzi, którzy mają coś do ukrycia.

Śmierć jednego z profesorów staje się punktem zapalnym całej historii. I właśnie tutaj zaczyna się coś, co w tej książce podobało mi się najbardziej. Chodzi o nieformalne śledztwo prowadzone przez grupę młodych ludzi. To nie są zawodowi detektywi, nie ma tu chłodnej analizy ani policyjnych procedur. Jest za to ciekawość, emocje, niepewność i… ogromna chęć poznania prawdy.

Najciekawsze w tej historii jest to, że zagadka kryminalna nie dominuje wszystkiego. Ona jest ważna, owszem, ale równie istotne są relacje między bohaterami. Każdy z nich jest inny, każdy niesie swój bagaż doświadczeń i swoje sekrety. I w pewnym momencie zaczynasz się zastanawiać… czy na pewno wszyscy są wobec siebie szczerzy?

Czy ktoś nie ukrywa czegoś, co może mieć kluczowe znaczenie?

I czy prawda, do której dążą, na pewno będzie dla nich bezpieczna?

Misia jako bohaterka bardzo zyskuje w tym tomie. Widać jej wewnętrzną walkę z przeszłością, z własnymi ograniczeniami, z potrzebą odnalezienia swojego miejsca. To nie jest postać idealna, ale właśnie dzięki temu tak prawdziwa. Obserwowanie, jak próbuje zaufać innym i jednocześnie chronić siebie, było dla mnie jednym z najbardziej poruszających elementów tej książki.

Ogromnym atutem jest też klimat. Ta historia ma w sobie coś wyjątkowego. Poczujesz zapach kawy, usłyszysz rozmowy, napięcie wiszące gdzieś w tle i to uczucie, że coś jest nie tak, choć na pierwszy rzut oka wszystko wygląda

normalnie. To nie jest książka, którą się „połyka” dla samej akcji. To książka, w której się jest razem z bohaterami.

Emocje? Jest ich naprawdę sporo, choć nie są krzykliwe. To raczej subtelne napięcie, ciekawość, momentami niepokój, ale też ciepło wynikające z budujących się relacji. I właśnie ta zachowana równowaga bardzo mi się podobała. Równowaga między tajemnicą a codziennością, między zagadką a życiem.

Najbardziej urzekło mnie to, jak autorka pokazała, że śledztwo może być tylko tłem do czegoś znacznie głębszego. Tłem do opowieści o ludziach, ich wyborach, lękach i potrzebie bliskości. To nie jest historia o samej zbrodni. To historia o tym, co ta zbrodnia uruchamia w innych.

Czy polecam? Ale... Jeśli szukacie krwawego, brutalnego thrillera, to nie ten adres. Ale jeśli macie ochotę na kryminał z klimatem, emocjami i bohaterami, których naprawdę da się polubić, to „Morderstwo o zapachu kawy” może Was bardzo pozytywnie zaskoczyć.

A ja? Już wiem, że z przyjemnością sięgnę po kolejny tom. Bo z tą historią naprawdę nie chce się jeszcze żegnać.

Zdjęcie użytkownika
Kofeina twoim wrogiem
2026.03.18 22:23
Ocena:
3,0
Star2Star2Star2Star0Star0

Historia o tym, jak niebezpieczna może być kariera akademicka. Zwłaszcza, gdy naukowcy są ambitni i nie przebierają w środkach mających zapewnić im sukces. Michalina Kuleczka, bohaterka znana z tomu pt.: „Śmierć i belgijska czekolada”, rozpoczyna studia na prestiżowej uczelni. Niestety, zaledwie po dwóch miesiącach nauki, jej dalsza edukacja staje pod znakiem zapytania. W niewyjaśnionych okolicznościach ginie jeden z wykładowców. Na dodatek, nie jest to przypadkowy członek grona pedagogicznego, lecz podpora wydziału. Rozpoznawalny i szanowany naukowiec. Losy dalszego toku studiów dziewczyny oraz jej kolegów i koleżanek z roku, stają pod znakiem zapytania. Czy uniwersytet zorganizuje zastępstwo? Czy uda się kontynuować wykłady? A przede wszystkim dlaczego zginął profesor Stefan Renier? I kto stoi za jego śmiercią? Na te wszystkie pytania, jak to zwykle bywa, znajdziecie odpowiedzi w tekście. Historia trochę infantylna, intryga z gatunku tych oczywistych, lecz czyta się w miarę dobrze. Za to główna bohaterka potrafi zadziwić lub zirytować czytelnika swoim zachowaniem – to w zależności od wieku odbiorcy. Rozumiem, że dziewczyna jest młoda, lecz czasami jej działania były tak niekorespondujące z kierunkiem elitarnych studiów, że przecierałam oczy ze zdumienia. Podsumowując – poczytać można, szału nie ma.

Zdjęcie użytkownika
Śledztwo w środowisku akademickim
2026.03.17 10:01
Ocena:
5,0
Star2Star2Star2Star2Star2

Główna bohaterka, Misia Kuleczka, rozpoczyna studia z wielkimi nadziejami. Wybrany kierunek miał być dla niej przepustką do świata prawa i sprawiedliwości - miejscem, w którym wszystko rządzi się jasnymi zasadami. Szybko jednak okazuje się, że rzeczywistość wygląda zupełnie inaczej, a nawet w środowisku akademickim nie brakuje niedomówień, intryg i ludzi, którzy mają coś do ukrycia.

Punktem zwrotnym staje się śmierć jednego z profesorów, cenionego wykładowcy i prawdziwej gwiazdy wydziału. To wydarzenie sprawia, że Misia wraz z grupą nowo poznanych znajomych postanawia na własną rękę spróbować odkryć, co tak naprawdę się wydarzyło. Tak zaczyna się studenckie śledztwo pełne tropów, sekretów i podejrzeń. Z każdą kolejną wskazówką atmosfera gęstnieje, a bohaterowie zaczynają rozumieć, że prawda może być znacznie bardziej skomplikowana, niż przypuszczali.

Jednocześnie autorka pokazuje relacje między młodymi ludźmi - różnice charakterów, pochodzenia i doświadczeń. Każdy z bohaterów wnosi do tej historii własne tajemnice i bagaż przeszłości, co sprawia, że wspólne dochodzenie nie zawsze jest proste. To nie tylko historia o próbie rozwiązania zagadki zbrodni, ale też opowieść o poszukiwaniu swojego miejsca w świecie, zaufaniu i mierzeniu się z tym, co było kiedyś.

Morderstwo o zapachu kawy” to lekki, wciągający kryminał z młodzieńczą energią i nutą tajemnicy. Jeśli lubicie historie, w których śledztwo prowadzą bohaterowie dopiero wchodzący w dorosłość, a fabuła łączy zagadkę kryminalną z relacjami i emocjami, ta książka może Was zainteresować.

Zdjęcie użytkownika
Kto zabił profesora kryminologii?
2026.03.04 08:39
Ocena:
4,0
Star2Star2Star2Star2Star0

Zapach kawy od zawsze wywołuje u mnie pozytywne skojarzenia, więc kiedy zobaczyłam tytuł najnowszej powieści „Morderstwo o zapachu kawy” Marty Moeglich bez wahania po nią sięgnęłam. Pozycja nawiązuje do poprzedniej powieści autorki „Śmierć i belgijska czekolada”, ale jest odrębną całością i nie wymaga dokładnej znajomości treści wspomnianego powyżej tytułu.

Główna bohaterka Michalina Kuleczka jest 23-letnią Polką mieszkająca z rodziną brata w Leuven w Belgii. Dotychczasowe doświadczenia życiowe sprawiły, że postanowiła rozpocząć studia na renomowanym kierunku kryminologii na miejscowej uczelni. Jednym z jej wykładowców jest ekscentryczny profesor, wybitny specjalista w swojej dziedzinie Stefan Reiner. Pewnego listopadowego popołudnia profesor umiera nagle w swoim gabinecie, a sekcja zwłok ujawnia, że został otruty. Opiekunka roku decyduje się na oryginalny eksperyment i do prowadzenia śledztwa razem z policją zaprasza chętnych studentów kryminologii. Na udział w eksperymencie decyduje się piątka słuchaczy wraz z asystentem zamordowanego profesora. Jedną z tych studentek jest Misia. Grupa detektywów-amatorów próbuje w praktyce zastosować poznaną na wykładach wiedzę teoretyczną. Analizuje więc protokoły przesłuchań świadków, szuka motywu i typuje podejrzanych. Zagadka gmatwa się, kiedy na jaw wychodzą nie tylko kolejne tajemnice profesora, ale także samych studentów zaangażowanych w śledztwo. Młodzi adepci kryminologii przekonują się, że równie ważne jak odkrycie sprawcy jest udowodnienie mu winy i zdobycie dowodów, których nie można podważyć. A jedną z podstawowych cech śledczego jest cierpliwość.

Obok rozwoju wątku kryminalnego możemy obserwować dynamikę rozwoju grupy przypadkowych młodych ludzi połączonych wspólnym celem jakim jest rozwiązanie zagadki śmierci profesora. Początkowo są to obcy sobie ludzie, pochodzący z różnych środowisk, a nawet krajów, o zróżnicowanym statusie materialnym, pozycji społecznej i charakterze. Relacje wśród nich są na początku pełne nieufności i napięcia, ale z czasem stają się przyjacielskie. Relacje się zacieśniają, rodzi odpowiedzialność za siebie i poczucie solidarności, tworzą się więzi przyjaźni i nie tylko. Znakomicie widać także, że dopiero współpraca i szczerość wobec siebie pozwala im na efektywną pracę i przynosi sukces.

Wątek udziału Misi w prowadzonym śledztwie splata się z jej życiem osobistym. Poznajemy nie tylko wydarzenia bieżące, ale także doświadczenia dziewczyny z wczesnego dzieciństwa. Autorka nawiązuje także do traumatycznych wydarzeń sprzed dwóch lat opisywanych w powieści „Śmierć i belgijska czekolada”. Misia jest ciekawą i pełną sprzeczności postacią. Z jednej strony odpowiedzialnie podchodzi do swoich studiów, a z drugiej niektóre jej zachowania życiowe są nierozważne i nierozsądne. Udział w śledztwie ujawnia u niej takie cechy jak impulsywność, niedojrzałość, brak cierpliwości i naiwność. To sprawia, że musi się zmierzyć sama ze sobą, przemyśleć swoje postępowanie. Żeby ruszyć dalej musi też wybaczyć innym i sobie. Mimo, że jej postępowanie było dla mnie irytujące, trudno nie dostrzec jej progresu rozwojowego, a czasem nawet obdarzyć ją sympatią.

Bardzo istotną rolę w powieści odgrywają wyraziste i autentyczne postacie drugiego planu. Studenci kryminologii są barwni nie tylko z powodu swoich strojów jak Julie, ale także ze względu na swoją osobowość, charakter i pochodzenie. Każdy z nich ma swoją motywację do studiowania tego kierunku, ale łączy ich ciekawość świata i determinacja w dążeniu do celu. Śledztwo i wydarzenia z nim związane sprawiają, że tracą wiarę w ideały i szlachetność autorytetów oraz odkrywają, że sprawiedliwość może mieć różne oblicza. Ich postawy i zachowania pozwalają Misi dostrzec własne błędy i niedojrzałość pewnych zachowań.

Osobiście lubię ten typ książek (cosy crime) nawiązujący do kryminałów w starym stylu, bo pozwalają na snucie przypuszczeń i tez dotyczących prowadzonego śledztwa. Mimo, że zagadka śmierci profesora nie była zbyt skomplikowana to dobrze bawiłam się przy jej rozwiazywaniu.

Morderstwo o zapachu kawy” jest powieścią o młodych dorosłych, ale moim zdaniem nie tylko oni są jej adresatem. Lektura każdemu z nas przypomina, że nie tylko gdy popełnione zostało przestępstwo, ale w wielu życiowych sytuacjach często zbyt łatwo, opierając się na poszlakach, a nie dowodach, rzucamy oskarżenia wobec innych. Czasami też nazbyt ufamy komuś tylko dlatego, że jest osobą znaczącą, autorytetem. Po lekturze rodzi się też refleksja czym jest sprawiedliwość, bowiem poczucie adekwatności kary dla sprawcy nie rzadko jest sprawą subiektywną.

Powieść napisana jest lekko i płynnie, prostym językiem. Autorka umiejętnie stworzyła tło wydarzeń i zbudowała napięcie towarzyszące nie tylko prowadzonemu śledztwu, ale wydarzeniom w życiu osobistym głównej bohaterki. Potrafiła zaangażować mnie emocjonalnie i zachęcić do refleksji zarówno nad postępowaniem bohaterów jak i poruszanym motywem sprawiedliwości w życiu. Podobała mi się konstrukcja powieści, która podzielona jest na sześć części. Ich tytułami są kolejno frustracja, złość, wstyd, strach, ekscytacja i nadzieja, czyli dominujące w danej części emocje głównej bohaterki. Krótkie rozdziały i dynamiczna akcja sprawiają, że powieść czyta się bardzo szybko.

Morderstwo o zapachu kawy” jest raczej lekturą na jeden wieczór, ale spędzony ciekawie i absorbująco. Polecam

Zdjęcie użytkownika
Morderstwo o zapachu kawy
2026.02.25 11:54
Ocena:
5,0
Star2Star2Star2Star2Star2

Czy znacie twórczość Marty Moeglich? Jeżeli nie, to radzę wam szybciutko to nadrobić. Autorka tworzy świetne kocykowe i bardzo przytulne kryminały z wątkami obyczajowymi. Tutaj w "Morderstwie o zapachu kawy" znajdziecie zwłoki, ale nie ma rozlewu krwi. Czyli idealna książka dla wszystkich wrażliwych czytelników. W tej części nasza uwaga skupiona jest na Misi i jej problemach. Gwarantuje wam, że jej historia was zaskoczy. Misia po części zaczyna spełniać moje marzenia. Ona zaczyna studiować kryminalistykę. Ta bohaterka jest po traumatycznych przejściach. W poprzedniej części to jest w "Śmierci i belgijskiej czekoladzie" możecie przeczytać, co spotkało ją, jej brata i bratową.

Wracając do "Morderstwa o zapachu kawy" spotkacie tutaj wyjątkowe śledztwo prowadzone między innymi przez nieformalną grupę początkujących studentów kryminalistyki. Czy poradzą sobie z powierzonym im zadaniem? Czy raczej będą utrudniali śledztwo? Ta sprawa wywróci do góry nogami życie nie jednego studenta. Każdy tutaj skrywa nie jeden sekret. Czy wśród nich znajduje się morderca wyjątkowego profesora? Ta sprawa nie będzie taka prosta. Oczywiście śledząc tę historię i będąc bardzo czujnym, szybko odkryjecie sprawcę. Przynajmniej mi się to udało. Mimo wszystko dobrze bawiłam się podczas czytania. Był jeden moment, w którym polały się moje łzy. Myślałam, że szybko odkrywając prawdę, już nic mnie tutaj nie zaskoczy. A jednak bardzo się myliłam. Końcówka książki bardzo mnie zaskoczyła. Mam nadzieję, że Marta Moeglich pociągnie dalej tę historię. Kto wie, może w kolejnej części lepiej poznamy życie Teodora — brata Misi, a męża Marty, albo ich sąsiadki o imieniu Thérèsa. Swoją drogą muszę wam powiedzieć, że ta starsza pani nie jest typową staruszką. Ma świetny umysł i pomaga naszym bohaterom w ich trudnych i dramatycznych sprawach. Warto ją poznać. Chciałabym mieć taką sąsiadkę, która świetnie gotuje i daje rady na wagę złota.

Świetnie było powrócić do tych postaci i poznać ich dalsze losy. Autorka w bardzo dobry sposób przedstawiła ich sylwetki. Po raz drugi za sprawą Marty Moeglich znalazłam się w wyjątkowej Belgii.

Fabuła jest tak wciągająca, że nie da się odłożyć tej książki, nim nie pozna się zakończenia. A gdy skończycie czytać, będziecie smutni, że tak szybko musicie pożegnać się z Misią i jej rodziną.

Czy jesteście gotowi poznać Misię i jej wszystkie traumatyczne przeżycia?

Zdjęcie użytkownika
Cosy crime
2026.02.20 10:06
Ocena:
5,0
Star2Star2Star2Star2Star2

Morderstwo o zapachu kawy” to druga powieść wydana nakładem wydawnictwa Filia, napisana przez Martę Moeglich. Jest to drugi tom kryminalnych przygód rodziny Kuleczków. Jednak myślę, że znajomość treści książki „Śmierć i belgijska czekolada” nie jest wymagana. Autorka swoją najnowszą historię napisała w taki sposób, że nieznajomość jej pierwszej książki nie utrudnia czytania i nie burzy całości.

Akcja w „Morderstwie o zapachu kawy” skupia się na Misi i jej podjętych studiach związanych z kryminologią. Na nieszczęście studentów jeden z profesorów ginie. Studenci z grupy Misi mają możliwość dołączenia do nieoficjalnej grupy śledczej pod nadzorem komisarza de Ligne. Czy młodym studentom uda się ustalić przyczynę śmierci profesora Reniera? Czy ktoś ze studentów chciałby jego śmierci?

Dla mnie najnowsza książka Marty Moeglich była na pewno bardziej wciągająca od pierwszej historii (pomimo, iż jest grubsza o kilkadziesiąt stron). Powieść ledwo się zaczęła, a już się skończyła, więc to dobrze świadczy o akcji powieści. Nie ukrywam też, że pomysł na fabułę był ciekawy i oryginalny. Myślę, że autorka dopiero się rozkręca i jest nadzieja na kolejne historie. Aby były tylko lepsze. Czekamy na rezultaty.

To historia bez krwawych i dramatycznych scen, więc tym bardzie może ją czytać każdy czy to wielbiciel powieści obyczajowych, czy kryminalnych, która to będzie odskocznią od mocnych wrażeń.

Zdjęcie użytkownika
Jak ktoś lubi komedie kryminalne, to ok...
2026.02.09 23:42
Ocena:
3,0
Star2Star2Star2Star0Star0

Misia Kuleczka studiuje na wydziale kryminalistyki, gdzie dochodzi do tajemniczego morderstwa. W swoim gabinecie zostaje odnaleziony martwy profesor, a grupa studentów w ramach zaliczenia przedmiotu ma pomóc w policji w przeprowadzeniu śledztwa. Chcąc nie chcąc, godzą się na to, ponieważ nie mają wyboru, te studia kosztowały ich zbyt wiele wysiłku, by teraz się wycofali. Czy uda im się rozwikłać zagadkę?

Już po imieniu i nazwisku głównej bohaterki można się domyślić, że nie jest to poważny, mrożący krew w żyłach thriller. Jest to komedia kryminalna, która ma to do siebie, że składa się z wielu niedorzeczności i uchodzi jej to płazem. Ten gatunek ma to do siebie, że albo się go lubi, albo nie. Do, której grupy ja należę? Ciężko powiedzieć. Kiedyś chętnie sięgałam po tego typu książki, ale od dłuższego czasu są one dla mnie średnia rozrywką. Nienajgorszą, ale też nie wybitną.

W zasadzie każdy z bohaterów mógł mieć motyw, by wysłać znienawidzonego profesora na tamten świat. Nie należał on do najmilszych osób i choć był inteligentnym człowiekiem, to słynął również z wykorzystywania i gardzenia ludźmi. Ze swojego doktoranta, będącego również jego asystentem, zrobił sobie chłopca na posyłki, wykorzystywał młode studentki obiecując złote góry, czuł się niczym pan świata, a jego śmierć nie wywołała zbyt wielu łez. Kto za tym zabił? Ja wiem i wiedziałam od samego początku. Nie trudno było się domyślić.

Prócz samego wątku kryminalnego, w fabułę wplecione zostały również aspekty obyczajowe, przez co mamy okazję bliżej postać bohaterów. Podobno nie jest to pierwsza tego typu akcja Misi Kuleczki, ale nie wiedziałam o tym, ponieważ nigdy wcześniej nie spotkałam się z twórczością autorki. Nie przeszkadza to jednak w lekturze, ponieważ „Śmierć i belgijska czekolada” opowiada inną historię niż „Morderstwo o zapachu kawy”.

Autorka ma lekkie pióro i książka na pewno przypadnie do gustu osobom szukającym lekkiej, niezobowiązującej lektury, która jednocześnie będzie zawierać w sobie intrygę i śledztwo. To propozycja dla tych, którzy w kryminale bardziej niż dreszczu emocji szukają humoru, przerysowanych postaci i lekkiej zagadki do rozwiązania. To książka, która nie pretenduje do miana ambitnego thrillera, jej siłą jest swoboda, ironia i dystans do opowiadanej historii. Choć dla mnie okazała się jedynie przyjemną, lecz niewymagającą rozrywką, jestem przekonana, że miłośnicy komedii kryminalnych odnajdą w niej dokładnie to, czego oczekują - filiżankę aromatycznej kawy, szczyptę intrygi i sporą dawkę uśmiechu.

Dodaj swoją ocenę i opinię o „Morderstwo o zapachu kawy”

Twoja ocena
Star0Star0Star0Star0Star0
0,0
Star2Star0Star0Star0Star0
1,0
Star2Star2Star0Star0Star0
2,0
Star2Star2Star2Star0Star0
3,0
Star2Star2Star2Star2Star0
4,0
Star2Star2Star2Star2Star2
5,0

Klienci, którzy kupili „Morderstwo o zapachu kawy“ – wybrali również

Obsesja - zdjęcie
Schowek
Bestseller
Obsesja
Dostępny
Dostępność 411 szt.
Cena sugerowana
przez wydawcę: 49,90 zł
36,59 zł
57 osób kupiło
Informacja
Śmierć i belgijska czekolada - zdjęcie
Schowek
Najniższa cena z ostatnich 30 dni przed obniżką: 19,64 zł
13,41 zł
10 osób kupiło
Informacja
Wiatr nad Wiklińcem - zdjęcie
Schowek
Najniższa cena z ostatnich 30 dni przed obniżką: 30,59 zł
20,50 zł
23 osoby kupiły
Informacja
Wiosna w chacie pod starym świerkiem - zdjęcie
Schowek
Cena sugerowana
przez wydawcę: 52,90 zł
42,59 zł
14 osób kupiło
Informacja
Ostatni taniec - zdjęcie
Schowek
Najniższa cena z ostatnich 30 dni przed obniżką: 27,79 zł
20,50 zł
185 osób kupiło
Informacja
Sekretna miłość - zdjęcie
Schowek
Najniższa cena z ostatnich 30 dni przed obniżką: 32,89 zł
26,93 zł
14 osób kupiło
Informacja
Położne - zdjęcie
Schowek
Cena sugerowana
przez wydawcę: 69,90 zł
44,39 zł
41 osób kupiło
Informacja
Zagubieni w mroku - zdjęcie
Schowek
Cena sugerowana
przez wydawcę: 49,90 zł
25,69 zł
28 osób kupiło
Informacja
Nie obiecuj mi jutra - zdjęcie
Schowek
Najniższa cena z ostatnich 30 dni przed obniżką: 32,59 zł
23,50 zł
34 osoby kupiły
Informacja
Bestseller. Skandal - zdjęcie
Schowek
Najniższa cena z ostatnich 30 dni przed obniżką: 34,09 zł
35,74 zł
90 osób kupiło
Informacja
Miasteczko. Tom 2. Tak blisko - zdjęcie
Schowek
Cena sugerowana
przez wydawcę: 49,90 zł
36,69 zł
6 osób kupiło
Informacja
Kobiety bez twarzy. Blady strach - zdjęcie
Schowek
Najniższa cena z ostatnich 30 dni przed obniżką: 33,49 zł
31,28 zł
4 osoby kupiły
Informacja

Marta Moeglich – pozostałe pozycje

Śmierć i belgijska czekolada - zdjęcie
Schowek
Najniższa cena z ostatnich 30 dni przed obniżką: 19,64 zł
13,41 zł
10 osób kupiło
Informacja
Odstawienie od piersi. Świadomie, bez stresu, w zgodzie ze sobą i dzieckiem - zdjęcie
Schowek
Cena sugerowana
przez wydawcę: 39,90 zł
26,99 zł
2 osoby kupiły
Informacja
Karmienie piersią. Jak dobrze zacząć i poradzić sobie z trudnościami - zdjęcie
Schowek
Cena sugerowana
przez wydawcę: 34,90 zł
23,99 zł
1 osoba kupiła
Informacja
Wróć do góry