
„Będę cię szukał w tysiącach światów i przez dziesięć tysięcy istnień... aż cię znajdę”.
Genowefa i Ksawery byli dla siebie całym światem. Łączyła ich miłość głęboka i pewna - taka, która wydaje się silniejsza od wszystkiego. Ale czasem to właśnie strata i ból najbardziej oddalają od siebie kochających się najmocniej ludzi. Kiedy ich wspólne życie zaczęło rozpadać się pod ciężarem niewypowiedzianych emocji, Genowefa postanawia odejść. Wyjeżdża do Jezioran Bieszczadzkich - miejsca pełnego ciszy, jezior i ludzi, którzy nie pytają o przeszłość.
Tam, z dala od tego, co ją złamało, po raz pierwszy od dawna czuje, że może jeszcze wszystko zacząć od nowa. W tej przestrzeni zaczyna rodzić się nowe uczucie aż wszystko ponownie się komplikuje.
Czy da się odbudować to, co kiedyś rozpadło się w ciszy? A może są uczucia, które nigdy się nie kończą?
Pełna emocji, tęsknoty i nadziei historia, która zostawia czytelnika z ciszą w sercu i światłem, które nie gaśnie nawet po ostatniej stronie.
Podmiot odpowiedzialny za bezpieczeństwo produktu: Grupa Wydawnicza Filia Sp. z o.o., Kleeberga 2, 61-615 Poznań (PL), adres e-mail: kontakt@wydawnictwofilia.pl
| Autor | Justyna Kisiel |
| Wydawnictwo | Filia |
| Rok wydania | 2026 |
| Oprawa | miękka |
| Liczba stron | 368 |
| Format | 13.5 x 20.5 cm |
| Numer ISBN | 9788384414590 |
| Kod paskowy (EAN) | 9788384414590 |
| Wymiary | 205 x 135 mm |
| Data premiery | 2026.07.22 |
| Data pojawienia się | 2026.07.14 |
| Dostępna liczba sztuk | |
|---|---|
| Dostępność całkowita | 1506 szt. |
| Dostępność w naszym magazynie | 14 szt. (realizacja już jutro) |
Dostępność w punktach Bonito![]() |
|---|
| ul. Staromiejska 6 (50 m od Rynku) | 1 szt. na miejscu |
| al. Pokoju 67 (wyspa w centrum handlowym M1) | Zamów i odbierz 2026.08.24 |
| ul. Batorego 15B (przecznica od ul. Karmelickiej) | Zamów i odbierz 2026.08.24 |
| ul. Dobrego Pasterza 122 (Prądnik Czerwony) | 3 szt. na miejscu |
| ul. Josepha Conrada 79 (obok stacji BP) | 3 szt. na miejscu |
| ul. Kluczborska 17 (przy pętli "Krowodrza Górka") | Zamów i odbierz 2026.08.24 |
| ul. Kobierzyńska 93 (osiedle Ruczaj-Zaborze) | Zamów i odbierz 2026.08.24 |
| ul. Marii Dąbrowskiej 17A (50 m od CH Czyżyny) | Zamów i odbierz 2026.08.24 |
| ul. Pawia 34 (blisko Galerii Krakowskiej) | Zamów i odbierz 2026.08.24 |
| ul. Pilotów 2E (300 m od ronda Młyńskiego) | Zamów i odbierz 2026.08.24 |
| ul. Wielicka 259 (wyspa w Galerii Mozaika) | Zamów i odbierz 2026.08.24 |
| ul. Wysłouchów 3 (Kurdwanów) | Zamów i odbierz 2026.08.24 |
| ul. Zakopiańska 62 (Park Handlowy Zakopianka) | Zamów i odbierz 2026.08.24 |
| al. Komisji Edukacji Narodowej 51 (skrzyżowanie z ul. Płaskowickiej) | Zamów i odbierz 2026.08.24 |
| al. Komisji Edukacji Narodowej 88 (Ursynów - metro Stokłosy) | Zamów i odbierz 2026.08.24 |
| al. Niepodległości 54 (przy stacji metro Wierzbno) | Zamów i odbierz 2026.08.24 |
| ul. Chmielna 4 (50 metrów od ul. Nowy Świat) | 3 szt. na miejscu |
| ul. Czapelska 48 (200 m od ronda Wiatraczna) | Zamów i odbierz 2026.08.24 |
| ul. Kondratowicza 37 (blisko Szpitala Bródnowskiego) | Zamów i odbierz 2026.08.24 |
| ul. Żeromskiego 1 (przy stacji metra Słodowiec) | Zamów i odbierz 2026.08.24 |
| ul. Plac Grunwaldzki 25 (w budynku Grunwaldzki Center) | Zamów i odbierz 2026.08.24 |
| ul. Ruska 2 (przy Placu Solnym) | Zamów i odbierz 2026.08.24 |
Darmowa dostawa już od 199,00 zł
Co, Waszym zdaniem, bardziej niszczy związek – wypowiedziane w złości słowa czy te, które nigdy nie padły?
Justyna Kisiel w powieści „Odnajdziemy się wśród gwiazd” zabiera do świata, w którym uczucia nie są ani proste, ani oczywiste. Już sam tytuł i niezwykle klimatyczna, spokojna okładka sugerują historię pełną tęsknoty, nadziei i poszukiwania światła nawet wtedy, gdy wokół wydaje się panować mrok. Opis zapowiadał poruszającą opowieść i dokładnie taką otrzymałam.
Głównymi bohaterami są Genowefa i Ksawery. To dwoje ludzi, których połączyła wielka miłość. Niestety nawet najsilniejsze uczucie może zacząć pękać, gdy zamiast rozmowy pojawia się cisza, a ból narasta z każdym kolejnym dniem. Genowefa decyduje się wyjechać w Bieszczady, by spróbować poskładać swoje życie od nowa. To właśnie tam, wśród jezior, gór i kojącej natury, odnajduje przestrzeń do zatrzymania się i wsłuchania we własne serce. Gdy wydaje się, że los daje jej nową szansę, przeszłość ponownie upomina się o swoje miejsce.
Bardzo poruszyło mnie to, jak autorka pokazała, że czasem największym wrogiem związku nie są wielkie dramaty, lecz przemilczane emocje. Genowefa to bohaterka niezwykle autentyczna. Jej zagubienie, tęsknota, próba odzyskania równowagi i walka o własny spokój sprawiają, że łatwo zrozumieć jej decyzje i przeżywać wszystko razem z nią.
Ogromnym atutem tej powieści są również Bieszczady. Nie stanowią jedynie tła wydarzeń, ale stają się cichym świadkiem przemiany bohaterki. Spokój natury pięknie kontrastuje z burzą emocji, jaka rozgrywa się w jej wnętrzu. To właśnie ta atmosfera wyciszenia sprawia, że czytelnik może na chwilę zwolnić i zanurzyć się w historii.
Szczególnie zaciekawiły mnie momenty, gdy przeszłość zaczynała coraz mocniej wpływać na teraźniejszość. Autorka umiejętnie buduje napięcie emocjonalne i sprawia, że trudno przewidzieć, dokąd zaprowadzi bohaterów ich własne serce. Czy można odbudować coś, co rozpadło się po cichu? A może niektóre uczucia naprawdę są silniejsze niż czas i rozstanie?
Ta książka nie pędzi z akcją. Ona zatrzymuje, skłania do refleksji i pozwala poczuć każdą emocję. Towarzyszyły mi wzruszenie, smutek, nadzieja, ale też ciepło i wiara w to, że nawet po najtrudniejszych doświadczeniach można odnaleźć drogę do siebie.
Urzekło mnie przede wszystkim to, z jaką delikatnością Justyna Kisiel opowiada o miłości, stracie i przebaczeniu. Nie szuka prostych rozwiązań, lecz pokazuje życie takim, jakie jest – pełne zakrętów, trudnych wyborów i drugich szans.
„Odnajdziemy się wśród gwiazd” polecam wszystkim, którzy lubią powieści obyczajowe przepełnione emocjami, pięknymi opisami i historiami pozostającymi w sercu po jej odłożeniu.
Jeśli pokochaliście „Ostatni taniec” Rafała Wicijowskiego, to „Odnajdziemy się wśród gwiazd” Justyny Kisiel równie mocno chwyci Was za serce. Bo choć podczas czytania natychmiast połączyłam obie powieści ze względu na wspólny, trudny motyw, to i emocje obie wzbudziły równie silne. W obu historiach nie brakuje bowiem obezwładniającego bólu i druzgoczącej nieprzewidywalności życia, ale i promyka nadziei czekającego na końcu tej drogi.
„W Bieszczadach można się zgubić⌠ale można też się odnaleźć”
Główną bohaterką jest Genowefa, kobieta, której życie rozpadło się na kawałki. Bezskuteczne starania o dziecko zniszczyły jej małżeństwo. Zamiast dzielić cierpienie z mężem, podzielili majątek. Wzięli rozwód. Genowefa, by uciec od pustego mieszkania, litościwych pytań otoczenia i własnego smętnego nastroju, wyjeżdża (o ironio!) do Smętnej Doliny w Bieszczadach.
To właśnie tam zakochuje się w dzikiej naturze, poznaje przyjaznych, wspierających ludzi i czuje, że może zbudować swój świat od nowa. Pojawia się nawet delikatny zalążek czegoś, co mogłoby stać się fundamentem nowego związku. I kiedy wydaje się, że bohaterka powoli wychodzi na prostą, los postanawia zagrać z nią w okrutną grę.
Na jej drodze ponownie staje były mąż, Ksawery, a Genowefa staje przed najtrudniejszym dylematem w życiu. Miota się między poczuciem obowiązku, wyrzutami sumienia, a szczerą potrzebą bliskości i domknięcia tego niedokończonego rozdziału. Wtedy jeszcze nie wie, że jej wybór okaże się zupełnie nowym, niespodziewanym otwarciem.
Autorka w niezwykle dojrzały sposób kreśli tu portret relacji we wszystkich jej odcieniach. W urywkach wspomnień pokazuje ten piękny, początkowy etap, w którym zakochani mogą wspólnie sięgać gwiazd, ale też ten mroczny, gdy strata zamiast łączyć - dzieli. Gdzie każde zdanie rani, a ucieczka wydaje się jedynym sposobem na wyrwanie się z niszczycielskiego koszmaru wzajemnego niezrozumienia. Pokazuje też, że czasem trzeba zamknąć pewien etap, by móc naprawdę ruszyć dalej.
To historia bardzo życiowa, pełna autentyzmu, w której nie brak życiowych zakrętów, ale i codziennego szukania swojego miejsca na ziemi. Z pewnością odnajdziecie w niej choć część siebie, własnych wspomnień i doświadczeń, i dlatego to idealna opowieść na te wieczory, kiedy potrzebujecie czegoś, co naprawdę poruszy Wasze serca.
„Odnajdziemy się wśród gwiazd” to debiut, który od pierwszych stron poruszył mnie swoją szczerością i emocjonalnością. Przypomniał mi, jak kruche potrafi być szczęście i jak łatwo dwoje ludzi może oddalić się od siebie, mimo że wciąż darzą się głęboką miłością.
„Będę cię szukał w tysiącach światów i przez dziesięć tysięcy istnień... aż cię znajdę.”
Ta książka opowiada o miłości, która wydawała się niezniszczalna, o stracie, która potrafi rozdzielić nawet najbliższe sobie serca, i o nadziei, która pojawia się wtedy, gdy wydaje się, że wszystko zostało już stracone...
Genowefa i Ksawery byli dla siebie całym światem. Kiedy ich związek rozpada się pod ciężarem niewypowiedzianego bólu, Genowefa wyjeżdża do Jezioran Bieszczadzkich, by zacząć wszystko od nowa. Tam odnajduje spokój, poznaje nowych ludzi i szansę na kolejne uczucie. Tylko czy od przeszłości można uciec? I czy miłość może okazać się silniejsza niż czas i życiowe wybory?
„Odnajdziemy się wśród gwiazd” to historia pełna emocji, tęsknoty, trudnych decyzji i wiary w to, że nawet po największej ciemności może się światło...
Jeśli macie ochotę na powieść obyczajową z pięknie poprowadzonym wątkiem miłosnym, zdecydowanie ta książka powinna znaleźć się na Waszej liście...
Genowefa i Ksawery to kochające się małżeństwo. Jednak strata sprawia, że ich wspólne życie zaczyna się rozpadać. Kobieta postanawia odejść. Wyjeżdża do Jezioran Bieszczadzkich. Wydaje się jej, że może zacząć od nowa. Poznaje kogoś. Ale wszystko ponownie się komplikuje, wraca przeszłość, a Genowefa będzie musiała podjąć trudną decyzję.
Justyna Kisiel niczego w tej książce nie ubarwia, bo i to tego nie wymaga. Historia jest tak autentyczna, że nie sposób przeczytać jej bez pełnego zaangażowania. Pokazuje życie z całym jego okrucieństwem, brutalnością, ale i daje nadzieję, że za burzowymi chmurami gdzieś tam przebija się słońce.
Mimo to, iż dwoje ludzi bardzo się kocha, w momencie kiedy spotyka ich tragedia, zaczynają czuć wobec siebie gniew, żal oraz przerzucać wzajemnymi pretensjami. Towarzyszy im ból, cierpienie i bezsilność. Nie potrafią poradzić sobie ze stratą, w wyniku czego oddalają się od siebie. Bliskość, śmiech, ustępują miejsca obojętności, ciszy i braku rozmowy. Odczuwają mnóstwo strachu, obaw i wątpliwości. Widzimy, jak w trudnych chwilach ważna jest miłość, zrozumienie i wsparcie bliskich osób.
Książka niesie ze sobą ogromny ładunek emocjonalny. To, co wydarzyło się w zakończeniu, po prostu mnie zmiotło. Kolejny raz przekonałam się, że życie daje i zabiera. I nic nie jest w stanie zmienić tego stanu rzeczy. Byłam pełna podziwu dla bohaterki za jej odwagę, że podjęła taką, a nie inną decyzję. Bo gdy przeszłość wraca, trzeba pozwolić jej na to, zmierzyć się z nią i z prawdą, dać sobie szansę, a potem wszystko zamknąć...
"Odnajdziemy się wśród gwiazd" to życiowa, niezwykle poruszająca, momentami melancholijna powieść o stracie, żałobie, tęsknocie, trosce, odnajdywaniu wewnętrznej siły i odwadze, by zacząć od nowa. To historia, która po przewróceniu ostatniej strony, pozostawia głęboką ciszę i miejsce na refleksję nad własnym życiem. Świetny debiut!
Bywają doświadczenia, które przytłaczają, wystawiają na próbę relacje pomiędzy dwojgiem ludzi, nie spajają, a jedynie pogłębiają otchłań rozpaczy...
Po kolejnym poronieniu cisza, która rozpanoszyła się w małżeństwie Gieni i Ksawerego, prowadzi do rozpadu więzi. Ona pogrąża się w smutku, on ucieka w pracę. Rozstają się w poczuciu porażki, bez kłótni i gorzkich słów. Genowefa szuka ukojenia wśród bieszczadzkich jezior. Powoli mierzy się z utratą marzeń o rodzinie. Zaopiekowana przez życzliwych ludzi próbuje na nowo zbudować własną równowagę i odnaleźć zagubiony spokój.
Książka mocno mnie poruszyła. Gra na najczulszych strunach naszej duszy i wyciska łzy wzruszenia, żalu, bezsilności. Uświadamia, że to, co najważniejsze w życiu, to zawsze drugi człowiek i że niejednokrotnie szczęście przychodzi w najmniej spodziewanym momencie.
Debiutancka powieść pani Justyny Kisiel wprowadza czytelnika w melancholijny nastrój, koi zapachami i daje nadzieję na nowe początki.