
Kryminalne wakacje w tropikach Magda, sympatyczna pani weterynarz, wyjeżdża na urlop na Zanzibar. W tym czasie jej przyjaciel, komisarz Sikora, rozpoczyna w Polsce dochodzenie w sprawie zabójstwa. Kiedy Magda – za pośrednictwem Skype’a – zaczyna wtykać nos w śledztwo, zirytowany Sikora każe jej znaleźć sobie własnego trupa. Więc… Magda go znajduje. Nie wie, że próba odpowiedzi na pytanie, kto zabił, sprowadzi na nią śmiertelne niebezpieczeństwo.
| Autor | Katarzyna Gacek |
| Wydawnictwo | Oficynka |
| Rok wydania | 2021 |
| Oprawa | miękka |
| Format | 14.5 x 20.5 cm |
| Numer ISBN | 978-83-66899-25-4 |
| Kod paskowy (EAN) | 9788366899254 |
| Waga | 350 g |
| Wymiary | 145 x 205 mm |
| Data premiery | 2021.07.30 |
| Data pojawienia się | 2021.07.26 |
Produkt niedostępny!
Ten produkt jest niedostępny. Sprawdź koszty dostawy innych produktów.
Nie wiem czemu, ale książki pani Gacek zawsze odbieram bardzo miło. Nawet teraz w przypadku kryminału odnajduję wątki pełne spokoju i takiego dziecięcego pragnienia bycia docenionym. Styl w książce jest bardzo lekki i taki ciepły. Przewija się tam dużo żartów i sytuacji wymagających uśmiechu. Rozdziały kończą się troszkę zapowiadając późniejsze sytuacje. Wiemy, kiedy wyniknie coś dobrego, a kiedy decyzje podjęte naprędce wpędzą ich w kłopoty. Książka jest bardzo przejrzysta, gdyż rozdziały są krótkie. Autorka zwraca uwagę na drobne szczegóły jakimi są rzeczy otaczające naszych bohaterów. Nie skupia się tylko na twardej historii, tyko wprowadza pewne urozmaicenia. Mi bardzo przypominała przygody bohaterów z Supercepcji. Oczywiście mamy tu raczej ludzi dorosłych, aczkolwiek często zachowują się jak nastolatkowie. Potrzebują uwagi, wypoczynku i oderwania się od obowiązków. Pewna autorka będzie tutaj trochę zadzierała nosa uważając, że zawsze ma rację, a nawet jeśli nie ma, to poprzez jej status powinno się tą rację jej przyznawać. W historii nie zabraknie również delikatnych spojrzeń, ukradkowych myśli i odpędzania się od adoratorów.
Pozycję czyta się równym rytmem z niespotykanymi uskokami w chwilach niepewności. Pewna kobieta będzie wtykała nosa w nie swoje sprawy, przez co popadnie w tarapaty. Wszystko z powodu nadmiernej ciekawości. Według mnie książkę mogą czytać nawet nastolatkowie lubiący kryminały. To taka delikatniejsza wersja napięcia. Bywa poważnie i smutno, ale nie na tyle, byśmy mocno się tym przejmowali. Wszelkie informacje przyjmujemy i czytamy dalej. Coś na kształt obyczajówki z wątkiem kryminalnym, albo komedii kryminalnej.
Przez całą książkę miałam wrażenie, że jest mi znajoma, aczkolwiek nigdy jej nie czytałam. Być może jest to spowodowane tym, że autorka ma równy styl, który powtarza się również w innych jej książkach. Wiem, że jaki gatunek by nie napisała, ja i tak odgadnę, że to jej pióro:-)