
Czy zło może powrócić po latach, czy może... nigdy nie odeszło?
Barbara Domańska dziennikarka lokalnej gazety i instruktorka fitness w świetlicy dla kobiet od lat próbuje zostawić przeszłość za sobą. Mimo rodzinnych powiązań z policją wybrała inną drogę niż ojciec i brat. Teraz jednak to przeszłość znajduje ją pierwsza.
Basia otrzymuje nietypowe zlecenie: ma napisać artykuł o własnej matce znanej reporterce, która zginęła w niewyjaśnionych okolicznościach. W tym samym czasie w stolicy pojawia się morderca kobiet, zostawiający na ciałach ofiar kwiaty.
Gdy w Paprotnikach dochodzi do zbrodni, policja zaczyna podejrzewać, że to dzieło tego samego sprawcy. Im głębiej Barbara drąży rodzinne tajemnice, tym więcej odkrywa mrocznych powiązań między przeszłością a teraźniejszością. Każdy krok przybliża ją do prawdy i do człowieka, który zrobi wszystko, by ta nigdy nie ujrzała światła dziennego.
Mroczne sekrety. Seria brutalnych morderstw. I jedno pytanie, które może kosztować życie: komu możesz zaufać, gdy wszyscy mają coś do ukrycia?
MROCZNA, WCIGAJCA OD PIERWSZYCH STRON HISTORIA Z NIEWYJAŚNION ZBRODNI SPRZED LAT I ZASKAKUJCYM FINAŁEM. BARDZO POLECAM. Mieczysław Gorzka
TEN KRYMINAŁ OBYCZAJOWY ZOSTAWI W TOBIE ŚLAD. TAK JAK TAJEMNICZA ZBRODNIA SPRZED LATY I GŁÓWNA BOHATERKA, KTÓRA NIE COFNIE SIĘ PRZED NICZYM. A TYM BARDZIEJ PRZED DOJŚCIEM DO PRAWDY O ŚMIERCI SWOJEJ MATKI. ŚWIETNE!
Robert Małecki
Podmiot odpowiedzialny za bezpieczeństwo produktu: 110 PROCENT AGNIESZKA PESZEK, ul. S. Cymuty 4, 05-825 Grodzisk Mazowiecki (PL), adres e-mail: agnieszka@peszek.pl
| Autor | Agnieszka Peszek |
| Wydawnictwo | 110 procent |
| Rok wydania | 2025 |
| Oprawa | miękka |
| Liczba stron | 408 |
| Format | 14.8 x 21.0 cm |
| Numer ISBN | 978-83-971907-7-1 |
| Kod paskowy (EAN) | 9788397190771 |
| Waga | 504 g |
| Wymiary | 148 x 210 x 28 mm |
| Data premiery | 2025.10.15 |
| Data pojawienia się | 2025.10.13 |
| Dostępna liczba sztuk | |
|---|---|
| Dostępność całkowita | 21 szt. (realizacja już jutro) |
| Dostępność w naszym magazynie | 0 szt. |
Dostępność w punktach Bonito![]() |
|---|
| ul. Staromiejska 6 (50 m od Rynku) | Zamów i odbierz 2026.08.22 |
| al. Pokoju 67 (wyspa w centrum handlowym M1) | Zamów i odbierz już jutro |
| ul. Batorego 15B (przecznica od ul. Karmelickiej) | Zamów i odbierz już jutro |
| ul. Dobrego Pasterza 122 (Prądnik Czerwony) | Zamów i odbierz już jutro |
| ul. Josepha Conrada 79 (obok stacji BP) | Zamów i odbierz już jutro |
| ul. Kluczborska 17 (przy pętli "Krowodrza Górka") | Zamów i odbierz już jutro |
| ul. Kobierzyńska 93 (osiedle Ruczaj-Zaborze) | Zamów i odbierz już jutro |
| ul. Marii Dąbrowskiej 17A (50 m od CH Czyżyny) | Zamów i odbierz już jutro |
| ul. Pawia 34 (blisko Galerii Krakowskiej) | Zamów i odbierz już jutro |
| ul. Pilotów 2E (300 m od ronda Młyńskiego) | Zamów i odbierz już jutro |
| ul. Wielicka 259 (wyspa w Galerii Mozaika) | Zamów i odbierz już jutro |
| ul. Wysłouchów 3 (Kurdwanów) | Zamów i odbierz już jutro |
| ul. Zakopiańska 62 (Park Handlowy Zakopianka) | Zamów i odbierz już jutro |
| al. Komisji Edukacji Narodowej 51 (skrzyżowanie z ul. Płaskowickiej) | Zamów i odbierz 2026.08.24 |
| al. Komisji Edukacji Narodowej 88 (Ursynów - metro Stokłosy) | Zamów i odbierz 2026.08.22 |
| al. Niepodległości 54 (przy stacji metro Wierzbno) | Zamów i odbierz 2026.08.24 |
| ul. Chmielna 4 (50 metrów od ul. Nowy Świat) | Zamów i odbierz 2026.08.22 |
| ul. Czapelska 48 (200 m od ronda Wiatraczna) | Zamów i odbierz 2026.08.22 |
| ul. Kondratowicza 37 (blisko Szpitala Bródnowskiego) | Zamów i odbierz 2026.08.24 |
| ul. Żeromskiego 1 (przy stacji metra Słodowiec) | Zamów i odbierz 2026.08.22 |
| ul. Plac Grunwaldzki 25 (w budynku Grunwaldzki Center) | Zamów i odbierz 2026.08.24 |
| ul. Ruska 2 (przy Placu Solnym) | Zamów i odbierz 2026.08.24 |
Darmowa dostawa już od 199,00 zł
Barbara Domańska to młoda dziennikarka, która od dzieciństwa niesie ze sobą bagaż tragicznych doświadczeń. Gdy była maleńka była świadkiem śmierci swojej matki. Pochodzi z policyjnej rodziny. Ojciec były policjant, brat ten w służbie czynnej. Ona za to postanowiła szukać prawdy w inny sposób.
Pewnego dnia dostaje nowe zlecenie. Jej szef prosi ją o zrealizowanie reportażu dotyczącego jej matki. Dzieje się to w momencie kiedy w Warszawie zaczynają ginąć młode kobiety. Czy możliwe jest, że to dzieło tego samego sprawcy?
Nieświadoma bliskości zagrożenia Barbara podejmuje prywatne śledztwo, które być może wyjaśni wydarzenia z jej młodości i zamknie falę zbrodni jaka nawiedziła tytułowe Paprotniki.
„Paprotniki” to najnowsza powieść Agnieszki Peszek. Od jakiegoś czasu staram się czytać wszystko co wychodzi spod jej pióra. Autorka napisała już kilkanaście powieści. Mimo to ja wciąż widzę progres i muszę przyznać, że po raz kolejny jestem zmuszony napisać magiczne zdanie: „To jej najlepsza powieść”.
Agnieszka Peszek w niezwykle umiejętny sposób łączy elementy thrillera z dramatem psychologicznym. Z jednej strony mamy tu typową historię dochodzenia do prawdy – krok po kroku odkrywamy nowe tropy, zaskakujące zwroty akcji i mroczne tajemnice z przeszłości. Z drugiej – to opowieść o relacji matki i córki, o potrzebie zrozumienia, kim naprawdę była osoba, którą się kochało, ale której być może nigdy się w pełni nie znało.
Atmosfera niepokoju i niedopowiedzeń narasta aż do finału, w którym prawda okazuje się dużo bardziej złożona i bolesna, niż można się było spodziewać. Zakończenie dosłownie wgniata w fotel.
„Paprotniki” to książka godna poznania.
Polecam gorąco.
Główna bohaterka – Basia Domańska – to empatyczna i pełna zaangażowania dziennikarka, która nosi ze sobą bagaż doświadczeń. Próbuje rozliczyć się z przeszłością, lecz ma wrażenie, że wciąż umyka jej najważniejsze. Pojawia się kolejna szansa na konfrontację z trapiącymi ją doświadczeniami. Baśka dostaje zadanie napisania artykułu o swojej mamie, szanowanej dziennikarce, która została zaatakowana i zamordowana we własnym domu. Równolegle coraz głośniejsza staje się sprawa florysty z Warszawy – seryjnego mordercy, który przy ciałach swoich ofiar pozostawia kwiaty.
Baśka w wolnych chwilach jest instruktorką fitness w lokalnej świetlicy w rodzinnych Paprotnikach. Do tej pory zawsze czuła się tam bezpiecznie, jednak pewnego dnia dochodzi do morderstwa, a przy ofierze znaleziono kwiat…
Jest to pierwsza książka autorki, po którą sięgnęłam, i z pewnością nie ostatnia. „Paprotniki” to wyśmienity kryminał psychologiczny. Akcja jest wielowymiarowa, dużo się dzieje. Na początku można poczuć się zagubionym, jednak wszystko splata się ze sobą, a kolejne elementy układanki zaczynają tworzyć obraz – historię ludzi zagubionych we własnym życiu.
Ta historia jest wciągająca, trzymająca w napięciu i zaskakująca z każdą kolejną stroną. Autorka wchodzi w umysł mordercy i uchyla rąbka tajemnicy, nakreślając jego portret psychologiczny. Jednocześnie sporo jest także elementów obyczajowych, dzięki czemu książka, choć ma mroczną stronę, to dobrze się czyta.
„Paprotniki” zostały napisane z charakterem, a styl autorki jest płynny i dopracowany, co sprawia, że czyta się je z czystą przyjemnością.
Ten tytuł idealnie sprawdzi się na długie, jesienne wieczory. Serdecznie polecam!
Agnieszka Peszek po raz kolejny zabrała nas w emocjonalną podróż. Tym razem do małej, mrocznej miejscowości o nazwie Paprotniki, w której przeszłość i teraźniejszość splatają się w jeden, niepokojący węzeł tajemnic. Już pierwsze strony tej historii łapią za gardło. Kiedy mała Basia budzi się w nocy i po cichu wychodzi z pokoju, by nie obudzić brata, jeszcze nie wie, że ta noc zmieni jej życie na zawsze. Widok mamy, leżącej bez ruchu na podłodze, otoczonej plamą krwi, pozostanie z nią na zawsze. Ten obraz powraca po latach, niczym cień, którego nie da się zgubić…
Po książkę „Paprotniki” sięgnęłam z ogromną ciekawością, nie tylko dlatego, że jestem wierną czytelniczką Agnieszki Peszek, ale też dlatego, że każda jej historia to gwarancja emocji, napięcia i psychologicznej głębi. Tytuł od razu intryguje jest tajemniczy, nieco sielski, a jednak kryje w sobie coś mrocznego. Okładka doskonale oddaje klimat powieści, niby spokojna, ale podszyta niepokojem, który czuć już od pierwszej strony. Sam opis obiecywał wielowątkową, gęstą historię i właśnie to dostałam, a nawet więcej.
„Paprotniki” to nie tylko thriller psychologiczny, ale też przejmujący dramat rodzinny, w którym trauma sprzed lat odciska swoje piętno. Trzydzieści lat temu dziennikarka Małgorzata Domańska zostaje brutalnie zamordowana, a teraz jej dorosła córka, Basia, wraca do tej tragedii, zarówno zawodowo, jak i emocjonalnie. Zlecenie, by napisać artykuł o matce, otwiera drzwi, które od dawna były zamknięte. Tyle że za nimi kryje się coś znacznie więcej, niż mogła przypuszczać.
Autorka stworzyła dwie płaszczyzny czasowe, które przenikają się i dopełniają. Z jednej strony mamy przeszłość i wielką tragedię rodziny Domańskich, z drugiej teraźniejszość, w której Basia mierzy się z demonami przeszłości i nową falą zbrodni. Gdy w Paprotnikach dochodzi do kolejnego morderstwa, a ofiara łudząco przypomina Basię, pytania zaczynają się mnożyć. Czy to przypadek? Czy zło powróciło, by dokończyć to, co kiedyś zostało przerwane? A może nigdy tak naprawdę nie odeszło?
To, co najbardziej mnie zachwyciło, to psychologiczna głębia postaci. Peszek nie idzie na skróty, każda postać ma swoje rysy, tajemnice, lęki. Basia to kobieta silna, ale poraniona, a jej przyjaciółka Ewelina dodaje historii energii i autentyczności. Z kolei fragmenty z perspektywy mordercy są przerażająco realistyczne, chłodne, pozbawione emocji, a przez to tak niepokojące. To właśnie te momenty sprawiają, że czytelnik czuje dreszcz na plecach.
Najbardziej spodobało mi się to, że „Paprotniki” to coś więcej niż historia o morderstwie, to opowieść o rodzinie, pamięci, o tym, jak przeszłość potrafi determinować teraźniejszość. Autorka połączyła wątki kryminalne z emocjonalną opowieścią o potrzebie zrozumienia i zamknięcia przeszłości, co czyni tę książkę wyjątkową i pełną sensu.
Z czystym sercem polecam „Paprotniki” każdemu, kto lubi mroczne, wielowątkowe thrillery, w których każdy detal ma znaczenie. To książka, która nie tylko trzyma w napięciu, ale też skłania do refleksji o rodzinie, o prawdzie i o tym, że czasem najtrudniej jest spojrzeć w przeszłość.
Bo czy można naprawdę uciec od tego, co zostało zapisane w naszej pamięci?
Agnieszka Peszek w “Paprotnikach” prezentuje czytelnikowi kryminał małomiasteczkowy z wyraźną warstwą obyczajową skupioną na codzienności mieszkańców, który zależnie od wyboru, może zachwycić wydaniem – twarda oprawa została ozdobiona barwionymi brzegami, miękka wydana jest klasycznie. Akcja powieści rozgrywa się nieopodal Grodziska Mazowieckiego, w tytułowych fikcyjnych Paprotnikach. To spokojne miejsce, jednak naznaczone zbrodnią sprzed trzydziestu lat, która teoretycznie została rozwiązana, jednak nikt tak naprawdę w tę wersję nie uwierzył. Nie wierzyła na pewno rodzina zmarłej, która choć nauczyła się na nowo w tym miejscu żyć, nigdy tak naprawdę nie pozbyła się tego cienia wiszącego nad ich głowami. Czy teraz, po trzydziestu latach, da się jeszcze historię wyjaśnić? Opowieść poznajemy z trzech perspektyw: współcześnie poprzez córkę ofiary, która teraz zajmuje się śledztwami dziennikarskimi i pewnego mordercę, który zaczyna grasować w położonej nieopodal stolicy. Jest i też przeszłość, która odsłania się przed nami zarówno na chwilę przed tragedią, jak i na chwilę po, dzięki czemu dokładnie poznajemy przebieg ówczesnego śledztwa. Historia prowadzona jest bardzo spokojnym rytmem, w którym historie mieszkańców, ich codzienność, dygresje na temat życia są ważnym elementem, a sama zagadka choć obecna, raczej nie wysuwa się na wyraźne prowadzenie. Mimo to zamknięta jest dobrym twistem, choć zamknięta tylko częściowo, co sprawia, że “Paprotniki” okazują się pierwszym tomem cyklu nowej serii.