
Rayn, ratując życie Aidena, nie zdaje sobie sprawy, że to on ma przynieść jej zgubę. Ich połączone życia spajają też emocje, ból i sny, zamazując granicę pomiędzy dobrem a złem. Rayn nie jest w stanie poznać, czy myśli nawiedzające jej głowę należą do niej czy do chłopaka. Ten chaos okazuje się jednak tylko pozorny, bo każdy jej krok, czyn i słowo zostały dokładnie zaplanowane przez Mojry – boginie przeszłości, teraźniejszości i przyszłości. Rayn nie podda im się tak łatwo, a jej celem stanie się wyrwanie z okowów przeznaczenia, bo od teraz każda decyzja jej i Aidena zadecyduje o losie świata.
Podmiot odpowiedzialny za bezpieczeństwo produktu: Wydawnictwo Nowa Baśń, ul. Czechowska 10, 60-447 Poznań (PL), adres e-mail: tomasz.zysk@nowabasn.com
| Autor | Agnieszka Kulbat |
| Wydawnictwo | Nowa Baśń |
| Rok wydania | 2022 |
| Oprawa | miękka |
| Liczba stron | 334 |
| Format | 14.0 x 20.5 cm |
| Numer ISBN | 978-83-8203-100-3 |
| Kod paskowy (EAN) | 9788382031003 |
| Waga | 360 g |
| Wymiary | 140 x 205 mm |
| Data premiery | 2022.11.10 |
| Data pojawienia się | 2022.11.10 |
| Dostępna liczba sztuk | |
|---|---|
| Dostępność całkowita | 21 szt. |
| Dostępność w naszym magazynie | 3 szt. (realizacja już jutro) |
Dostępność w punktach Bonito![]() |
|---|
| ul. Staromiejska 6 (50 m od Rynku) | Zamów i odbierz 2026.08.24 |
| al. Pokoju 67 (wyspa w centrum handlowym M1) | Zamów i odbierz 2026.08.24 |
| ul. Batorego 15B (przecznica od ul. Karmelickiej) | Zamów i odbierz 2026.08.24 |
| ul. Dobrego Pasterza 122 (Prądnik Czerwony) | Zamów i odbierz 2026.08.24 |
| ul. Josepha Conrada 79 (obok stacji BP) | Zamów i odbierz 2026.08.24 |
| ul. Kluczborska 17 (przy pętli "Krowodrza Górka") | Zamów i odbierz 2026.08.24 |
| ul. Kobierzyńska 93 (osiedle Ruczaj-Zaborze) | Zamów i odbierz 2026.08.24 |
| ul. Marii Dąbrowskiej 17A (50 m od CH Czyżyny) | Zamów i odbierz 2026.08.24 |
| ul. Pawia 34 (blisko Galerii Krakowskiej) | Zamów i odbierz 2026.08.24 |
| ul. Pilotów 2E (300 m od ronda Młyńskiego) | Zamów i odbierz 2026.08.24 |
| ul. Wielicka 259 (wyspa w Galerii Mozaika) | Zamów i odbierz 2026.08.24 |
| ul. Wysłouchów 3 (Kurdwanów) | Zamów i odbierz 2026.08.24 |
| ul. Zakopiańska 62 (Park Handlowy Zakopianka) | Zamów i odbierz 2026.08.24 |
| al. Komisji Edukacji Narodowej 51 (skrzyżowanie z ul. Płaskowickiej) | Zamów i odbierz 2026.08.24 |
| al. Komisji Edukacji Narodowej 88 (Ursynów - metro Stokłosy) | Zamów i odbierz 2026.08.24 |
| al. Niepodległości 54 (przy stacji metro Wierzbno) | Zamów i odbierz 2026.08.24 |
| ul. Chmielna 4 (50 metrów od ul. Nowy Świat) | Zamów i odbierz 2026.08.24 |
| ul. Czapelska 48 (200 m od ronda Wiatraczna) | Zamów i odbierz 2026.08.24 |
| ul. Kondratowicza 37 (blisko Szpitala Bródnowskiego) | Zamów i odbierz 2026.08.24 |
| ul. Żeromskiego 1 (przy stacji metra Słodowiec) | Zamów i odbierz 2026.08.24 |
| ul. Plac Grunwaldzki 25 (w budynku Grunwaldzki Center) | Zamów i odbierz 2026.08.24 |
| ul. Ruska 2 (przy Placu Solnym) | Zamów i odbierz 2026.08.24 |
Darmowa dostawa już od 199,00 zł
Książka, która skradła moje serce. Opowieść, która na długo pozostanie w mojej pamięci. Ta seria to moje pierwsze spotkanie z twórczością autorki i na pewno nie ostatnie!
Już od pierwszej strony nie mogłam się powstrzymać, by czegoś nie skomentować. To jeden z lepszych sposobów na rozpoczęcie historii! Miałam wrażenie, że jest to nawiązanie do kultowego mema, który od dawna krąży w internecie. Ale czy mam rację? Prawdopodobnie nie. Mogło mi się tak tylko skojarzyć poprzez dobór słów. Nie zmienia to jednak faktu, że się zaśmiałam i równocześnie zaciekawiłam.
Podoba mi się, że przysiadając do lektury, nie trzeba czekać kilka rozdziałów tylko po to, by poznać Aidena. Pojawia się niemal od razu, gdy Rayn „ratuje” mu życie.
Moją faworytką jest Rayn, bez dwóch zdań ;) Kiedyś nie przepadałam za takimi postaciami, ale najwyraźniej w tej książce taki zabieg idealnie mi podpasował. Może to również kwestia tego, że przeczytałam tę historię w momencie, w którym czułam zapotrzebowanie na takich bohaterów. A, i na wyróżnienie zasługuje też Aurora!
Rozdziałów jest dość mało, ale absolutnie mi to nie przeszkadzało. Zwłaszcza że podczas czytania nie odczuwałam żadnej stagnacji, rozwlekania wątków czy nadmiaru opisów i tak dalej. Zamiast tego mogłam stopniowo poznawać historię i bohaterów.
Jest to fantastyka, która wyszła spod pióra polskiej autorki. Fantastyka, która ma świetnie wykreowany świat, charakterne postacie, temat run i przystępny styl. Dlatego sięgając po tę książkę, nie trzeba nastawiać się na niezrozumiałe terminy czy rozwleczone w nieskończoność zdania. I z pewnością nie jest to lektura skierowana tylko do młodszych odbiorców, bo nawet starsi znajdą w niej coś, co mogą polubić. Jeśli oczywiście lubią fantasy z oryginalnym światem. Z mojej strony, polecam!
Pierwsza recenzja w tym roku to high fantasy z motywem Mojr i Tytanów.
Mamy niebezpieczeństwo, tajemnice, magię/moce, jeszcze więcej sekretów, walkę a nawet coś, co śmiało bym mogła nazwać smokami.
Nie znałam wcześniej teh serii ale po przeczytaniu pierwszego tomu, cieszę się, że mam dwa kolejne pod ręką.
Początek książki bardzo mnie wciągnął, później była chwilka gdzie czytanie mi się lekko ciągnęło ale może być to wynikiem czasu około świątecznego, gdzie książki musiały ustąpić miejsca rodzinie i świątecznej gorączce gotowania.
Następnie znów przyspieszyłam z czytaniem i gnałam do końca z pełnym zaangażowaniem, by dać się porwać przygodzie, stawić czoła niebezpieczeństwu i przeżywać emocje.
Język jest współczesny, prosty, bez komplikowania a światy i imiona łatwo wymówić co moim osobistym zdaniem jest ogromnym plusem.
Z fascynacją śledziłam los Rayn i muszę przyznać, że autorka mnie zaskoczyła w pewnym momencie, gdyż przyzwyczajona do mnóstwa podobnych historii, wierzyłam wątek romantyczny - i tu właśnie się nacięłam, bo prawda okazała się być zupełnie inna niż myślałam.
Jest to dla mnie zaleta, niełatwo zaskoczyć osobę taką jak ja, która czyta ponad 230 książek rocznie.
Fabuła była nietuzinkowa, kreacja bohaterów przypadła mi do gustu, ich cięte języki to także klimat, jaki lubię.
Zamknięty zakon, w którym są same kobiety to główne miejsce akcji w pierwszym tomie.
Jest także ich męski odpowiednik, jednakże o nim na razie wiemy niewiele ale więcej niż nic.
Widmo wojny wisi nad Inayari a sekrety i bunt zżerają zakon kapłanek Mojr od środka.
Co się stanie, gdy runiczna przypadkowo wskrzesi innego runicznego, w dodatku mężczyznę?
Runy to kolejny element mistyczny, który tu znajdziecie i jest on także przedstawiony w sposób oryginalny, co zaciekawiło mnie i zachęcało by czytać dalej.
Nie chcę za dużo zdradzić ale akcja jest dynamiczna, zmienia się pod wpływem wyborów bohaterów i ciekawa jestem, co przyniesie mi kolejny tom.
Chcecie wiedzieć, czym lub kim są tytułowe przeklęte dzieci? Zachęcam Was do sięgnięcia po lekturę, przepadniecie w innym świecie.
"Mojra. Przeklęte dzieci Inayari" to książka, która bardzo pozytywnie mnie zaskoczyła! Nie spodziewałam się, że spodoba mi się aż tak bardzo
W tej książce śledzimy losy kilku postaci, lecz głównymi są Rayn i Aiden - ludzie posługujący się magią run. Oboje mają trudną przeszłość i z każdym z nich wiążą się tajemnice. Oczywiście niektóre z nich uda im się rozwikłać, lecz przy tym pojawi się o wiele więcej pytań, na które odpowiedzi będą szukać w kolejnym tomie.
To co mnie najbardziej urzekło to klimat tej książki mamy tu klasztor, umiejscowiony na lodowym odludziu, gdzie adeptki zgłębiają 3 profesje - występują tu skrytobójczynie, uzdrowicielki i runiczne. Jest magia, sekrety, niektóre bardzo mroczne, różne moce, sporo walki i niebezpieczeństw. Bardzo spodobał mi się nastrój tej powieści, taki z vibem retro fantasy, który uwielbiam i który ostatnio za mną chodzi
Historia nie jest w tej części szczególnie skomplikowana, ale jest niebanalna i naprawdę wciągająca.Bohaterowie są tacy bardzo do polubienia, moją ulubienicą tego tomu jest Elys, ale kibicowałam też wielu innym.
Tę książkę czytało mi się bardzo lekko, szybko i z najczystszą przyjemnością mam nadzieję trafiać na więcej takich! Jest to dla mnie naprawdę bardzo pozytywne zaskoczenie i będę tę powieść wspominać długo i miło. Ode mnie leci szczera polecajka
Mojra: Przeklęte dzieci Inayari — Agnieszka Kulbat
Czy przeznaczenie da się oszukać? Co jeśli dwoje ludzi jest na siebie skazanych?
Świat pełen magii, tajemniczy zakon i historia, która zaciska się wokół nas jak pętla. Dlaczego? Ze względu na to, że wszystko rozgrywa się w środku zamku.
Musimy mieć świadomość, że atmosfera może być gęsta i wręcz dusząca. Z jednej strony jesteście zamknięci na zawsze… między zimnymi, kamiennymi murami, z drugiej na zewnątrz panuje… ZIMA. Świat skuty lodem przez prawie cały rok! W pierwszym tomie, Agnieszka Kulbat stworzyła świat, których poznajemy spokojnie krok po kroku. Podobało mi się to, że relacja dwójki bohaterów nie była z dnia na dzień pogłębiona, tylko dość dobrze odwzorowywała rzeczywistość.
Super zabiegiem było wprowadzenie run! Każdy z tak zwanych „Runicznych” ma swój niepowtarzalny kolor (ale nie będę spoilerować, najlepiej wyjaśnia to sama autorka w książce).
Początkowo wciągnęłam się dość mocno. Później… niestety był spadek mojego zainteresowania. Nie polubiłam się z główną bohaterką i być może wzięło się to właśnie stąd. Niemniej, nie myślcie, że mi się nie podobało!
Ostatnio miałam okazję rozmawiać z autorką i dzięki temu uznałam, że zrobię re-read książki. Chciałabym poświęcić jej więcej czasu, może za drugim razem zupełnie inaczej ją odbiorę? Wiem, że Agnieszka poświęciła mnóstwo czasu i pracy, by napisać coś tak obszernego, bo(!) to dopiero pierwszy tom! Przed nami jeszcze trochę. Z pewnością sięgnę po kolejny tom :).