
Trzymający w napięciu thriller autorki Bez tchu
Olivia od zawsze chciała przeżyć mroźną noc na Antarktydzie. Nie sądziła, że będzie miała okazję spełnić swoje marzenie. Dlatego, kiedy dostaje zaproszenie na luksusowy rejs od swojego chłopaka Aarona, nie posiada się ze szczęścia. Nigdy nie widziała czegoś tak spektakularnego: wielkie lodowe klify majaczące złowrogo na horyzoncie, pingwiny nurkujące w lśniącej wodzie, a nad tym wszystkim przedziwnie zmierzchające niebo i słońce, które w ogóle nie zachodzi. Kiedy na pokładzie statku zostają odkryte zwłoki, wymarzona wycieczka zamienia się w desperacką walkę o przetrwanie. A morderca jest gotów ścigać swoje ofiary aż na najmroźniejsze krańce świata.
Otoczona obcymi ludźmi Olivia nie wie, komu może zaufać.
Jeśli wkrótce tego nie ustali, być może nigdy nie wróci z tej podróży…
Podmiot odpowiedzialny za bezpieczeństwo produktu: Wydawnictwo Marginesy spółka z ograniczoną odpowiedzialnością, ul. Mierosławskiego 11A, 01-527 Warszawa (PL), adres e-mail: marginesy@marginesy.com.pl
| Autor | Amy McCulloch |
| Wydawnictwo | Wydawnictwo Luna |
| Rok wydania | 2024 |
| Oprawa | miękka |
| Liczba stron | 384 |
| Format | 13.5 x 20.5 cm |
| Numer ISBN | 978-83-67996-22-8 |
| Kod paskowy (EAN) | 9788367996228 |
| Data premiery | 2024.02.15 |
| Data pojawienia się | 2024.01.12 |
| Dostępna liczba sztuk | |
|---|---|
| Dostępność całkowita | 275 szt. |
| Dostępność w naszym magazynie | 1 szt. (realizacja jeszcze dzisiaj) |
Dostępność w punktach Bonito![]() |
|---|
| ul. Staromiejska 6 (50 m od Rynku) | Zamów i odbierz już jutro |
| al. Pokoju 67 (wyspa w centrum handlowym M1) | Zamów i odbierz już jutro |
| ul. Batorego 15B (przecznica od ul. Karmelickiej) | Zamów i odbierz już jutro |
| ul. Dobrego Pasterza 122 (Prądnik Czerwony) | Zamów i odbierz 2026.08.24 |
| ul. Josepha Conrada 79 (obok stacji BP) | Zamów i odbierz już jutro |
| ul. Kluczborska 17 (przy pętli "Krowodrza Górka") | Zamów i odbierz 2026.08.24 |
| ul. Kobierzyńska 93 (osiedle Ruczaj-Zaborze) | Zamów i odbierz już jutro |
| ul. Marii Dąbrowskiej 17A (50 m od CH Czyżyny) | Zamów i odbierz już jutro |
| ul. Pawia 34 (blisko Galerii Krakowskiej) | Zamów i odbierz 2026.08.24 |
| ul. Pilotów 2E (300 m od ronda Młyńskiego) | Zamów i odbierz 2026.08.24 |
| ul. Wielicka 259 (wyspa w Galerii Mozaika) | Zamów i odbierz już jutro |
| ul. Wysłouchów 3 (Kurdwanów) | Zamów i odbierz już jutro |
| ul. Zakopiańska 62 (Park Handlowy Zakopianka) | Zamów i odbierz już jutro |
| al. Komisji Edukacji Narodowej 51 (skrzyżowanie z ul. Płaskowickiej) | Zamów i odbierz 2026.08.24 |
| al. Komisji Edukacji Narodowej 88 (Ursynów - metro Stokłosy) | Zamów i odbierz już jutro |
| al. Niepodległości 54 (przy stacji metro Wierzbno) | Zamów i odbierz 2026.08.24 |
| ul. Chmielna 4 (50 metrów od ul. Nowy Świat) | Zamów i odbierz już jutro |
| ul. Czapelska 48 (200 m od ronda Wiatraczna) | Zamów i odbierz już jutro |
| ul. Kondratowicza 37 (blisko Szpitala Bródnowskiego) | Zamów i odbierz 2026.08.24 |
| ul. Żeromskiego 1 (przy stacji metra Słodowiec) | Zamów i odbierz już jutro |
| ul. Plac Grunwaldzki 25 (w budynku Grunwaldzki Center) | Zamów i odbierz 2026.08.24 |
| ul. Ruska 2 (przy Placu Solnym) | Zamów i odbierz 2026.08.24 |
Darmowa dostawa już od 199,00 zł
Olivia zawsze marzyła o zobaczeniu Antarktydy. Los się do niej uśmiechnął. Oto wraz ze swoim partnerem Aaronem, mają wyruszyć luksusowym statkiem na Antarktydę, aby przeprowadzić tam aukcję obrazów genialnego malarza, który niedawno zginął w wypadku samochodowym. Niestety Aaron nie dociera na statek i Olivia wypływa sama. Młoda kobieta jest przerażona, boi się wody, po traumie z wypadku na łodzi z ojcem. Poza tym na statku zaczynają dziać się dziwne i przerażające wydarzenia. Czy ktoś chce zabić Olivię? O tym koniecznie dowiedzcie się z tej wspaniałej książki. Autorka, która zjeździła nawet najdalsze zakątki świata, umie wprowadzić czytelnika w odpowiedni do treści nastrój, jej opisy są naprawdę cudowne. To już druga powieść tej autorki wydana w Polsce i obie mnie zachwyciły. Poza tym gwarantuję, że nie odłożycie tej książki, dopóki nie poznacie prawdy. Klimatyczna, wciągająca, lektura, którą gorąco polecam.
Marzycie czasami o podróży w odległe krainy wiecznych śniegów? Fascynuje Was fauna i flora takich miejsc jak Antarktyda? Chcielibyście wspiąć się na lodowiec, zobaczyć zorzę polarną czy odwiedzić kolonię pingwinów cesarskich?
Marzeniem Olivii - bohaterki powieści Amy McCulloch "Słońce o północy" - jest spędzenie nocy na Antarktydzie.
Pragnienie dziewczyny niespodziewanie ma szansę się spełnić, kiedy pewnego dnia dostaje od swojego chłopaka Aarona zaproszenie na ekskluzywny rejs statkiem na Antarktydę. Olivia, pomimo swoich lęków, decyduje się na wspólny wypad z chłopakiem.
Rejs zapowiada się wspaniale, jednak szybko okazuje się, że nic nie jest tak, jak być powinno - chłopak Olivii w niewyjaśnionych okolicznościach znika, a jego telefon milczy...
Dziewczyna jest zdezorientowana, zaczyna odczuwać niepokój, zwłaszcza, że podczas podróży dzieją się dziwne rzeczy.....Kiedy w końcu na pokładzie statku zostają znalezione zwłoki, a potem kolejne, Olivia pojmuje, że znalazła się w niewłaściwym miejscu o niewłaściwej porze. W jednej chwili uświadamia sobie, że wymarzona wycieczka będzie dla niej walką o przetrwanie. Dziewczyna musi zrobić wszystko, by przeżyć, jednak to będzie wymagało od niej zmierzenia się z własnymi ograniczeniami, strachem, lękiem i demonami przeszłości...
Kto jest kim naprawdę? Komu można zaufać, a od kogo lepiej trzymać się z daleka?
Czy Olivii uda się pokonać własne lęki, słabości i wyjść cało ze śmiertelnego niebezpieczeństwa?I wreszcie, co stało się z Aaronem - jej chłopakiem?
Miałam duże oczekiwania w stosunku do tej książki. Wizja umiejscowienia akcji thrillera w mroźnej i odległej Antarktydzie - kraju skutego lodem i mrozem bardzo mnie pociągała. Niestety, o ile sposób, w jaki autorka opisała Antarktydę mnie zachwycił (bajeczne opisy nurkujących w wodzie pingwinów, pływających humbaków, majestycznych gór lodowych czy obrazy nadchodzącego zmierzchu), to już sam przebieg wydarzeń, brak większych emocji, które czyniłyby tę książkę nieodkładalną, a także dłużąca się akcja - zdecydownie mniej.
Zabrakło mi tu tego, czego najbardziej oczekuję od dobrych thrillerów: intrygującej fabuły, gwałtownych zwrotów akcji i sporego dreszczyku emocji (z wyjątkiem zakończenia).
Do plusów tej powieści zdecydownie jednak mogę zaliczyć wspomniane już piękne opisy fauny i flory Antarktydy, jej surowego i mroźnego klimatu oraz kreację głównej bohaterki - Olivii. Niezłomność jej charakteru, determinacja i odwaga w trudnych momentach zaimponowały mi.
Spodobało mi się również zakończenie, które dostarczyło mi oczekiwanej adrenaliny, i którego totalnie się nie spodziewałam. Dlaczego? Tego już Wam oczywiście nie powiem. Za to dodam, że dla takiego finału warto było przeczytać tę książkę.
Czytaliście?
Twórczość Amy McCulloch poznałam w ubiegłym roku pochłaniając mrożący krew w żyłach i naprzemiennie rozpalający thriller „Bez tchu”, którego burzliwa akcja rozgrywa się podczas wspinaczki na jeden z najwyższych szczytów świata. Tym razem ze „Słońcem o północy” Autorka zabiera nas w równie nieprzyjazne i surowe miejsce, bo na Antarktydę w czasie dnia polarnego. Jednak znając Autorkę, to nie nieprzewidywalne żywioły okażą się największym wrogiem człowieka, a inny człowiek skrywający swą mroczną naturę.
W thrillerach uwielbiam zabieg, w którym czytelnik już od pierwszych stron jest świadomy zbliżającego się niebezpieczeństwa. Wiedza, że na pokładzie statku, gdzie w trakcie rejsu ma odbyć się aukcja prac malarza specjalizującego się w krajobrazach polarnej krainy pojawia się morderca budzi narastające uczucie niecierpliwego wyczekiwania na to, co przyniosą kolejne rozdziały. I oczywiste jest, że widzimy jedynie wierzchołek góry lodowej, podczas gdy jej prawdziwy ogrom skrywają lodowate wody oceanu.
Dla głównej bohaterki, Oliwii, ta podróż miała być formą odskoczni od problemów i formą wsparcia jej chłopaka Aarona, który jest głównym organizatorem wystawy połączonej z licytacją. Nie spodziewa się, że samotnie przyjdzie jej się zmierzyć nie tylko z dramatycznymi wydarzeniami, których stanie się uczestniczką, ale i własnymi traumami z przeszłości.
Fabuła powieści przewija się pomiędzy teraźniejszością a przeszłością, ukazując tragiczne momenty z życia Oliwii, które kładą się cieniem na jej obecnej sytuacji. Równie fascynujące, jak stopniowe odkrywanie kolejnych elementów układanki są klimatyczne opisy lodowych krajobrazów, nagłe zmiany nieprzyjaznej aury i poczucie izolacji od świata, które składają się na idealne tło mrocznych wydarzeń.
Autorka nie ułatwia zadania rzucając podejrzenia na kolejne postaci, co utrzymuje czytelnika w stanie nieustającego napięcia i oczekiwania na kolejny zaskakujący zwrot akcji. Poczucie nieprzewidywalności zarówno ze strony natury, jak i człowieka nie pozwala oderwać się od lektury. I choć osobę sprawcy udało mi się odgadnąć tuż przed rozwiązaniem, to nie odebrało mi to w najmniejszym stopniu przyjemności z lektury, a wręcz przyniosło satysfakcję.
Jeśli lubicie powieści pełne napięcia i emocji osadzone w warunkach wymagających od człowieka wytrwałości i odwagi w starciu z nieprzyjazną naturą, to „Słońce o północy” będzie strzałem w dziesiątkę. Wspomnę jeszcze, że opisując krajobraz Antarktydy Autorka opiera się na własnych doświadczeniach i uwierzcie mi, potrafi przelać swój zachwyt, ale i szacunek dla tej lodowej krainy.
„Słońce o północy” to trzymający od początku do końca w napięciu thriller. Marzeniem Olivii było spędzić mroźną noc na Antarktydzie. Gdy dostała zaproszenie od swojego chłopaka, by spędzić z nim luksowy rejs i móc spełnić swoje morzenie była bardzo szczęśliwa. To co widziała tam zapierało dech w piersiach. Włącznie ze słońcem, które w ogóle nie zachodzi. Czar pryska gdy na statku zostają odkryte zwłoki, a później rozpoczyna się walka o przetrwanie. Olivia otoczona jest obcymi osobami i nie wie komu może, a komu nie zaufać.
Amy McCulloch po raz drugi napisała świetny thriller. Akcja książki biegnie nieśpiesznie, ale nie jest pozbawiona zaskakujących zwrotów akcji. Bardzo lubię w thrillerach gęsty, mroczny klimat. I tutaj właśnie taki jest. Dzięki temu czuć niepowtarzalne napięcie. Z drugiej strony autorka zadbała o oddanie piękna przyrody poprzez ciekawe opisy. Bohaterowie są wyraziści. Amy Świetnie oddała ich rozterki i tramy. Wszystko to sprawia, że książkę wręcz pochłania się. Do końca czytelnik nie wie kim jest morderca, a zakończenie wciska w fotel.
Jeśli lubicie thrillery, które wciągają od samego początku i posiadają ciekawy pomysł na fabułę, to bardzo polecam „Słońce o północy” jak i „Bez tchu”.
Amy McCulloch to autorka thrillerów zabierających czytelników na dosyć ekstremalne wycieczki - w pierwszym z nich pt. “Bez tchu” udaliśmy się na ośmiotysięcznik, a w “Słońcu o północy” płyniemy statkiem wycieczkowym na Antarktydę! Obydwie książki są w sumie zbudowane podobnie - opisy samego doświadczenia wyprawy są równie ciekawe co intryga kryminalna. W „Słońcu o północy” napięcie budowane jest powoli, z początku nie jesteśmy pewni czy faktycznie obserwujemy pierwsze sygnały zbrodni, czy może to tylko zbiegi okoliczności. W tym czasie doświadczamy pierwszych zachwytów surowością natury, zetknięciem z antarktycznym krajobrazem, fauną i florą, jak i widocznymi gołym okiem sygnałami, że zmiany klimatyczne naprawdę szybko teraz zachodzą… Pomiędzy tym wprowadzony zostaje wątek klasyczny, a zatem potencjalnej zbrodni popełnionej w miejscu, z którego nie da się uciec, w miejscu zamknięcia od reszty świata. Jest też wątek sztuki, który dodaje historii smaczku, oraz tematy poważne - jest o załamaniu nerwowym i wypaleniu zawodowym. Sama intryga jest budowana spokojnie i skrupulatnie, na samym końcu dopiero zaczyna dominować nad historią i wtedy mocno akcja przyspiesza. “Słońce o północy” to historia osadzona w mocno niebanalnym miejscu, a przez to ciężka do zapomnienia. Przyznaję, że spędziłam z nią ciekawych kilka godzin i już teraz czekam na kolejne przygody, jakich mam nadzieję, że dostarczy nam ta autorka!