
Jedna chwila wystarcza, by spokojne i szczęśliwe życie Olivera wywróciło się do góry nogami. Gdy jego żona Linda oświadcza mu, że spodziewają się dziecka, mężczyzna wpada w szał. Sądzi, że kobieta specjalnie zaszła w ciążę, chociaż zgodziła się iść z nim przez życie, rezygnując z macierzyństwa. Demony przeszłości, które do tej pory Oliver skrzętnie ukrywał, nagle dochodzą do głosu, podszeptując tylko jedno słuszne rozwiązanie rozwód. Mijają trzy lata. Za sprawą umierającego dziadka Olivera on i Linda zostają zmuszeni, by znów ze sobą zamieszkać. On ma narzeczoną i jasno sprecyzowane cele na przyszłość. Ona wciąż nie może pogodzić się z tym, jak trzy lata temu potraktował ją Oliver. Czy wobec takiej przeszłości mają jeszcze szansę na miłość?
Podmiot odpowiedzialny za bezpieczeństwo produktu: M&E Sp. z o.o., ul. Gen. Władysława Andersa 54/9, 10-693 Olsztyn (PL), adres e-mail: wydawnictwowr@gmail.com
| Autor | Luna Velevitka |
| Wydawnictwo | White Raven |
| Rok wydania | 2025 |
| Oprawa | miękka |
| Liczba stron | 434 |
| Format | 15.0 x 21.0 cm |
| Numer ISBN | 978-83-68175-26-4 |
| Kod paskowy (EAN) | 9788368175264 |
| Waga | 496 g |
| Wymiary | 150 x 210 x 32 mm |
| Data premiery | 2025.02.13 |
| Data pojawienia się | 2025.02.13 |
Produkt niedostępny!
Ten produkt jest niedostępny. Sprawdź koszty dostawy innych produktów.
Znalazłam tu wszystko czego szukam w tego typu książkach: ciekawą historię, emocje, miłość, wielowymiarowych bohaterów. Przeżywałam różne emocje razem z bohaterami. Szczerze polecam!
Na wstępie chciałabym podziękować Autorce oraz Wydawnictwu za zaufanie i możliwość objęcia patronatem medialnym książki "Tysiąc dni bez Ciebie", która jest debiutem literackim Luny i pierwszym tomem serii "Złamane serca". Muszę od razu wspomnieć, że książka została naprawdę pięknie wydana, a uwagę w szczególności przykuwa cudowna okładka stworzona przez męża autorki. W powieści znajdziemy motyw różnicy wieku, spotkania po latach, wymuszonej bliskości czy drugiej szansy. Stylistyka i język jakim posługuje się autorka jest bardzo lekki, prosty i przyjemny w odbiorze co sprawia, że książkę czyta się w zawrotnym tempie. Ja pochłonęłam ją w jeden wieczór i nie byłam w stanie odłożyć póki nie przeczytałam ostatniego zdania. Od pierwszych stron zostałam wciągnięta do świata bohaterów i z dużym zainteresowaniem oraz zaangażowaniem śledziłam ich losy. Uwierzcie, że już pierwsze strony sprawiły, że moich oczu płynął dosłownie potok lez... Do tej pory przeczytałam ją już dwa razy i za każdym z nich przeżywałam wszystkie emocje równie silnie. Fabuła została w interesujący oraz bardzo emocjonujący sposób nakreślona, przemyślana, dopracowana i bardzo dobrze poprowadzona. Natomiast bohaterowie, zarówno pierwszo jak i drugoplanowi, zostali w rewelacyjny sposób wykreowani, to postaci niezwykle prawdziwe, które mają swoje tajemnice, a także wady i zalety, borykające się różnymi problemami, demonami. To postaci, które tak jak my popełniają błędy czy postępują pod wpływem emocji dlatego tak łatwo się z nimi utożsamić w wielu kwestiach podzielając podobne troski i dylematy moralne. Jestem również pewna, że z powodzeniem moglibyśmy spotkać ich w rzeczywistości. Ważne w tej powieści są również postaci drugoplanowe, które w znaczący sposób wpływają na życie bohaterów i wprowadzają do niego sporo zamieszania, zarówno w pozytywnym jak i negatywnym sensie. Historia została przedstawiona z perspektywy obojga postaci co pozwoliło mi lepiej ich poznać, dowiedzieć się co czują, myślą, z czym się zmagają każdego dnia, stopniowo mogłam również dowiedzieć się jakie wydarzenia z przeszłości wpłynęły na ich obecne życie, a tym samym mogłam lepiej zrozumieć ich postępowanie oraz decyzję. Linda od samego początku zaskarbiła sobie moją sympatię i poznając jej historię byłam naprawdę pod wrażeniem jej siły, otwartości serca i przemiany jaką przeszła w związku z trudnościami życiowymi jakie napotkała na swojej drodze.. A te z pewnością złamały by niejedną kobietę. Z całych sił jej kibicowałam i chciałam dla niej jak najlepiej. Oliver natomiast wzbudzał we mnie ogrom mieszanych odczuć, wielokrotnie miałam ochotę nim potrząsnąć i zmusić go żeby się opamiętał.. Podskórnie czułam, że musiało się wydarzyć w życiu mężczyzny coś co sprawiło, że zachowywał się w taki, a nie inny sposób... Ale kompletnie nie spodziewałam się takiego obrotu sprawy... Tak ogromnej bomby emocjonalnej! Czytając fragmenty dotyczące tego co spotkało zarówno Lindę jak i Olivera nie mogłam opanować łez, to naprawdę straszne i niesprawiedliwe, że musieli mierzyć się z tak traumatycznymi wydarzeniami. Wielokrotnie miałam ochotę wejść do tej książki żeby przytulić i wesprzeć bohaterów oraz zapewnić ich, że jeszcze będzie dobrze, że nawet dla nich w końcu zaświeci słońce. Chociaż widziałam, że droga do tego momentu będzie długa, kręta i wyboista.. Relacja bohaterów została w rewelacyjny sposób zaprezentowana. Miłość bohaterów przerywa jedna wiadomość. Jeden moment, jedna chwila całkowicie zmienia ich dotychczasowe życie. Za sprawą dziadka głównego bohatera, który swoją drogą całkowicie skradł moje serce, Linda i Oliver będą zmuszeni do ponownego przebywania w swoim towarzystwie. Początkowo sytuacja między nimi jest bardzo napięta, skomplikowana i trudna, co sprawiało, że trudno było przewidzieć co wydarzy się na kolejnych czytanych stronach.. Ogromnie podobało mi się to jak ich relacja się rozwijała, to w momenty kiedy zaczynają ze sobą rozmawiać, stopniowo otwierać przed sobą swoje serca i dusze. Wszystko w tej sferze toczyło się swoim niespiesznym rytmem, pozwalając Czytelnikowi skupić się na gestach, słowach i odczuciach towarzyszących głównym postaciom. A ja chłonęłam to całą sobą! Autorka w swojej powieści porusza wiele ważnych, życiowych i ponadczasowych tematów, które tak naprawdę mogą spotkać każdego z nas czy naszych bliskich. Mowa o stracie bliskiej osoby, radzeniu sobie z żałobą, traumach, które łamią serce, trudnych relacjach rodzinnych i międzyludzkich, walce o siebie i swoje szczęście. Autorka na przykładzie swoich bohaterów pokazuje w jak znaczący sposób wydarzenia z przeszłości potrafią wpłynąć na nasze życie i decyzje jakie podejmujemy. Udowadnia również, że nigdy nie jest za późno na naprawienie wyrządzonych krzywd i przyznanie się do błędu. Czasami jednak potrzebujemy silniejszego bodźca żeby podążyć w odpowiednim kierunku. W końcu prawdziwa miłość jest w stanie przezwyciężyć dosłownie wszystko! "Tysiąc dni bez Ciebie" to słodko - gorzka opowieść pełna smutku, bólu, żalu, gniewu, niedopowiedzeń, zawiedzionego zaufania, oczekiwań, uczuć. To opowieść o trudnych wyborach, wybaczaniu, zarówno sobie jak i innym, godzeniu się z przeszłością, wsparciu i zrozumieniu! To historia, która z całą pewnością skłania do głębszych przemyśleń nad złożonością ludzkiej psychiki oraz wartościami jakimi powinniśmy kierować się w życiu. Cudownie spędziłam czas z tą książką i nie mogę się już doczekać historii pozostałych bohaterów, w szczególności brata głównego bohatera - Masona, który totalnie skradł moje serce! Ogromnie polecam!
Jaki jest wasz ulubiony motyw w książkach?
Jedna chwila wystarcza, by spokojne i szczęśliwe życie Olivera wywróciło się do góry nogami. Gdy jego żona Linda oświadcza mu, że spodziewają się dziecka, mężczyzna wpada w szał. Demony przeszłości, które do tej pory Oliver skrzętnie ukrywał, nagle dochodzą do głosu, podszeptując tylko jedno słuszne rozwiązanie – rozwód. Mijają trzy lata. Za sprawą umierającego dziadka Olivera on i Linda zostają zmuszeni, by znów ze sobą zamieszkać.
Tysiące dni oddalenia to jak tysiące dni powolnego rozpadu. Czas nie leczy ran. Rozgrzebuje je, pogłębia. Zamienia się w otchłań, w którą coraz łatwiej wpaść. Świat staje się pustymi ramionami, które niczego nie wypełniają. Cisza przydusza. Przeszłość powraca w urywanych obrazach.
Na sztaludze postawny białe płótno, na którym namalujemy historię dwóch osób. Linda i Oliver są barwami, które tworzą jeden obraz. Początkowo kolory są intensywne, jasne. Później pojawia się czerń, która przesłania wszystko. Mrok otula jak kaszmirowy szal. Bohaterowie mierzą się z demonami przeszłości. Coś, co zostało wrzucone w kąt i zapomniane, staje się najjaśniejszym punktem w całej historii. Tajemnice, kłamstwa, intrygi. Trudne tematy, o których nie mówi się głośno.
Autorka stworzyła barwną historię i bohaterów. Nie mogłam polubić Olivera od pierwszej strony. Nie rozumiałam jego zachowania, które wydaje się być całkowicie pozbawione sensu. Im bardziej poznajemy bohaterów, tym lepiej rozumiemy jego motywację. Autorka pokazuje bardzo trudną i krętą drogę prowadzącą do wybaczenia. Nie dotyczy ono innych, ale przede wszystkim ich samych. Miłość, która jest trudna bywa tą najpiękniejszą.