
Kamieniec to spokojne miasto na południu kraju. Do czasu
Para wracająca z suto zakrapianej imprezy znajduje okaleczone zwłoki. Rozpoczyna się żmudne policyjne śledztwo, które z każdym kolejnym dniem przynosi więcej znaków zapytania niż rozwiązań.
Blogerka Rosie R. pasjonuje się niewyjaśnionymi zaginięciami i zbrodniami. Kiedy jej miasto zamienia się w arenę krwawych igrzysk, dziewczyna niespodziewanie znajduje się w centrum wydarzeń. Obecność seryjnego mordercy w Kamieńcu stanowi dla Rozalii szansę na rozwój kariery. Jak wysoka okaże się cena sławy?
Korzenie kryminalnej zagadki sięgają głębiej, niż ktokolwiek ze śledczych mógłby przypuszczać. Zapomniana przeszłość miasta odbije się szerokim echem, wpływając na przyszłość jego mieszkańców. Skrywane sekrety ujrzą światło dzienne, odmieniając życie bohaterów na zawsze.
Podmiot odpowiedzialny za bezpieczeństwo produktu: WYDAWNICTWO "VECTRA" RATAJCZAK ROBERT, ul. Spokojna 2, 44-230 Czerwionka-leszczyny (PL), numer telefonu: 601492277, adres e-mail: biuro@arw-vectra.pl
| Autor | Sylwia Bies |
| Wydawnictwo | Vectra |
| Rok wydania | 2022 |
| Oprawa | broszurowa |
| Liczba stron | 352 |
| Kod paskowy (EAN) | 9788367334181 |
| Data premiery | 2022.10.29 |
| Data pojawienia się | 2022.10.29 |
| Dostępna liczba sztuk | |
|---|---|
| Dostępność całkowita | 1 szt. |
| Dostępność w naszym magazynie | 1 szt. (realizacja jeszcze dzisiaj) |
Dostępność w punktach Bonito![]() |
|---|
| ul. Staromiejska 6 (50 m od Rynku) | Zamów i odbierz już jutro |
| al. Pokoju 67 (wyspa w centrum handlowym M1) | Zamów i odbierz jeszcze dzisiaj |
| ul. Batorego 15B (przecznica od ul. Karmelickiej) | Zamów i odbierz jeszcze dzisiaj |
| ul. Dobrego Pasterza 122 (Prądnik Czerwony) | Zamów i odbierz jeszcze dzisiaj |
| ul. Josepha Conrada 79 (obok stacji BP) | Zamów i odbierz jeszcze dzisiaj |
| ul. Kluczborska 17 (przy pętli "Krowodrza Górka") | Zamów i odbierz jeszcze dzisiaj |
| ul. Kobierzyńska 93 (osiedle Ruczaj-Zaborze) | Zamów i odbierz jeszcze dzisiaj |
| ul. Marii Dąbrowskiej 17A (50 m od CH Czyżyny) | Zamów i odbierz jeszcze dzisiaj |
| ul. Pawia 34 (blisko Galerii Krakowskiej) | Zamów i odbierz jeszcze dzisiaj |
| ul. Pilotów 2E (300 m od ronda Młyńskiego) | Zamów i odbierz jeszcze dzisiaj |
| ul. Wielicka 259 (wyspa w Galerii Mozaika) | Zamów i odbierz jeszcze dzisiaj |
| ul. Wysłouchów 3 (Kurdwanów) | Zamów i odbierz jeszcze dzisiaj |
| ul. Zakopiańska 62 (Park Handlowy Zakopianka) | Zamów i odbierz jeszcze dzisiaj |
| al. Komisji Edukacji Narodowej 51 (skrzyżowanie z ul. Płaskowickiej) | Zamów i odbierz już jutro |
| al. Komisji Edukacji Narodowej 88 (Ursynów - metro Stokłosy) | Zamów i odbierz już jutro |
| al. Niepodległości 54 (przy stacji metro Wierzbno) | Zamów i odbierz już jutro |
| ul. Chmielna 4 (50 metrów od ul. Nowy Świat) | Zamów i odbierz już jutro |
| ul. Czapelska 48 (200 m od ronda Wiatraczna) | Zamów i odbierz już jutro |
| ul. Kondratowicza 37 (blisko Szpitala Bródnowskiego) | Zamów i odbierz już jutro |
| ul. Żeromskiego 1 (przy stacji metra Słodowiec) | Zamów i odbierz już jutro |
| ul. Plac Grunwaldzki 25 (w budynku Grunwaldzki Center) | Zamów i odbierz już jutro |
| ul. Ruska 2 (przy Placu Solnym) | Zamów i odbierz już jutro |
Darmowa dostawa już od 199,00 zł
Rozalia prowadzi bloga, na którym opisuje niewyjaśnione zaginięcia i zbrodnie. Pragnie zyskać sławę w internecie. Z pomocą przychodzi jej człowiek, który zamienia spokojne miasteczko Kamieniec w miejsce wielokrotnych, okrutnych zbrodni. Rosie podejmuje jego grę, która okazuje się malowniczo niebezpieczna. Czy blogerce uda się wyjść cało z kabały, w którą się wplątała, chcąc rozwinąć karierę dziennikarki śledczej?
Całkiem nowa odsłona Sylwii, która do tej pory dała się poznać jako autorka niesamowicie wciągających thrillerów psychologicznych. Tym razem jest kryminalne śledztwo, poruszające wątki LGBT, prowadzone równolegle przez policję oraz samozwańczą dziennikarkę. Czy to miało prawo się udać? Początkowo nie mogłam się wgryźć w tę historię. Myślę, że ze względu na całkiem inny styl niż ten, do którego Sylwia mnie przyzwyczaiła. ALE! Gdy historia nabrała mocy, nie potrafiłam się od niej oderwać! W pewnym momencie nastąpił jakiś przełom, akcja ruszyła z kopyta, a ja zostałam z obrażonym kotem, który domagał się głaskania i karmienia (najlepiej jednoczesnego), a ja tylko czytałam, czytałam i czytałam.
„Czasem wystarczy niewielki impuls, jakiś bodziec, wprawiający w ruch lawinę kolejnych wydarzeń."
W Kamieńcu dochodzi do morderstwa na bezdomnym. Miejscowa policja pragnie jak najszybciej znaleźć sprawcę. Jednocześnie swoje własne śledztwo prowadzi młoda blogerka Rozalia, która od zawsze kocha kryminalne sprawy. Kiedy otrzymuje wskazówki świadczące o tym, że szykuje się kolejna zbrodnia, nie zdaje sobie sprawy, że wplątała się w bardzo niebezpieczną grę. Kim jest sprawca? I jaki jest motyw jego działań?
Rozpoczynając historie nie sądziłam, że otrzymam tak trzymającą w napięciu książkę. Akcja od początku jest dość dynamiczna. Już na początku dostajemy mocny opis zbrodni i ofiar, które są wręcz dziełami sztuki mordercy. Cała akcja rozgrywająca się na dwóch płaszczyznach pozwala nam powoli poskładać układankę, która na pewno nie jest jakaś oczywista.
Mamy wiele mocnych postaci. Nie miałam wrażenia że, któraś jest bez sensu, czy dodatkiem. Każda miała jakieś zadanie, przekaz i wywołanie jakichkolwiek emocji. Autorka naprawdę świetnie przeprowadza czytelników przez strefę psychologiczną postaci.
Samo zakończenie zaskakuje, a dodatkowo ostatni rozdział powoduje, że trzeba czekać z niecierpliwością na kolejny tom.
Dla mnie to było pierwsze spotkanie z Autorką. Mam kilka książek na półce więc już nie mogę się doczekać by je przeczytać.
Drugie spotkanie z twórczością Sylwii Bies utwierdza mnie w przekonaniu, że lektura jej książek to coś więcej niż tylko ekscytująco spędzony czas, ale i pole do własnych refleksji. Wiem już również, że z przyjemnością sięgnę po kolejne części cyklu kryminalnego „Kamieniec”, który rozpoczyna pochłaniająca bez reszty, intrygująca „Sygnatura”
Kamieniec jest niewielkim miastem jakich wiele, w którego mieszkańcach niespodziewane brutalne zbrodnie budzą strach o własne bezpieczeństwo. Nie każdy jednak widzi w nich tylko zagrożenie. Młoda blogerka Rosie pasjonująca się sprawami kryminalnymi dostrzega swoją szansę na zyskanie popularności, na znalezienie się blisko zdarzeń, a chęć zyskania aprobaty matki popycha ją do czynów nierozważnych i ryzykownych. Nie dopuszcza do siebie myśli, że za VIP-owską miejscówkę podczas morderczego spektaklu trzeba będzie słono zapłacić.
Autorka pozwala nam spojrzeć z różnych perspektyw i wczuć się w emocje poszczególnych bohaterów, również mordercy. Śledztwo prowadzone przez lokalną policję przeplatają kolejne odkrycia Rosie podążającej za tajemniczymi wskazówkami. Sięgając w odległą przeszłość odkrywa rozległe pola nienawiści, braku tolerancji, zakłamania i pozorów, które po latach wybuchają poczuciem krzywdy, niesprawiedliwości i chęcią zemsty.
Kim okaże się morderca, który we własnym mniemaniu zbrodnię wyniósł do rangi sztuki?
Odpowiedź na to pytanie nie będzie prosta, bo autorka stopniowo dawkuje informacje uchylając rąbka tajemnic z przeszłości, a i zaskakujące zakończenie potwierdza, że nie wszystko jest tu takie, jakie może się wydawać na pierwszy rzut oka. Zabieg ten skutecznie podtrzymuje napięcie podczas lektury, ale i naturalnie budzi chęć na więcej. Również głębsze spojrzenie w psychologię bohaterów, ich skomplikowane relacje i skrywane sekrety są niczym przynęta, na którą chętnie dam się ponownie złapać. Bo cenię je dużo bardziej niż pędzącą na łeb na szyję akcję.
„Czasem wystarczy niewielki impuls, jakiś bodziec, wprawiający w ruch lawinę kolejnych wydarzeń”.
Co takiego musi się wydarzyć, żeby COŚ w człowieku pękło..?
Życie testując granice ludzkiej wytrzymałości, zwalając z nóg, łamiąc serca, dziurawiąc duszę – niekiedy maluje mroczne obrazy sygnowane podpisem nieprzewidywalnego malarza.
W spokojnym małym mieście na południu kraju dochodzi do brutalnego morderstwa.
Sprawa od początku wygląda na taką z gatunku trudnych, „elektryzujących społeczeństwo”.
Wkrótce okazuje się, że to tylko pierwsze z wysublimowanych morderstw z drugim dnem. Morderca działa metodycznie, z premedytacją łamie schematy, z pasją przekracza granice, zuchwale upija się adrenaliną, a jego zbrodnie stanowią „wyrafinowane dzieła sztuki” w odcieniach bólu, rozpaczy, zemsty i miłości. To człowiek z krwi i kości, nieszablonowy i ekscentryczny. Śledczy doskonale zadają sobie sprawę, że czas odgrywa tu kluczową rolę. Niestety pytania i niewiadome mnożą w mgnieniu oka.
Jest też ktoś, kto niejako upatruje w tej ludzkiej tragedii trampolinę do popularności nie do końca jednak zdając sobie sprawę, że ta trampolina ma ludzką twarz. I bez, a może pomimo oporów – rzuca się w nieznane i podejmuje wyzwanie, by zanurkować w poszukiwaniu prawdy, choć nie wie, jak tak decyzja wpłynie na jego życie. Pewien artyzm zbrodni jednak nie tylko przeraża, ale i fascynuje..
Z pozoru cała historia zdaje się być powrotem do przeszłości, zakończoną już opowieścią do której ktoś jednak zdecydował się dopisać ciąg dalszy, rozdrapywaniem zabliźnionych już nieco ran. Jej odczyt wymaga jednak „umiejętności odnajdywania ukrytych znaczeń pomiędzy wersami, poszukiwania sensu i podążania tropem dyskretnie podrzucanych wskazówek”..
„Sygnatura” to thriller kryminalny z ciekawą intrygą i nietuzinkowymi portretami psychologicznymi bohaterów.
Autorka sprytnie dawkuje emocje, niewinnie zaszczepia ciekawość i intryguje fabułą, po czym z rozmysłem wyprowadza w stan niepokoju i sprawia, że poznanie autorskiej prawdy każdego z bohaterów staje się priorytetem. Na koniec zostaje już tylko potok myśli i przestrzeń na własną refleksję..
Bardzo mi się podoba Sylwia Bies w tej nowej, kryminalnej odsłonie. Z ogromną ciekawością czekam na ciąg dalszy..
Polecam.
Spokojne, senne miasteczko, w którym nic się nie dzieje i czas płynie powoli. Do czasu gdy zostają znalezione pierwsze zwłoki, ofiarą jest miejscowy menel. Policja już wie, że to śledztwo nie będzie łatwe. Jedyny ślad jaki pozostawił morderca to tatuaż na genitaliach ofiary. Śledczy kluczą w martwym punkcie, tymczasem zostaje znaleziony kolejny zamordowany mężczyzna z tym samym tatuażem. Równocześnie swoje śledztwo prowadzi początkująca bloggerka Rossie, balansując na granicy ryzyka, chce odnaleźć mordercę na własną rękę. Tylko czy na pewno, nie naraża swojego życia w zamian za chwilę sławy?
Tym razem autorka daje się poznać w odsłonie kryminalnej i w tym gatunku poradziła sobie doskonale. Książka trzyma w napięciu od pierwszej strony. Narracja kilku osób pozwala poznać myśli bohaterów, ich pobudki, morderca też ma coś do powiedzenia, ale nie odkrywa kart i nie sposób poznać kim jest. Sylwia stworzyła postacie barwne i z każda kolejnym rozdziałem pokazuje, że każda z nich ma swoje tajemnice i coś na sumieniu, ale skrzętnie to ukrywają.
Żeby nie było, że same plusy, znalazłam jeden, bardzo poważny minus. Jak dla mnie kończy się za szybko, chciałabym więcej, dlatego cieszy mnie, że to dopiero początek, a "Sygnatura" jest pierwszym tomem serii "Kamieniec".
Całym serduchem polecam.
"Sygnatura" to moje drugie spotkanie z piórem Sylwii Bies. Byłam ogromnie ciekawa połączenia thrillera i kryminału w jej wydaniu. Czy się udało? Zdecydowanie!
Lubię klimat spokojnego miasteczka, gdzie przychodzi najprościej pisząc "czas trupów". Od razu nasuwa się pytanie, kto i dlaczego? Jaki jest motyw? Od początku jestem zaintrygowana, jaką drogę musiał przejść sprawca, by dopuścić się czynu, jakim jest morderstwo. I to niejedno.
Morderstwa w "Sygnaturze" mają mocny wydźwięk. Są okrutne, jednak w szczególny sposób podpisane przez sprawcę.
Sylwia Bies porusza tematy ważne, jak wychowywanie dziecka w kłamstwie, będąc przy tym rodzicem z rodzaju tych apodyktycznych, walka z homofobią, homoseksualizm, zemsta. Czasami ciężko jest przełknąć taki kaliber w postaci przykrych zdarzeń w życiu bohaterów, ale chęć poznania prawdy ciągnie ku dalszemu czytaniu.
Podobało mi się prowadzone śledztwo nie tylko ze strony policji i prokuratury, ale także blogerki, która dąży za osiągnięciem sukcesu w życiu na polu zawodowym i prywatnym.
Psychologiczna strona postaci "Sygnatury" jest świetnie przedstawiona i to ona tutaj gra pierwsze skrzypce. Środowisko, w jakim dane jest się wychowywać, wpływa na nasze dalsze życie, czy tego chcemy czy nie. Wszelkie trudne wydarzenia odbijają się na życiu człowieka, zostawiając rany, które nie potrafią przestać się jątrzyć. Tak jest w przypadku bohaterów najnowszej książki autorki i coś czuję, że niejeden czytelnik będzie usatysfakcjonowany z lektury.
Sylwia Bies stworzyła kryminalną zagadkę, którą z zaintrygowaniem śledziłam i próbowałam nie obstawiać finału. Cieszy mnie fakt, iż prawdopodobnie to nie koniec spotkania z Rozalią Różycką i funkcjonariuszami policji w Kamieńcu. Od pierwszych stron książki jesteśmy zbombardowani pewnym odkryciem, a kolejne wydarzenia tylko podsycają głód fana gatunków thrillera i kryminału. Czy sztuką jest zabijanie? A może pozostanie nieuchwytnym? Czytajcie, a nie pożałujecie!
„Mieszkamy pod jednym dachem, a później się okazuje, jak niewiele o sobie wiemy”.
Najnowsza powieść Sylwii Bies miała premierę 4 listopada. „Sygnatura” jest pierwszą częścią z cyklu pt. „Kamieniec”. To również pierwszy thriller kryminalny autorki, gdzie znajdują się elementy thrillera psychologicznego, z którym to gatunkiem od początku swojej pisarskiej ścieżki jest utożsamiana.
Jej pasja do obnażania ludzkiej psychiki nie ma końca. I to ją wyróżnia.
Sylwia Bies zagłębia się w swoich historiach w meandry ludzkiego umysłu i tajniki jego funkcjonowania. Zabiera w psychologiczną podróż swoich bohaterów i nas, czytelników.
Jednak tym razem w „Sygnaturze” autorka zabierze nas w najmroczniejsze zakamarki psychiki…
„… nie zdawał sobie wówczas sprawy, że rozwiązanie spędzającej mu sen z powiek kryminalnej zagadki jest, dosłownie, na wyciągnięcie ręki”.
Na osiedlu Zarzecze dwójka młodych ludzi przypadkowo znajduje zwłoki.
Komenda Powiatowa Policji w Kamieńcu rozpoczyna śledztwo w sprawie zabójstwa. Oddelegowani policjanci muszą podjąć właściwy trop. Rozwiązanie sprawy okaże się nie lada wyzwaniem, bowiem morderca nie poprzestanie na jednej ofierze. Tydzień później sprawa jeszcze bardziej się komplikuje. Wszystko wskazuje na to, że w mieście grasuje seryjny morderca. Analiza modus operandi zwyrodnialca staje się priorytetem.
Czy pozostawiony ślad na miejscach zbrodni pozostanie długo nieczytelny? I co chce nim przekazać?
Dwudziestotrzyletnia Rozalia Różycka, była studentka kryminologii, z pasją prowadzi kanał dotyczący niewyjaśnionych zbrodni oraz tajemniczych zaginięć. Wyszukuje i śledzi co ciekawsze sprawy w Polsce. Utrzymanie popularności bloga i strony internetowej spędza jej sen z powiek. Znalezienie zwłok, prawie pod jej nosem, jest jak wygrana losu na loterii. Żądna sensacji blogerka, nie patrząc na konsekwencje, wywołuje medialną burzę nie tylko w sieci. Wzrost statystyk oglądalności w obecnej chwili ma największe dla amatorki prowadzonego śledztwa znaczenie.
Jednak czy chęć zaistnienia w mediach i zyskanie rozgłosu kryminalnego kanału będzie receptą na sukces?
„Masz odwagę sięgnąć głębiej?”.
Przemyślana strategia sprawcy jest dość oryginalną historią. Najważniejsze pytanie: czyją?
W „Sygnaturze” bowiem bohaterzy z krwi i kości mierzą się z wieloma problemami. Sama postać Rozalii, jej toksyczne właściwie relacje z matką, tworzą również kanwę tego kryminału. Co sprawiło, że takie są?
Macki kryminalnej zagadki, którą próbują rozwiązać policja i Rozalia, sięgają przeszłości. Zapętlenie akcji czasem przeszłym jest pomostem do przełomu rozwiązania śledztwa. Mowa tu m.in. o propagandzie w czasach PRL-u. Czy o wiele się różni od czasów współczesnych? O czym konkretnie mowa i o jakich tłach społecznych tym razem poczytamy w najnowszej lekturze, już sami musicie się przekonać.
I co z tymi wątkami ma wspólnego sztuka przez duże S i przemycony w niej pewien tryptyk?
„Jestem gotowa zanurkować w poszukiwaniu prawdy”.
A Ty?