
Nie każda ofiara jest niewinna. Nie każdy potwór wygląda groźnie
Kiedy w Krakowie znika wpływowy prawnik Bruno Becker, jego żona Laura natychmiast staje się ucieleśnieniem tragicznej postaci. Cicha, wycofana, straumatyzowana – idealny obraz ofiary zniszczonej przez domowe piekło. Jednak inspektor Ernest Grinn nie wierzy jej łzom. Im głębiej wchodzi w życie kobiety, tym więcej znajduje pytań – o ludzi z jej otoczenia, którzy nagle znikali, dawne "nieszczęśliwe" wypadki i o przeszłość, która zostawiła ślady trudniejsze do ukrycia niż krew. Laura Becker doskonale wie, jak wzbudzać litość. Ale jeszcze lepiej wie, jak przetrwać.
Podmiot odpowiedzialny za bezpieczeństwo produktu: Grupa Wydawnicza Filia Sp. z o.o., Kleeberga 2, 61-615 Poznań (PL), adres e-mail: kontakt@wydawnictwofilia.pl
| Autor | Aneta Kisielewska |
| Wydawnictwo | Filia |
| Rok wydania | 2026 |
| Oprawa | miękka |
| Liczba stron | 472 |
| Format | 13.5 x 20.5 cm |
| Numer ISBN | 9788384415399 |
| Kod paskowy (EAN) | 9788384415399 |
| Wymiary | 205 x 135 mm |
| Data premiery | 2026.08.19 |
| Data pojawienia się | 2026.07.30 |
| Dostępna liczba sztuk | |
|---|---|
| Dostępność całkowita | 1614 szt. (realizacja już jutro) |
| Dostępność w naszym magazynie | 0 szt. |
Dostępność w punktach Bonito![]() |
|---|
| ul. Staromiejska 6 (50 m od Rynku) | Zamów i odbierz 2026.08.21 |
| al. Pokoju 67 (wyspa w centrum handlowym M1) | Zamów i odbierz już jutro |
| ul. Batorego 15B (przecznica od ul. Karmelickiej) | Zamów i odbierz już jutro |
| ul. Dobrego Pasterza 122 (Prądnik Czerwony) | Zamów i odbierz już jutro |
| ul. Josepha Conrada 79 (obok stacji BP) | Zamów i odbierz już jutro |
| ul. Kluczborska 17 (przy pętli "Krowodrza Górka") | Zamów i odbierz już jutro |
| ul. Kobierzyńska 93 (osiedle Ruczaj-Zaborze) | Zamów i odbierz już jutro |
| ul. Marii Dąbrowskiej 17A (50 m od CH Czyżyny) | Zamów i odbierz już jutro |
| ul. Pawia 34 (blisko Galerii Krakowskiej) | Zamów i odbierz już jutro |
| ul. Pilotów 2E (300 m od ronda Młyńskiego) | Zamów i odbierz już jutro |
| ul. Wielicka 259 (wyspa w Galerii Mozaika) | Zamów i odbierz już jutro |
| ul. Wysłouchów 3 (Kurdwanów) | Zamów i odbierz już jutro |
| ul. Zakopiańska 62 (Park Handlowy Zakopianka) | Zamów i odbierz już jutro |
| al. Komisji Edukacji Narodowej 51 (skrzyżowanie z ul. Płaskowickiej) | Zamów i odbierz 2026.08.21 |
| al. Komisji Edukacji Narodowej 88 (Ursynów - metro Stokłosy) | Zamów i odbierz 2026.08.21 |
| al. Niepodległości 54 (przy stacji metro Wierzbno) | Zamów i odbierz 2026.08.21 |
| ul. Chmielna 4 (50 metrów od ul. Nowy Świat) | Zamów i odbierz 2026.08.21 |
| ul. Czapelska 48 (200 m od ronda Wiatraczna) | Zamów i odbierz 2026.08.21 |
| ul. Kondratowicza 37 (blisko Szpitala Bródnowskiego) | Zamów i odbierz 2026.08.21 |
| ul. Żeromskiego 1 (przy stacji metra Słodowiec) | Zamów i odbierz 2026.08.21 |
| ul. Plac Grunwaldzki 25 (w budynku Grunwaldzki Center) | Zamów i odbierz 2026.08.21 |
| ul. Ruska 2 (przy Placu Solnym) | Zamów i odbierz 2026.08.21 |
Darmowa dostawa już od 199,00 zł
Nie pamiętam, kiedy ostatnio tak często zmieniałam zdanie podczas czytania thrillera. W „Topielicy” niemal każdy kolejny rozdział podrzuca coś, co każe spojrzeć na historię inaczej. Do tego ten duszny klimat i mroczna, elektryzująca relacja bohaterów... kapitalne połączenie. A zakończenie wymiata.
Przeczytałam wszystkie książki Anety Kisielewskiej i mam wrażenie, że z każdą kolejną podnosi sobie poprzeczkę coraz wyżej. „Topielica” wciągnęła mnie od pierwszych stron. Co chwilę zmieniałam trop, podejrzewałam kogoś innego, a kiedy już byłam pewna, że wiem, dokąd to wszystko zmierza, autorka wywracała moje podejrzenia do góry nogami. Zakończenie? Petarda. Tego naprawdę się nie spodziewałam.
Nie lubię pisać takich opinii, ale na tym profilu preferuję tylko szczere opinie. Nie ma tu chyba rzeczy, która by mi się podobała...
Najbardziej przeszkadzały i irytowały mnie opisy, ale nie mówię o tych dotyczących przemocy domowej — to akurat musiało być opisywane szczegółowo, żeby w jakimś stopniu zrozumieć zachowanie głównej bohaterki. Dawało to taki mroczny klimat pasujący do całej fabuły.
Problem pojawiał się przy „poetyckich”, bo nawet nie wiem, jak to nazwać, opisach... „Gdzie księżyc malował na ścianie delikatne wzory. Zatrzymała się przy łóżku, kontemplując śpiącą postać (...), melancholia zadźwięczała cicho, jak echo dawno utraconego wspomnienia”. Rozumiem, że nasz język jest piękny, ale nie widzę sensu używać aż takich porównań czy zdań w momencie, gdy kartkę wcześniej był dialog i wyzywanie od kur## czy s##. Strasznie mi się to gryzło i nie pasowało do całości.
Głównie przez te opisy trudno było mi się wkręcić w tę historię, więc początkowe rozdziały rozłożyłam sobie na kilka dni, żeby w ogóle zabrać się do tej książki. Oczywiście jest to moja opinia, zawsze zachęcam do wyrobienia sobie własnego zdania. Myślałam, że jest to debiut, było to moje pierwsze i raczej ostatnie spotkanie z twórczością autorki.
*To jest moja prywatna opinia. Zachęcam do przeczytania i wyrobienia sobie własnego zdania.
NIE KAŻDA OFIARA JEST NIEWINNA. NIE KAŻDY POTWÓR WYGLĄDA GROŹNIE.
Czy znacie to uczucie, gdy książka dusi Was od pierwszej strony? „Topielica” Anety Kisielewskiej to właśnie taka historia. Duszna, klaustrofobiczna i niepokojąca. Klimat gęsty jak mgła nad Wisłą, a ja od razu poczułam, że nie będę mogła się od niej oderwać.
Zaczyna się niewinnie... W Krakowie znika wpływowy prawnik Bruno Becker. Jego żona Laura to ideał ofiary: cicha, wycofana, straumatyzowana. Wszyscy jej współczują, ale inspektor Ernest Grinn nie wierzy jej łzom. I tu zaczyna się prawdziwa gra.
To nie jest kolejny kryminał o zniknięciu. To psychologiczny thriller o kłamstwie, manipulacji i mrocznych tajemnicach, które wychodzą na jaw, gdy ktoś zaczyna drążyć. Im głębiej wchodzimy w życie Laury, tym więcej pojawia się pytań o ludzi, którzy nagle znikali i dawne „nieszczęśliwe” wypadki.
Laura Becker to postać, która długo pozostaje w głowie – doskonale wie, jak wzbudzać litość. Ale czy to ofiara, czy sprawczyni? Autorka mistrzowsko prowadzi czytelnika, balansując między współczuciem a niepokojem. Z kolei inspektor Ernest Grinn to twardy orzech do zgryzienia – nie daje się zwieść pozorom.
Tempo akcji? Płynne, ale z rosnącym napięciem. Styl Anety Kisielewskiej sprawia, że lektura wciągnęła mnie bez reszty. To idealna książka dla fanów psychologicznych thrillerów, ale z mrocznym, wręcz niepokojącym zacięciem.
Co mnie zachwyciło?
· Gra pozorów – nikt nie jest tym, kim się wydaje.
· Klimat Krakowa – miasto idealne na tło mrocznej historii.
· Zakończenie... ale nie spojluję! Powiem tylko, że długo o nim myślałam.
Dla kogo?
Dla Ciebie, jeśli kochasz thrillery psychologiczne, w których ofiara może okazać się wilkiem w owczej skórze. Jeśli lubisz książki, które zmuszają do konfrontacji z nieoczekiwanymi zwrotami – to jest Twój strzał w dziesiątkę!
Moja ocena: 9/10
BRUNETTE BOOKS